Gdy przypadkowo natrafiłem na moje stare bateryjne radio z zakresami LW, MW i SW oraz modulacją AM włączyłem je z ciekawości. Okazuje się, że na falach długich lepiej niż Warszawa I na 225kHz słyszalne są odległe stacje zagraniczne, dodatkowo antena ferrytowa wymusza kręcenie odbiornikiem. Na falach średnich również stacje zagraniczne i ani śladu po polskich lokalnych rozgłośniach.
Czy odbieracie coś z tej listy: http://www.polskaam.radiopolska.pl/polskaam.htm ?
Na falach krótkich liczne zagraniczne stacje z zanikającą cyklicznie modulacją. Między stacjami słychać warkot od lokalnych zasilaczy impulsowych do laptopów, ładowarek do telefonów, zasilaczy wewnątrz oświetlenia LED... Kiedyś na falach długich nadawane były poprawki DGPS (nie wiem czy to jeszcze działa), na jeszcze dłuższych falach nadal nadawany jest wzorzec czasu DCF, który odebrać jest coraz trudniej.
Fale ultrakrótkie i modulacja FM to przeskok jakościowy i głównie z takiej funkcjonalności radioodbiorników korzystamy. Ten kto dużo podróżuje pewnie wie, że zasięg nadajników UKF często kończy się dość szybko, a program nie jest nadawany przez kolejne stacje nadawcze (RDS w radioodbiornikach samochodowych czasami ułatwia znalezienie alternatywnej częstotliwości).
Zdarzają się momenty gdy UKF uzyskuje bardzo duży zasięg: http://radiopolska.pl/blog/2020/01/tropo-wiecej-radia-w-nowy-rok ale to taka ciekawostka.
Czy w Polsce znikną z eksploatacji fale długie, średnie i krótkie?
Cóż zapotrzebowanie na UKF wydaje się znacznie większe, chociaż nie wiadomo czy w przyszłości np. popularniejsze okaże się słuchanie stacji poprzez internet dostępny w smartfonie, a może odbiorniki DAB+ stanieją?
Często lokalne spojrzenie na sprawę daje inne wnioski niż spojrzenie globalne,
trafiłem na materiał wideo, z którego można się dowiedzieć, że są kraje gdzie modulacja AM i dłuższe niż UKF fale mają się dobrze:
Czy odbieracie coś z tej listy: http://www.polskaam.radiopolska.pl/polskaam.htm ?
Na falach krótkich liczne zagraniczne stacje z zanikającą cyklicznie modulacją. Między stacjami słychać warkot od lokalnych zasilaczy impulsowych do laptopów, ładowarek do telefonów, zasilaczy wewnątrz oświetlenia LED... Kiedyś na falach długich nadawane były poprawki DGPS (nie wiem czy to jeszcze działa), na jeszcze dłuższych falach nadal nadawany jest wzorzec czasu DCF, który odebrać jest coraz trudniej.
Fale ultrakrótkie i modulacja FM to przeskok jakościowy i głównie z takiej funkcjonalności radioodbiorników korzystamy. Ten kto dużo podróżuje pewnie wie, że zasięg nadajników UKF często kończy się dość szybko, a program nie jest nadawany przez kolejne stacje nadawcze (RDS w radioodbiornikach samochodowych czasami ułatwia znalezienie alternatywnej częstotliwości).
Zdarzają się momenty gdy UKF uzyskuje bardzo duży zasięg: http://radiopolska.pl/blog/2020/01/tropo-wiecej-radia-w-nowy-rok ale to taka ciekawostka.
Czy w Polsce znikną z eksploatacji fale długie, średnie i krótkie?
Cóż zapotrzebowanie na UKF wydaje się znacznie większe, chociaż nie wiadomo czy w przyszłości np. popularniejsze okaże się słuchanie stacji poprzez internet dostępny w smartfonie, a może odbiorniki DAB+ stanieją?
Często lokalne spojrzenie na sprawę daje inne wnioski niż spojrzenie globalne,
trafiłem na materiał wideo, z którego można się dowiedzieć, że są kraje gdzie modulacja AM i dłuższe niż UKF fale mają się dobrze:
Fajne? Ranking DIY
