Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Akumulator żelowy do wkrętarki SKIL

heniek07 08 Lut 2020 07:24 6168 64
  • Przedstawiam swoje rozwiązanie na drugie życie wkrętarki SKIL, na 12V, mam nadzieję, że komuś się jeszcze przyda. Akumulatory Ni Cd padają a mechanika pozostaje prawie nie zużyta u majsterkowiczów. Nie jest to nic odkrywczego, nie jestem pierwszym, który zastosował akumulator żelowy do wkrętarki by tchnąć w nią drugie życie. Lecz wydaje mi się, że udało się całkiem zgrabnie to połączyć, bo wkrętarka wraz z nowym źródłem zasilania mieści się w oryginalnej walizce – etui. Ładowanie pozostało z oryginału, przeniosłem tylko płytkę z ogranicznikiem prądu i wskaźnikiem do raczki. Wywierciłem parę otworów, wypiłowałem kryzę iglakiem do zamocowania gniazda ładowania wraz z płytka wskaźnika. Przylutowałem kawałek drutu by płytka była stabilna i nie trzymała się tylko na diodzie w otworze 4,8 mm. Wyprowadziłem na lewą stronę by nie przeszkadzało w trzymaniu praworęcznemu facetowi. Stopkę wiertarki trzeba było trochę dostosować, by akumulator nie przesuwał się. Wystarczył sam brzeszczot i nóż warsztatowy i wywiercenie 4 otworów na drut mocujący. Przedstawiam kilka fotografii i zapraszam do naśladowania i poprawiania pomysłu w swoim konkretnym przypadku.
    Pozdrawiam. :P
    Heniek.
    Akumulator żelowy do wkrętarki SKIL Akumulator żelowy do wkrętarki SKIL Akumulator żelowy do wkrętarki SKIL Akumulator żelowy do wkrętarki SKIL

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    heniek07
    Poziom 18  
    Offline 
    Specjalizuje się w: komputery
    heniek07 napisał 307 postów o ocenie 69, pomógł 19 razy. Mieszka w mieście Nowogród. Jest z nami od 2006 roku.
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • #2
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Żywot tego aku będzie krótki.
    Należalo zastosować ogniwa lion wysokoprądowe.
  • #3
    spinacz
    Poziom 38  
    Kolego czy ty chcesz ładować akumulator żelowy ładowarką od Ni-Cd ?
    Czy zdajesz sobie sprawę z różnic w budowie ogniw i tego że Ni-Cd są stosowane wysoko-prądowe, a akumulator żelowy nie przeżyje długo przy tak dużych prądach tym bardziej że będzie niedoładowany ?
    Fakt faktem coś tam wywiercisz ale reszta niezbyt trafiona pod względem poprawności "elektroniki"
  • #4
    enemyhilator
    Poziom 15  
    Podzielę się moimi doświadczeniami z tego typu przeróbkami.
    Pierwsza przeróbka wkrętarka "noname" z OBI zamiana akumulatora Ni-Cd na żelowy. Akumulator ładowany z prostownika samochodowego.
    Działało to mizernie, wkrętarka "osłabła". Po 1-2 miesiącach akumulator szlak trafił, po naładowaniu dało się wkręcić tylko parę wkrętów i koniec. (Koszt ~50PLN)

    Druga przeróbka tej samej wkrętarki. Tym razem zaopatrzyłem się w starą baterię z laptopa + balanser + ładowarkę do ogniw Li-Ion.
    I tym razem byłem nie zadowolony, problemem było to, że ogniwa z laptopa maja mały prąd maksymalny. Wkrętarka podczas pracy pobierała tak duży prąd, że napięcie na ogniwach spadało poniżej progu zadziałania zabezpieczenia w balanserze i wkrętarka się wyłączała. (Koszt: ~160PLN bo ładowarka była droga)

    Wkurzony pojechałem tam "gdzie cała polska jeździ na zakupy w sobotę", zakupiłem wkrętarkę z jednym akumulatorem Li-Ion i jestem zadowolony (Koszt: 199PLN).

    Podliczając koszty + czas wcześniejszych zabiegów to mogłem kupić sobie dwie nowe w sklepie.
    W sumie mogłem kupić specjalne ogniwa o dużym prądzie, ale koszt ogniw+praca był by wyższy niż koszt nowej oryginalnej baterii.

