Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budżetowy licznik częstotliwości 0,1Hz - 42MHz (1.6GHz) i czasu 24ns - 10s

LChucki 06 Lut 2020 18:05 4020 50
  • #31
    khoam
    Specjalista - ESP32, ESP8266
    LChucki napisał:
    Zabrzmiało jak projekt na Arduino. Faktycznie, tam jak jest realizowana jedna funkcja, to inne, tak jak w Windows, nie sa realizowane (np wysyłanie danych do WS2812 i odczyt danych z USRT). W moim przypadku miernik nie tylko mierzy częstotliwość, bo mierzy ją z kilku źródeł a także czas/okres też z kilku źródeł i wysyła dane do LCD.

    Czy ten pomiar danych z kilku źródeł jest jednocześnie wysyłany do LCD, czy też dane z tych źródeł są w jakiś sposób kolejkowane w celu ewentualnego przetworzenia, a później wyświetlenia?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #32
    LChucki
    Poziom 31  
    khoam napisał:
    Czy ten pomiar danych z kilku źródeł jest jednocześnie wysyłany do LCD, czy też dane z tych źródeł są w jakiś sposób kolejkowane w celu ewentualnego przetworzenia, a później wyświetlenia?

    Funkcja wyświetlania wywoływana jest asynchronicznie co 200ms. Pobiera dane z rejestrów w RAM aktualizowanych na przerwaniach timerów, w których to 16 bit timer + programowy licznik są składane w dana 32-bit. Niektóre pomiary pobierane są bezpośrednio rejestrów timerów (licznik 32-bit) ale analizowana jest flaga przerwania. Jak nie jest ustawiona po po ustalonym czasie (w przypadku pomiaru czasu impulsu, okresu 15 sekund, pomiaru wzorca 1Hz 2,5sek) przyjmowany jest czas = 0 (brak sygnału).
    Dane do OLED są wysyłane przez DMA.
    Dane do wyświetlacza z 74HC595 wysyłane są co 100us z bufora w RAM. Duża częstotliwość wysyłania pozwala rególować jasność LED. W przypadku MAX2719 dane wysyłane są tak jak i do OLED.
    Użyłem kilku poziomów przerwań ale to trochę na wyrost.


    Przyznam, że w AVR, poza DMA i RAM brakowało mi wielopoziomowego systemu przerwań. Od czasu gdy zacząłem używać ARM, okazało się, że jeden poziom najczęściej wystarcza. Chyba w trzech projektach użyłem systemu wielopoziomowego.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #33
    tplewa
    Poziom 38  
    @LChucki

    Kolego chyba za bardzo bierzesz do siebie jak się coś napisze nie po twojej myśli ;) Owszem to była z mojej strony lekka zgryźliwość że miernik tylko mierzy częstotliwość, ale kolega w ten sam sposób stwierdził że AVR tylko coś na TV wyświetla ;) Niestety jak wspomniałem nie wiele osób potrafiło by coś takiego napisać i to niezależnie czy na podkręcony AVR czy na PC. Wystarczy zerknąć na produkcje Demo Sceny i czasem jak jest możliwość popatrzyć w kod źródłowy :) Niestety ale takie bzdury piszą jedni z lepszych na tym świecie programistów i warto się zastanowić zanim się napisze że to właściwie nic nie robi ;)

    Co do wyświetlacza to jak najbardziej jest czytelny z różnych kątów jak i z 5m (więcej nie sprawdzę bo bym musiał ścianę przestawiać). Tutaj nie jest problemem to że jest LCD, ważna jest jego jakość, rozmiar oraz wielkość czcionek jaka jest użyta. Zdjęcia tego nie odzwierciedlają ale ten wyświetlacz jest duży.

    Z drugiej strony jak wspomniałem nie jest moim celem porównywanie mojego Anritsu z kolegi sprzętem, bo to nie ma najmniejszego sensu. Celem było raczej pokazanie jak to jest rozwiązane w fabrycznym sprzęcie, bo jak wspomniałem warto czasem podglądać jak to robią inni.

    Co do preskalera to znowu kolega mocno upraszcza temat. Niestety w świecie w.cz. mikrokontroler itd. to często najbardziej prosty temat, a problem się robi jak trzeba zrobić dobrej klasy układ wejściowy pracujący w GHz. W zasadzie czy weźmiemy jakiś sprzęt R&S czy Keysight - niezależnie czy to będzie analizator widma, czy oscyloskop z pasmem liczonym w GHz - to to właściwie w środku często PC z paskudnym Windows i jakiś tam układ wejściowy + akwizycja danych ;) Problem w tym że wiele osób może napisać software do czegoś takiego, ale nie wiele zrobi całą resztę.

    Więc ocenianie sprzętu pomiarowego po tym jaki tam siedzi procesor, ile ma timerów, dma, ram-u itd. nie ma najmniejszego sensu ;) bo mnie średnio to interesuje jak używam sprzętu pomiarowego.

    Odnośnie komunikacji z PC itp. to nie wiem dlaczego akurat Rigol - Rigol to w zasadzie też sprzęt budżetowy i wcale wspaniałego softu nie ma, są lepsze urządzenia. Rigol w zasadzie jest popularny wśród amatorów i niewielkich firm.

    Ale drugiej strony i w budżetowym sprzęcie czasem można trafić na dobre oprogramowanie - to nie jest reguła. Zresztą kolegi miernik to też sprzęt budżetowy więc będzie on miał dziadowskie oprogramowanie ? ;)

    Inna sprawa pomijając już to czy trzeba wybrać port COM czy nie to jest inna bardziej istotna sprawa, jak protokół komunikacji. Niezależnie jak dobre lub kiepskie jest oryginalne oprogramowanie to fajnie mieć możliwość integracji sprzętu z innym oprogramowaniem czy to będzie np. LabView, Matlab czy jakieś własne skrypty.

