logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki samochód wziąć w leasing? Szukam czegoś w przystępnej cenie.

Kalosz125 08 Lut 2020 12:46 540 14
REKLAMA
  • #1 18457076
    Kalosz125
    Poziom 4  
    Witam,
    Orientuje się ktoś tutaj w tych leasingach ? Mam działalność już 2 lata, średni przychód ok 10k miesięcznie i myślę nad wzięciem jakiegoś samochodu w leasing, obecnie mam passata b5 po lifcie który mi w mieście pali 10-14litrów, co chwile coś się psuje, szkoda mi w niego już wkładać pieniążki, patrzałem na stronie np. skody za ok 600zł bez wpłaty własnej można mieć fabie, do jeżdżenia po mieście wystarczy, bo kolejnej padaczki za 10tysięcy nie chce kupować. A może warto wziąć w leasing w dobrej cenie jakiś samochód używany? Dużych wymagań nie mam, aby był oszczędny i nie drogi w utrzymaniu.
  • REKLAMA
  • #2 18457080
    karolark
    Poziom 42  
    Poczytaj o rocznikach pod leasing
    Jak szukałem to 8 łatki max
  • #3 18459076
    decybel91
    Poziom 42  
    Jeśli auto dla żony to leasing choć max przebieg to 1000 na miesiąc i te 600 to podstawa plus reszta wychodzi prawię 1000pln na miesiąc. Jak auto dla ciebie do pracy to kup coś małego Clio grandę Punto używane włóż 1500 PLN po zakupie i dobijaj aż stanie dęba. Polecam tak kupić coś poobijane z małym przebiegiem.
  • REKLAMA
  • #4 18459133
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Dzisiaj leasingów jest tyle co psów, operacyjny, balonowy, finansowy i jeszcze kilka. Jedno jest pewne - nie bierz leasingu na używkę, nie za bardzo się opłaca, duże AC. 600 zł przy zerowej wpłacie to chyba za jakieś zwłoki, albo w balonowym czy zwrotnym. Leasing operacyjny liczy się bardzo prosto, firmy podają np 103% wartości, więc samochód za 100 000 musisz w sumie zapłacić 103 000 zł. Przy wpłacie około 45 000 resztę rozbijasz na 35 rat i rata wychodzi po około 1600 zł. 36 rata stanowi 1 % wartości początkowej pojazdu za którą to wartość nabywasz ten pojazd lub wskazujesz osobę/firmę która to kupuje. OC I AC wystawiane są na właściciela auta czyli na bank ale ty pokrywasz koszta ubezpieczeń.
    I jeszcze jedno - kupując w leasingu dostaniesz bardziej korzystną cenę na auto niż byś brał za gotówkę (dotyczy tylko nowych aut).
  • REKLAMA
  • #5 18459169
    yogi009
    Poziom 43  
    Moje zdanie jest takie, że kredyt i leasing jest dla bogatych. Nie wiem, jak jest teraz, ale kiedyś mieli ciekawe zapisy w umowach, np. w przypadku niewpłacenia (chyba) 3 rat z rzędu mieli prawo zabrać auto, ale... raty dalej musiałeś płacić! To bangsterka.
  • #6 18459213
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    yogi009 napisał:
    w przypadku niewpłacenia (chyba) 3 rat z rzędu mieli prawo zabrać auto, ale... raty dalej musiałeś płacić! To bangsterka.

    To chyba jakiś żart, trzy raty. Spóźniasz się kilka dni i już dostajesz ponaglenia, nie wiem czy byś dotrwał do miesiąca. I nie jest to bangsterka tylko normalne zachowanie banku, jakby nie było to on jest właścicielem auta, a ty tylko dzierżawisz.
    Wiadomo leasing bierzesz wtedy gdy masz odpowiednie dochody (nie przychód) i chcesz uciec legalnie od podatku. Przykład - w roku zarobisz 150 000 zł (netto). Od takiej kwoty płacisz 18% z 85 528 czyli 15 400 plus 32 % z reszty czyli 20 630 zł minus wolna kwota od podatku. Żeby tego uniknąć wystarczy kupić w leasingu auto za powiedzmy 100 000 zł , czyli twój dochód zmalał do 50 000, a od tej kwoty płacisz tylko 9 000 zł minus wolna kwota od podatku, no i masz samochód.

    Żeby nie było tak różowo - jeżeli skończy się leasing i dalej samochód jest już twój wolno ci go sprzedać bez podatku dopiero 6 lat po ustaniu leasingu. Oczywiście wcześniej też możesz go sprzedać ale wtedy musisz zapłacić 23 % Vat od wartości netto i 18 % dochodowego. Dlatego m.in. nie kupuje się starych samochodów w leasingu.
  • #8 18459249
    karolark
    Poziom 42  
    yogi009 napisał:
    Moje zdanie jest takie, że kredyt i leasing jest dla bogatych. Nie wiem, jak jest teraz, ale kiedyś mieli ciekawe zapisy w umowach, np. w przypadku niewpłacenia (chyba) 3 rat z rzędu mieli prawo zabrać auto, ale... raty dalej musiałeś płacić! To bangsterka.


    Nie do końca masz rację z tym bogactwem 😎
    Jak policzyc to się opłaca
    Nie wyobrażam sobie kupną niektórych maszyn które teraz mam i na siebie pracują za gotówkę- ciułanie to jest chyba najdroższa opcja 😥

    Dodano po 1 [minuty]:

    yogi009 napisał:
    Dlatego napisałem, że to jest produkt dla bogatych.



