Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9

Limonit 30 Sty 2020 21:40 3150 10
  • Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9
    Dzień dobry.

    Chciałbym zaprezentować konstrukcję, która powstała już prawie dwa lata temu. Wstrzymywałem się z prezentacją, ponieważ zamierzałem jeszcze zaprojektować obudowę. Wiadomo, jak to wychodzi, więc będzie bez obudowy. Wersja nieco bardziej surowa, ale całkowicie funkcjonalna.

    Po tym wstępie pora na trochę konkretów. Jest to zegarek na lampkach IV-9. Lampki te, zwane dość często numitronami, to nic innego jak lampy próżniowe z włóknami takimi jak w zwykłej żarówce, ukształtowanymi w siedmiosegmentowe wyświetlacze.
    Zegarek sterowany jest przez mikrokontroler ATmega16. Wyświetlacze sterowane są statycznie - miałem pewien problem z określeniem zachowania włókna żarowego sterowanego impulsowo. Ponieważ włókno takie przy niższej temperaturze ma znacznie niższy opór, nie bylem pewny ciągłe impulsy nie spowodują, że sumarycznie będzie wydzielała się na nich większa moc i wpłynie to negatywnie na ich trwałość. Zakładam, że dałoby się to zrobić, ale ja się nie zdecydowałem.
    Rozwiązanie jakie przyjąłem, to sterowanie każdego z 28 segmentów indywidualnie z osobnych pinów mikrokontrolera. Realizowane jest przez bufory ULN2003 i rezystory 68R. Prąd wynosi około 17mA na segment (karta katalogowa dopuszcza około 19mA).

    Za odmierzanie czasu odpowiada układ DS3231 na module. Moduł taki typowo pasuje do Raspberry Pi. Na zdjęciach widać, że posiada dolutowaną baterię. Oryginalnie przylutowana była wyczerpana już w momencie, kiedy moduł do mnie dotarł i zdecydowałem się na taką przeróbkę. Nie jestem z niej całkiem zadowolony w kwestii estetyki, ale chwilowo nie mam lepszego pomysłu.
    Całość zasilana przez gniazdo mini usb, bezpośrednio z 5V.
    Płytka z białą soldermaską miała rozpraszać światło LEDów w obudowie. LEDy pomarańczowe mają zbliżoną barwę do lampek. Lampki są nieco niedowoltowane, stąd barwa bardziej czerwona. Zapewni im to jednak dłuższą żywotność. Separator godzin i minut to także żarówka, także zasilana niższym napięciem.

    Całośc pobiera średnio około 400mA, czyli jakieś 2W.

    Godzina ustawiana dwoma przyciskami. Można też odczytać temperaturę mierzoną przez DS3231, należy jednak pamiętać, że ma ona niewiele wspólnego z temperaturą otoczenia, ze względu na rozgrzewanie się lampek.
    Wymiary płyki około 5 na 6,5cm. Sposób wyższego montażu lampek także wynika z potencjalnej konstrukcji obudowy.

    Koszty - ze względu na to, ze zegarek powstał dość dawno, dokładnych już nie określę. Lampki były po około 5$ za sztukę z Rosji. Płytki robione w Chinach, pewnie jakieś kilkanaście do 20$, reszta zapewne kilkadziesiąt zł, w 200 zapewne się zamknie.

    To co mam do projektu, jest na moim githubie: https://github.com/limonit/iv-9clock
    Jest wsad do ATmegi, kod mi niestety przepadł w czasie awarii dysku. Jest też projekt PCB.
    Jeszcze kilka zdjęć:
    Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9 Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9 Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9 Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9 Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Limonit
    Poziom 13  
    Offline 
    Limonit napisał 129 postów o ocenie 327, pomógł 1 razy. Mieszka w mieście Wwa. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    pier
    Poziom 23  
    Miałem kiedyś takie lampki. Kupione na Wolumenie, za 6szt dałem wtedy ze 20zl . Niestety nigdy nie doczekały się zastosowania i poszły w inne ręce.
    Co do konstrukcji to darował bym sobie to podświetlanie. Nie wiem co ludzie widzą w tych ledach pod lampami. Lampa to lampa i taka powinna pozostać.
  • #4
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Te długie nogi lampek ze względu na wymyśloną (a jeszcze nie zrobioną) obudowę? Dość dziwnie to wygląda...
  • #5
    Limonit
    Poziom 13  
    Widzę, że brak obudowy powoduje zamieszanie. I LEDy i sposób montażu lamp wynikają jej z projektu.
    LEDy nie są pod lampami. Obudowa miała być czarna z przezroczystym paskiem i tylko ten pasek miał być podswietlony. Konstrukcja zegarka oczywiście nie wymusza ich montażu i można z nich zrezygnowac, Też nie przepadam za kolorowym podświetleniem.
    Lampy są wyżej, żeby były ponad elementami, tak aby obudowa zakryła wnętrze a lampki (multiżarówki) były całkiem widoczne.
    Projekt obudowy miałem gdzieś już prawie gotowy, ale utraciłem razem z kodem (udostepniony wsad jest zgrany z procka). Jak znam swoje tempo, obudowa będzie gotowa za kolejne 2 lata.
    Projekt zdecydowałem się jednak udostępnić, gdyż jak jeszcze zaczekam, to zgubię zegarek i resztę materiałów.
    A pomyślałem, że może jednak warto się podzielić i kogoś on zainteresuje albo zainspiruje. Ale to sobie każdy oceni.
  • #6
    Phaeton
    Poziom 16  
    Czepiam się, wiem, ale czy po polsku nie powinno być lampa jarzeniowa?
  • #8
    RAFAŁ.M
    Poziom 18  
    Zbudowałem zegarek z takimi wyświetlaczami jakieś 10 lat temu i wtedy obawiałem się że długo te lampki nie wytrzymają. Okazało się że są dosyć trwałe bo świecą nadal bez śladów zużycia a zegarek włączony praktycznie codziennie.
  • #10
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Phaeton napisał:
    Jogesh napisał:
    Nie powinno. Prędzej lampa żarzeniowa.

    Lampa żarzeniowa to klasyczna żarówka
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Lampa_cyfrowa


    Gdzie Rzym, a gdzie Krym...

    IV-9 to nie jest nixie tylko numitron.

    https://tubes-store.com/product_info.php?cPat...ucts_id=494&osCsid=m748uup86fjmamrq7g91of1fq4

    Tu pokazana jest schematyczna budowa i parametry podobnej lampy IV-13:

    Zegarek na lampkach inkandescencyjnych IV-9

    Czepiasz się nie mając racji.
  • #11
    Phaeton
    Poziom 16  
    Faktycznie, nie miałem racji, w takim razie już się nie czepiam