Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] zmniejszenie napięcia na prostowniku

Łukasz19981208 06 Feb 2020 20:04 1068 19
  • #1
    Łukasz19981208
    Level 6  
    Witam
    Złożyłem prostownik według tego schematu i i podałem tak jak jest na schemacie napięcie ~18V i po wyprostowaniu ma jakieś 15V do 16 V(nie pamiętam) jutro zobaczę i podam. czy mozna jakoś zmniejszyć napięcie nie rozbierając transformatora ?
  • #3
    karolark
    Level 42  
    Pomiar pod obciążeniem?
  • #5
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Łukasz19981208 wrote:
    No dobrze tylko gdy dam pokętło na 2 A to jak mierzę napięcie na akumulatorze to jest jakieś 15 V


    To jest prostownik z regulacją prądu (P1) i automatycznym ograniczeniem napięcia końcowego ładowania (regulacja PR2, ograniczenie dziąła w pozycji A przełacznika S1).
    Skoro ci "dobija " do 15V to albo układ uszkodzony, albo źle wyregulowany, albo ustawiony na R. Albo akumulator to złom.

    Łukasz19981208 wrote:
    a ten prostownik jest na 10 A


    I co z tego wynika i realnie jaki prąd płynie?
  • #6
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Łukasz19981208 wrote:
    jest jakieś 15 V a ten prostownik jest na 10 A
    Może chodzi o to, ze masz 15 a nie 10 ? Bo nie rozumiem... Od tego masz układ ładowania (i do niego potencjometry nastawcze)w prostowniku, żeby zarówno napięcie, jak i prąd były odpowiednie.
  • Helpful post
    #8
    ^ToM^
    Level 40  
    Łukasz19981208 wrote:
    No dobrze tylko gdy dam pokętło na 2 A to jak mierzę napięcie na akumulatorze to jest jakieś 15 V a ten prostownik jest na 10 A


    Ważna uwaga, przy uruchamianiu prostowników. Akumulator musi być w stanie bardzo dobrym. Jak będziesz testował prostownik na zużytym akumulatorze to napięcie może być nieprawidłowe. Napięcie ładowania na akumulatorze bowiem zależy od jego stanu technicznego. Napisz czy masz akumulator stary czy nowy.
  • Helpful post
    #10
    ^ToM^
    Level 40  
    Łukasz19981208 wrote:
    Akumulator jest stary


    Więc jest bardzo prawdopodobne, że napięcie które masz podczas ładowania jest prawidłowe. Zdobądź sprawny akumulator i przetestuj prostownik, bardzo możliwe że prostownik okaże się dobrym prostownikiem.
  • #11
    jdubowski
    Tube devices specialist
    Łukasz19981208 wrote:
    a pod obciążeniem gdy podłączyłem żarówkę 12V 100W H4 samochodową i porętło na max to prąd wzrósł do prawie 7A (6,8A) a napięcie spadło do 12,4 V


    Dla tego rodzaju prostownika automatycznego pomiary napięcia przy obciążeniu żarówką mają ograniczony sens.
  • #13
    brofran
    Level 39  
    Większe od 14 V , a mniejsze od 20 V podczas pomiaru bez podłączonego akumulatora .
  • #14
    Łukasz19981208
    Level 6  
    teraz byłem i sprawdziłem na swoim aku w samochodzie. na Automatycznym włącza się przy 13.4V a wyłącza się przy 14,6V czy to dobrze ??
    bo na yt jest taki pewien starszy pan mrAkumulator i twierdzi ten pan (ja nie mówię że tak nie jest) że aby akumulator osiągnął gęstość elektrolitu to musi być napięcie 16,2V max przy końcu ładowania. prawda to jest co sądzicie ?
    a mam pyt. do tego mojego napięcia wyłączania czy można je zwiększyć? bo próbowałem ale max to te 14,6 V czy muszę gdzieś jakiś rezystor zmienić w układzie czy może potencjometr o większej rezystancji?
  • #15
    brofran
    Level 39  
    Łukasz19981208 wrote:
    mam pyt. do tego mojego napięcia wyłączania czy mozna je zwiększyć?
    Za napięcie wyłączania odpowiada dioda DZ1 . Możesz więc ją zmienić i w ten sposob odpowiednio zmienisz moment wyłączania ładowania.
  • Helpful post
    #16
    Andrzej L.
    Level 31  
    @Łukasz19981208

