Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik gwiazda- trójkąt- diagnostyka

25 Sty 2020 14:33 672 22
  • Poziom 9  
    Mam problem z silnikiem 7,5 kW
    Objaw jest taki, że na gwieździe pracuje poprawnie, natomiast na trójkącie wyzwala bezpiecznik.

    Rozebrałem osłony - wszystko wygląda fabrycznie. Nic nie jest motane.
    Natomiast zauważyłem przysmalony jeden styk na przełączniku gwiazda/trójkąt bodajże W

    Jak to diagnozować ? Zakładam, że przełącznik jest do wymiany - ale nie chcę go kupowac na darmo, tym bardziej że nie dostanę takiego oryginalnego i będę musiał przerabiać.

    Proszę o jakieś wskazówki jak to sprawdzić
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 26  
    A wcześniej działało? Ten sam silnik, to samo zabezpieczenie?

    Jeśli tak, to rzeczywiście przyczyną może być przełącznik.
    Skoro w gwieździe silnik startuje i uchodzi na obroty, to raczej uzwojenia są OK. Po przełączeniu na trójkąt zwiększasz napięcie na każdym uzwojeniu z 230 V do 400 V, więc zwiększa się też prąd pobierany z sieci. Zabezpieczenie może wyzwalać z powodu niesymetrii zasilania (przełącznik). Ale jeśli coś w obwodzie było zmieniane (silnik, przewody, zabezpieczenie), to problem może być gdzie indziej.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 19  
    Witam.
    Na szybko.
    Czy to aby nie jest fabryczny przełącznik ŁUK40 miały taką przypadłość że spadała rączka i wstawiona w nieodpowiednim miejscu działała dalej ale rozłączał bezpieczniki przy przełączeniach. A niestety blokada pozycji raczki nie zawsze tam działała (kręcił się dookoła)
    Poszukaj moich wątków było to poruszane - sam koledze wymieniałem na nowy a stary poszedł na "sekcję zwłok" i takie coś wyszło -choć niejednokrotnie było w internecie opisywane.
    Pozdrawiam.

    Poprawiono na apel moderatora
  • Poziom 42  
    Michał_74 napisał:
    ...ŁUK40 miały taką przypadłość że spadała rączka i wstawiona w nieodpowiednim miejscu...
    Nie było takiej opcji. Chyba, że użytkownik nie wiadomo po co odkręcił śrubkę mocującą "rączkę" i ją zgubił.
    W tym wyłączniku w ogóle nie było potrzeby demontowania "rączki" podczas wykonywania jakichkolwiek przy nim czynności.
    Był to bardzo udany produkt występujący w różnych konfiguracjach. Był nawet stosowany w wózkach platformowych (elektrycznych) jako PKJ. Przekaźnik kierunku jazdy. I też zdawał egzamin jeśli nie był używany do hamowania przeciwprądem.
  • Poziom 9  
    Urządzenie dostałem po śmierci dziadka - to jest śrutownik BĄK.
    Na gwieźdze działa normalnie, ma moc itd.
    Ale nie wiem czy mogę na tym użytkować. Dlatego chcę włączać trójkąt.

    Tabliczkę sprawdzę - ale muszę zdemontować puszkę.
    Też myślałem, ze może bezpiecznik jest za mały do mocy....
    Sprawdzę i napiszę
  • Poziom 9  
    Jest zasłonięta :)
  • Moderator
    fazi_4x4 napisał:
    Jest zasłonięta :)
    Tym niemniej od tego trzeba zacząć.
  • Poziom 19  
    Witajcie ponownie.
    Dokładnie była ta sama sytuacja silnik gwiazda/trójkąt przełącznik ŁUK40 zintegrowany z "młynkiem do zboża" w mojej okolicy nazywają to "śrutownik" chyba nawet poprawna nazwa. Skrzynka wyłącznika zabudowana na płasko koło silnika - trudny dostęp jak kolega pisze i właśnie ta rączka spadała. Kawałek obsady z gniazdem kwadratowym na oś w ŁUKU dalej kilka centymetrów pręta około fi 6mm i na końcu drewniana kulka. To zapewne ten sam model.

    Poszukaj na necie schematu/programu tego przełącznika . Wyjmij blaszki gasikowe z góry zobacz jak poruszają się styki ustaw dźwignie w odpowiedniej pozycji i na pewno zadziała.
    Pozdrawiam.
  • Moderator
    fazi_4x4 napisał:
    Urządzenie dostałem po śmierci dziadka

    Więc najpierw należało wszystko sprawdzić. Rezystancję izolacji najpierw, ciągłość uzwojeń fazowych i ich rezystancję potem, a na koniec należy ustalić początki i końce uzwojeń. Rezystancję izolacji sprawdza się induktorem, uzwojenia omomierzem, a opis metody ustalania początków i końców uzwojeń, jest w tym temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1298087.html
    Dopiero później zabieramy się za przełącznik.

    Tym niemniej wciąż nie wiemy, czy silnik może pracować w skojarzeniu w trójkąt.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Michał_74 napisał:
    Poszukaj na necie schematu/programu tego przełącznika . Wyjmij blaszki gasikowe z góry zobacz jak poruszają się styki ustaw dźwignie w odpowiedniej pozycji i na pewno zadziała.

