Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opłata mocowa a fotowoltaika

RomanCitro 30 Nov 2020 10:45 14187 139
lampy.pl
  • #31
    stomat
    Level 37  
    Nie tak samo. Masz piekarnię która piecze bułki i sprzedaje je w sklepie. Sklep zamawia bułki, piekarnia piecze. Masz skalkulowane koszty i cenę tak żeby wyjść na swoje. Wprowadza się przepis że kto wypiecze u siebie w domu bułki na słońcu może nadmiar bułek przynieść do sklepu, sklep ma obowiązek przyjąć ich każdą ilość i sprzedawać je w pierwszej kolejności - nie ma żadnego zgłaszania ile kto kiedy bułek przyniesie. Gdy nie ma słońca mogą sobie "odebrać" "swoje" bułki ze sklepu. Jednak twoja piekarnia ma obowiązek zapewnić żeby zawsze były bułki w sklepie, przecież nie wiadomo czy będzie słońce czy nie ani ile kto zechce wyprodukować a ile "odebrać". Mimo to ludzie chcą jeść. Zastanów się czy przy tej samej cenie twoja piekarnia nie zbankrutuje.
  • lampy.pl
  • #32
    cuuube
    Level 29  
    stomat wrote:
    zapewnić musi elektrownia konwencjonalna
    Nie musi, są wiatraki, tzn byłyby gdyby nie były blokowane. Ustawą 10H uwalili onshore, offshore wrzucili do sejmowej zamrażarki, bo ktoś lobbuje atom... Do nich magazyny energii i gotowe. Tylko zacznijcie patrzeć w przyszłość, a nie w przeszłość. Dorównajmy kroku obecnym trendom, a nie jak zwykle kilka kroków za.
  • #33
    KonradGatek
    Level 27  
    cuuube wrote:
    Dorównajmy kroku obecnym trendom

    To sobie zainstaluj kilka detektorów iskrzenia w rozdzielnicy po 500 zł.
    A jak po 500, to:
    cuuube wrote:
    a nie jak zwykle kilka kroków za.

    Dam zwykłą eseczkę.
    Wiatr też jest dynamiczny i też musisz go podeprzeć węglem/ atomem lub gazem.
    Jesteśmy opóźnieni ok. 40 lat i co ciekawe opóźnienie cały czas rośnie.
  • lampy.pl
  • #34
    stomat
    Level 37  
    cuuube wrote:
    Nie musi, są wiatraki, tzn byłyby gdyby nie były blokowane. Ustawą 10H uwalili onshore, offshore wrzucili do sejmowej zamrażarki, bo ktoś lobbuje atom... Do nich magazyny energii i gotowe. Tylko zacznijcie patrzeć w przyszłość, a nie w przeszłość. Dorównajmy kroku obecnym trendom, a nie jak zwykle kilka kroków za.

    Zapomniałeś dodać domowe podszafkowe reaktory fuzji jądrowej i nadprzewodzące przewody, a i wodór, koniecznie wodór. Hm, czemu nikt tego nie robi skoro to takie proste?
    Rozumiem że kolega ma taki magazyn energii i już dawno odłączył się od sieci.
  • #35
    cuuube
    Level 29  
    stomat wrote:
    Zapomniałeś dodać domowe podszafkowe reaktory fuzji jądrowej i nadprzewodzące przewody, a i wodór, koniecznie wodór. Hm, czemu nikt tego nie robi skoro to takie proste?
    apisałem dorównajmy kroku, a nie wyjdźmy przed szereg.
  • #36
    stomat
    Level 37  
    Komu mamy dorównać? Znasz jakiś kraj, oprócz wymarzonej krainy Grety, który ma energetykę opartą wyłącznie na OZE i zamknął konwencjonalne elektrownie? To mrzonki, rzeczywistość jest bardziej przyziemna.
    To co proponujesz to właśnie wychodzenie przed szereg. Niestety przy obecnym stanie techniki to co proponujesz jest niemożliwe do wykonania.
  • #38
    studniarz
    Level 18  
    stomat wrote:
    Nie tak samo. Masz piekarnię która piecze bułki i sprzedaje je w sklepie. Sklep zamawia bułki, piekarnia piecze. Masz skalkulowane koszty i cenę tak żeby wyjść na swoje. Wprowadza się przepis że kto wypiecze u siebie w domu bułki na słońcu może nadmiar bułek przynieść do sklepu, sklep ma obowiązek przyjąć ich każdą ilość i sprzedawać je w pierwszej kolejności - nie ma żadnego zgłaszania ile kto kiedy bułek przyniesie. Gdy nie ma słońca mogą sobie "odebrać" "swoje" bułki ze sklepu. Jednak twoja piekarnia ma obowiązek zapewnić żeby zawsze były bułki w sklepie, przecież nie wiadomo czy będzie słońce czy nie ani ile kto zechce wyprodukować a ile "odebrać". Mimo to ludzie chcą jeść. Zastanów się czy przy tej samej cenie twoja piekarnia nie zbankrutuje.