    Z tym napięciem ładowania akumulatorów ołowiowych są dwa obozy i każdy trzyma się swoich racji.
    Tu by trzeba było do tablicy przywołać konstruktorów współczesnych akumulatorów i zapytać kto ma rację i dlaczego.
    Albo by trzeba było zrobić test 5 letni, aby akumulator zaliczył z 1000 cykli ładowanie/rozładowanie.
    Dwa stanowiska jednym pompujemy (taki sam model akumulatora, z tej samej serii produkcyjnej) akumulator 12V z płynnym elektrolitem do 16,2V, a na drugim stanowisku ładowanie kończymy przy 14,4V. Przy założeniu że prąd ładowania rozładowanego akumulatora (rozładowany akumulator 12V daje napięcie 10,5V przy obciążeniu prądem I= 0,05 Q, czyli dla akumulatora 45Ah prąd pomiarowy rozładowania końcowego 2,25A) nie przekracza na starcie procesu 0,1Q (gdzie Q pojemność akumulatora w Ah), czyli dla rozładowanego akumulatora 45Ah prąd ładowania na starcie nie przekraczający 4,5A.

    Ja jestem z obozu, że kończę ładowanie na 14,4V (co najwyżej 14,7V) w temperaturze pokojowej (patrz zależność napięcie na ogniwie ołowiowym od temperatury otoczenia), wtedy prąd ładowania jest już u mnie poniżej 0,02Q.
    Ładowanie najprostszym prostownikiem, trafo + mostek prostowniczy.
    Nie ciągnę wyżej niż 14,7V, bo już wtedy mimo niewielkiego prądu akumulator konkretnie gazuje (przy 16,2V to już jest niezły gazowy odlot mimo znikomego prądu) i po co mam puszczać w atmosferę zgazowany elektrolit jak zaklejone cele i szkoda to potem rozpruwać aby dolewać destylowanej.
    O tych 14,4V mówi sam producent Centra, na przykładzie akumulatora Centra Plus 45Ah
    Wycinek papierowej ulotki przyklejonej w kieszonce do nowego akumulatora Centra Plus.
    zmniejszenie napięcia na prostowniku

    Trzymając wersję kanału yt mrAkumulator 16,2V można stwierdzić, że w takim razie akumulatory bez płynnego elektrolitu nigdy nie będą naładowane, bo tam nie ciągnie się tak wysoko napięcia, bo zgodnie z tym co mówią producenci zniszczy się akumulator. A przecież trudniej chemicznie wysycić coś w stanie prawie stałym (żel, gąbczaste maty nasączone elektrolitem) w akumulatorach bez tradycyjnego płynnego elektrolitu, niż ciecz w postaci elektrolitu.
    W aucie, trzymając się wersji ładowania do 16,2V, też nigdy akumulator w życiu nie będzie naładowany, bo tam nigdy powyżej 14,4V instalacja nie podaje napięcia.

    Napięcie napięciem ale trzeba też to napięcie zestawiać razem z prądem ładowania.
    14,4V można wymusić od razu nawet na rozładowanym akumulatorze jak przepuścisz przez niego prąd kilkadziesiąt Amperów dla akumulatora 45Ah.
    Taka sytuacja ma miejsce w instalacji większości aut, gdzie ledwo kręcący rozrusznikiem akumulator zaraz po rozruchu z regulatora napięcia pokładowego dostaje napięcie 14,4V i jest traktowany ogromnym prądem - patrząc tylko na napięcie ktoś może błędnie stwierdzić, że akumulator jest naładowany, bo przecież ma 14,4V na zaciskach...

    Co do pomiaru napięcia na biegu jałowym tego typu prostowników bierz pod uwagę, że sam miernik uśrednia ci tam wynik, bo regulacja prądu odbywa się tam przez ucinanie połówek wyprostowanego przebiegu sinusoidalnego. W zależności od konstrukcji miernika będą te odczyty różne - jedne zawyżą, inne zaniżą pomiar takiego tętniącego napięcia. Jedynym prawdziwym odczytem byłby tu pomiar oscyloskopem i na tej podstawie wyliczyć rzeczywistą wartość napięcia.
    Na temat ładowania był swego czasu rozbudowany wątek na usenetowej grupie dyskusyjnej pl.misc.elektronika
    https://groups.google.com/d/msg/pl.misc.elektronika/MLIJD7l6z4k/siSiV9mREAAJ
    Długi spór o sposób ładowania i metody :) Warto przeczytać cały.

