Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zakup - auto na 5-8 lat, stare proste lub nowsze ale ciekawsze

04 Lut 2020 05:51 693 18
  • Poziom 13  
    Hej. Szukam czegoś na kolejne 5-7 lat. Tylko sedan, tylko benzyna (najlepiej pod LPG), atutem będzie 4x4
    Auto na dwa typy :
    a) Jak najnowsze z średnio mocnym silnikiem lub trwałym wolnossacym
    Wpadło mi w oko Fiat Tipo 1,4 120km, VW Jetta (USA) 2.0 115km, myślałem o Celyse i 301 ale silniki liche (max 1.6 115km).

    b) Starsze (10-15lat).
    Passat B5 2.0 115. Audi A4 1,8T quatro, A6 C4 / 100 C4 2.0 101 lub 115km,
    Domniemam ,że po zakończeniu eksploatacji trafi na złom.

    Obecnie mam w miarę zadbane Audi 80 2.0 90km z LPG, "wystarcza" ale słabo wyposażone. Będzie na sprzedaż :)

    Co jeszcze można dorzucić? Nie potrzebuję przekombinowanych mocnych silników i konstrukcji (typu Audi A6C5 z 2,4). Lepszy "pojemniejszy" wolnossący o prostej budowie. Niedaleko stoi Nissan Maxima 3,0 200km LPG z automatem. Niestety nie znam się na trwałości tych jednostek i skrzyń.
  • Poziom 33  
    Osobiście odradzam Tipo 1.4 120km- mały, wyżyłowany silnik. Przy LPG pewnie szybko padnie. Nad napędem na cztery łapy też bym się mocno zastanowił,chyba że nie będzie zakatowany.
  • Poziom 16  
    Po 1) jaki budżet?

    Poza tym skąd weźmiesz A6 C4 15 letnie? :D

    Fiat Tipo 1,4 chodzi o t-jet 120 koni? czyli porównujesz 3 letnie auto do 25 letniej A6tki? :D niezły rozmach

    Generalnie to tak:
    - jaki budżet
    - jaki segment
    - jaki silnik (piszesz o wolnossącym a wstawiasz turbo benzynę w Audi A4)
  • Poziom 39  
    Van GORRE napisał:
    VW Jetta (USA) 2.0 115km

    Van GORRE napisał:
    Passat B5 2.0 115.

    A silniki te same... Trwałe, ale przestarzałe.
    Van GORRE napisał:
    Niedaleko stoi Nissan Maxima 3,0 200km LPG z automatem.

    Z w/w wybrałbym maximę, ale trzeba sprawdzić stan, to bardzo trwałe mechanicznie auta ale blacha może być licha.
  • Poziom 26  
    [quote="Kantylena"]P

    Fiat Tipo 1,4 chodzi o t-jet 120 koni? czyli porównujesz 3 letnie auto do 25 letniej A6tki? :D niezły rozmach

    kot mirmur napisał:
    Osobiście odradzam Tipo 1.4 120km- mały, wyżyłowany silnik. Przy LPG pewnie szybko padnie. Nad napędem na cztery łapy też bym się mocno zastanowił,chyba że nie będzie zakatowany.



    Fiatowski silnik 1.4 turbo istnieje od lat 90-tych. Ponadto wszystkie Ople (Nemiecke) własnie nim się napędzają a ponadto według specjalistów z rajchu jest obecnie najmniej awaryjnym silnikiem benzynowym turbodoładowanym i jeszcze w dobrej cenie :)

    Dodano po 6 [minuty]:

    Zawsze można kupić starego czupa lecz nie jangtajmera i ładować kasy ile się ma. W latach i kasie jakiej szukasz nie było lepszego motoru. TSI,THP itd odpuść.
  • Poziom 38  
    Silniki 1,4 Fiata znacznie lepsze od VW 1,4 TSI/TFSI gdyż nie mają bezpośredniego wtrysku (brak problemów i tańsza instalacja LPG).
    Gdyby nie wymagany "sedan" to zaproponował bym jeszcze Fiat Brawo 2.
  • Poziom 13  
    Kantylena napisał:
    Po 1) jaki budżet?