    Do czego zmierzam ? A no do tego że warto np. zaimplementować SCPI :) Dlaczego bo jest to standard i mnie jego brak w sprzęcie bardziej drażni niż to czy muszę wybrać port COM czy to jakie ma sprzęt fabrycznie oprogramowanie.

    Owszem można się upierać i tworzyć sprzęt dla zegarmistrzów pracujących z laptopem do którego podłączono 200 urządzeń pomiarowych stojących na trzy metrowej drabinie ;) A z drugiej strony można zaprojektować sprzęt dla elektroników zajmujących się w.cz. i w sumie taki jest po części cel moich postów... bo średnio wierzę w to że jakiś zegarmistrz z tego urządzenia skorzysta (mam jednego znajomego i mają do tego specjalistyczny sprzęt który podaje odchyłkę itd.).

    No ale to już od kolegi zależy dla kogo to będzie skierowane i czy sprzęt będzie popularny - czy zginie w czeluściach elektrody jako kolejny dziwny projekt ;)
  • #34
    LChucki
    Poziom 31  
    tplewa napisał:
    Co do wyświetlacza to jak najbardziej jest czytelny z różnych kątów jak i z 5m (więcej nie sprawdzę bo bym musiał ścianę przestawiać). Tutaj nie jest problemem to że jest LCD, ważna jest jego jakość, rozmiar oraz wielkość

    i cena. Dobry wyświetlacz swoje kosztuje, połączenie LED z TFT to kompromis pomiędzy ceną a wygodą. Jak już pisałem, takie rozwiązanie sprawdziło się a LCD, mimo iż duży itd nie. Dlatego w budżetowej konstrukcji użyłem sprawdzonego rozwiązania.

    Ze względu na to, ze do prób używałem modułu LED po prawie SPI, nie ma problemu aby podłączyć wyświetlacz 320x240 ze sterownikiem albo z akceleratorem FT8xx.
    Pytanie czy będą zainteresowani taką konstrukcją? Sam miernik w wersji budżetowej to:
    - F401: 13zł.
    - LED 2szt 4x7-seg: 15zł.
    - OLED: 13zł.
    - PCB: jakieś 20zł.
    - Inna drobnica ok 10zł.
    RAZEM: ok 70zł.
    Wyświetlacz LCD 5" 800x480 FT810: 167zł. Odejmuję koszt LED i OLED co da łącznie 210zł. + 140zł! Cena razy trzy!
    Wyświetlacz LCD 4,3" 480x272 z FT801: 130zł. Odejmuję koszt LED i OLED co da 173zł. + 100zł! Cena razy 2.5!
    Wyświetlacz 320x240 SPI: ok 50zł. Odejmuję koszt LED i OLED co da łącznie 93zł. + 73zł. Cena razy 1,33 (ok 33%). Całkiem akceptowalne ale F401 ma mało RAM i trzeba się namęczyć aby dobrze obsłużyć wyświetlacz. Da się to zrobić, bo już robiłem https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=17714764#17714764 ale to wymaga czasu a czas to pieniądz.


    tplewa napisał:
    Więc ocenianie sprzętu pomiarowego po tym jaki tam siedzi procesor, ile ma timerów, dma, ram-u itd. nie ma najmniejszego sensu ;) bo mnie średnio to interesuje jak używam sprzętu pomiarowego.

    Ale ważne jest co może mierzyć i z jaką rozdzielczością a to zależy na czym jest zbudowany. PIC16F628 nie zmierzy impulsu o czasie 24ns czy mniej.


    tplewa napisał:
    Zresztą kolegi miernik to też sprzęt budżetowy więc będzie on miał dziadowskie oprogramowanie ?

    Nie będzie wcale bo nie było tego w założeniach. Jest co prawda dostępny UART i I2C więc można dodać komunikację po USB czy RS485 ale znów pytanie. Kto zapłaci za soft do budżetowego miernika? Ile osób taki soft kupi? Ile są skłonni za niego zapłacić?


    tplewa napisał:
    A no do tego że warto np. zaimplementować SCPI

    Wersja Mega ma przewidziane interfejsy komunikacyjne i tam może będzie jakiś standardowy protokół. Tu jednak mamy inna sytuację niż w wersji budżetowej, bo sam wyświetlacz będzie kosztował jakieś 3 razy tyle co cały miernik w wersji budżetowej.


    tplewa napisał:
    A z drugiej strony można zaprojektować sprzęt dla elektroników zajmujących się w.cz. i w sumie taki jest po części cel moich postów

    Moim celem nie było stworzenie urządzenia dla amatorów w.cz. Maja dużo gotowych rozwiązań i pomiar czasu czy okresu nie jest im potrzebny.


    tplewa napisał:
    No ale to już od kolegi zależy dla kogo to będzie skierowane i czy sprzęt będzie popularny

    Nabywca już jest a co będzie dalej to już nie zależy ode mnie.
  • #35
    tplewa
    Poziom 38  
    LChucki napisał:

    Nabywca już jest a co będzie dalej to już nie zależy ode mnie.


