Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Megane II 1.6 - Wymiana pierścieni tłokowych - konieczny szlif i honowanie?

01 Lut 2020 10:07 555 21
  • Poziom 4  
    Napisałem w nowym temacie bo tamten dotyczył raczej diagnozy oleju na tłokach.
    Poradźcie, bo chciałbym to już poskładać, czy wymieniając pierścienie szlifowanie lub honowanie cylindrów jest niezbędne?
    Ślady honowania jako tako są widoczne, na cylindrach nie ma żadnych pionowych rys, próg jest minimalny, praktycznie niewyczuwalny, rowki w tłokach są ok. Przebieg auta 203 tyś. km.
    Słyszałem, że bez honowania nowe pierścienie mogą się nie dotrzeć, ale jednoczenie po honowaniu zwiększy się średnica cylindra i nominalne pierścienie mogą być już za małe?
    Gość, który reperował mi głowicę powiedział, że dobrze w tym wypadku przetrzeć cylindry papierem ściernym, by się dotarły, ale nie zniszczę wtedy śladów honowania?
    Mam jeszcze stare pierścienie, przerwa na zamku na pierścieniu uszczelniającym to 0,45 mm, w nowych to ok. 0,30 mm. Ma sens zakładać nowe pierścienie na cylindry w takim stanie jak są?
    Czy może lepiej wyczyścić sprężynkę pierścienia olejowego i założyć stare pierścienie bez strachu, że coś nie wyjdzie?
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Poziom 39  
    Jeśli nowy pierścień ma 0,3 mm luzu, to silnik nadaje się jedynie do szlifu. Czyli nowe tłoki, pierścienie.
  • Poziom 4  
    Ile w takim razie powinien wynosić luz na zamku przy nowym pierścieniu uszczelniającym (górnym)?
    Luz mierzyłem na zamku (między końcówkami pierścienia) wsadzając sam pierścień do cylindra bez tłoka, najpierw u góry później w środku i jest jednakowy.
    Stare pierścienie cały czas dobrze pracowały i jak zmierzyłem to mają ok. 0,45 mm, nie było ubytków oleju itd. więc 0,25-0,3 mm na nowych to za dużo, czy za mało ?
    Luz pierścień-tłok mierzony w rowku tłoka jest 0,05 mm nie więcej.
  • Poziom 13  
    Wystarczy honowanie ,nowe pierścienie i będzie gitarrra ja tak zawsze robię i nie miałem żadnej reklamacji tupu PANIE PO REMONCIE OLEJ BIERZE
  • Poziom 4  
    manta napisał:
    Jeśli nowy pierścień ma 0,3 mm luzu, to silnik nadaje się jedynie do szlifu. Czyli nowe tłoki, pierścienie.

    Czemu piszesz półsłówkami, tak by coś napisać, ale żeby mało z tego wynikało? Co to za rada, że silnik do szlifu i nowe tłoki z pierścieniami ? Najprościej oddać cały silnik do fachowców, ale nie o to mi przecież chodzi.

    0,3 mm na zamku to nie wiem, czy nie jest za mało bo pierścienie w trakcie docierania się rozszerzają. 0,3 mm na nowych pierścieniach wchodzi ciężko więc mam tak 0,25-0,3 mm. Może być taki luz na zamku, czy przypiłować pierścienie, bo słyszałem, że tak niektórzy robią jak luz za mały?
    Mam jeszcze stare pierścienie, odłożone dla każdego tłoka, na starych mam 0,45 mm luz zamka na pierścieniu uszczelniającym - może założyć stare pierścienie z powrotem?
    Ile powinien wynosić nominalny luz na zamku?
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • Moderator Samochody
    manta napisał:
    Jeśli nowy pierścień ma 0,3 mm luzu, to silnik nadaje się jedynie do szlifu.
    Arek, trzy dychy to luz nominalny zamka w większości przypadków.
    Damiano_25 napisał:
    Czy może lepiej wyczyścić sprężynkę pierścienia olejowego i założyć stare pierścienie bez strachu, że coś nie wyjdzie?
    Stare pierścienie były dotarte do owalu cylindra - nie wiem czy coś teraz z tego wyjdzie. Chcąc zakładać nowe, trzeba by tłoki do legalizacji oddać i do nich dobrać pierścienie teraz.
  • Poziom 4  
    Z cylindrami jeszcze nic nie robiłem, są tak jak były. Stare pierścienie mam odłożone kompletem i oznaczone na jakich tłokach były, więc gdyby bezpieczniej było założyć z powrotem stare pierścienie, to wyczyściłbym tylko olejowy, ściągnął naloty gdzieniegdzie nagaru z rowków w tłoku i założyłbym stare, na te tłoki na których pracowały.
  • Moderator Samochody
    Damiano_25 napisał:
    więc gdyby bezpieczniej było założyć z powrotem stare pierścienie,
    A zagwarantujesz że ułożą się tak samo jak były?
  • Poziom 4  
    Raczej nie ma szans, ale gdybym dał do honowania cylindry? Gość ze szlifierni, w której na co dzień zajmują się blokami, głowicami, poradził aby nawet ręcznie zrobić honowanie papierem ściernym pod nowe pierścienie, bo bez honowania mogą się spalić, czy coś.
    A gdyby tak przetrzeć papierem pod stare pierścienie? Da to coś?
  • Poziom 10  
    Cytat z:
    https://mojafirma.infor.pl/moto/naprawa-auta/slownik/268597,Cechy-pierscieni-tlokowych.html
    Luzy te wynoszą najczęściej od 0,2 do 0,6 mm i największe są dla górnych pierścieni, które są wystawione na działanie wyższych temperatur niż pierścienie dolne.


