Zakupiłem latarkę Skilhunt M150 i mam z nią następujący problem. Otóż na początku nie za każdym razem reagowała na wciśnięcie przycisku i zdarzało jej się wyłączać przy wstrząsach. Obecnie przestała działać całkowicie ma bateriach. Próbowałem wszystkich rodzajów podanych przez producenta, czyli 14500, akumulatorki i AA. Latarka jest wyposażona w magnetyczny klips do ładowania i gdy ją do niego podłączę działa świetnie, reaguje za każdym razem na włącznik, nawet z wyjętą baterią. Dodam że naciągnąłem odpowiednio sprężynkę aby nie było luzu, niestety nic to nie dało. W związku z tym myślę że można wykluczyć problem ze sterownikiem lub diodą. Jak uważacie co może być przyczyną zaistniałego problemu?