Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik SEMI MSW 12-15

emigrant 08 Feb 2020 18:34 1635 2
  • #1
    emigrant
    Level 29  
    Cześć,

    przymierzam się do kupna markowego, uniwersalnego prostownika do ładowania akumulatorów, który dobrze byłoby, żeby umiał zagęszczać elektrolit w akumulatorach Ca/Ca. Już mi łeb pęka od szukania, czytania i oglądania np. mrAkumulator na YT - wyczyny Pana Andrzeja ;). Nie chcę żadnej chińszczyzny. Polskich wyrobów jak Eltraf, czy Stef-pol też nie chcę. Moja jedyna ładowarka w domu to Lidlowa 3,8 A - po prostu kiedyś się wzięło razem z makaronem i keczapem i sobie jest. Jak to się mówi - nie stać mnie na tani prostownik, czyli nie chcę kupić gówna, żeby później znowu kupić coś dobrego. Kulon 912 jest nieosiągalny, więc nawet o niego nie pytam.
    W domu jest kilka akumulatorów o różnych pojemnościach od 35 Ah do 120 Ah. Także wykonane w różnych technologiach, Centra Ca/Ca 120 Ah, Yuasa AGM 35 Ah(Yaris Hybrydowy), Koyosonic Gel 65 Ah(przetwornica chińska Techtron z ładowarką w kotłowni) i nie wiem co siedzi w mojej Megance 4 z 2017 roku, ale pewnie EFB, albo Ca/Ca 65 - 75 Ah pod system Start-Stop, bo nie było okazji zerknąć :/.

    Czy posiada ktoś z Was prostowniki od SEMI i poleci, albo odradzi? Nie wyglądają na jakiś chiński szmelc ani polski szmelc. Głównie mam tu na myśli serię MSW, bo chyba taka jest dla mnie optymalna.



    Jako jedyne prostowniki/ładowarki z niewielu mają soft-start, czyli prąd ładowania startuje z niskich wartości przez jakiś czas. Praktycznie wszystkie ładowarki innych marek startują z maksymalnego prądu ładowania i w funkcji czasu on maleje. Przynajmniej takie wyciągnąłem wnioski - być może mylne.

    MSW ma trochę lepszy mikroprocesor:
    Quote:
    Obecnie stosujemy głównie mikroprocesor 8-bitowy z 10-bitowym przetwornikiem ADC i pamięcią 8 kilobajtów. W prostownikach MSW i MSI stosujemy mikroprocesor 32-bitowy z pamięcią 128 kilobajtów z przetwornikiem ADC również 10-bitowym, ale z identycznym algorytmem ładowania.

    Quote:
    7. – soft-start prądu ładowania, czyli stopniowe narastanie prądu ładowania, co przy bardzo rozładowanych akumulatorach zabezpiecza przed wypadaniem warstw pasty ołowiowej – masy czynnej z kratek,

    Quote:
    więcej info w zakładce opis mikroprocesora https://semi.com.pl/produkt/msw-12-15/


    Drogie trochę te MSW, ale jestem skłonny zapłacić 1000 złotych za wersję 15 z maksymalnym prądem ładowania 10 A i zakresem pojemności akumulatorów od 5 do 150 Ah. Tutaj by wszystko pasowało poza ceną ;).
  • #2
    Grzegorz740
    Level 36  
    Zastanawiam się po co tobie prostownik mikroprocesorowy z soft startem?

    Ja to widzę tak. Jak cie nie stać na prostownik z przestawionego linku to nie kupuj.

    A tak po za tym prostowniki z przedstawionego przez ciebie linku są produkowane w Polsce. I tez uważasz ,że to szmelc?

    Po co tobie prostownik mikroprocesorowy? Prostownikiem Stef-pol nie naładujesz akumulatora?
  • #3
    emigrant
    Level 29  
    Hmm, no dobrze:

    Grzegorz740 wrote:
    Zastanawiam się po co tobie prostownik mikroprocesorowy z soft startem?

    Bo tak jest moja fanaberia? Bo każdy prawidłowo zaprojektowany prostownik powinien mieć soft-start?
    Grzegorz740 wrote:
    Ja to widzę tak. Jak cie nie stać na prostownik z przestawionego linku to nie kupuj.