    Poza tym skąd weźmiesz A6 C4 15 letnie? :D

    Fiat Tipo 1,4 chodzi o t-jet 120 koni? czyli porównujesz 3 letnie auto do 25 letniej A6tki? :D niezły rozmach

    Generalnie to tak:
    - jaki budżet
    - jaki segment
    - jaki silnik (piszesz o wolnossącym a wstawiasz turbo benzynę w Audi A4)


    Budżet do max 25 tys. (5 tys. zostawiam na podstawowe naprawy).
    segment klasy C , D od biedy E. Czym ":mniejsze" tym nowsze. Audi A3/skoda rapid/fiat tipo/ 301/ VW jetta/ Passat/A4/
    Rozmach pomiędzy starymi a nowymi. Wiesz, czasami starego babola prościej doprowadzić do użytkowania. Tyle ,że 25 lat auto to oznacza "każda jedna gumka niebawem do wymiany". Przednia szyba do wymiany (porysana). Akurat do starych samochodów mam sentyment i bardziej mi się podobają (BMW E34, E24, E32) ale to są auta skarbonki gdzie wszystko w każdej chwili ... a części już coraz mniej. Ostatnio zmienili przepisy na złomowiskach to auta stamtąd poznikały.
    Porównywałem ostatnio nową Jette do Pasata B5 to praktycznie takie same rozmiary. Na korzyść Jetty przemawiało proste zawieszenie i silnik starego typu ale za to w świeższej obudowie. Gabaryt auta, prawie identyczny. Problem w tym ,że ten model nie jest zbyt popularny u nas (from USA, raptem z 20 ogłoszeń) i domniemam ,że mogą być jakieś różnice w konstrukcji USA / EU. Jak to sprawdzić, jakieś informacje Panowie, gdzie szperać? Kupowanie części z daleka to nie jest dobry pomysł przy daily car. Naprawa może trwać długo i być niepotrzebnie przedrożona.
    silnik na dwa typy trwały i prosty wolnossący albo turbo ale w miarę prosty.

    Kupujesz Passata B5 FL z 2004 z 2.0 115km, to jest auto pośrodku utrzymania. Drogo w sumie to w zawieszeniu (trzeba robić raz a dobrze). Weźmiesz to samo z 1.8T to silnik i zawieszenie (robi się droga eksploatacja ale fajnie jedzie). Tyle ,że stary rup 1.8T to już swoje lata świetności miał, zaczną się nieszczelności, wycieki, przepływki, turbo regeneracja, upalone zawory, rozwalony łańcuch rozrządu itd. To już lepiej nowsze poprawione TSI ale to już nie do LPG (od biedy przy małym spalaniu "ujdzie"). Dopiero się o tych silnikach uczę bo poprawione wersje już są ale muszę zrobić listę kodów silnika z przypisaniem do modelu, rocznika, mocy itd.

    Dlaczego sedan? Bo je lubię. Hatchbacków już miałem i mi nie dobrze gdy je widzę. Wolałbym wybrać Borę niż Golfa.

    A6C4 to wiem ,że skończyli produkować w 97 ale w tym modelu jest wiele uproszczeń do ogarnięcia. Z prostym silnikiem 2.0 115km to będzie taczka ale powinna jeszcze pociągnąć parę lat. Myślałem o V6 2,8 (193km) ale utrzymanie tego... nie dość ,że żłopie to "nie jedzie". To już nowsze 2.4 165/170 byłby lepsze. Na przymiarkę brałem też A6C5 ale w tym aucie praktycznie 1.8T (150km) albo wspomniane 2.4. Tyle że auta już leciwe, można znaleźć coś utrzymanego za 14-18tys. ale konstrukcja jest niepotrzebnie kosztowna. Chociaż opinie ma niezłe.
    VW Jetta z 2.0 115km from USA odpuszczam. Poczytałem i jest kilka różnic w stosunku do wersji EU, szukaj Panie później części.
    Generalnie odpuszczam wszelkiej maści łatwo gnilne modele. Nie ma na liście aut japońskich czy koreańskich a tam jest co wybrać z sedanów. Choćby Toyota Corolla, Honda Civic, KIA . Niestety nie znam ich silników a tym bardziej czy podejdą pod LPG.