    Powodzenia, jestem ciekawy ile czasu pożyje akumulator w tym projekcie.
  • #5
    bialy20
    Poziom 21  
    Oprócz wad rozwiązania które wytknęli poprzednicy, kolejną wadą jest ciężar akumulatora. Jak Kolega chciał modernizować sprawną mechanicznie wkrętarkę, można było ją przerobić na sieciową.
  • #6
    E8600
    Poziom 38  
    enemyhilator napisał:
    "gdzie cała polska jeździ na zakupy w sobotę"

    Czyżby Biedronka?

    Ogniw laptopowych jak najbardziej można użyć ale trzeba łączyć co najmniej po 3 sztuki równolegle w miejsce 1 ogniwa wysokoprądowego, wówczas mamy sensowny prąd.

    Autor jak każdy z nas musi sam wypróbować samemu wykonane modyfikacje. Jak to mówią jak się nie przewrócisz ...
  • #7
    heniek07
    Poziom 18  
    Kol. Zbigniew 400 popatrz sobie na filmik, który mnie zainspirował – mnie zadowoli nie 5 a 2 lata.
    https://www.youtube.com/watch?v=15jKE8UhePU
    Dlaczego nie zastosowałem ogniw Li-Ion to poparz na post kol. enemyhilator. Oprócz tego, nie mam ładowarki do ogniw Li-Ion i nie mieściła mi się odpowiednia ich ilość (18650) w pojemniku po oryginałach NiCd.
    Kol. spinacz na mojej ładowarce - wtyczce jest: 15V DC 400mA i martwię się, że prąd ładowania ograniczony opornikiem 5,1R i diodą w szeregu może być za duży a Ty twierdzisz, ze akumulator będzie niedoładowany. Z czego tak wnosisz?
    Kol. bialy20
    1. W moim poście padło magiczne słowo „majsterkowicz” – czyli tak naprawdę sprzęt więcej stoi niż pracuje. Nie obsługują go również przedszkolaki. Gdybym zawodowo używał tego typu sprzętu np. do montażu PV na dachach, to byłby on firmowy i lekki z zapasowym kompletem baterii – jedna pracuje, druga w ładowaniu i na pewno Li-Ion, bo szybko można naładować.
    2. Ludzie wymyślili sprzęt akumulatorowy po to by nie ciągnął się za nimi kabel.
  • Bosch GSR 18V-50 ProfessionalBosch GSR 18V-50 Professional
  • #8
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Popatrz sobie na dane katalogowe aku i dopuszczalny prąd niszczący.
    Zobaczymy jak długo pociągnie.
    W obudowie nie zmieścisz 3 ogniwa lion ?
    4 ogniwa po 10zł to dużo ?
    Złomowe taniej.
    Twój aku nowy za darmo ?
  • #9
    gumisie
    Poziom 41  
    heniek07 napisał:
    Przedstawiam swoje rozwiązanie na drugie życie wkrętarki SKIL, na 12V, mam nadzieję, że komuś się jeszcze przyd
    Pomysł może i dobry, (Masz za niego plusik) lecz ja z niego nie skorzystam.

    Pozdrawiam.
  • #10
    lukashb
    Poziom 39  
    E8600 napisał:
    enemyhilator napisał:
    "gdzie cała polska jeździ na zakupy w sobotę"

    Czyżby Biedronka?

    Ogniw laptopowych jak najbardziej można użyć ale trzeba łączyć co najmniej po 3 sztuki równolegle w miejsce 1 ogniwa wysokoprądowego, wówczas mamy sensowny prąd.

    Autor jak każdy z nas musi sam wypróbować samemu wykonane modyfikacje. Jak to mówią jak się nie przewrócisz ...
    Lidl... "jak sobota to tylko do"
  • #11
    Kajox
    Poziom 15  
    Podziwiam ludzi ze wogole kupują taki sprzęt. A później jeszcze dłubią przy tym jak akumulator padnie. Da radę tym akumulatorem wiercić wogole wiertłem chociaż 10mm w metalu? Już nie mówię o jakimś używaniu wiertła stopniowego. Akumulator nie nadaje się do takiego zastosowania. Do tego nie ma żadnego zabezpieczenia obudowy. Prądy na pewno przy wierceniu potrafią oscylować powyżej kilkunastu amper. Nie polecam powielania tego pomysłu. Mała wkrętarkę na 12V Makity idzie kupić już w dobrej cenie do zastosowań amatorskich daje radę. Czasami nawet wiertłem stopniowym ją męczę.
  • #12
    tplewa
    Poziom 38  
    Zbigniew 400 napisał:
    Żywot tego aku będzie krótki.
    Należalo zastosować ogniwa lion wysokoprądowe.


