Witam. Mam problem. Pytam bo auto było w naprawie i miało działać, podziałało tylko na dojazd do domu i koniec.
Najpierw problem był z tym że po odpaleniu włączał się tryb awaryjny, migała kontrolka świec żarowych i był brak reakcji na gaz. Teraz w ogóle nie odpala, tzn. kręci ale nie zaskakuje no i raczej nie zaskoczy bo nie słychać pompy paliwa i cyknięcia przekaźnika.
Dodam że problem pojawia się jak auto "zmoknie" i zawilgnie. Jak jest sucho albo jest mróz zaczyna działać.
Moje sugestie to coś raczej z elektryką, z przekaźnikami. 191 jest w golfie 4 od pompy? Czy raczej jakieś kabelki nieszczelne. Gdyby ktoś miał rozpiskę przekaźników byłabym wdzięczna.
Najpierw problem był z tym że po odpaleniu włączał się tryb awaryjny, migała kontrolka świec żarowych i był brak reakcji na gaz. Teraz w ogóle nie odpala, tzn. kręci ale nie zaskakuje no i raczej nie zaskoczy bo nie słychać pompy paliwa i cyknięcia przekaźnika.
Dodam że problem pojawia się jak auto "zmoknie" i zawilgnie. Jak jest sucho albo jest mróz zaczyna działać.
Moje sugestie to coś raczej z elektryką, z przekaźnikami. 191 jest w golfie 4 od pompy? Czy raczej jakieś kabelki nieszczelne. Gdyby ktoś miał rozpiskę przekaźników byłabym wdzięczna.