    Witam.
    W tym elaboracie zabrakło prostej kalulacji... przynoszą 10 bułek ty możesz 8 odebrać a 2 bułki to....... wyrzucają czy biednym za darmo oddają?...... 20% to niezła marża... proszę zapytać w sklepach czy hurtowniach.....
    Pozdrawiam.
  • #39
    stomat
    Level 37  
    Założyłem że można "odebrać" wszystkie oddane bułki.
    Myślisz że nawet gdyby koszt 20% bułek dodać do zysku piekarni to by się opłacało?
  • #40
    studniarz
    Level 18  
    Witam.
    Myślę że tak... tym bardziej że bułki były dostarczane na miejsce do sklepu i nie trzeba wozić na drugi koniec miasta...
    Te same bułeczki sąsiad zza "ściany" tegoż sklepu kupi za 100% ceny z opłatą za dostawę(zużyte paliwo samochód), której to opłaty nie było a została dołożona do bułeczek.... itd itp......
    20% marży + doliczenie sobie transportu, którego nie było to chyba w realnym życiu dużo...... (cały czas chodzi o te 2 bułeczki zostawione przez piekarnię w sklepie)
    Pozdrawiam.
  • #41
    Slawek K.
    Level 35  
    studniarz wrote:

    Witam.
    W tym elaboracie zabrakło prostej kalulacji... przynoszą 10 bułek ty możesz 8 odebrać a 2 bułki to....... wyrzucają czy biednym za darmo oddają?...... 20% to niezła marża... proszę zapytać w sklepach czy hurtowniach.....
    Pozdrawiam.

    Nie płać i magazynuj sobie sam, ogarniesz temat ? ciekawe za ile i na jaką skalę, wtedy będziesz mógł zrobić off-grid i niczego nie płacić, trzymam kciuki.

    No i już wszystko wiadomo

    https://www.ure.gov.pl/pl/energia-elektryczna.../informcjepure/9164,Informacja-nr-632020.html

    Stawka opłaty mocowej dla gospodarstw domowych w 2021 roku wyniesie od 1,87 zł do 10,46 zł miesięcznie. Inni odbiorcy energii zapłacą 0,0762 zł za kWh energii - podał Urząd Regulacji Energetyki w komunikacie prasowym. Opłata OZE wyniesie 2,2 zł/MWh

    Czyli można przyjąć, ze prosument zapłaci 12,86 miesięcznie czyli 155 zł rocznie.
  • #42
    studniarz
    Level 18  
    I teraz 2-gie pytanie... czy wyliczane będzie od całości poboru z sieci (wyslane w magazyn PV + sieć) czy tylko z sieci.....
    Pozdrawiam.
  • #44
    studniarz
    Level 18  
    Witam.
    Czyli im większa i bardziej dobrana na "zero" instalacja PV to opłata będzie 25zł rocznie..... Hmm a wydawało się że to miała być opłata za "gotowość elektrowni" tak przynajmniej to na forum wałkowano..... Czyli praktycznie w żaden dotkliwy sposób prosumenta nie dotknie..... Co innego jakby opłata mocowa objęłaby i magazyn ... a to wtedy trochę by wyrwali od prosumenta...
    Zaraz zaraz.... jak wysysam z magazynu liczydło 1.8.0 nabija w górę.....Hmmm
    Pozdrawiam.
  • #45
    Slawek K.
    Level 35  
    Nawet jak zapłacisz 155 zł rocznie to tragedii nie ma, nie popadajmy w skrajności. Prognozy mówiły o tym, że opłata będzie wynosić 90 zł za MWh więc to już byłby koszt istotny.

    Pozdr
  • #47
    kosmos99
    Level 38  
    10,46zł dotyczy gospodarstw domowych. Firmy mają inne taryfy czyli zgodnie z tą tabelką 0,0762 za kWh.
  • #49
    cuuube
    Level 29  
    Slawek K. wrote:
    Nawet jak zapłacisz 155 zł rocznie to tragedii nie ma, nie popadajmy w skrajności. Prognozy mówiły o tym, że opłata będzie wynosić 90 zł za MWh więc to już byłby koszt istotny.

    Pozdr
    Niby nie ma, ale przelicz to x 300, czy 350 prosumentów lub 5,5 mln gospodarstw domowych...

    Na bilansowaniu międzyfazowym też przytulają jakoś między 50/100 zł rok.
  • #50
    Slawek K.
    Level 35  
    No tak, ale każdy płaci za siebie, nie za innych, dla mnie to dalej 155 zł rocznie. Powszechnie wiadomo, że szacowali przychody z tego tytułu na 5 mld zł rocznie.