    To nie jest zadanie dla kompletnego amatora. ŁUK - 40 był (jest) dość odporny na nieumiejętne obchodzenie się z nim, tym niemniej, skoro długo nie pracował, należałoby go rozebrać kompletnie i wyczyścić, bo jednak był wrażliwy na zanieczyszczenia wpadające do komór gasikowych. A wtedy trzeba to również umieć złożyć.
    Kto tego nie robił, niech nie zaczyna bez nadzoru i pomocy, szkoda nerwów.
  • Poziom 9  
    Maszyna - śrutownik cały czas pracowała u dziadka do końca jak żył.
    Przejąłem ją i wstępnie przeglądnąłem instalację. Kabel nie jest sparciały. Założyłem nową wtyczkę
    Komora (skrzynka) włącznika, amperomierza i przełącznika trójkąt/gwiazda została otwarta i przedmuchana.
    Wygląda OK. wszystko czyste.
    Jedynie ten jeden przewód mi się rzucił w oczy lekko przydymiony

    Otworzyłem skrzynkę przyłączeniową silnika - wszystko fabryczne - nie ruszane.
    Jedynie taki objaw jak napisałem.

    W poniedziałek sprawdzę moc silnika
    Jak przełącznik będzie wadliwy to go wymienię na zewnętrzny i nowy. Nie zamierzam się bawić w naprawy -- nie znam się na tym i szkoda mi czasu na takie nauki

    Z info z netu wygląda, że silnik ma chyba 7,5kW ale podobno były też 5 kW
  • Moderator
    fazi_4x4 napisał:
    Z info z netu wygląda, że silnik ma chyba 7,5kW ale podobno były też 5 kW

    Do śrutownika 7,5 kW to było raczej minimum. Większość pracowała z silnikami 11 kW.
    Ok., skoro chcesz wymienić przełącznik na nowy to jeszcze lepiej. I bezpieczniej.
  • Poziom 26  
    retrofood napisał:
    Rezystancję izolacji najpierw, ciągłość uzwojeń fazowych i ich rezystancję potem, a na koniec należy ustalić początki i końce uzwojeń. Rezystancję izolacji sprawdza się induktorem, uzwojenia omomierzem, a opis metody ustalania początków i końców uzwojeń, jest w tym temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1298087.html


    Kto w codziennym życiu zaczyna od takich rzeczy, jeśli uruchamia silnik który do końca był sprawny?

    retrofood napisał:
    To nie jest zadanie dla kompletnego amatora.


    A to co napisałeś powyżej, to jest robota dla amatora? Jak wiadomo każdy amator nosi induktor w kieszeni razem kluczami do domu... :-D

    retrofood napisał:
    Tym niemniej wciąż nie wiemy, czy silnik może pracować w skojarzeniu w trójkąt.


    Jeżeli ten silnik pracował śrutowniku, był tam zainstalowany od początku, to znaczy, że może pracować z przełącznikiem gwiazda/trójkąt, bo to był fabryczny projekt.
    Chyba nie wierzysz, że ktoś to zaprojektował, przez X lat działało i nagle okazało się, ze silnik nie może pracować w trójkącie?

    Stawiam po prostu na awarię wyłącznika, albo, co bardzo prawdopodobne, zbyt słabe zabezpieczenie w nowym miejscu. I tu rzeczywiście potrzebne jest zdjęcie tabliczki silnika i tego rozłączającego zabezpieczenia.
    Zabezpieczenie nie spada proszę używać prawidłowego nazewnictwa. Tym razem poprawiłem.[T.M.]

    Dodano po 2 [minuty]:

    retrofood napisał:
    Do śrutownika 7,5 kW to było raczej minimum. Większość pracowała z silnikami 11 kW.


    No jakoś tak. U mnie na wsi był 7,5 kW
  • Moderator
    zgierzman napisał:

    Chyba nie wierzysz, że ktoś to zaprojektował, przez X lat działało i nagle okazało się, ze silnik nie może pracować w trójkącie?

    Zbyt dużo widziałem w życiu podobnie 100% pewnych rzeczy, które nie do końca okazywały się prawdą, że wolę zawsze sprawdzać wszystko od początku.
    Poza tym, szanowny Kolego, kilka informacji padło dopiero niedawno, wcześniej ich nie było.

    PS. Różni ludzie czytają tematy na forum. Różnie zaawansowani.
  • Poziom 9  
    Sprawdzone - silnik 7,kW
    Po rozpędzeniu silnika na gwiazda - przełączenie na trójkąt, rozłącza bezpiecznik Fael B20
  • Moderator
    fazi_4x4 napisał:
    Sprawdzone - silnik 7,kW
    Po rozpędzeniu silnika na gwaizda - przełączenie na trójkąt, wybija bezpiecznik Fael B20

    Sprawdziłeś ten przełącznik?
  • Poziom 9  
    Pytanie z innej beczki:
    Skoro silnik na gwiazda ma mniejszą moc, niższe prądy - ale ona mi do pracy (mielenia) wystarcza czy okresowa praca ma jakieś negatywne skutki dla silnika ?
  • Poziom 35  
    Grozi to spaleniem silnika. Powiem więcej, chyba nie spotkałem silnika od młynka, który by takie doświadczenia wytrzymał.
  • Poziom 9  
    Rozumiem, ze do sprawdzenia przełącznika potrzeba go zdemontować czy niekoniecznie ?
    Co sprawdzć, zwarcie do zera ?
  • Moderator
    fazi_4x4 napisał:
    Pytanie z innej beczki:
    Skoro silnik na gwiazda ma mniejszą moc, niższe prądy - ale ona mi do pracy (mielenia) wystarcza czy okresowa praca ma jakieś negatywne skutki dla silnika ?

    Nie "ma", ale "mieć" może. Łatwo jest wtedy przeciążyć silnik.
  • Poziom 19  
    retrofood napisał:
    fazi_4x4 napisał:
    Sprawdzone - silnik 7,kW
    Po rozpędzeniu silnika na gwaizda - przełączenie na trójkąt, wybija bezpiecznik Fael B20

    Sprawdziłeś ten przełącznik?
    Do takiego silnika to wyłącznik nadprądowy 32A, najlepiej z charakterystyką C.