    robokop napisał:
    A zagwarantujesz że ułożą się tak samo jak były?

    Jak się ułożą? To silnik w którym niema bolców w rowku tłoka, jak ma to miejsce w silnikach dwusuwowych.

    robokop napisał:
    trzeba by tłoki do legalizacji oddać


    O jakiej legalizacji kolega pisze?
  • Poziom 4  
    luwo napisał:
    "Przyjmuje się, że dla górnych pierścieni powinien on wynosić około 0,04 mm, zaś dla pierścieni zgarniających – 0,02 do 0,03 mm w przypadku silnika z zapłonem iskrowym."

    0,04 mm to luz w rowkach tłoka, mam poniżej 0,05mm więc pod tym względem jest ok.
    Ja piszę o luzie na zamku pierścienia włożonego do cylindra (szpara pomiędzy końcówkami pierścienia)
  • Poziom 10  
    Sorki już poprawiłem.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Dawno temu wymieniałem same pierścienie, był to silnik diesla 1,8 l.
    Pomogło w 100% (w zimie nie palił).
  • Moderator Samochody
    luwo napisał:

    Jak się ułożą?
    Cylinder pierwotnie okrągły w przekroju, wyciera się w owal - ma to związek z tym że jest dociskany do ścianki siłami występującymi w ruchu posuwisto-zwrotnym z uwięzią w postaci korbowodu pracującego w dwu płaszczyznach. Pierścienie docierają się do tego owalu. Uwidacznia się to przy pomiarze zużycia cylindra - kiedy to przekrój mierzony w osi wału albo trzyma wymiar, albo niewiele od niego odbiega, natomiast mierzony w poprzek wykazuje ponadnormatywne zużycie ścianek.
    luwo napisał:
    O jakiej legalizacji kolega pisze

    Podstawy technologii naprawy silników. To potoczne określenie kalibrowania rowków pierścieni w tłokach, na większy wymiar - bo zużywają się, nabywając kształtu przekroju zbliżonego do trapezu, zamiast pierwotnego prostokąta. W konsekwencji doprowadza to do pękania pierścieni - raz że tłok nie odbiera od nich ciepła, a dwa "kantują" w rowkach z za dużym luzem.
    Tak że proponuję się zastanowić na przyszłość.
  • Poziom 10  
    robokop napisał:
    luwo napisał:

    Jak się ułożą?
    Cylinder pierwotnie okrągły w przekroju, wyciera się w owal - ma to związek z tym że jest dociskany do ścianki siłami występującymi w ruchu posuwisto-zwrotnym z uwięzią w postaci korbowodu pracującego w dwu płaszczyznach. Pierścienie docierają się do tego owalu. Uwidacznia się to przy pomiarze zużycia cylindra - kiedy to przekrój mierzony w osi wału albo trzyma wymiar, albo niewiele od niego odbiega, natomiast mierzony w poprzek wykazuje ponadnormatywne zużycie ścianek.
    luwo napisał:
    O jakiej legalizacji kolega pisze

    Podstawy technologii naprawy silników. To potoczne określenie kalibrowania rowków pierścieni w tłokach, na większy wymiar - bo zużywają się, nabywając kształtu przekroju zbliżonego do trapezu, zamiast pierwotnego prostokąta. W konsekwencji doprowadza to do pękania pierścieni - raz że tłok nie odbiera od nich ciepła, a dwa "kantują" w rowkach z za dużym luzem.
    Tak że proponuję się zastanowić na przyszłość.