    Pozdr
  • #51
    Lisciasty
    Level 20  
    Nie opłata "za gotowość" tylko haracz na górników, bo spółki energetyczne zmusili do kupna nierentownych kopalni a teraz próbują wyjąć od nas kasę kolejnym kanałem.
    Ludzie się pocieszają że to "tylko" 5, 8, 10 zł miesięcznie więcej, ale większość nie wie że firmy zapłacą 76 zł za MWh więcej, czyli jakieś 30-35% podwyżki (!). Czekamy na podwyżki produktów i usług...
  • #52
    Cytro12
    Level 26  
    Górnicy, gotowość elektrowni, ufoludki, wspieranie równości LGBT+P czy składki ZUSowskie dla emerytowanych psów policyjnych czy kto tam co jeszcze wymyśli to nie ważne.

    Ważne jest, że jak nie za prąd to będziemy płacić za dobre chęci energetyków lub za czyszczenie okien w elektrowni ale kasa musi się zgadzać. Nie możesz być niezależny bo system się zawali, nie możesz powiedzieć, że urzędnik nie jest ci potrzebny i przestać płacić podatki. Tak to działa. Suma musi sie zgadzać a nazwa tego za co płacisz a kogo to obchodzi.
  • #53
    Pi111
    Level 23  
    DGP: przemysł ostrzega, że opłata mocowa zwiększy import i zmniejszy inwestycje
    Przedstawiciele biznesu bardzo liczą na ulgi dla największych nabywców energii. Rząd zapewniał, że chciałby je wprowadzić, lecz czeka na zielone światło ze strony Komisji Europejskiej. W efekcie przedsiębiorcy podliczają, ile będzie kosztować ich nowe prawo, które wchodzi w życie już od przyszłego roku. Im bardziej energochłonna branża, tym gorzej - hutnictwo zużywające jeszcze dwa lata temu ok. 6 TWh energii przy utrzymaniu takiego poboru musiałoby zapłacić ok. 200 mln zł - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

    W przypadku ArcelorMittal Poland, największego w Polsce koncernu hutniczego, opłata na poziomie 33 zł za 1 MWh przy utrzymaniu zużycia z ubiegłych lat oznaczałaby wydatek ok. 70 mln zł rocznie. W rzeczywistości jednak skala ta zapewne znacznie się zmniejszy na skutek wygaszenia wielkiego pieca w Krakowie.

    Według wstępnych szacunków ok. 70 mln zł pochłonie również opłata ponoszona przez przemysł cementowy - tam energia elektryczna stanowi ok. 35 proc. całkowitych kosztów. "Odbieramy ogłoszone stawki jako bardzo wysokie, które dodatkowo pogorszą naszą konkurencyjność na sąsiadujących rynkach. Cena energii elektrycznej dla odbiorców przemysłowych w Polsce już dzisiaj o ok. 20-25 proc. wyższa niż u naszych najbliższych sąsiadów i dalsze jej podwyższanie może wpłynąć na decyzje w sprawie nowych inwestycji w branży cementowej" - przyznaje prof. Jan Deja, dyrektor biura Stowarzyszenia Producentów Cementu.

    W przypadku Lafarge wzrost kosztów wyniesie ok. 10 proc. - co oznacza kilkanaście milionów złotych. "Już od kilku lat Polska ma jedne z najwyższych cen energii w Europie, a do tego dochodzą rosnące koszty zakupu praw do emisji CO2. Te składowe mogą stanowić prawie 50 proc. kosztów naszej produkcji. Im droższa energia, tym większe wyzwanie dla utrzymania długoterminowej rentowności - rośnie zagrożenie importem" - wskazuje Dawid Robak, dyrektor finansowy i zakupów w Lafarge.
    Przedsiębiorcy wskazują, że choć o opłacie mówiło się od dawna, to decyzja była podjęta zbyt późno. "Nikt z przedsiębiorców do końca nie wiedział, czy będzie wprowadzona w 2021 r., a jeśli w ogóle, to stawki w jakich wysokościach oraz strefach czasowych będą obowiązywały. Decyzja została opublikowana na stronie URE 30 listopada i właściwie nie ma możliwości odwołania się od niej. W celu ograniczenia wzrostu kosztów z tego tytułu, znając godziny szczytu, w których będą naliczane opłaty, jesteśmy zmuszeni wprowadzić istotne zmiany w organizacji całego procesu produkcyjnego" - przyznaje Piotr Kucharski, dyrektor generalny ds. produkcji w Ceramice Paradyż, dla której opłata mocowa będzie oznaczać koszty rzędu 5 mln zł rocznie.

    Ciężar poniesie też branża chemiczna - w przypadku Ciechu ma to być ok. 10 mln zł rocznie. "Wpływa to na obniżenie naszej konkurencyjności oraz zmniejsza środki, jakie moglibyśmy przeznaczyć na modernizację instalacji oraz na transformację energetyczną" - przyznaje rzecznik grupy Mirosław Kuk.