    Większą wadą jest chyba waga tego akumulatora w stosunku do Li-Ion...
  • #13
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Zależy od rączki operatora.
  • #14
    maras52
    Poziom 14  
    Jak pisali wyżej jedyna sensowna przeróbka to na ogniwa 18650 wysoko prądowe. Ostatnio robiłem reanimacje wkrętarki Parkside, wymiana ogniw na Samsungi 2.5Ah 20A śmiga aż miło.
  • #15
    kierbedz4
    Poziom 35  
    Ostatnio kupiłem na rynku wiertarko-wkrętarkę firmy Einhell o symbolu TH-cd 14,4-2Li wraz z ładowarką lecz bez zasilacza w bardzo dobrej kondycji za całe 10 zł.Szkopuł w tym że ze wskazaniem na padnięte akumulatory.Akumulatory były o pojemności 1600mAh W firmie Bartimex zamówiłem akumulatorki o oznaczeniu US18650VTC4 Murata o pojemności 2100mAh LI-Ion 30A ze zgrzewanymi już fabrycznie blaszkami.Cena jednego to 14,90 zł brutto Wymiana samych akumulatorów nie nastręcza trudności a koszt naprawy poprzez wymianę akumulatorów zamknął się w kwocie 75 zł wraz z przesyłką. zdecydowałem się na naprawę z uwagi na mocowanie łożysk w metalowych obudowach.Urządzenie śmiga aż miło.
  • #16
    tplewa
    Poziom 38  
    Zbigniew 400 napisał:
    Zalezy od rączki operatora.


    To w sumie nie ma znaczenia, no chyba że ktoś ma skłonności sado-maso i lubi się męczyć ;)
  • #17
    hetm4n
    Poziom 20  
    Ja przerobiłem swoją sparky 12V na ogniwa VTC4 2100mAh 3x12zł nowe z depakietu, bms 30A zakupionym na ali za 10zł. Ładowarkę fabryczną przerobiłem na ładowanie napięciem 12.6V 1A za 4zł. Wyremontowała całe moje 66m2 od płyt gipsowych , przez mieszadło do gipsu/ farby po sam montaż mebli. Działa już rok z tą samą wydajnością aczkolwiek większa od oryginalnego akumulatora NiCd czyli koszt przeróbki wyniósł 50zł i dodatkowo waga lżejsza.
  • #18
    heniek07
    Poziom 18  
    Rozczaruję Was trochę i jeszcze podgrzeję atmosferę. Przeczytajcie sobie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9221017#9221017
    Kolega trumanek1 napisał:
    Trochę odgrzeję kotlety. Ja mam wkrętarkę Black&Decker 12V i 2 akku żelowe. Jeden 1.2Ah a drugi 2.0Ah. Akumulatory ładuję zasilaczem z anteny telewizyjnej - ~ 150-180mA. Wywaliłem cały układ z niego i dałem tylko mostek. Na końcu wychodzi około 13,5 V. Akumulatory wybudowały cały dom letniskowy - płyty OSB, K-G, belki więźby, mieszanie gipsu i mnóstwo różnych innych rzeczy. Pracują już od około 3 lat. Wszystko działa poprawnie i długo. Niestety są dwa minusy. Akku 2.0Ah jest trochę ciężki, ale kwestia przyzwyczajenia. Drugi minus to długość ładowania. Akku 1.2Ah muszę ładować całą noc - 10-15h. Akku 2.0Ah około 20-24h. Jednak koszt akumulatorów żelowych jest stosunkowo niski.

