Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
flexghzflexghz
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka będzie przyszłość wykorzystania fal długich i średnich?

TechEkspert 03 Lut 2020 21:25 4710 74
  • #61
    sztajger
    Poziom 12  
    Właśnie też chciałem wkleić radmora... ale mnie uprzedziłeś. Za to dodam, że merkury ma po dwa podzakresy KF i ŚF. Swego czasu na rynku panowały radzieckie wynalazki z kilkoma podzakresami KF Jaka będzie przyszłość wykorzystania fal długich i średnich?

    Dodano po 19 [minuty]:

    Jak to się sprawowało na KF-ie, nie wiem. Nie miałem okazji sprawdzić - nie mieścił się w moich zainteresowaniach z powodu braku UKF-u, ale wiem, że na długich grało to bardzo fajnie -duże pudło i duży głośnik gwarantował ciepły dźwięk.
  • flexghzflexghz
  • #62
    goralpm
    Poziom 15  
    pikarel napisał:
    goralpm napisał:
    (...)
    Dlaczego SW masz rozdzielone na dwie części?

    Powody były przynajmniej dwa:
    -elektroniczny; poprawienie selektywności odbiornika i stabilności (stałości) częstotliwości generatora heterodyny.
    W odbiornikach wyższej klasy często stosowano 7 zakresów fal krótkich, z osobnymi elementami obwodu rezonansowego dla każdego pasma
    -mechaniczny; poprawiało komfort wyszukiwania stacji, których wtedy w całym pasmie było kilkaset, przy dwóch zakresach skala była rozciągnięta dwukrotnie. Był też stosowany trymer, nazywany precyzerem

    Polska konstrukcja z Radmora, 7 x fale krótkie:
    https://imged.pl/radmor-5122-tuner-am-do-radmor-5102-5100-28954290.html


    Ja wiem, ale wydawało mi się, że podajesz skróty zakresów fal: LW/MW/SW/UKF.

    Dobre odbiorniki mają pełny zakres, czyli 14 zakresów (bandów) fal krótkich.
    Podzielone na bandy (pasma).
    Najpopularniejsze to:
    49 metrów (5800-6300 kHz)
    41 metrów (7200-7600 kHz) i
    31 metrów (9300-9995 kHz)
    A samo pasmo fal krótkich liczy się umownie od 2300 kHz do 26200 kHz.

    Dodano po 2 [minuty]:

    sztajger napisał:
    Właśnie też chciałem wkleić radmora... ale mnie uprzedziłeś. Za to dodam, że merkury ma po dwa podzakresy KF i ŚF. Swego czasu na rynku panowały radzieckie wynalazki z kilkoma podzakresami KF


    To nie "radzieckie wynalazki" - tylko tak było wygodniej i precyzyjniej z dostrojeniem. Nie inaczej było na "zgniłym zachodzie" ;)
    Takie odbiorniki były znacznie wyższej klasy.
    Tak jak i dziś.
  • flexghzflexghz
  • #63
    ak44
    Poziom 26  
    kaem napisał:
    (od razu odpowiadam na zarzut, że w PRL "nic nie było" - wielokrotnie widziałem te odbiorniki na półkach sklepowych w latach 80-tych i jakoś nie ustawiała się kolejka "jak po mięso", odbiorniki te "schodziły" powoli).


    A kosztowały średnią pensję lub dwie.

    Teraz pewnie za 4 do 8 tys zł kupisz dobre radyjko.
  • #64
    Bojleros
    Poziom 16  
    Ale problemem nie jest nośnik (tzn. zakres fal i sposób modulacji) tylko oferowana treść. Ja radia już nawet PR3 nie słucham bo ilość reklam jest chora. Stacje komercyjne oprócz reklam odstraszają mnie debilnym poziomem wielu spikerów. Czym radio ma konkurować z pozostałymi mediami w oczach ludzi z pokolenia +/- 2000 ?
  • #65
    pawelr98
    Poziom 38  
    Bojleros napisał:
    Ale problemem nie jest nośnik (tzn. zakres fal i sposób modulacji) tylko oferowana treść. Ja radia już nawet PR3 nie słucham bo ilość reklam jest chora. Stacje komercyjne oprócz reklam odstraszają mnie debilnym poziomem wielu spikerów. Czym radio ma konkurować z pozostałymi mediami w oczach ludzi z pokolenia +/- 2000 ?