    Skutki odczuje też przemysł motoryzacyjny - fabryka Mercedesa w Jaworze zapłaci za prąd o 3 mln zł więcej w przyszłym roku. A że planuje zwiększać produkcję, to w kolejnych latach liczby te będą jeszcze większe. - Bezdyskusyjnie czyni to nasz kraj mniej konkurencyjnym przy rozważaniach dotyczących dalszych inwestycji czy relokacji produkcji do Polski. Jest też niemiłym zaskoczeniem dla naszych udziałowców - mówi dr Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor ds. komunikacji i relacji zewnętrznych w Mercedes-Benz Polska - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
  • #54
    SAWEK101
    Level 31  
    Jeśli to wejdzie to dobije i tak kładącą się w tej chwili gospodarkę, nie mogli sobie lepiej tego wymyślić ja bym tu przypadku się nie doszukiwał, kierunek jest jeden.
  • #55
    noja102
    Level 24  
    SAWEK101 wrote:
    Jeśli to wejdzie to dobije i tak kładącą się w tej chwili gospodarkę, nie mogli sobie lepiej tego wymyślić ja bym tu przypadku się nie doszukiwał, kierunek jest jeden.


    Sylwester w Warszawie w 3 milionowej grupie
  • #56
    stomat
    Level 37  
    No cóż, od dawna wiadomo że wiatraki i panele FV kosztują, a ekonomia jest nauką ścisłą. Próby ignorowania ekonomii kończą się zawsze podobnie.
  • #57
    cuuube
    Level 29  
    stomat wrote:
    No cóż, od dawna wiadomo że wiatraki i panele FV kosztują
    a enrgia z elektrowni węglowej dotującej przy okazji kopalnie, to jest za darmoszkę. Atom to jeszcze 'dopłaca'
    Quote:
    ile może nas to kosztować? Jak wyjaśnia ekspert, nie ma tu jasnego cennika. Przy ostatnich inwestycjach za 1 GW mocy z elektrowni jądrowej trzeba było zapłacić ok. 5 mld dol. (19,3 mld zł). Cały program do 9 GW byłby zatem wart nawet 173 mld zł.
    https://www.money.pl/gospodarka/elektrownia-j...7-Ur2ENUN1HWuCEy1Tuoc3BCF4eTNSbVeBtjerhpuPzog

    Przestań jechać po OZE człowieku, bo ta opłata jest kroplówką dla tradycyjnej energetyki będącej na ostatniej prostej przed upadkiem. Zobacz ile jest opłaty OZE i na co idzie, ile czasu jej nie było i wtedy się wypowiadaj.
  • #58
    Lisciasty
    Level 20  
    Dokładnie, OZE to jest pryszcz, poza tym póki co na OZE nierząd robi dobry biznes (najpierw przehandlowali prawa do emisji CO2 za kilka miliardów,
    teraz wrzucając 5 tys. do każdego prosumenta wyciągnęli 2x tyle w vacie i innych podatkach). Cała patologia z naszą energetyką i tak by wyglądała tak samo czy mamy PV w kraju czy nie. Rocznie spółki energetyczne na samej opłacie dystrybucji ściągają od klientów 8 mld PLN. Gdyby te środki nie szły na łatanie dziur górniczych i socjal to mielibyśmy najnowocześniejszą sieć przesyłową na świecie.
  • #59
    stomat
    Level 37  
    cuuube wrote:
    Przestań jechać po OZE człowieku, bo ta opłata jest kroplówką dla tradycyjnej energetyki będącej na ostatniej prostej przed upadkiem. Zobacz ile jest opłaty OZE i na co idzie, ile czasu jej nie było i wtedy się wypowiadaj.

    Nie ignoruj też praw fizyki. Jak na razie OZE nie może się obejść bez "tradycyjnej energetyki będącej na ostatniej prostej przed upadkiem", bo sama nie jest w stanie funkcjonować. Wynika to z praw fizyki, po prostu NIE MOŻE! I na to właśnie jest ta opłata. Problem górnictwa to inna para kaloszy. W rynku mocy mogą uczestniczyć nie tylko elektrownie węglowe, mogą gazowe, geotermalne, napędzane mrówkami i każde inne, również "odnawialne", BĘDĄCE W STANIE generować moc wtedy kiedy jest potrzebna niezależnie od pogody i pory dnia.
  • #60
    Cytro12
    Level 26  
    Górnictwo należy uzdrowić likwidując związki zawodowe albo znacznie je ograniczyć. UE też należy utemperować i wszyscy będą mieli lżej. Niestety od początku świata kasa jest najważniejsza dlatego nie rozwiązuje się problemu tylko z nim walczy bo wtedy najwięcej się zarobi.