    Gdzie ja napisałem, że mnie nie stać?
    Grzegorz740 wrote:
    A tak po za tym prostowniki z przedstawionego przez ciebie linku są produkowane w Polsce. I tez uważasz ,że to szmelc?

    Wiem, że jest produkowany w Polsce. Gdzie napisałem, że to szmelc? Polskim szmelcem jest Eltraf, czy Stef-pol imho. Proszę czytać posty uważnie i ze zrozumieniem.
    Grzegorz740 wrote:
    Po co tobie prostownik mikroprocesorowy? Prostownikiem Stef-pol nie naładujesz akumulatora?

    Głupie pytanie i to głupio odpowiem - lidlowym też jakoś naładujesz. Nawet po kilku miesiącach podpięcia lidlowego można uzyskać gęstość elektrolitu na poziomie 1,27-1,28.

    Czy mamy tu użytkowników SEMI i coś mogą powiedzieć rzeczowego o tych prostownikach od strony użytkowej a nawet projektowej takiego prostownika? Błędy konstrukcyjne, albo wręcz jakieś poztywy, jakieś prawidłowości konstrukcji takiego prostownika? Nie wiem, może ktoś je rozbierał i analizował co tam w środku jest ciekawego, jaka jest staranność wykonania? Od filozofów nie potrzebuję porad ani postów.

    Jak ktoś napisze, że MSW nie jest wart swojej ceny i to jakoś uzasadni to ja to biorę do świadomości. Ja nie muszę kupić SEMI. Po prostu pytam o ten prostownik. Bym z chęcią kupił Kulona, który jest dobry i niedrogi. Niestety niedostępny w Polsce.

    Dodano po 5 [godziny] 6 [minuty]:

    Ok, ciągne dalej temat tego SEMI, bo to chyba jednak bardzo ciekawy prostownik(mowa o tym MSW, abstrahując od jego ceny...):
    Jest na YT jeden filmik z testem tego najprostszego i najtańszego prostownika SEMI MTM https://www.youtube.com/watch?v=s9q4tVblEK8 Nawet nie chodzi o sam filmik. W komentarzach wypowiedział się sam twórca prostowników SEMI Pan Pietrzak. Można sobie przeczytać. Dość ciekawy jest komenatrz usera @PiotrP do komentarza Pana Pietrzaka - ostatni komentarz.
    Z tego wynika, że nie tylko ważne jest monitorowanie samego napięcia i jego wyboru, ale także dobrze byłoby, żeby prostownik wiedział jakiej pojemności jest akumulator, jaki typ i jakim prądem ma być ładowany. Te wszystkie zmienne sobie ustawiamy w tym prostowniku MSW. Same napięcia to wiadomo wapniaki Ca(15,8 V) a Gel, AGM, itp.(14,5 V). Poprzez wybór pojemności akumulatora jest dobierany automatycznie odpowiedni prąd ładowania 1/10, czyli klasyka doboru prądu ładowania akumulatora do jego pojemności.

    Quote:
    maksymalny prąd ładowania od 0.5 do 25 A z krokiem 5 Ah (MSW 12-25) - tutaj chyba mały błąd w opisie na ich stronie, bo powinien być w nawiasie prostownik MSW 12-35, żeby móc ładować prądem 25 A.

    Tutaj by się zgadzało. Akumulator 5 Ah będzie ładowany prądem 0,5 A. Tym samym prostownikiem naładujemy akumulator o pojemności 250 Ah prądem 25 A kupując wersję MSW 12-35( https://semi.com.pl/kategoria-produktu/prostowniki-12-volt/msw/ ).
    Sam producent się chwali, że używa wysokiej jakości transformatorów sieciowych w pełni miedzianych a nie jak w chińczykach miedziowane aluminium.

    Hmm, podoba mi się bardzo inżynierskie podejście Pana Pietrzaka do jego prostowników. Człowiek siedzi w tym temacie od 1982 roku(na dodatek mój rok urodzenia). Polski produkt, do tego coś tam jest opatentowane.
    Widziałem fotki ulepów stef-pola i tej drugiej firmy, to w środku chyba uczeń Technikum Elektrycznego by lepiej wykonał taki prostownik, który pewnie i tak jest rasowym chińczykiem. Test zrobiony przez Pana Andrzeja z mrAkumulator na YT i ten potencjometr od nastawu prądu ładowania w stef-pol to jakiś cyrk.