    Tym że działa.
    Sieć komórkowa wcale nie działa tak dobrze, jakby się można było spodziewać.
    W okolicy mojego domu nie ma LTE, w centrum miasta też zdarzają się "białe plamy". A poza miastami to już "bieda" po całości. Edge potrafi być jedyną łącznością.

    No i jeszcze ewentualne przeciążenie BTS-ów.
    11 listopada 2018 podczas marszu niepodległości (200tyś ludzi) padły telefony komórkowe.
    Sygnał był ale nie było możliwości czegokolwiek wysłać czy odebrać. Sprawdzałem razem z kolegami. O opóźnieniach na czole marszu dowiadywałem się z radia FM w telefonie.

    Chciałbym też zauważyć, że bloki reklamowe w radiu są za dnia.
    Wieczorem i w nocy dają sobie raczej spokój bo nikt za nie nie płaci.

    W gdańsku radio Kaszebe ma wieczorem blok muzyczny i tego zazwyczaj słucham.
    Zero reklam i można przez cały wieczór słuchać.

    Na falach długich radio działa mi w sumie lepiej niż na średnich.
    Na średnich słyszę stojący niedaleko zegar Nixie, w takt zapalania się neonówek sekundowych jest "buczenie" w radiu. Co ciekawe na długich i krótkich już tego nie słyszę i dźwięk jest normalny.

    Sam zegar ma przetwornicę wysokiego napięcia ale zasilany jest z transformatora i 7809. Nie zakłócenia były powodem tylko fakt, że zasilacze impulsowe 9V "świerkały" w takt tych neonówek.
  • #66
    Bojleros
    Poziom 16  
    pawelr98 napisał:
    Tym że działa.
    Sieć komórkowa wcale nie działa tak dobrze, jakby się można było spodziewać.
    W okolicy mojego domu nie ma LTE, w centrum miasta też zdarzają się "białe plamy". A poza miastami to już "bieda" po całości. Edge potrafi być jedyną łącznością.

    No i jeszcze ewentualne przeciążenie BTS-ów.
    11 listopada 2018 podczas marszu niepodległości (200tyś ludzi) padły telefony komórkowe.
    Sygnał był ale nie było możliwości czegokolwiek wysłać czy odebrać. Sprawdzałem razem z kolegami. O opóźnieniach na czole marszu dowiadywałem się z radia FM w telefonie.

    Chciałbym też zauważyć, że bloki reklamowe w radiu są za dnia.
    Wieczorem i w nocy dają sobie raczej spokój bo nikt za nie nie płaci.


    Ja słuchałem PR3 wracając samochodem z pracy i bardzo lubiłem "Powtórki z Rozrywki" oraz tą fajną audycję gdzie Wojciech Mann przekomarzał się z Anną Gacek. W pewnym momencie proporcja reklam leków na cokolwiek do użytecznej treści spadła więc i ja się odpiąłem. Jak treść będzie do bani to użyta to jej transmisji technologia zacznie wymierać przy czym pewnym wyjątkiem jest PR bo ma misję społeczną i jest środkiem komunikacji na wyjątek sytuacji kryzysowych.
  • #67
    TechEkspert
    Redaktor
    OK, jak z tym DAB+ czy widzicie różnice w jakości względem FM, ew. lepszy/pewniejszy zasięg?

    Zasięg FM/DAB+ w stosunku do fal długich i średnich jest znikomy, jednak człowiek szybko przyzwyczaja się do lepszej jakości...
  • #68
    sq9fmc
    Poziom 23  
    Jeśli już skręcamy w kierunku emisji cyfrowych to czy ktoś z Was miał okazję słyszeć jakość DRM na średnich i krótkich?
    Ja wielokrotnie odbierałem stacje DX z naprawdę dobrą jakością, porównywalną z DAB i FM.
    Do poczytania o możliwościach odbioru także przy pomocy komputera http://www.b-kainka.de/hfindex.htm
  • #69
    TechEkspert
    Redaktor
    Przydałby się krótki poradnik o tym jak odebrać DRM.
    Gdyby chcieć się uwolnić od komputera to ciekawe jaka potrzebna byłaby moc mikrokontrolera?
  • #70
    clubber84
    Poziom 18  
    TechEkspert napisał:
    OK, jak z tym DAB+ czy widzicie różnice w jakości względem FM, ew. lepszy/pewniejszy zasięg?

    Zasięg FM/DAB+ w stosunku do fal długich i średnich jest znikomy, jednak człowiek szybko przyzwyczaja się do lepszej jakości...