    Oczywiście nie odpowiadam za moje porady. Każde przeróbki wkrętarki i ładowania akumulatorów robicie na własną odpowiedzialność. :)
    Koniec cytatu.
    Pozdrawiam i życzę dalszego owocnego trzymania jedynie słusznej linii, czyli "huzia na Józia". :sm9:
  • #19
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Twoja wkrętarka i aku.
    Próbuj ale to kosztuje.
    Czasami lepiej posłuchać dobrych rad.
    Dla porządku
    Pojemność aku jest podawana dla prądu 20 godzinnego.
  • #20
    E8600
    Poziom 38  
    Ja plusa zostawiłem bo autor nie pogodził się ze "śmiercią" narzędzia. Nie każdy potrzebuje wkrętarką mieszać zaprawę lub wkręcać ciesielskie wkręty.
    Przedstawiona modyfikacja powinna wystarczyć do krótkich wkrętów czy wiercenia mniejszych otworów.
  • #21
    damian1115
    Poziom 23  
    Mnie również ciężko się rozstać ze swoją wkrętarką. Mechanicznie jest sprawna, niestety akumulatory padły. Próbowałem zasilić ją bezpośrednio z zasilacza, bez oporu kręci, ale po przystawieniu do wkręta staje w miejscu. Na razie czytam Wasze spostrzeżenia i uwagi. Wyciągam wnioski, i myślę co dalej robić. Dodam jeszcze że jak były stare akumulatory i podłączyłem zasilacz, to kręciła w miarę dobrze. Natomiast jak wyrzuciłem akumulatory to jest bardzo słaba.
    Jaki by trzeba było zastosować zasilacz, żeby normalnie kręciła? O jakiej wydajności prądowej?
    Biorę pod uwagę takie rozwiązanie, żeby zasilać ją normalnie z zasilania sieciowego. Zastosować transformator 230V/12V plus mostek prostowniczy.
    Czy to się sprawdzi?
  • #22
    hetm4n
    Poziom 20  
    A poco kolega chce tak kombinować z tym transformatorem? na forum https://forum.arbiter.pl/index.php kupisz tanio nowe ogniwa z depakietu np takie sony vtc4 za 5-8zł kolega kupi.Bms ok 10zł czekając na paczkę z aliexpres. wkrętarka będzie poręczna i większa pojemność od fabrycznej.
  • #23
    tplewa
    Poziom 38  
    E8600 napisał:
    Ja plusa zostawiłem bo autor nie pogodził się ze "śmiercią" narzędzia. Nie każdy potrzebuje wkrętarką mieszać zaprawę lub wkręcać ciesielskie wkręty.
    Przedstawiona modyfikacja powinna wystarczyć do krótkich wkrętów czy wiercenia mniejszych otworów.


    Mi trochę lepszy SKIL leży i jakoś nigdy nie mogę się zabrać za wymianę ogniw i przerobienie ładowarki aby wszystko działało jak w komplecie oryginalnym ;) Też w sumie sprzęt jak nowy bo używany może kilkanaście razy. Ot kupiłem wkrętarkę na 230V z długim i elastycznym kablem ;) Oczywiście to wynika z prac jakie ja wykonuję, ale zawsze był tak że przy sprzęcie akumulatorowym (niezależnie czy to wkrętarka czy coś innego) zawsze się irytowałem to że za szybko padła bateria, to że zapomniałem naładować - a właściwie zawsze obok miałem gniazdko 230V ;)
  • #24
    Zbyszek_64
    Poziom 21  
    W moim przypadku jest wkrętarka Dedra . Miałem dwie . Jedna 12V i druga 18V. Wykorzystałem tą 12V jako wkrętarkę natomiast z 18 - sto woltowej zabrałem obudowy do baterii ponieważ idealnie pomieściły akumulator żelowy 1.3Ah. Dostępny w handlu za niespełna 20 zł. Wykorzystałem również zasilacz z 18 V.
    Zbudowałem ładowarkę własnego pomysłu , którą ładuje aku. 130 mA do napięcia 14.8 V . Koniec ładowania sygnalizuje dioda świecąca. Nie muszę również pamiętać o wyłączaniu ładowarki. Nieraz zdarza się że jest kilka dni pod napięciem.
    Tak się przyzwyczaiłem przez parę lat do niej że ostatnio byłem skłonny dokupić na olx zasilacz i baterię ponieważ zapodziały się podczas ostatniego remontu.
    Miałem odbudować elektronikę do ładowania i dokupić akumulator ale niedawno zgubę cudownie odnalazłem.
    Pewne jest że długo nie będę musiał kupować nowej wkrętarki.
  • #25
    bialy20
    Poziom 21  
    Autor się uparł, że jego rozwiązanie jest dobre... Przerobiłem niemieckiego "Geniusa" 14,4 NiCd na Li-Ion. 3x2 18650 z baterii laptopowych. Zmieściły się bez problemu w oryginalnym koszyku wraz z balanserem 3S... Jako że jest to podręczna, domowa wkrętarka do drobiazgów, ładuję ładowarką Imax. Przerobiłem ładowarkę oryginalną, pozostawiając gniazdo z wyprowadzonymi końcówkami do wygodnego połączenenia Imaxa.. Napięcie 3x2 Li-Ion jest oczywiście niższe niż dające 14,4 NiCd, ale zupełnie wystarczające. Koszt? Kilka złotych za balanser, + uratowane ogniwa Li-Ion, na które nie miałem pomysłu... W ciągu 15 minut mogę polutować i wymienić kolejną "baterię". Zyskiem jest zdecydowanie dłuższa praca wkrętarki oraz jej WAGA.
  • #26
    gumisie
    Poziom 41  
    Szanowni Panowie.
    Kol. heniek07 przedstawił pewne rozwiązanie swojego problemu i zamieścił go w dziale: DIY Konstrukcje.
    Jak napisałem w #9, otrzymał "plusa" za inwencję.
    Moim zdaniem, wszelkie wpisy typu: co ja bym zrobił, nie mają sensu.
    Jak ktoś ma ciekawy pomysł na rozwiązanie jakiegoś problemu, może przecież sam założyć temat w tym dziale.

