Ja mam M407 i wcale nie jest tak, że na dobrych akumulatorach zrobisz tylko 10-20 zdjęć. Jak już gdzieś napisałem na Energizerach 2500 zrobiłem równo 300 zdjęć, z czego ok 30% z lampą błyskową. Niestety na akumulatorach Forever 2400 zrobiłem jedynie 20 zdjęć. Nadmienię, że mam 2 aku Ener i aż 6 aku Forever. I w przypadku tych drugich sytuacja jest taka sama dla każdego kompletu. Tak więc wnioskuję, że są to średniej jakości ogniwa, które może i mają jakąś tam pojemność (zapewne niższą od podanej :/ ), ale wysiadają w przypadku mocnego obciążenia.
Znów się powtarzam, ale co tam... Zauważcie, że w dwie baterie wyposaża się sprzęt o malutkim poborze energii, jak discman, radyjko, latarka. Mały i stały pobór prądu. Aparat cyfrowy jednorazowo bardzo obciąża baterie i w przypadku normalnych aparatów posiadającyh 4 baterie każda ma obciążenie 25%, czyli podaje 1/4 energii (4x25%=100%). W przypadku M407 są jedynie 2 baterie i to one muszą wykonać tą samą pracę. Tak więc każda jest obciążana w 50%.
To tak jakby jeden silnik był zasilany 4 lub 2 cylindrami. Na 2 pojedzie, ale jak? Tak w największym uproszczeniu
Dlatego tez uważam, że HP chciało zrobić aparat mały, ale maksymalnie tani. Jeśli robi się aparat mały to daje się dedykowany akumulator, o większej mocy od aku AA, np Li-on o wyższych napięciach, starczający na kilkaset zdjęć. Jeśli robi się tanio to aparat jest dedykowany do tanich akumulatorów które trzeba dokupić (AA).Tak więc oba przypadki się kłócą i z tego konfliktu powstał HP. No i albo będziemy kupowali dobre aku, albo robili po 20-30 zdjęć na komplecie. Ja na imprezie robię ok 200-300 zdjęć, więc potrzebuję 10 kompletów

Wolę Energizera, a Forever użyję do innych celów.