    Jeśli dźwięk w sygnale DAB+ nadawany jest z przepływnością z zakresu 48-96kbps, to mówimy tu o kolosalnej różnicy w jakości na korzyść UKF.
    Do tego, kiedy siła odbieranego sygnału DAB+ spadnie, to radio przestaje grać, a w wersji analogowej dźwięk będzie w najlepszym wypadku mono, a w najgorszym stacja będzie zaszumiona. Ale nadal będzie można jej słuchać.
  • #71
    pawelr98
    Poziom 38  
    TechEkspert napisał:
    OK, jak z tym DAB+ czy widzicie różnice w jakości względem FM, ew. lepszy/pewniejszy zasięg?

    Zasięg FM/DAB+ w stosunku do fal długich i średnich jest znikomy, jednak człowiek szybko przyzwyczaja się do lepszej jakości...


    DAB słabiej odbiera.

    RTL-SDR mogę postawić gdziekolwiek i odbiera normalnie wszystkie stacje FM.
    Ten sam tuner do DAB-a wymaga już postawienia antenki przy oknie oraz czasem manualnego ustawiania wzmocnienia, ARW sobie średnio radzi.

    Jakościowo OK ale bez rewelacji.

    Można jako tani przenośny odbiornik DAB wspomniany tuner + jakiekolwiek urządzenie na Androidzie. Po OTG (lub normalne USB jeśli mamy dostępne) łączy się tuner i pobiera aplikację do odbioru DAB.
    Telefon każdy ma więc cenowo jest całkiem nieźle.

    Radio samochodowe z androidem przychodzi mi od razu na myśl.
    Jeśli mamy "lepszy" tuner z funkcją direct sample to można się pobawić z odbiorem LW/MW/SW.
  • #72
    goralpm
    Poziom 15  
    Jak wszystko, tak i radio, zależy od infrastruktury.
    Ja na DAB w UK nie narzekam. Owszem, zdarza się, że "znika" zwłaszcza na bezdrożach i pustkowiach szkockich ;)
    Co sprytniejsze odbiorniki, potrafią same znaleźć słuchaną stację DAB na UKF i przy braku sygnału, przerzucić się na UKF praktycznie niezauważalnie. Owszem, dana stacja musi mieć również emisję na UKF by to było możliwe.
    U mnie DAB odbierze w każdym miejscu w domu, bez względu czy to radyjko portable czy "tuner w wieży":)
    Radio cyfrowe DAB to głównie pojemność i jakość. Konstrukcja DAB daje bardzo dużo miejsca na rozgłoście, jaki i na inne usługi.
    Więc mówienie, że słabnący sygnał UKF do jego całkowitego zaniku to droga przez mono/szumy w DAB się nie sprawdza, bo nie do tego było projektowane. Dlatego wracam do początku - infrastruktura.
    Na UKF można "upchnąć" ile? 7 stacji? maks 15? I koniec. W przypadku DAB+ może to być ponad 100. Więc nie tylko o jakość chodzi ale też o pojemność.
    Tak samo jak z cyfrową telewizją naziemną. Analogowa się po prostu "zapchała" - cyfrowa wręcz cały czas się rozszerza i coraz więcej pojawia się kanałów HD.

    TechEkspert
    Oczywiście, że zasięg UKF czy DAB będzie znacznie ograniczony w porównaniu z zakresem AM.
    Wynika to z charakterystyki propagacji fal. Im wyższe częstości, tym zasięg krótszy. Nawet się pisze, że by mieć dobry odbiór UKF to trzeba być w zasięgu wzroku z nadajnikiem. To samo jest w domowej WiFi - 2.4 gHz ma znacznie lepszy zasięg niż 5 gHz ale 5 gHz da znacznie szybszą sieć (pojemniejszą).
    DAB to emisja kilku programów na jednej częstotliwości w zakresach 170 a 230 mHz.
    Podzielone na bloki, bardzo podobnie jak multiplexy w TV cyfrowej.
    Problem może wystąpić z odbiorem DAB jak się poruszasz z prędkością pow. 120-150 km/h.

    Sama jakość DAB+ jest bardzo dobra. Wszystko zależy nie tyle od bitrate clubber84 co od zastosowanego codec'ka. DAB jest na MP2, DAB+ na AAC czyli na tym, na czym Apple (iTune) jedzie.
    48kbps na AAC będzie mniej więcej odpowiadać 128kbps na mp2.
    Dlatego na radiu DAB nie da się odebrać stacji DAB+ (inny codec) nie jest kompatybilne w dół
    (I tu nie wiem, czy to można zorganizować poprzez inne oprogramowanie, czy tylko sprzętowo).