    Pozdrawiam.
  • #27
    damian1115
    Poziom 23  
    hetm4n napisał:
    A poco kolega chce tak kombinować z tym transformatorem?

    Dlatego myślę o transformatorze bo tej wkrętarki i tak będę używał tylko w domu. Wkrętarka posiada dodatkowe zalety: jest lekka, zacisk do wierteł zakręca się ręcznie, lepiej reguluje się obroty przez co można bardziej precyzyjnie wiercić.
    Na temat ogniw różnie ludzie się wypowiadają, jedni są za, inni przeciw takim rozwiązaniom. Poza tym zakładając ogniwa waga wkrętarki wzrośnie, co ma znaczenie przy wierceniu bardziej precyzyjnym.
    tplewa napisał:
    kupiłem wkrętarkę na 230V z długim i elastycznym kablem

    Oczywiście można by kupić na prąd, i sprawa załatwiona, ale jak już pisałem wcześniej, szkoda mi tej sprawnej mechanicznie. Tym bardziej że używam jej tylko sporadycznie, przy obudowach do zrobionych własnoręcznie układów elektronicznych, na własny użytek. Do płytek mam taką małą plastikową, można powiedzieć,, zabawką "PIKO którą kupiłem 40-lat temu. Sprawdza się znakomicie.
  • #28
    gumisie
    Poziom 41  
    damian1115 napisał:
    Do płytek mam taką małą plastikową, można powiedzieć,, zabawką "PIKO którą kupiłem 40-lat temu. Sprawdza się znakomicie.
    Potwierdzam, sam takiej w tamtych czasach używałem. Do dziś jest sprawna.
  • #29
    heniek07
    Poziom 18  
    Dobre PIKO jest na mich fotkach, pomagało w przeróbce wkrętarki. Do sporadycznego robienia płytek używam silnika wymontowanego, z wkrętarek, o których mowa tutaj. Na oś założony miniaturowy uchwyt (futerko), włącznik sterowany nogą, prostownik samochodowy lub akumulator i działa. Wierci się dużo szybciej niż wspomnianym PIKO. "Podobno też tak się nie da." :P
  • #30
    damian1115
    Poziom 23  
    heniek07 napisał:
    "Podobno też tak się nie da."

    Da się da. Każdy sposób jest dobry, byle tylko był skuteczny. Ja się przyzwyczaiłem do tej wiertareczki, i dobrze mi się nią pracuje. Posiadam również taką małą mini szlifierkę na 230V, którą można także grawerować, ale to już nie jest to. Ona poza tym ma taki mały mankament, najmniejsze wiertło jakie tam da się zamontować, to 1,5mm, mniejsze latają, są lużne.