    No to luz czyli projekt komercyjny i wszystko jasne ;) Tylko średnio taki projekt pasuje do działu DIY ;)
  • #36
    LChucki
    Poziom 31  
    Czy pająka, którego widzisz nazwiesz projektem komercyjnym?
    Czy tego pająka nie można nazwac zrób to sam? Fakt, płytek Nucleo sam nie zrobiłem, LED nie zbudowałem, użyłem kupionego komputera, nawet kompilatora sam nie napisałem.
    Nie było problemu aby komercyjny projekt Zaawansowana 45MHz sonda logiczna z pomiarem częstotliwości, czasu i oscyloskop trafił do DIY. Dlaczego więc Licznik częstotliwosci się nie nadaje?
  • #37
    tplewa
    Poziom 38  
    LChucki napisał:
    Czy pająka, którego widzisz nazwiesz projektem komercyjnym?
    Czy tego pająka nie można nazwac zrób to sam? Fakt, płytek Nucleo sam nie zrobiłem, LED nie zbudowałem, użyłem kupionego komputera, nawet kompilatora sam nie napisałem.
    Nie było problemu aby komercyjny projekt Zaawansowana 45MHz sonda logiczna z pomiarem częstotliwości, czasu i oscyloskop trafił do DIY. Dlaczego więc Licznik częstotliwosci się nie nadaje?


    Wiesz w zasadzie początki komercyjnych projektów u mnie to też często pająki i można to nazwać DIY, ale raczej odpuszczam sobie ich publikację bo skoro coś jest ustalone z klientem i robione pod czyjeś potrzeby to nie widzę sensu publikacji i dyskusji nad takim projektem (dlatego tutaj nie publikuję swoich projektów bo większość to komercja). Ot po prostu dyskusja nie ma sensu jak wszystko już jest ustalone itd.

    Przynajmniej mnie tym wprowadziłeś w błąd bo myślałem że powstaje jakiś miernik dla hobbystów i niepotrzebnie cokolwiek pisałem.

    No chyba że tym klientem jest też AVT i to ma być niejako reklama ;)
  • #38
    pawelr98
    Poziom 38  
    Jakby kolega ten projekcik chciał spieniężyć (jak sondę logiczną) to byłbym chętny.
    Wersja budżetowa do ~500MHz z małym podstawowym wyświetlaczem starczyłaby.

    Wszystko rozbija się o cenę.

    W przypadku wzmacniacza wejściowego warto, aby było solidne wzmocnienie.
    Chodzi o wykrywanie sygnału przy samym zbliżeniu sondy.

    Bo w tym budżecie co kolega opisuje (100-200zł) to walczy kolega z RTL-SDR jeśli chodzi o radiówkę.
    Za 50zł podstawowa wersja z "typowym" kwarcem i częstotliwością od ~20MHz.
    Za 100zł już mamy wersję z "lepszym" kwarcem <1PPM i mierzeniem praktycznie od 500kHz (tryb direct sample).

    I w przypadku amatorów w.cz (do których należę) to jest generalnie najtańszy i najbardziej uniwersalny przyrząd.
    Częstotliwość się mierzy na podstawie widma. Lokalny sygnał zwykle jest bardzo silny jak nie ma ekranu.
    ARW zwykle robi robotę i reszta sygnałów jest wytłumiona.
    Problemem jest głównie poszukiwanie widma częstotliwości podstawowej bo okno pomiarowe jest wąskie.

    RTL-SDR to się nawet ludzie w paśmie parunastu GHz bawią używając downconverterów (czyli mieszaczy) do przenoszenia częstotliwości. Ja na moim robiłem w górę przenosząc sygnał z dołu (poniżej 20MHz). PR1 225kHz przenoszony o 30MHz w górę.

    Dlatego taki miernik bardziej jest potrzebny jako uzupełnienie. Robią się problemy z zatykaniem obwodów wejściowych przez sygnał heterodyny i czasem ciężko wykryć słabsze sygnały z wyjścia mieszacza w konwerterze.

    Natomiast może się kolega na tym wzorować. Heterodyna, mieszacz podwójnie zrównoważony (brak sygnału heterodyny i wejściowego na wyjściu) i filtr dolnoprzepustowy. Można tanio przenosić sygnały w.cz o bardzo dużej częstotliwości.
    Są projekty takich obwodów/konwerterów na pasma GHz.
    https://www.rtl-sdr.com/?s=downconverter
  • #39
    LChucki
    Poziom 31  
    tplewa napisał:
    Ot po prostu dyskusja nie ma sensu jak wszystko już jest ustalone itd.

    Akurat w tym przypadku zanim pokazałem projekt już wysłałem PCB do zrobienia. Nawet gdyby nie, to przebieg komercyjny nie zmieniłby niczego. Z podstawowej wersji z 8 szt LED 7-seg bardzo łatwo było zrobić coś w rodzaju AVTmod10. Gdybym zamiast LED dał np Wyświetlacz LCD 5" 800x480 FT810 to miałby dużo roboty aby zrobić z tego coś jak AVTmod10. Gdybym chciał tani TFT 320x240 to z pewnością wybrałbym uC z wymagana ilością RAM. W tym przypadku jeszcze więcej roboty aby z tego zrobić a'la AVTmod10.
    tplewa napisał:
    bo myślałem że powstaje jakiś miernik dla hobbystów

    Właśnie dla hobbystów. Tanio, niewiele drożej niż rozwiązanie na PIC a dużo większe możliwości. Już nawet wersja Tiny4 bije na głowę rozwiązanie z PIC https://serwis.avt.pl/manuals/AVT2885.pdf. Tiny8 nie będzie specjalnie droższy od Tiny4 ale pozwala podłączyć precyzyjny generator, który w Tiny4 sensu nie ma. Cztery cyfry to 100ppm, po co więc wzożec 2ppm lub dokładniejszy? Najgorszy kwarc 50ppm jest wystarczająco dokładny a typowe mają 20..30ppm.

    Projekt wersji Mega jest dla bardziej wymagających hobbystów. Prawdopodobnie założę temat aby przedyskutować co taki miernik powinien mieć. Zanim to jednak nastąpi chciałbym poużywać Tiny8.

    tplewa napisał:
    No chyba że tym klientem jest też AVT

    Zanim projekt pokaże się w AVT mini minimum 6 miesięcy. Kto wie, czy nie 2 lata jak w przypadku Emulatora-Skanera 1-Wire. Komu nie chce się czekać, na podstawie materiałów, które udostępniłem, mogą sobie zmontować miernik choćby dziś.

    Dodano po 14 [minuty]:

    pawelr98 napisał:
    Jakby kolega ten projekcik chciał spieniężyć (jak sondę logiczną) to byłbym chętny.

    Raczej nie będę się w to bawił ale jak ktoś chce podjąć się produkcji proszę pisać.

    pawelr98 napisał:
    w przypadku amatorów w.cz (do których należę)

    Moja konstrukcja nie była budowana z myślą o w.cz. Ma służyć do precyzyjnego pomiaru czasu i małych częstotliwości. Na razie ograniczeniem jest timeout 15 sekund ale dla F401 nie ma problemu aby pomiar wydłużyć do 50 sekund bez straty rozdzielczości. Zmniejszając rozdzielczość do 1us czas można wydłużyć do ponad 70 minut. Naturalnie zaczynają się schody. Po przekroczeniu np 50sek trzeba przestawić preskaler aby taktować licznik 1MHz. Niby to proste ale trzeba przeprowadzić próby, które z konieczności zajmą trochę czasu (pierwsze próby z małym oszustwem i wstępnym ustawieniem licznika na np 48 sekund). Pytanie, czy istnieje potrzeba pomiaru długich czasów? 10 sek może być czasem bramkowania częstościomierza a 100? Teoretycznie tak, w praktyce?
  • #40
    pawelr98
    Poziom 38  
    LChucki napisał:


    pawelr98 napisał:
    w przypadku amatorów w.cz (do których należę)

    Moja konstrukcja nie była budowana z myślą o w.cz. Ma służyć do precyzyjnego pomiaru czasu i małych częstotliwości.


    Widać to bez problemu. Mierniki w.cz mają trochę inne priorytety.
    Natomiast jest to dobra podstawa do budowy takiego miernika.
    Głownie chodzi tu o początkową dokładność.
    Potem dosztukować preskaler, odchudzić część "m.cz" i mamy niezły miernik w.cz.
    Pomiar częstotliwości rzędu paru MHz też jest potrzebny, do urządzeń z podwójną przemianą częstotliwości jak CB radia i inny sprzęt na fale krótkie.


    Natomiast warto czasem zamiast drogich preskalerów pobawić się w przesuwanie sygnału.
    W podlinkowanych artykułach opracowywali sygnały 10GHz na przerobionym tunerze SAT za niecałe 100zł spiętym z RTL-SDR.
    Preskalera na taką częstotliwość już tak łatwo się nie dostanie, a na pewno nie tanio.

    Ja opracowywałem konwerter na ECH81. Poziom sygnału jest olbrzymi, nawet słabiutkie sygnały wyłapuje bo jest duże nachylenie przemiany. Tylko heterodyna jest tak silna że przytyka wejście.
    Nie można tego wpinać bezpośrednio. Nawet specjalne lampy o zasilaniu rzędu parunastu V mają z tym problem.

    Stąd lepiej robić taki konwerter na półprzewodnikach z normalnym poziomem sygnału. No i są też gotowe scalaki do takich zastosowań.
    NE612 i podobne.
    Choć lampy albo robienie "na piechotę" półprzewodnikami generalnie wychodzi sporo taniej.
    Parametry gorsze ale do wielu zastosowań się to nadaje bez problemu.
  • #41
    LChucki
    Poziom 31  
    pawelr98 napisał:
    Pomiar częstotliwości rzędu paru MHz też jest potrzebny, do urządzeń z podwójną przemianą częstotliwości jak CB radia i inny sprzęt na fale krótkie.

    Nieprzypadkowo przedstawiona konstrukcja nie ma obwodów wejściowych. Wypróbowałem kilka i mam z tym problemy. Teraz przyjąłem inne rozwiązanie ale wymaga weryfikacji. Jak będzie ok to powstanie całkiem użyteczny stopień wejściowy do ok 80MHz <100mV i 200MHz TTL.


    pawelr98 napisał:
    Natomiast warto czasem zamiast drogich preskalerów pobawić się w przesuwanie sygnału.

    To już nie moja dziedzina. Biorąc jednak pod uwagę, że wszystkie konstrukcje mierników mają co najmniej dwa wejścia, bez większego problemu można podłączyć prawie dowolny preskaler. W sofcie będzie możliwość ustawienia podzielnika w zakresie 1..65536. Pierwotnie miał to być zakres 1..256 ale widzę, że preskalery mogą być łączone kaskadowo, np 80GHz / 4 + kolejny i zakres do 256 mógłby być za mały.
  • #42
    tplewa
    Poziom 38  
    @LChucki

    Prawdą jest to jak zakładamy się że świat kończy się na ofercie AVT, wtedy możliwe że ten projekt jest najbardziej konkurencyjny. Jak bierzemy pod uwagę to co jest dostępne na rynku to już nie był bym tego taki pewny ;)

    @pawelr98

    Ale jak miernik częstotliwości ma konkurować z SDR-em ? To całkiem inne zastosowania :) Można sobie zrobić na tym odbiornik czy tam analizator widma (ale o bardzo kiepskiej dynamice).

    Kolejna sprawa preskalery ;) dlaczego drogie ? Po co się męczyć w jakieś kombinacje i uzyska się i tak niezbyt ciekawy efekt do tego więcej wyda na bardziej skomplikowane PCB. Patrząc na ceny AD to koszt oscylujący na poziome 10-15$ przy zakupie 100-500sztuk... W detalu kupi się za niewiele więcej lub jak dobrze zagada z dystrybutorem dostanie się sample. I mowa tutaj o preskalerach pozwalających zrealizować pomiar do 18GHz przykładowo ADF5002 (od 4 do 18GHz) to 9.27$ itd.

    Albo wcześniej podany link do sklepu gdzie za 5.20zł mamy preskaler do 2.5GHz który znając życie pociągnie zapewne i 3GHz...

    To są tylko drobne przykłady gdzie znalezienie ich to niecała minuta przy komputerze, biorąc się za projekt można poświęcić więcej czasu i zrobić to optymalniej.

    Teraz gdzieś była mowa o kwocie 100-200zł... ok to powiedzmy trochę więcej czyli 326zł. Tyle osobiście dałem za generator arbitralny FY6900 (czyli kolejny model FellTech ) o którym tutaj było wspominane.

    Ma kolega dwa kanały wyjściowe sinus do 60MHz, możliwość modulacji AM, FM, PSK itd. miernik częstotliwości itd. i wiele innych funkcji. I teraz weźmy współczynnik możliwości do ceny ;) Praktycznie obskoczy nim kolega wszystkie pasma KF + pasmo 6m :) Dodając OCXO kupione w chinach za 124zł i kilka niedrogich modyfikacji robi się już całkiem ciekawie ;)

    I tak można by długo wymieniać... Trzeba się tylko trochę otworzyć na to co jest oferowane na świecie i co mają w ofercie producenci z nowych układów, a nie kurczowo trzymać się tego co jest popularne na elektrodzie, avt itd. No i ostatnie bawiąc się w hobby nie liczyć tak tej kasy ;) a zwłaszcza czasu ;) bo jak do tego dojdziemy to nikt nic nie udostępni i nie podzieli się wiedzą bo "czas to pieniądz"
    Inna sprawa czasem warto dołożyć te kilka groszy by zrobić coś fajniejszego... bo jak to mówią chytry traci dwa razy ;)
  • #43
    LChucki
    Poziom 31  
    tplewa napisał:
    Jak bierzemy pod uwagę to co jest dostępne na rynku to już nie był bym tego taki pewny

    Wersję Tiny8 + precyzyjny generator można porównać z https://ndn.com.pl/pl/generatory-i-czestosciomierze/3481-fc2700-lutron.html. Cena niecały 1000zł a pomiaru czasu nie ma. Pomiar małych częstotliwości, z konieczności z małą rozdzielczością 11 sekund.
    Nie chce mi się ponownie przeglądać całego Internetu aby dać kolejne linki ale miernika, który mierzyłby czas, szybko małe częstotliwości, poniżej 2700zł nie widziałem. Za 2700 to pewnie ze trzy sztuki miernika w wersji Mega da się zrobić.

    Dodano po 3 [minuty]:
    Ten https://ndn.com.pl/pl/generatory-i-czestosciomierze/4159-czestosciomierz-u6200a-picotest.html mierzy ale cena 61500zł.

    Tanio https://www.gotronik.pl/miernik-czestotliwosc...stotliwosci-f2700l-2-7ghz-zhaoxin-p-2718.html 320zł ale naturalnie długi czas pomiaru, mała rozdzielczość, brak pomiaru czasu.
    Szacuję, że za 320 to da się zmontować kompletny Tiny8, w obudowie, z precyzyjnym generatorem 2ppm. Na sam GPS pewnie już nie starczy bo odbiornik to ok 40zł, antena aktywna drugie 40.
  • #44
    tplewa
    Poziom 38  
    Kolego już pisałem trzeba mieć trochę szersze horyzonty i nie ograniczać się do gotronika, ndn itp. A zerknąć jakie projekty udostępniają hobbyści jako open source itd. Znajdzie kolega trochę na FPGA itd. Wręcz takie gdzie kod jest opisany w formie kursu i możemy sobie potem dowolnie go zmodyfikować pod potrzeby (na początku nie wiele wiedząc o FPGA).

    Druga sprawa tak z ciekawości od kiedy 2ppm to jest stabilny wzorzec do miernika częstotliwości ? Może do zegarka który może mieć +- minutę na rok jak będzie sobie leżał w optymalnej temperaturze. W mierniku częstotliwości przy pomiarze 50MHz daje dokładność na poziomie 100Hz (niesamowicie dokładnie, to mój najmniejszy transceiver Yaesu FT-818 ma lepszą stabilność ot TCXO 0,5ppm - więc jak go sprawdzić miernikiem z rezonatorem 2ppm :) )... Do tego totalnie nie rozumiem po co koledze ten GPS ?

    Chyba mylimy pojęcia co to jest precyzyjny wzorzec - tak dla przykładu popularne FE-5680 do kupienia swojego czasu niezbyt drogo u Chińczyków mają +- 1s na 300 lat (0,1ppb co w mierniku częstotliwości przy pomiarze 50MHz daje dokładność 0,005Hz)... Reasumując zamiast kombinować z jakimiś pseudo wzorcami na GPS (które nie mają sensu) lepiej dać OCXO z 0,005ppm i nic więcej nie ruszać bo z takim podejściem się jeszcze pogorszy.

    Sensowne wzorce oparte o GPS to jakieś 0,1 - 0,02 ppb (0,0001 - 0,00002 ppm). Problem w tym że precyzyjnego wzorca nie zbuduje się tanio, choć cena to pojęcie względne - jednak patrząc jak jest liczony ten projekt to będzie wręcz okropnie drogo ;)

    Więc na boga jak już kolega chce budować takie pseudo wzorce (domyślam się że 2ppm i jakieś dziwne użycie 1pps z GPS aby zmieścić się w niecałych 100zł) to niech nie wprowadza ludzi w błąd i nie nazywa ich precyzyjnymi...
  • #45
    pawelr98
    Poziom 38  
    tplewa napisał:


    Ale jak miernik częstotliwości ma konkurować z SDR-em ? To całkiem inne zastosowania :) Można sobie zrobić na tym odbiornik czy tam analizator widma (ale o bardzo kiepskiej dynamice).

    Kolejna sprawa preskalery ;) dlaczego drogie ? Po co się męczyć w jakieś kombinacje i uzyska się i tak niezbyt ciekawy efekt do tego więcej wyda na bardziej skomplikowane PCB. Patrząc na ceny AD to koszt oscylujący na poziome 10-15$ przy zakupie 100-500sztuk... W detalu kupi się za niewiele więcej lub jak dobrze zagada z dystrybutorem dostanie się sample. I mowa tutaj o preskalerach pozwalających zrealizować pomiar do 18GHz przykładowo ADF5002 (od 4 do 18GHz) to 9.27$ itd.

    Albo wcześniej podany link do sklepu gdzie za 5.20zł mamy preskaler do 2.5GHz który znając życie pociągnie zapewne i 3GHz...


    RTL-SDR widzi widmo sygnału i w ten sposób odczytujemy sobie częstotliwość sygnału. Jako częstościomierz się sprawdza.

    Jako że jest to w zasadzie odbiornik to mamy obwody wejściowe wysokiej czułości mogące wyłapywać sygnał w.cz z odległości.
    A to się ceni bo nie odstrajamy obwodu mierzonego.

    Bardzo wygodnie tym stroić radia, antenka blisko heterodyny i można pracować. Tylko trzeba uważać co się obserwuje. Mieszacze wypluwają różne sygnały i to bywa problematyczne. Co innego strojenie normalnej głowicy z osobną heterodyną a co innego mieszacz samodrgający (większość starych tańszych radioodbiorników). Ten drugi wypluwa tyle syfu, że trzeba bardzo ostrożnie obserwować widmo.

    Jestem ciekaw to jak na takie coś reagowałby częstościomierz z tych opisywanych.

    Częstościomierz jako taki informuje nas o tym jaki okres bądź częstotliwość ma sygnał. Natomiast widmo sygnału generalnie daje lepszy obraz sytuacji bo widać wszystkie składowe.

    Za to częstościomierz ma zaletę w postaci wyższej dokładności i szerszego zakresu działania. "Okienko" w RTL-SDR wynosi ten 1MHz czyli kiepsko.
    Często jest tak, że "szukam" tej heterodyny po widmie powoli przesuwając okienko. Jak wiemy, że częstotliwość jest w zakresie kilku MHz to fajnie, gorzej jak nie wiemy bo wtedy to jest to męka. Raz z nudów podpiąłem RTL-SDR do telefonu i szukałem mikrofonu bezprzewodowego używanego przez wykładowcę. Zero informacji i olbrzymi zakres do przeszukania.
    Wąskie okno to jest kwestia niskiej częstotliwości próbkowania. Standardowo 2.4MSPS. Są lepsze ale za to droższe sprzęty z szybszym próbkowaniem.

    Ja tu widzę uzupełnianie się tych przyrządów.
    Nie mając częstościomierza czasem podpieram się oscyloskopem spiętym przez kondensator o pojemności paru pF. Z podwójną podstawą czasu i pomiarem okresu.
    A gdybym miał i do tego z ładnym czułym obwodem wejściowym to minimum mógłbym określić podstawową częstotliwość sygnału, a potem się pobawić w analizę widma.
    I tego mi głównie brakuje. Od tak wpiąć małą skrzynkę i nie musieć szukać sygnału. A wyciąganie analogowego potworka 5228 zajmującego pół stołu to nie jest wygoda. Tachanie tego gdziekolwiek poza warsztat w większości odpada.
    W sumie to powinienem wziąć się porządnie za mikrokontrolery i popróbować swoich sił w temacie. Tylko musiałbym uzupełnić swój arsenał sprzętowy jeśli chodzi o cyfrówkę.
    Bo patrząc na pokazane ceny i raczej sensowne wymiarowo układy (tj. nie BGA/QFN) to temat do ogarnięcia. Mi w zakres GHz nie śpieszno bo nie mam takich wymagań. Nie więcej niż pasmo lotnicze (czyli ~150MHz).

    Jeśli chodzi o generator to ja posiadam G4-107. AM/FM/IM w zakresie 12-410MHz. Modulator zewnętrzny i wewnętrzny oraz wobulacja. Za 111zł. Produkcji ZSRR rocznik 1977. Częstotliwość według RTL-SDR trzyma, do zrobienia było gniazdo zasilania (wstawić IEC) i do wymiany tranzystor w modulatorze IM (którego w sumie nie używam).
    Dół staram się kryć konwerterem przesuwając częstotliwość z generatora.
  • #46
    tplewa
    Poziom 38  
    @pawelr98

    Powiedzmy sobie tak nie wiem co poradzić. Generalnie mając lepszy analizator widma można sobie sprawdzić częstotliwość, zobaczyć widmo, użyć go jako wobuloskopu, VNA, mają też analizatory protokołów itd. W zasadzie patrząc na lepszy analizator widma miernik częstotliwości jest bardzo prostym urządzeniem, ale też i sporo tańszym. Przy ograniczonym oknie analizatora widma takiego jak RTL SDR zapewne coś ułatwi, do tego zapewne jest to sprzęt bardziej mobilny i nie wymaga komputera.
    W zasadzie służy do mierzenia częstotliwości generatorów, częstotliwości nośnej, szerokości impulsów itp. Niektóre mają funkcje statystyczne z wielu pomiarów (np. możemy sobie sprawdzić statystyczną odchyłkę w czasie itp.).

    W zasadzie musisz sam to przemyśleć, z drugiej strony projektów mierników jest pełno i jak nie masz wymagań jak w tym projekcie (dla mnie cholernie dziwnych) to zrobisz taki miernik za grosze lub kupisz jakiś starszy sprzęt. Jest też pełno różnych na Aliexpress gdzie jakiś na PIC-u do 2.4GHz kupisz w okolicach 40zł (z rezonatorem 2.5ppm) https://pl.aliexpress.com/item/4000080553088.html

    Natomiast co do generatora to wspomniałem bardziej jako o ciekawostce, gdzie w małym i lekkim urządzeniu ma się generator arbitralny i miernik częstotliwości... ot coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=XIijNyJ-4As

    Ewentualnie można też pomyśleć o wspomnianym wcześniej analizatorze widma z Aliexpress https://www.youtube.com/watch?v=Kp_T2c5hl6Y który ma swoje wady, ale jest relatywnie tani ma tracking generator i można sobie widmo w szerszym paśmie oglądać inna sprawa po małej nic nie kosztującej przeróbce można mieć z niego jeszcze NWT czyli wobuloskop. W zasadzie za niewielkie pieniądze wszystko co potrzeba do pomiaru anten (po dodaniu taniego sprzęgacza kierunkowego), strojenia obwodów rezonansowych, filtrów itd. trochę o tym do poczytania np. tutaj http://sp-hm.pl/thread-2122.html
  • #47
    pawelr98
    Poziom 38  
    tplewa napisał:
    Przy ograniczonym oknie analizatora widma takiego jak RTL SDR zapewne coś ułatwi, do tego zapewne jest to sprzęt bardziej mobilny i nie wymaga komputera.


    RTL-SDR to w zasadzie taki tuner TV, który to przypadkiem ma pełen zakres 27-1800MHz.
    W praktyce zakres do 20MHz ale siada czułość.
    Coś tam jeszcze można podłubać poniżej na modyfikowanych sterownikach.
    A jeszcze niżej to albo bardziej wypasiony tuner albo lutowanie kabelków i zewnętrznych filtrów.

    Małe pudełko na USB. Komputer najwygodniej ale można też pod telefon na androidzie przez OTG. Tylko aplikacja z pełną funkcjonalnością (np.waterfall) już kosztuje.
    Za 50zł lepiej się nie trafi.

    Te chińskie gadżety to chyba najtańsza droga do wyposażenia się w pełen osprzęt radiowy. Muszę coś wybrać i tyle.

    O ile mi wiadomo to niektórzy bawią się w stabilizację temperaturową pospolitych elementów i przyspieszone postarzanie elementu za pomocą piecyków.
    Ale to bardziej rzeźbienie i sztuka dla sztuki na tym etapie.
    Zwłaszcza, że elementy pospolite to nie to samo co selekcjonowane i specjalnie wykonane. Niektóre elementy występują tylko w wersji "C" czyli "zubożonej". Gdzieś widziałem osobę bawiącą się w wygrzewanie i stabilizowanie napięcia wzorcowego w uA723. To się okazało, że współczesna produkcja to nie warta świeczki. Dopiero stare scalaki przy wygrzewaniu i stabilizacji temperatury jakoś to trzymały sensownie.
  • #48
    tplewa
    Poziom 38  
    pawelr98 napisał:
    tplewa napisał:
    Przy ograniczonym oknie analizatora widma takiego jak RTL SDR zapewne coś ułatwi, do tego zapewne jest to sprzęt bardziej mobilny i nie wymaga komputera.


    RTL-SDR to w zasadzie taki tuner TV, który to przypadkiem ma pełen zakres 27-1800MHz.


    Wiem bo kilka mi się wala gdzieś po domu (kiedyś kupiłem dla zabawy i testów), a w zasadzie to używana nie jest część tunera TV tylko radia DAB. Z drugiej strony kosztuje ile kosztuje i parametry ma jakie ma ;) nie ma co płakać bo nie jest źle... Nawet sobie radzi jako tako z GSM900 i można co nieco poszperać po sieci - choć do takich zabaw warto wpakować jakiś lepszy rezonator ;)

    Natomiast chińskie wynalazki to chyba najtańsza opcja, bo nawet na używany sprzęt mający swoje lata trzeba sporo wydać. No chyba że mówimy o bardzo starym sprzęcie, ale to znowu kłopotliwe, duże itd. Tutaj też jeszcze kwestia jakiej dokładności pomiarowej wymagamy, ale nawet chińczyki można lekko tuningować i sprawdzą się spokojnie w zastosowaniach hobbystycznych.
  • #49
    LChucki
    Poziom 31  
    tplewa napisał:
    Kolego już pisałem trzeba mieć trochę szersze horyzonty i nie ograniczać się do gotronika, ndn itp. A zerknąć jakie projekty udostępniają hobbyści jako open source itd.

    Jakiś przykład?

    tplewa napisał:
    Jest też pełno różnych na Aliexpress gdzie jakiś na PIC-u do 2.4GHz kupisz w okolicach 40zł (z rezonatorem 2.5ppm) https://pl.aliexpress.com/item/4000080553088.html

    Tanio i do du...
    - Długi pomiar niskich częstotliwości i mała ich rozdzielczość.
    - Brak pomiaru czasu/okresu.
    - Nie można mierzyć uwzględniając p.cz.
    Mam dostępny sygnał np 10Hz. Chcę dostroić częstotliwość oscylatora.
    - Ile czasu będę to robił? Pomiar trwa 100 sek. Odczytuje wynik pomiaru. Kręcę potencjometrem. Czekam 200sekund bo pomiar trwa więc muszę czekać na kolejny.
    ...Po kilku godzinach: Z jaka precyzją ustawiłem oscylator? 10Hz, bramkowanie 100sek. Licznik zliczy (powinien zliczyć) w tym czasie 1000 impulsów. Osiągnąłem "rewelacyjną" rozdzielczość 0,01%, "aż" 100ppm. Jak na generator RC dobre osiągi, jak na kwarc, bez dostrajania na 100% dwa razy lepsze będą.


    tplewa napisał:
    gdzie w małym i lekkim urządzeniu ma się generator arbitralny i miernik częstotliwości... ot coś takiego https://www.youtube.com/watch?v=XIijNyJ-4As

    i jak tym zmierzyć 0,1Hz w rozsądnej rozdzielczości?


    Cały czas widzę, że temat kręci się wokół w.cz. Nie samym w.cz. elektronika żyje. Szukałem miernika, który by spełniał moje wymagania, w klasie cenowej do 1000zł i nie znalazłem. Trafiłem tylko na jakieś stare rozwiązanie DIY na 8051, w którym był pomiar okresu przy pomiarze niskich częstotliwości po czym przeliczanie na częstotliwość. Pomiaru czasu impulsu ów miernik nie posiadał.
    Proszę więc nie umieszczać linków do mierników/liczników, które nie potrafią mierzyć niskich częstotliwości w krótkim czasie oraz czasu trwania impulsu, bo to bezcelowe. Przyrząd taki nie spełnia zakładanych wymagań.

    Dodano po 19 [minuty]:

    tplewa napisał:
    więc jak go sprawdzić miernikiem z rezonatorem 2ppm

    Miernik ma budowę modułową. Jaki problem podłączyć wzorzec 1bpm?
  • #50
    acctr
    Poziom 15  
    @LChucki może pokazałbyś jakieś fragmenty kodu źródłowego, przynajmniej te odpowiedzialne za pomiar okresu i częstotliwości?
    Każdy tego typu licznik posiada pewien "punkt pracy" kiedy optymalniej czasowo dokonuje pomiaru zliczając impulsy z zegara wzorcowego lub zliczając zbocza sygnału wejściowego. Jak to zrealizowałeś?
    I jeszcze pytanie o obwód wejściowy ze wzmacniaczem WE. Planujesz go jeszcze zmodyfikować? Nie posiada on zbyt małej impedancji wejściowej?
  • #51
    LChucki
    Poziom 31  
    acctr napisał:
    pokazałbyś jakieś fragmenty kodu źródłowego, przynajmniej te odpowiedzialne za pomiar okresu i częstotliwości?

    Czas, odczyt:
    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Wyliczenie czasu "L" i częstotliwości to banał.
    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Najważniejsze fragmenty konfiguracji timera:
    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Pomiar częstotliwości, konfoiguracja:
    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    Timer skonfigurowany w HAL pracuje w GATE mode, przerwania:
    Kod: c
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod

    CNT zlicza tylko wtedy gdy gdy GATE jest aktywne więc jak wywołane jest przerwanie CNT już stoi. Nawet jak wejdę w przerwanie po np 1us, to i tak licznik nie zmieni stanu. Dopóki nie rozpocznie się następne zliczanie, co następuje po ok 10ms, mam czas na wyzerowanie CNT.

    acctr napisał:
    I jeszcze pytanie o obwód wejściowy ze wzmacniaczem WE. Planujesz go jeszcze zmodyfikować?

    Nie. Jak już pisałem jest dodany "na sztukę".
    Planuję zrobić w miarę porządny obwód wejściowy. Będzie sterowany przez i2C. Wejście LF DC (0..85MHz) AC(10Hz..85MHz), HF (preskaler 1.6GHz lub inny), TTL 0..200MHz. Będzie preskaler na LF i TTL, nieprzydatny w wersji Mega ale jak najbardziej potrzebny w Tiny8. Z preskalerem wiąże się multiplekser. Będą diody sygnalizujące aktywne wejście. Ręczna i automatyczna regulacja progu przełączania sygnału na wejściu LF oraz diody obrazujące to ustawienie. Niewykluczone, że obwód wejściowy nie będzie miał tylko ekspandera I2C oraz wejścia i wyjścia dla ADC/DAC(PWM) ale, zwłaszcza dla wersji Tiny8, własny uC.
    Przy ustawianiu poziomu wyzwalania pomocny może okazać się oscyloskop. Aż kusi aby taki wbudować co jest wykonalne na LPC ale zadowolę się wyjściem MONITOR do oscyloskopu.


    PS
    Do ewentualnej komunikacji USB dla wersji Tiny miernika wykorzystany będzie moduł Izolowany galwanicznie konwerter USB-I2C. Wersja Mega będzie posiadać podobny moduł komunikujący się przez SPI.