Witam panowanie mam drobne pytanie posiadam od jakiegoś czasu fiata stilo 1.8 16v
Wyskoczyła mi co jakiś czas kontrolka o spalonej zaruwce bodajrze "stop fuse.." zólty trójkąt z wykrzytnikiem.. zrobiłem samochodem jakies 30 km zgasła i juz wiecej się nie pojawiła a zrobiłem w 3 dni około 380km trasa wroclaw gliwice wszystkie żarówki sprawne sprawdzone .. lecz mam inny problem teraz jak jeżdżę naciskam pedał hamulca za którymś razem wyskakują mi błedy asr oraz esp.. czyżby akumulator? Po nocy na akumulatorze miałem napięcie 12.62 lecz co ciekawe przy rozrychu silika miałem podpięty miernik pokazal ponizej 10 puzniej podniósł sie do 13.6-13.8v zalezy czy z lampami czy bez;)
Dodam że po wyłączeniu zaplonu i odpaleniu bledów nie ma lecz jak zachamuje kilka zary się pojawiają pozdraiwam
Wyskoczyła mi co jakiś czas kontrolka o spalonej zaruwce bodajrze "stop fuse.." zólty trójkąt z wykrzytnikiem.. zrobiłem samochodem jakies 30 km zgasła i juz wiecej się nie pojawiła a zrobiłem w 3 dni około 380km trasa wroclaw gliwice wszystkie żarówki sprawne sprawdzone .. lecz mam inny problem teraz jak jeżdżę naciskam pedał hamulca za którymś razem wyskakują mi błedy asr oraz esp.. czyżby akumulator? Po nocy na akumulatorze miałem napięcie 12.62 lecz co ciekawe przy rozrychu silika miałem podpięty miernik pokazal ponizej 10 puzniej podniósł sie do 13.6-13.8v zalezy czy z lampami czy bez;)
Dodam że po wyłączeniu zaplonu i odpaleniu bledów nie ma lecz jak zachamuje kilka zary się pojawiają pozdraiwam