    Bez przesady jak nasz sensowna działalność a nie handel marchewka to dasz radę z ratami
  • REKLAMA
  • #9 18459261
    yogi009
    Poziom 43  
    Ja to doskonale rozumiem, tylko piszę, że jeśli komuś się "podwinie" noga (o co nie trudno w polskiej rzeczywistości gospodarczej), traci przedmiot leasingu i traci już wpłacone raty (nie wiem, jak jest obecnie, ale można też być zmuszonym do spłaty pozostałych jeszcze rat). To jest jak robak na haczyku, dla rybki wygląda atrakcyjnie, ale rybka nie widzi spławika i wędkarza.
  • #10 18459322
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    yogi009 napisał:
    Ja to doskonale rozumiem, tylko piszę, że jeśli komuś się "podwinie" noga (o co nie trudno w polskiej rzeczywistości gospodarczej), traci przedmiot leasingu i traci już wpłacone raty (nie wiem, jak jest obecnie, ale można też być zmuszonym do spłaty pozostałych jeszcze rat). To jest jak robak na haczyku, dla rybki wygląda atrakcyjnie, ale rybka nie widzi spławika i wędkarza.

    Na to jest bardzo prosta metoda - musisz mieć odłożoną gotówkę na resztę leasingu. A raty to nie ryzyko ? Dobrze napisane, leasing jest dla w miarę bogatych i został wymyślony aby skutecznie i legalnie uciec od podatków. Dwa, to formalności przy leasingu są bardzo uproszczone i praktycznie załatwiasz wszystko od ręki. Ostatnio brałem tester w leasingu (bardzo drogie ubezpieczenie, 80 zł/mc). Wpłaciłem chyba ze 3000 zł a potem raty coś około 400 zł/mc. Te 400 zł wpuszczasz w koszta a tester zarabia na siebie, nie musisz mieć i tracić kilkunastu tysięcy od razu.
  • #11 18484755
    Rzodkiewa89
    Poziom 8  
    yogi009 napisał:
    Ja to doskonale rozumiem, tylko piszę, że jeśli komuś się "podwinie" noga (o co nie trudno w polskiej rzeczywistości gospodarczej), traci przedmiot leasingu i traci już wpłacone raty (nie wiem, jak jest obecnie, ale można też być zmuszonym do spłaty pozostałych jeszcze rat). To jest jak robak na haczyku, dla rybki wygląda atrakcyjnie, ale rybka nie widzi spławika i wędkarza.

    Też tak uważam. W leasingu bardzo łatwo stracić auto, w zasadzie to nie jesteś jego właścicielem do ostatniej raty, co miesiąc płacisz jakby za jego wypożyczenie, więc jak coś to...szybciutko odbierają auto, firmy leasingowe niestety też z tego żyją... Jak bierzesz kredyt to jesteś właścicielem samochodu, bankowi zależy na kasie, nie chcą się bujać z twoim autem więc łątwiej się z nimi dogadać, takie moje zdanie aaale wiadomo wszystko trzeba przeliczyć! i zadecydować uwzględniając swoją sytuację ;)
  • #12 18484818
    karolark
    Poziom 42  
    Tylko że jak się noga podwinie to wychodzisz na zero a nie masz windykacji na koncie 😎😆
  • #13 18490913
    Rzodkiewa89
    Poziom 8  
    karolark napisał:
    Tylko że jak się noga podwinie to wychodzisz na zero a nie masz windykacji na koncie 😎😆


    No właśnie tracisz wszystkie raty! i to raz dwa! a z kredytu tak szybko windykacja nie wejdzie, masz szanse :D no chyba że baardzo Ci sie doga podwinęła.... :D
    mój kumpel nie spłacał kredytu, to bank go ładnie prosił o raty i finalnie zaproponowali mu, że skoro zostało mu ostatnie 6k i że jak wpłaci 4k w ciągu kilku dni to darują mu te 2 i po kredycie :D (ale nie polecam prób takiego obniżania kredytu! żeby nie było ;P )
  • #14 18490954
    karolark
    Poziom 42  
    Rzodkiewa89 napisał:
    karolark napisał:
    Tylko że jak się noga podwinie to wychodzisz na zero a nie masz windykacji na koncie 😎😆


    No właśnie tracisz wszystkie raty! i to raz dwa! a z kredytu tak szybko windykacja nie wejdzie, masz szanse :D no chyba że baardzo Ci sie doga podwinęła.... :D
    mój kumpel nie spłacał kredytu, to bank go ładnie prosił o raty i finalnie zaproponowali mu, że skoro zostało mu ostatnie 6k i że jak wpłaci 4k w ciągu kilku dni to darują mu te 2 i po kredycie :D (ale nie polecam prób takiego obniżania kredytu! żeby nie było ;P )


    Tylko bierz pod uwagę że leasing jest z reguły tańszy - łatwiej go wrzucić w koszty i często traktowany jest jako wypożyczenie samochodu.

Podsumowanie tematu

Użytkownik poszukuje samochodu do leasingu, preferując model oszczędny i niedrogi w utrzymaniu, aby zastąpić obecnego Passata B5, który generuje wysokie koszty eksploatacji. W dyskusji poruszono różne aspekty leasingu, w tym rodzaje leasingu (operacyjny, balonowy, finansowy) oraz zalety i wady tego rozwiązania. Użytkownicy podkreślają, że leasing może być korzystny dla firm, ale wiąże się z ryzykiem utraty pojazdu w przypadku problemów finansowych. Wskazano również na możliwość zakupu używanego samochodu w leasingu, jednak z zastrzeżeniem, że nie zawsze jest to opłacalne. Wspomniano o modelach takich jak Skoda Fabia oraz Renault Clio i Fiat Punto jako potencjalnych wyborach.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA