Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
BotlandBotland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nawijarka do cewek gitarowych

05 Lut 2020 14:23 240 10
  • Poziom 1  
    Witam, chciałbym kupić nawijarka do cewek gitarowych, chce się dowiedzieć ile kosztuje to urządzenie? Taka jak na zdjęciu albo inna.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • BotlandBotland
  • Poziom 33  
    Witam
    Najprościej to zrobić :)
    Ile zwojów ma taki przetwornik?
    Jak widzę cewka nie jest okrągła tylko podłużna i stałe obroty będą powodowały zrywanie drutu przy zmianie płaszczyzny obrotu karkasu.
    Siły występujące przy nawijaniu są dość małe i myślę że silnik krokowy z karkasem na osi bez problemu rozwiąże twój problem.
    Wydaje mi się że silnik klasy Nema17 wystarczy do takiego zadania.
    Prowadzenie drutu ręczne lub programowo przez przekładnię śrubową za pomocą drugiego silnika.
    W sieci jest dużo opracowań nawijarek, ale do okrągłych karkasów, tam wystarczy kręcić dowolnym silnikiem i liczyć obroty.
    Poczytaj o zestawie AVT-896 to ci rozjaśni zagadnienie.
  • Specjalista elektronik
    Jeśli cewka nie jest okrągła, to niezbędne jest elastyczne podawanie drutu (i to z małą masą tego, co ten drut podaje - może cienki stalowy drucik z oczkiem na końcu). Jakaś tego typu konstrukcja jest w maszynie do szycia, tylko tam nić jest dużo mocniejsza od cienkiego drutu, za to porusza się szybciej i dużymi skokami.
  • BotlandBotland
  • Poziom 33  
    Witam
    jeśli cewka nie jest okrągła to dzięki krokowemu silnikowi można zapewnić liniową prędkość drutu i obniżyć napięcie drutu, co do oczka to w przemysłowych nawijarkach jest rolka do prowadzenia drutu, tylko jest pytanie jak ten drut ma być układany, czy ładnie czy też byle jak :). W zależności od sposobu nawijania gitara będzie inaczej brzmiała. Czytałem kiedyś, że dźwięk starych gitar trudno było powielić, bo oryginalny drut na przetwornikach był z miedzi źle wytopionej, niejednorodnej i bardzo kombinowano by ten błąd powtórzyć
  • Specjalista elektronik
    PiotrPitucha napisał:
    jeśli cewka nie jest okrągła to dzięki krokowemu silnikowi można zapewnić liniową prędkość drutu

    Na to trzeba by jeszcze zsynchronizować zmiany szybkości obracania z kantami karkasu - to raczej nie jest łatwe. Chyba, że z czujnikiem ugięcia tego drucika z oczkiem i sprytnym programem sterującym...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    jerry g blues napisał:
    Witam, chciałbym kupić nawijarka do cewek gitarowych, chce się dowiedzieć ile kosztuje to urządzenie? Taka jak na zdjęciu albo inna.


    To urządzenie


    Nawijarka do cewek gitarowych

    kosztuje np. 499$.
    https://www.mojotone.com/guitar-parts/LuthierToolsandSupplies_x/PWM

    https://tinyurl.com/vk7o2rv
  • Poziom 33  
    Witam
    Jeśli to ma być usługowo robione to cena tej nawijarki jest bardzo przyjazna, ale do tego cło, Vat i transport i mamy co najmniej podwojenie ceny albo i więcej :(.
    W większości zakupów większych urządzeń za wysyłkę DHL płaciłem więcej niż za sam sprzęt.
    _jta_ Ty chyba programujesz więc wiesz że od strony programowej to nie problem :) a od strony geometrii to wczesna podstawówka, mamy do policzenia 1 bok trójkąta przy znanym kącie i znanych dwu bokach. Typowy krokowiec ma 200 kroków na obrót, cewka symetryczna więc wystarczy zdefiniować 100 kroków, do tego cewka symetryczna jest też w osi poprzecznej więc mamy tylko 50 kroków, w dużym zakresie kąta nic się nie będzie działo dynamicznie, więc obstawiam że 20 różnych prędkości wystarczy. Nawet zakładając że silnik może zgubić krok, to raz na obrót wystarczy to zsynchronizować układ :). Biorąc pod uwagę że typowe drivery do krokowców dbają o całą resztę to układ razem z wyświetlaczem zmieści się nawet w Attiny45 lub podobnym, a w Arduino to jeszcze można melodyjki grać na zakończenie.
    Oczywiście jestem zdania że gotowiec który na siebie zarabia warty jest zakupu bo praca w firmie wymaga różnych znaczków na obudowie :( i badań których dla jednej sztuki robić się nie opłaca.
    Bardzo fajny temat na jakąś pracę w szkole.
  • Specjalista elektronik
    A może tak: mamy ten sprężynujący drucik, zamocowany na czujniku, który odczytuje siłę naciągnięcia drutu; warunkiem zrobienia kolejnego kroku jest odpowiednio mała siła naciągu. Można to zrobić nawet bez procesora - generator, bramka sterowana z komparatora podłączonego do czujnika...
  • Poziom 43  
    PiotrPitucha napisał:
    Jeśli to ma być usługowo robione to cena tej nawijarki jest bardzo przyjazna, ale do tego cło, Vat i transport i mamy co najmniej podwojenie ceny albo i więcej :(.
    Jak na urządzenie do pracy, powinno być bardziej dopracowane, producent nie rozwiązał kwestii o których piszecie powyżej - prowadzenia i naprężania drutu, biorąc pod uwagę że druty mają <0,1mm i trzeba nawinąć kilka tysięcy zwojów, powyższe kwestie zadecydują o wydajności pracy.
    Moim zdaniem jest to urządzenie amatorskie i trochę drogie jak na to co oferuje, no ale to wynika z relacji płac w USA i PL, dla amerykańskiego hobbysty nie jest to dużo.
  • Poziom 36  
    Będąc nielubianym przez lata komuny prywaciarzem zawsze zaczynałem kombinowanie od rzeczy najprostszych, w tym przypadku zaczął bym od nawinięcia (był artykuł w Młodym Techniku lata temu) cewki przetwornika przy pomocy ,,nawijarki'' na bazie wiertarki na korbkę z przekładnią (tak to było opisane w artykule z MT), nawinięcie kilku tys. zwojów drutem DNE 0,1 to nie jest żaden wielki problem nawet przy ręcznym układaniu zwojów i naciągu drutu. Tylko dalej nie wiadomo, czy autor tematu chce to robić zawodowo czy amatorsko bo to zupełnie inne problemy..