    Do rozważań dochodzi jeszcze to, że akumulator dobijany ładunkiem do końca (ładujemy do teoretycznego 100% na podstawie pomiaru gęstości elektrolitu lub wręcz przeładowujemy), wykazuje większe zjawisko samorozładowania niż taki, któremu jeszcze zawsze te kilka % ładunku brakuje do książkowego 100% - co podają w publikacjach o akumulatorach.
    Na kanale mrAkumulator nie widzę aby zrobili test co daje dobijanie do tych ich ukochanych 16,2V kontra akumulator ładowany (bez katowania) na niewielkim prądzie do końcowego 14,4V.
    A potem oba akumulatory odstawiamy do wydobrzenia na tydzień do kąta i sprawdzamy ile który zgromadził rzeczywistego ładunku po tym czasie odpoczynku. A potem jeszcze odnieśmy to jak wpływa to na trwałość, zabijać się o 10% energii wepchanej do akumulatora.
    W rozważaniach nadal pozostaje niewyjaśnione czy akumulator woli ładowanie prądem impulsowym (pocięte połówki sinusoidy) czy prądem stabilizowanym ze znikomymi tętnieniami.
    Póki co wszelkie dyskusje jakie czytałem to gdybania, znowu by się przydała ekipa, która konstruuje akumulatory i przeprowadzili takie testy. Jeden akumulator ładowali tętniącym prądem przez 5 lat 1000 cykli, a drugi stabilizowanym przez 5 lat taką samą ilość cykli. A potem test co z tych obu akumulatorów po tym czasie i tej ilości cykli pozostało dobrego. Być może się okaże, że będą zachowywać się podobnie. Ale to tylko potwierdzić w praktyce można testami porównawczymi trwających wiele długich miesięcy, bogatemu nikt nie zabroni :) Nabędzie sobie paletę akumulatorów i podda je testom stresującym przez kilka lat, a potem zbierze swojej obserwacje w konkretnej publikacji.
  • #17
    brofran
    Level 39  
    Andrzej L. wrote:
    już wtedy mimo niewielkiego prądu akumulator konkretnie gazuje
    I taki objaw powinien decydować o zakończeniu ładowania. Jeszcze sprawdzić areometrem gęstość i nie przejmować sie czy prostownik ładował napięciem 14,4 czy 16,2 V. Pojęcie naładowania do 80 % czy 100 % pojemności , praktycznie przy sprawnym alternatorze też nie jest tak bardzo istotne.
  • Helpful post
    #18
    ^ToM^
    Level 40  
    Pogodzę wszystkich - mam nadzieję.
    Napięcie końcowe ładowania jest obojętne. Ważne aby po zakończeniu ładowania gęstość elektrolitu była nie mniejsza niż 1,28 g/cm3. Jeżeli komuś się to uda osiągnąć ładując baterię do 14 czy 14,5 V to nie ma sensu już dalej ładować i należy prostownik odłączyć i można uznać, że bateria jest naładowana w 100%.
    O stanie naładowania akumulatora świadczy wyłącznie jeden parametr - właściwa gęstość elektrolitu. To jest cała wiedza tajemna. To, że w części akumulatorów nie da się sprawdzić jego stanu, to już winić należy producentów. Gdyby ludzie ich nie kupowali, producenci by ich nie dostarczali na rynek. W takich akumulatorach nie ma wiarygodnego sposobu na ustalenie jego sprawności. Wszystkie inne metody dają tylko przybliżone wyniki.

    Pozdrawiam!
  • #19
    Łukasz19981208
    Level 6  
    Ok finalnie napięcie ustawiłem na 15V (prostownik się wyłącza), a przy 13 V ponownie zaczyna ładować. Co do tematu uważam że mogę juz zamknąć. Jak napisał ^ToM^ najważniejsza jest gęstość elektrolitu i tego się trzymajmy ;)
    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc.
  • #20
    Łukasz19981208
    Level 6  
    Tu jest oryginalny temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1528327.html
    Z opisu regulacji który jest zamieszczony wynika że trzeba zmienić dzielnik rezystancji rezystorów R11 i R10 ja zmieniłem rezystancję rezystora R11 (oryginalnie jest 510ohm) ja zmieniłem na 2x510ohm połączonych równolegle co daje nam 255ohm (nie miałem pod ręką 250 więc musiałem sobie radzić i połączyłem. Resztę wyregulować potencjometrem
    Pozdrawiam.