Witam i z góry serdecznie przepraszam, jeśli temat nie znajduje się w odpowiednim dziale. Mój problem polega na zakupie telefonu, było to 8 miesięcy temu. Telefon został zakupiony w Lombardzie, gdzie właściwie nie kupuje takich sprzętów w takich miejscach jak "Lombard" ale coś mnie podkusiło... Problem polega na tym, że telefon okazał się być zablokowany przez operatora Plus, co wyszło na jaw dopiero parę dni temu. Oczywiście zgłosiłem się do tego lombardu i przepraszając mnie przyjęli telefon na serwis, aby naprawić usterkę. Pan który przyjął ode mnie ten felerny telefon obiecał, że wymieniają całą płytę główną. Po odbiorze z serwisu okazało się, że poszli na łatwiznę i wygrali tylko nowego knoxa i zmienili numer imei co jak wszyscy wiemy jest zabronione. Co powinienem teraz zrobić. Szef tego lombardu powiedział mi, że może zwrócić pieniądze za ten telefon, ale mniej niż zapłaciłem... Dlaczego? A no dlatego, że jak sam stwierdził mój telefon już jest trochę rozbity na plecach. Ewentualnie jeśli chce to mogę, oczywiście za moją odpłatną postacią wymienić sobie na inny telefon (pewnie gorszych parametrów). Co powinienem zrobić? Jeśli nie wymieni na taki sam model tylko w 100% bez wad ukrytych, czy dzwonić na Policję i się nie pieścić z tymi ludźmi? Jeśli Policja to co mogą zrobić, żebym nie był stratny? Jeszcze raz przepraszam jeśli ten dział jest nieodpowiedni na tego typu rozmowy i proszę o ewentualne przeniesienie w odpowiedni. Proszę o odpowiedź, bo nie wiem co mam robić. Nigdy się nie spotkałem z taką sytuacją. Zwykle kupuje nowy sprzęt i o nic się nie martwię, ale tym razem jak pisałem wcześniej coś mnie naszło, żeby kupić coś od takiej instytucji i teraz "cierp ciało, jak żeś chciało". Proszę o pomoc i pozdrawiam