    Ok. Już zrozumiałem co kolega miał na myśli.
  • Poziom 34  
    Honowanie zrobisz głowicą z osełkami z all... za 20 dychy i wkrętarką. Pierścienie wymienia się głównie po to aby się zabezpieczyć przed braniem oleju z uwagi na zużycie pierścieni zgarniających. Jeżeli silnik traci kompresję w dół (do karteru) to żadna wymiana pierścieni nie pomoże, chyba że stare były popękane.
  • Poziom 4  
    Właśnie miałem zrobić honowanie tymi honownicami na wkrętarkę, zawsze będzie lepiej niż ręcznie.
    Kompresję, zawsze miałem bardzo dobrą, silnik palił od 1 strzała, a rozebrałem silnik, bo mi się rozrząd przestawił, zawory pogięło i pierścienie olejowe zakleszczyło, więc zalało tłoki olejem. Do momentu przestawienia rozrządu miałem wszystko suche, tłoki i świece suchutkie, więc z pierścieniami i kompresją nie miałem żadnego problemu. Cylindry chyba też nie są w złym stanie, bo na na ściankach są widoczne ślady honowania, co prawda pod światłem widać bardzo delikatne przytarcie gdzieś w środku wysokości od tłoka, ale ślady honowania i tak są. Cylindry nie mają progu, rys, a luz na zamku pierścieni jest niemal taki sam góry i na dole. Tłoki też nie mają przytarć.
    Stare pierścienie nie mają żadnych śladów uszkodzenia, ale myślałem, że przy okazji wymienię na nowe, bo nie wiem czy praktykuje się montaż z powrotem starych pierścieni?
  • Poziom 34  
    Nadmierna oszczędność zawsze się mści. Olejowe pierścienie i tak musisz wymienić a przecież sprzedawane są w kompletach z pozostałymi. Przed montażem rowki w tłokach trzeba wyczyścić, żeby nie było w nich nagaru.
  • Poziom 4  
    Mam kupiony nowy komplet na każdy tłok, tylko się wystraszyłem jak kolega Manta napisał, że przy luzach na zamku 0,3 mm trzeba blok dawać do remontu. Stare mają luz 0,45, więc dlatego myślałem, żeby z powrotem stare założyć z wyczyszczonym pierścieniem olejowym.
    Sprawdziłem luz na zamku na razie na górnych pierścieniach i jest 0,25-0,3 mm. Mogę takie zakładać bez obaw? Nie zetkną się końce podczas dotarcia? Czy może przypiłować trochę?
    Rowki w tłokach oczywiście będą oczyszczone i zrobiłbym honowanie tą honownicą z aledrogo.
  • Poziom 34  
    Szczerze to jak świat był młodszy to sobie zawracałem tym głowę. Obecnie ustalam jaki jest wymiar STD czy nadwymiar 0,25 itd. Zamawiam pierścienie, sprawdzam jeden pierścień w cylindrze aby się upewnić czy małe chińskie rączki coś nie popie... przy pakowaniu. I tyle.
  • Poziom 4  
    Panowie poskładałem wszystko i dziś odpaliłem auto. Wcześniej przeczyściłem przepustnicę, bo była lekko zabrudzona i po odpaleniu niestety pojawił się jakiś problem z przepustnicą, bo obroty są między 2 a 3 tys., dlatego też żeby przypadkiem nie pogorszyć sprawy z wymienionymi pierścieniami odpaliłem z 2-3 razy silnik na krótko - do 30 sekund i zgasiłem. Później odczekałem i za kolejnym razem obroty były mniejsze, między 1,5 a 2,3 tys. i zauważyłem że kopci na biało, czuć przepalony olej. Zdjąłem więc świece, by zobaczyć tłoki i widzę na każdym ślady oleju.
    Remont robiłem bardzo starannie, nie ma mowy, by pierścienie były odwrotnie założone, albo zamki były w jednej linii. Po włożeniu tłoków do cylindra i opuszczeniu na dół, przesmarowałem jeszcze olejem gładzie cylindra tak na wszelki wypadek, by nic nie było suche. Myślicie, że mógł się stąd ten olej pojawić na tłokach? Tylko czemu nie dymił zaraz po odpaleniu?

    Mogły pierścienie pęknąć przez te zwiększone obroty?
  • Poziom 34  
    Jeżeli przedtem silnik brał olej to teraz może się wypalać z wydechu jeszcze przez jakiś czas.
  • Poziom 4  
    Przejechałem tym autem ponad 1,5 tyś. km i wszystko chodzi jak należy. Honowanie honownicą z allegro załatwiło sprawę, pierścieni chyba się ładnie ułożyły, bo nawet podczas docierania nie zauważyłem jakiegoś zużycia oleju. Tłoki i świece są czyściutkie. Na samym początku po rozruchu trochę zakopciło, ale gdy wydech wypalił resztki oleju nie ma żadnego dymku niezależnie od obrotów.
    Najważniejsze, że naprawa przebiegła pomyślnie.

    Dzięki wszystkim za pomocne rady :)