    W Fiacie tylko silnik 1.4 120km turbo. Pozostałe są albo wolne albo takie sobie. Mocniejsze odmiany 1.4 (np. 140km) z tego co czytałem niestety bardziej skomplikowane.
  • Poziom 11  
    A nie zastanawiałeś się np nad Laguna III ? W tej kwocie kupiłbyś coś w przedziale rocznika 2010-1012. Do wyboru masz 2.0 lub 1.6 PB. Nie wiem tylko czy są wersje 4x4. Silniki benzynowe w reno są bardzo dobre i zaprzyjaźnione z lpg. Wrzuciłbyś sobie do tego instalacje np. Zavoli (nieduży koszt) i miałbyś w miarę świeże auto.
  • Poziom 26  
    Laguna jest samochodem mało deocenionym a po porażce z drugą generacją jest mocno poprawiona technicznie. Napędu 4x4 nie posiada (chciałem nabyć osobiście) , nie wychodziły takie wersje. Laguna posiada 4control czyli cztery koła skrętne i dlatego może się to mylić z przeniesieniem napędu na 4 koła . Od fiata lepiej wygłuszona i bardziej komfortowa nawet od konkurencji z rajchu.
  • Poziom 35  
    Kup to co Tobie odpowiada.
    W tymże wątku każdy będzie chwalił co innego i nadal będziesz w punkcie wyjścia.

    P.S. Jeżdżę Audi A4 B5 2.7 biTurbo w napędzie na 4 łapki i nie narzekam na nic, nawet na spalanie.
  • Poziom 39  
    W tym budżecie szukałbym sonaty z silnikiem 3.3 i tylko tym.
    Silniki trwale z lancuchem rozrządu, przyjmują gaz a i jakoś szczególnie nie rdzewieją.
    Z youngtimerow szukałbym zadbanej sigmy z silnikiem 3.0 24V w manualu lub automacie , da zie coś wyhaczyć zza Odry w dobrym stanie. Auto no3samowicie trwałe z bardzo sobrym zabezpieczeniem antykorozyjnym, miałem takie ale w kombi, auto bezawaryjne, z najlepszych czasów motoryzacji.

    ,
  • Poziom 28  
    Subaru mają najlepsze 4x4,nadaja się pod gaz, cena jest okazjonalna bo nie ma na to popytu. Suzuki, jest trochę fajnych Grand vitar, mniejsze Swift, jest naprawdę ciasne więc na tylnej kanapie jest bardzo ciasno.
    Polecił bym peugeota 308 od 2010 z każdym silnikiem a najlepsze to HDI. Auta są dopracowane, bardzo tanie w utrzymaniu, duże w środku i zabezpieczone antykoryzyknie, są tanie bo ludzie się boją, sam takim jeździłem aż zobaczyłem na liczniku 440 tys km bez problemów z silnikiem czy osprzętem. Świetne auta i bardzo nie doceniane.
    Odradzam opla bo to wynalazki konstruktorów chyba z 3 go świata. Kupiłem jednego opla udokumentowanego itd, nie było do czego się przyczepić a w ciągu roku wszystko się zepsuło... Nie polecam opla bo poprzedni peugeot nigdy nie padł a opel już kilka krotnie na lawecie wrócił.
    Maxima spali średnio 15 litrów LPG, natomiast stary Passat między 9 a 11 lpg. Miałem dwa, pierwszy 1.8t palił 9 drugi mocniejszy 1.8t palił 10.5 średnio lpg. Bardzo dobre auta nawet te starsze tylko szukaj aby rdzy nie było ani wycieków...
    Jest cała masa fajnych aut w tej cenie więc wachlarz jest potężny. Trzeba się przejść po placu i rozglądnąć co się podoba, później dobrać odpowiedni silnik i szukać ideału...
  • Poziom 13  
    Dziękuję za podpowiedzi, podajcie samochody na które wcześniej nie zwracałem uwagi. Poczytam trochę o nich z czym się borykają użytkownicy i bede ew. zadawać dodatkowe pytania.
    Natomiast po japońskiej czy koreańskiej produkcji w dawnych latach można było mieć zastrzeżenia co do zabezpieczenia anykorozyjnego. Natomiast jak wygląda z tym obecnie od powiedzmy 2008-2010 roku? Toyota widać iż poprawiła wynik, natomiast Honda, Mazda, Mitshubishi (szczególnie Lancer), KIA.
  • Poziom 28  
    Mazda 2010 w dieslu to masakra, rdza jest więc trzeba sprawdzić od spodu i w newralgicznych miejscach. Passat 2008 ma już nieźle problemy z rdza, pożałowali i to widać.
    Od 2008 to mercedes, bmw, audi nawet citroen C5 czy peugeoty są dobrze zabezpieczona, nie wiem jak z toyotą bo jak dla mnie to są nudne auta a peugeotem zrobiłem więcej kilometrów niż znajomy mechanik swoją toyota Avensis.
  • Poziom 16  
    Van GORRE Jak ja szukałem starszego autka to żonka mi powiedziała.
    Pamiętaj tylko na ocynku :ok: bo blachy najważniejsze, bo to są największe koszty.
  • Poziom 13  
    kalkomania napisał:
    Van GORRE Jak ja szukałem starszego autka to żonka mi powiedziała.
    Pamiętaj tylko na ocynku :ok: bo blachy najważniejsze, bo to są największe koszty.

