Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Spadek napięcia w sieci elektrycznej 230V.

02 Lut 2020 16:10 642 20
  • Poziom 3  
    Witam!
    Mam kilka pytań, gdyż od jakiegoś czasu u mojej siostry w domku dzieją się denerwujące rzeczy. Gdy zapala nieraz światło, zaczyna ono migać przez jakis czas. Domek był budowany jakieś 5 lat temu, nowa instalacja. Zasilanie to 3 fazy. Mierzyłem napięcie na każdej fazie bez obciążenia sa w normie w granicach 230V. Ale zauważyłem, że na jednej fazie podczas zapalenia żarówki napięcie spada do granicy 200V, gdy zapale w innych pomieszczeniach stopniowo zaczyna wzrastac do 230V. Chciałbym poradzić się czy trzeba by przejrzec obwód oświetlenia czy raczej jest to wina dostawcy? Jest jeszcze taki szczegół, iż domek ten jest podpiety do sieci jako ostatni na linii. Na pozostalych fazach napiecie pod obciazeniem jest w normie. Dzieje sie to tylko na jednej i to na tej gdzie podłączone jest oświetlenie.
    Pozdrawiam
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 42  
    Brak ciągłości żyły N lub PEN. Nie znam układu połączeń.
    Najprostszy sposób to pomiar impedancji pętli zwarcia pomiędzy fazami i N oraz pomiędzy fazami i PE.
    Odpowiedni miernik do tego potrzebny z odpowiednią osobą potrafiącą wyciągnąć wnioski z wyników pomiarów.
    Jest to niebezpieczna sytuacja mogąca doprowadzić do porażenia i uszkodzeń odbiorników.
  • Poziom 39  
    Jacktmt napisał:
    Ale zauważyłem, że na jednej fazie podczas zapalenia żarówki napięcie spada do granicy 200V, gdy zapale w innych pomieszczeniach stopniowo zaczyna wzrastać do 230V.
    Dzieje sie to tylko na jednej i to na tej gdzie podłączone jest oświetlenie.
    Instalacja jest uszkodzona.
    Jacktmt napisał:
    Domek był budowany jakieś 5 lat temu, nowa instalacja.
    Przydadzą się do diagnostyki, wyniki pomiarów odbiorczych.
    Jacktmt napisał:
    Chciałbym poradzić się czy trzeba by przejrzec obwód oświetlenia czy raczej jest to wina dostawcy? Jest jeszcze taki szczegół, iż domek ten jest podpięty do sieci jako ostatni na linii.
    Mało prawdopodobne.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 3  
    Chciałbym jeszcze dopowiedziec, że obwód oświetlenia nie jest zabezpieczony rożnicówka.
    Zastanowiło mnie też, że okres z którym zaczęły sie problemy to czas w którym szwagier bez większej wiedzy dorobił sobie halogeny, czy może być że złączył przewód N oraz PE w jeden i dlatego dzieją sie takie cuda?
    CYRUS2 napisał:
    Instalacja jest uszkodzona.

    A coś bardziej do rzeczy?
  • Poziom 3  
    triakw napisał:
    Prawdopodobnie to bedzie wina dostawcy.Jaki jest przyłącz do sieci kablowy czy napowietrzny.Sprowadż uprawnionego elektryka żeby sprawdził rozdzielnie w budynku.

    Kabel idzie ziemia przekrój jaki jest nie pamiętam. Jeszcze przychodzi mi na myśl aby zrzucić zabezpieczenie główne w rozdzieli i podpiąć na krótko pod zasilanie jedną żarówkę i zmierzyc napięcie. Jeżeli spadło by do tej wartosci koło 200V to bez wątpienia byłaby to wina dostawcy, zgadza się?
  • Poziom 3  
    triakw napisał:
    Czy cała siec jest kablowa,czy przylacz kablowy podlaczony jest do lini napowietrznej .Jak daleko jest trafo ?Rozdzielni sam nie rozkrecaj? Grozi porażeniem?

    Przyłącze jest kablowe, trafo jest jakies 400m od domu. Tam gdzie osiedle kilka małych bloków. Do trafa zasilanie idzie napowietrzna. Ja pytam o jakiś namiar o przyczynę, a nie o to żeby nie rozkręcac rozdzielni bo grozi porażeniem 😉 Jeszcze jedna myśl przeszła mi przez głowę aby zamienić fazy i sprawdzić czy dalej na tym obwodzie sa problemy czy to raczej wina dostawcy.
  • Poziom 42  
    Kolego, a ty dalej swoje.
    Sprawa jest poważna i wymaga wizji lokalnej a nie snucia domysłów i hipotez na odległość.
    Szukaj kompetentnego gościa z miernikiem impedancji pętli zwarcia, który dokona pomiarów i postawi diagnozę którą albo sam usunie, albo będzie trzeba zgłosić to do dostawcy energii.
    Jest to najszybszy sposób znalezienia powodu zaistniałego stanu rzeczy.
    Klikaniem w klawisze niczego nie rozwiążemy.
  • Poziom 3  
    Dzięki za odpowiedzi, w najblizszym czasie odezwę sie co udało sie ustalić.
  • Poziom 3  
    Przyjrzałem się dzisiaj jeszcze raz tej sytuacji, gdyż znajomy elektryk chwilowo poza domem, otóż zastanawiam się czy problem nie tkwi w nierównomiernym obciążeniu faz. Wiem, że zaraz będą posty typu potrzeba zmierzyć impedancje pętli zwarcia ale jestem ciekawa osoba co lubi poszerzać swoja wiedzę. Moje spostrzezenia co do wykonania rozdzielni sa takie iż L1 i L2 sa w miarę równomiernie rozłożone a L3 właśnie prawie wogole, ponieważ zasilanie z tej fazy jest tylko na obwody oswietlenia i nic więcej. Problem migania zarowek pojawial sie najczesniej rano i wtedy gdy na calym zasilaniu L3 zapalona była tylko jedna żarówka. Mierząc napięcie przy zapaleniu tylko światła w jednym pomieszczeniu widać duzy spadek w granicach 200V ale gdy sie stopniowo zapala żarówki w innych pomieszczeniach napiecie wzrata po pare Volt, zapalilem w całym domu oświetlenie i napięcie bylo w normie kolo 228V. Z mojej strony przejrzalem rozdzielnie, puszki oświetleniowe ogólnie wszystko co by mogło mi wpaść na myśl ale wszystko było w porządku. Czy może to być przyczyną takiego zachowania? Za parę dni będę miał stuprocentową pewność gdy zrobimy pomiary. Ale jak to mówią nie jestem ciekawy ale lubię wiedzieć.
    Pozdrawiam!
  • Poziom 39  
    Jacktmt napisał:
    Zastanowilo mnie też, że okres z ktorym zaczely sie problemy to czas w ktorym szwagier bez wiekszej wiedzy dorobił sobie halogeny
    CYRUS2 napisał:
    Instalacja jest uszkodzona.
    Jacktmt napisał:
    A coś bardziej do rzeczy?
    Muisiał coś przewiercić w ścianie, i zrobić przypadkowe połączenie.
  • Poziom 3  
    CYRUS2 napisał:
    Muisiał coś przewiercić w ścianie, i zrobić przypadkowe połączenie.

