Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator kwasowy - Końcowy prąd ładowania

30 Sty 2020 08:56 240 10
  • Poziom 2  
    Witam

    Mam w miarę nowy akumulator do motocykla, czy prąd ładowania powinien spaść do 0A gdy akumulator jest w pełni naładowany? Bo nie ważne ile bym go nie ładował to ciągle płynie prąd 0,8 - 1 A.
  • Poziom 21  
    Czy to jest na 100% akumulator kwasowy? Nie grzeje się po długim ładowaniu? Jeśli to jest aku kwasowy to albo coś z akumulatorem jest nie tak albo z prostownikiem. Może przeznaczony do ładowania innego typu aku?
  • Poziom 26  
    zamyślonyBilly napisał:
    Bo nie ważne ile bym go nie ładował to ciągle płynie prąd 0,8 - 1 A.


    Zależy to czym go ładujesz. Jeśli ładowarka, to prostownik z trafo i mostkiem to tak może być.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jak masz miernik to sprawdź przy jakim napięciu.
  • Poziom 39  
    Co to jest za ładowarka? I jakie ma napięcie na jałowo? Czyli bez podpięcia go do akumulatora?
    Jaki akumulator ile Ah?

    Bez tych informacji ani rusz.
  • Poziom 26  
    0,8 -1A to zbyt dużo.A wpięty jest w instalację motocykla?
    Jeżeli tak, to coś może czerpać energię.
    Jak podłączony, to powinien kończyć cykl ładowania gdzieś na 0,1 max.
  • Poziom 3  
    No cóż, musisz zmierzyć napięcie ładowania na akumulatorze dołączonym od innych urządzeń (tylko ładowarka i akumulator). Jeśli jest wyższe niż 7,3V to mogą płynąć dodatkowe prądy. Generalnie końcowe napięcie ładowania nie powinno przekraczać 7,2V i przy takim napięciu będzie płynął bardzo niewielki prąd gdy akumulator jest sprawny i naładowany. Jeśli masz wątpliwości co do jego sprawności to naladuj go, potem odołącz i po kilku godzinach sprawdź napięcie na samym akumulatorze które powinno utrzymywać się ok 6,3V. Potem po kilku godzinach znowu możesz zmierzyć i powinno być jednakowe, to samo nawet po kilku dniach. Jeśli napięcia wyraźnie się różnią to akumulator jest zły.

    Czasami warto akumulator zostawić pod ładowaniem na kilka dni ale pod napięciem nie przekraczającym 6,8V - 7,2V. Jeśli był mocno eksploatowany to raczej to nic nie da, ale jeśli był mało używany to może być zasiarczony i wtedy takie ładowanie jak najbardziej ma sens. Należy tylko być pewnym że napięcie ładowania utrzymuje się w podanym zakresie co można sprawdzić miernikiem na akumulatorze podłączonym pod ładowarkę i praktycznie naładowanym.
  • Poziom 2  
    Jest to elektroniczna ładowarka pokazuje 14,5V i 0,8A po czym się wyłącza przy tej wartości po pewnym czasie, ale interesuje mnie teoria jak obliczyć ten końcowy prąd? Czyli ten prąd ma spaść do zera czy ma płynąć o pewnej wartości, a jeśli tak to jak obliczyć ten prąd?
  • Poziom 24  
    zamyślonyBilly napisał:
    Jest to elektroniczna ładowarka pokazuje 14,5V i 0,8A

    Czy jest to dobrze, czy źle to zależy od ładowarki.
    Ja mam ładowarkę mikroprocesorową (ładuję akumulator samochodowy 55Ah).
    W końcowej fazie lądowania mam ok. 14V i 0,5A, następnie robi się 14,3V i 0,0A i sygnalizuje koniec ładowania.
    Stara ładowarka tyrystorowa pobierała do końca ok. 1A nawet po 24h ładowania.
  • Poziom 27  
    zamyślonyBilly napisał:
    14,5V i 0,8A po czym się wyłącza

    I gdy się wyłączy to prąd ładowania wynosi 0A. Dopóki ładuje to ładuje jakimś prądem, w Twoim przypadku 0,8A. A ładuje do momentu osiągnięcia zadanego napięcia na na zaciskach akumulatora czyli 14,5V. Gdybyś pozostawił ładowarkę podpiętą, a napięcie by spadło poniżej 12,5V to ładowarka ponownie zaczęłaby ładować.
  • Spec od Mercedesów
    Popularne obecnie ładowarki z "Lidla" lub "Aldi" mają funkcję konserwacji - po naładowaniu akumulatora przełączają się na minimalny prąd konserwujący (utrzymujący stan pełnego naładowania) lub monitorują napięcie na klemach i zależnie od jego wartości cyklicznie się załączają.
    Jeżeli chodzi o zadane pytanie, to wszystko zależy od napięcia jakie daje prostownik. Na początku prąd ładuje akumulator - czyli przetwarza nam prąd w energię chemiczną zgromadzoną w płytach. Przy pewnym napięciu akumulator osiąga stan pełnego naładowania i przestaje przyjmować prąd. Jeżeli w tym momencie prostownik się nie wyłączy (tylko dalej będzie się starał ciągnąć napięcie do góry) to wtedy zacznie się gotowanie elektrolitu i przegrzewanie baterii. To właśnie w ten sposób jest "utylizowany" prąd, którego bateria nie jest w stanie już pomieścić, a który prostownik na siłę usiłuje do niej wcisnąć.