    Tego jestem świadomy. Natomiast ciężko coś z całości wybrać. Własnie niedaleko wleciała Laguna 2 2.0 163 turbo gaz. Muszę poczytać o tym silniku jaki im ten wynalazek wyszedł. Boli mnie wygląd tego auta bo jest wręcz paskudne ale ...
  • Poziom 41  
    Silnik świetny, do gazu wręcz idealny.
  • Poziom 39  
    Van GORRE napisał:
    Muszę poczytać o tym silniku jaki im ten wynalazek wyszedł.

    Jeden z najlepszych silników benzynowych (FR4, FR4T) sprzed 20 lat w Europie.
    https://moto.pl/MotoPL/56,88389,21448019,osie...ktore-zniosa-kilkusettysieczne-przebiegi.html
    Blacha jak dzwon, silnik dobry, to zniesiesz:
    Van GORRE napisał:
    Boli mnie wygląd tego auta bo jest wręcz paskudne ale ...

    Dochodzi jeszcze dziwna ergonomia tego auta, ale mam je od ponad roku i można się przyzwyczaić, wygląd nie jest zły, zważywszy, że mowa o aucie , które wyszło 18 lat temu na rynek.
    Po 15 tys padła mi pompka spryskiwacza i sprężarka klimy zaczęła hałasować ( 240kkm) a reszta to tylko el. eksploatacyjne.

    Dodano po 2 [godziny] 34 [minuty]:

    Możesz wyszukać zadbanego galanta VIII gen. 2,5 V6 w manualu ( np. wersja avance) . w topowym stanie, tam lecą tylko tylne nadkola, od fana marki kupisz auto po dobrze zrobionej naprawie, mechanicznie auto godne polecenia.
    Ponadczasowy wygląd i niezawodność.
  • Poziom 29  
    E8600 napisał:
    Silniki 1,4 Fiata znacznie lepsze od VW 1,4 TSI/TFSI gdyż nie mają bezpośredniego wtrysku (brak problemów i tańsza instalacja LPG).
    Gdyby nie wymagany "sedan" to zaproponował bym jeszcze Fiat Brawo 2.


    Cześć,
    Też uważam że 1.4 T-jet to wspaniałe silniki.
    Bravo 2 to bardzo udane auto szczególnie T-JET-y. Dodatkowo w dobrej cenie.

    Zawsze można dać go po zakupie jakiemuś blacharzowi który "zrobi" wersję sedan ;)

    Wracając do tematu. Tipo to moim zdaniem dobra opcja.