    To raczej odpada, z tego powodu, że oswietlenie dół jest na osobnym zabezpieczniu B10 jak i oświetlenie góra na osobnym B10. To dwa inne zasilania a spadki napięć występują na jednym i drugim.
  • Poziom 42  
    Kolego dalej rozważania na domysłach opartej nic więcej.
    Twoja sprawa, ale może byś przynajmniej zrobił fotkę jak ta tablica wygląda.
    Oczywiście wcześniej zdemontuj maskownicę tak aby wnętrze było widoczne.
  • Poziom 39  
    Jacktmt napisał:
    Zastanowilo mnie też, że okres z ktorym zaczely sie problemy to czas w ktorym szwagier bez wiekszej wiedzy dorobił sobie halogeny
    Takich przypadków losowych nie ma.
  • Poziom 23  
    Wykręć u szwagra halogeny i sprawdź czy żarówka zaświeci. Mam pewną teorię. Czy instalacja bezpuszkowa? Przewody łączone w puszkach pod osprzętem?
  • Poziom 27  
    Jacktmt napisał:
    To dwa inne zasilania a spadki napięć występują na jednym i drugim.

    Kolego tak jak Ci już napisali, gdzieś masz słabe 'zero' czyli N lub PEN zależy od układu, to jest bardzo niebezpieczne bo jak obciążysz za mocno jedną fazę np żelazko czy piekarnik to na innych napięcie Ci skoczy ponad 250V i popalisz sprzęty. Więc bież jak najszybciej elektryka żeby ci to słabe zero znalazł.
  • Poziom 3  
    Mierzejewski46 napisał:
    Wykręć u szwagra halogeny i sprawdź czy żarówka zaświeci. Mam pewną teorię. Czy instalacja bezpuszkowa? Przewody łączone w puszkach pod osprzętem?

    To znaczy zamiast jednego halogena podpiąć zwykłą żarówkę tak? Instalacja bezpuszkowa wszystko łączone pod osprzętem. Wrócę z pracy to tak zrobie, można się dowiedzieć co to za domniemana teoria?

    Z tym słabym zerem to ewentualnie moim zdaniem ma sens ta teoria tylko jeżeli by to było w miejscu przed rozdzielnią, jakby było gdzieś w obwodzie powiedzmy oświetlenia na parterze, to sytuacja by nie miała miejsca na obwodzie oświetlenia na piętrze przy wyłączonym zasilaniu parteru zgadza się? Czy słabe zero na innych obwodach zasilanych innymi fazami ma na to wpływ?
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Nie, wykręć (wyjmij) halogeny u szwagra i sprawdź czy reszta żarówek w pokojach pod tym bezpiecznikiem świeci. W miejsce halogenów nic nie montuj. Może szwagier grzebał we włączniku który załącza halogeny i jak instalacja bez puszkowa (przelotowa od włącznika do włącznika) to może tam namieszał i N puścił przez halogeny dalej na instalację.
    Ewentualny słaby styk PEN to na pewno nie ten trop. Reszta odbiorników na innych fazach też nieprawidłowo by działała. Może być słaby styk w rozdzielnicy ale tylko od obwodu oświetlenia, tylko, że to już robota dla fachowca. Sam tam nie zaglądaj. Dobra rada jest taka. Na problemy z elektryką, a już napewno na anomalie takie jak u ciebie to tylko wizja lokalna dobrego elektryka( rozgarniętego). Nie żałuj na elektryka. KAŻDA instalacja wymaga raz na jakiś czas przeglądu. Twoja tego przeglądu właśnie wymaga. Sądząc po tym jak działa to chyba szczególnie dobrze nie została wykonana, jeżeli na tak mało obciążonym obwodzie jak oświetlenie są kłopoty. Bo jak nie daj co upali się naprawdę PEN to koszt będzie nieporównywalnie większy. Dobry elektryk w cenie wizyty u lekarza to ogarnie😉
  • Poziom 3  
    Przyjechał dostawca i wymienił zabezpieczenie główne było troszke upalone z powodu luźnego przewodu na jednej fazie.
    Pozdrawiam!