    Generalnie to patrząc na Wikipedię pod względem pokrycia siecią DAB w Polsce i w UK, to faktycznie, mamy totalnie różne doświadczenia i odczucia. W Polsce to 56% w UK 97% kraju.

    Dla mnie DAB jest znacznie lepszy od UKF. Jakościowo jest lepszy, poza tym, nie ma zakłóceń, szumów
    (Infrastruktura).
    Jaka przyszłość przed DAB? Moim zdaniem DAB nie zastąpi UKF, będzie raczej jako lepsza alternatywa i razem UKF będą po prostu koegzystować.

    A może 5G poprawi jakość i zasięg DAB w Polsce i nie tylko w Polsce?
  • #73
    ojciec
    Poziom 21  
    goralpm napisał:
    Na UKF można "upchnąć" ile? 7 stacji? maks 15? I koniec.

    Można i 34 stacje upchnąć + 5 lokalnych o mniejszym zasięgu.

    DAB+ może istnieć ale jest chrapka na wyłączenie analogowego UKFu
  • #74
    clubber84
    Poziom 18  
    goralpm napisał:

    Sama jakość DAB+ jest bardzo dobra. Wszystko zależy nie tyle od bitrate clubber84 co od zastosowanego codec'ka. DAB jest na MP2, DAB+ na AAC czyli na tym, na czym Apple (iTune) jedzie.
    48kbps na AAC będzie mniej więcej odpowiadać 128kbps na mp2.
    Dlatego na radiu DAB nie da się odebrać stacji DAB+ (inny codec) nie jest kompatybilne w dół
    (I tu nie wiem, czy to można zorganizować poprzez inne oprogramowanie, czy tylko sprzętowo).

    O jakości dźwięku w Polsce na DAB można zapomnieć - z takim bitrate jak podałem, działają wszystkie dostępne w tej chwili stacje, żeby upchnąć jak najwięcej na jednym kanale. Po prostu zamiast technicy, to menagi i księgowi sterują parametrami nadawania.
  • #75
    pawelr98
    Poziom 38  
    W Anglii akurat jeszcze gorzej z DABem.


    Link


    Ilość > Jakość to łatwa kasa.
    Od każdego łebka kasujemy tantiemy i za koncesję to warto ich dać jak najwięcej.

    Ktoś mówi, że eter zapchany na FM.
    W Warszawie jak najbardziej.

    Moja Bydgoszcz to:
    88.5, 92.1, 93.3, 94.4, 95.6, 96.2, 98.5, 100.1, 102.1, 102.6, 103.5, 106.1, 106.6
    W zachodniej części zapewne jest jeszcze łapana stacja na 107.5 z pobliskiej miejscowości. Na wschodniej części to nie słychać jeśli nie ma porządnej anteny zewnętrznej.

    Mnóstwo miejsca na stacje.

    Gdańsk to nie znam na pamięć ale od 105MHz do 108MHz jest pusto.
    Stacji z Helu bym nie liczył, podobnie z Gdyni (choć one prędzej).
    Ich nie słychać o ile nie ma jakichś anomalii z propagacją.

    Nie wszystkie miasta mają identyczną sytuację.

    Cyfryzacja telewizji stała się faktem ale coś tam się mówi o przejściu na H265.
    Lepsza kompresja to więcej można wpakować w multipleks.
    Oczywiście od nowa sprzęt wielu ludzi będzie musiało kupować, ja już tak na wszelki wypadek mam tuner z H265.

    Samo H265 jest fajne jeśli chodzi o źródła internetowe. Przy internecie, który nie dociąga w moim wypadku do 8Mbit/s skraca mi wyraźnie czasy pobierania (do bardziej akceptowalnych).
    Jednocześnie bezlitośnie morduje płynność wszelkich odtwarzaczy nie korzystających z akceleracji GPU.

    Bez akceleracji sprzętowej wiele formatów wymaga konkretnej ilości mocy obliczeniowej. I to jest wada transmisji cyfrowych. W przypadku transmisji SSB zwykłe radio AM można przystosować "podrzucając" bokiem brakującą nośną.
    Żeby potem nie wyszedł DAB++ albo jakiś inny standard bo znowu kasa w błoto pójdzie bo przystosować takie zwykłe radio to ciężko. Komputerowe tunery to inna sprawa bo mocy nam nie brakuje i można dekodować co się chce.