Witam Kolegów i proszę o poradę.
Użytkuję dwa auta, z których jedno głównie w zimie (prześwit, napęd), drugie od wiosny do jesieni. Oczywiście od czasu do czasu ruszam to stojące na jakąś przejażdżkę a przynajmniej odpalę silnik na chwilę. Zdaję sobie sprawę, że dla akumulatora to za mało i powinienem częściej jeździć albo kupić ładowarkę/prostownik (zielony jestem).
Miałem kiedyś takie małe urządzonko ale było warte tyle ile kosztowało czyli niewiele i padło.
Czytałem dobre opinie nt. ładowarek z Lidla/Biedronki. Jeden ze sklepów ma toto w sprzedaży wysyłkowej ale mam po drodze Norauto i może coś stamtąd się nada? Tak do 150 zł?
Auto zimujące stoi pod chmurką ale za płotem, więc mogę podpiąć na noc, jeśli soboty nie starczy
Akumulator ma 44 Ah pojemności. Zimowe auto ma 72 Ah ale ono zimą jeździ (robię ponad 500 km/tydzień), chociaż też chciałbym mieć możliwość podładowania w razie "W". Sprzęt niedrogi, w miarę solidny, bez fajerwerków... Jest tam seria HF, Smart albo - poza budżetem - Bosch C3 czy CTEK....
Pomożecie?
Dziękuję i pozdrawiam.
Użytkuję dwa auta, z których jedno głównie w zimie (prześwit, napęd), drugie od wiosny do jesieni. Oczywiście od czasu do czasu ruszam to stojące na jakąś przejażdżkę a przynajmniej odpalę silnik na chwilę. Zdaję sobie sprawę, że dla akumulatora to za mało i powinienem częściej jeździć albo kupić ładowarkę/prostownik (zielony jestem).
Miałem kiedyś takie małe urządzonko ale było warte tyle ile kosztowało czyli niewiele i padło.
Czytałem dobre opinie nt. ładowarek z Lidla/Biedronki. Jeden ze sklepów ma toto w sprzedaży wysyłkowej ale mam po drodze Norauto i może coś stamtąd się nada? Tak do 150 zł?
Auto zimujące stoi pod chmurką ale za płotem, więc mogę podpiąć na noc, jeśli soboty nie starczy
Pomożecie?
Dziękuję i pozdrawiam.