Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosa spalinowa Nac - Nie pali

08 Lut 2020 20:48 321 12
  • Poziom 3  
    Mam kose Nac, ale zeszłego lata coś się popsuła, przestała chodzić.
    Wymieniłem tłok, cylinder, gaźnik, przewody paliwowe. I problem jest taki że nie zapala.
    Dziś zamontowałem nowy gaźnik pochodziła z 10 min, zgasła i już zapalić nie chciała.
    Iskra jest, paliwo dochodzi, tylko wywala je przez filtr powietrza i przez wydech, czyli wychodzi że niby paliwa idzie za dużo, ale reguluje tą śrubką i poprawy żadnej.
    Wyczytałem że po wkręceniu, wykręcić 3/4 obrotu a nawet 1,5, ale to nic nie daje. Wykręcałem co pół obrotu i nie odezwała się, świeca nie jest sucha po wyjęciu czyli paliwo dochodzi.
    Macie jakieś pomysły jak to rozwiązać?
  • Poziom 32  
    Piotrov89 napisał:
    Iskra jest, paliwo dochodzi tylko wywala je przez filtr powietrza i przez wydech czyli wychodzi ze niby paliwa idzie za dużo ale regulują tą srubka i poprawy żadnej.
    Może jeszcze potrzebna regulacja o której mówi ten film.


    Link
  • Poziom 22  
    Sprawdź czy nie masz tłumika i okna wydechowego w cylindrze zawalonego nagarem.
  • Poziom 24  
    Może przy składaniu źle ustawiłeś odległość rdzenia cewki zapłonowej od koła magnesowego, powinna wynosić od 0.3 - 0.5mm i W.N. jest z niskie (słaba iskra).
  • Poziom 27  
    ja na próbę naprawy Nac`a poświęciłem 15h i na części wydałem 60pln, a potem i tak kupiłem nową za 300pln, bo odpalała a po 40 sekundach pracy stawała przez zatarte ułożyskowanie korbowodu. Jeżeli kupuje się tanie narzędzia to trzeba się liczyć z tym że nie wytrzymają długo. W moim przypadku było to ok 100h pracy, czyli dwa sezony.
  • Poziom 3  
    wojtek1234321 napisał:
    Może jeszcze potrzebna regulacja o której mówi ten film.

    Mam inny typ gąznika, ma on śrubkę

    4495redberet napisał:
    Sprawdź czy nie masz tłumika i okna wydechowego w cylindrze zawalonego nagarem.

    Cenna uwaga napewno sprawdzę
    GK napisał:
    Może przy składaniu źle ustawiłeś odległość rdzenia cewki zapłonowej od koła magnesowego, powinna wynosić od 0.3 - 0.5mm i W.N. jest z niskie (słaba iskra)

    Cewki nie ruszałem, teoretycznie tylko wyjąłem tłok i cylinder i złożyłem nie ruszając nic innego, jak trochę chodziła to podejrzewam że iskra w miarę dobra
    Cowboy zagrabie napisał:
    ja na próbę naprawy Nac`a poświęciłem 15h i na części wydałem 60pln, a potem i tak kupiłem nową za 300pln, bo odpalała a po 40 sekundach pracy stawała przez zatarte ułożyskowanie korbowodu. Jeżeli kupuje się tanie narzędzia to trzeba się liczyć z tym że nie wytrzymają długo. W moim przypadku było to ok 100h pracy, czyli dwa sezony.

    Ta kosa ma z 7 lat, mam już nową ale jak tyle wymieniłem to chciałbym ją ożywić :) A jak wywnioskowałeś ze się tam zatarła ?
  • Poziom 32  
    Piotrov89 napisał:
    Mam inny typ gaźnika, ma on śrubkę
    Te ze śrubkami też mają taką regulację. Tylko ta regulacja powinna już być ustawiona "fabrycznie", ale może chińczyk się pomylił i źle ustawił...
  • Poziom 3  
    A może wiecie jak to powinno wyglądać. Jak ten gaźnik powinien być ustawiony?
    Przy zakręconej mieszance do końca powinna też zapalić?
    A ta śrubka od linki gazu powinna przed uruchomieniem pokazywać jakąś dziurę na przepustnicy? jakąś małą szczeline ?
    Najpierw chce ją wgl uruchomić potem będe regulował. Było też tak przed chwilę że jak uchyliłem minimalnie tą rączką od ssania to się odezwała a jak więcej otworzyłem to już zgasła.
  • Poziom 3  
    Kosa odpalił na trochę ale żadna regulacja podczas tego jak chodziła nie poprawiła jej pracy, chodziła ciężko, nie mogła wejść na obroty.
  • Poziom 32  
    Piotrov89 napisał:
    Było też tak przed chwilę że jak uchyliłem minimalnie tą rączką od ssania to się odezwała a jak więcej otworzyłem to już zgasła.
    To wskazywało by jednak na złą regulację gaźnika. Gdy ssanie całkiem otwarte silnik dostaje mało paliwa i nie pracuje tak jak powinien, gdy za mocno zamknięte dostaje za dużo paliowa i go zalewa... Moim zdaniem tylko właściwa regulacja gaźnika pomoże.
    Ciekawe jest jeszcze jedno, czy kanał podciśnienia, jest szczelny i czy prawidłowo zasysa paliwo ze zbiornika do gaźnika, czy gaźnik jest szczelny i całkowicie czysty, czy membrany prawidłowo zamontowane i wszystko w gaźniku szczelne, tak, jak powinno być.
    Jeszcze jedno - czy uszczelniacze na wale są szczelne, bo to też może mieć wpływ - lewe powietrze zasysa do karterów...
  • Poziom 3  
    wojtek1234321 napisał:
    Piotrov89 napisał:
    Było też tak przed chwilę że jak uchyliłem minimalnie tą rączką od ssania to się odezwała a jak więcej otworzyłem to już zgasła.
    To wskazywało by jednak na złą regulację gaźnika. Gdy ssanie całkiem otwarte silnik dostaje mało paliwa i nie pracuje tak jak powinien, gdy za mocno zamknięte dostaje za dużo paliowa i go zalewa... Moim zdaniem tylko właściwa regulacja gaźnika pomoże.
    Ciekawe jest jeszcze jedno, czy kanał podciśnienia, jest szczelny i czy prawidłowo zasysa paliwo ze zbiornika do gaźnika, czy gaźnik jest szczelny i całkowicie czysty, czy membrany prawidłowo zamontowane i wszystko w gaźniku szczelne, tak, jak powinno być.
    Jeszcze jedno - czy uszczelniacze na wale są szczelne, bo to też może mieć wpływ - lewe powietrze zasysa do karterów...

    Teoretycznie gaźnik był nowy to myślę że czysty, jak odkrecilem wydech to przy próbie uruchamianie wyrzuca tam masę paliwa. Uszczelki były nowe i nie widać żadnych wyciekow, a jak sprawdzić te uszczelniacze na wale?
  • Poziom 32  
    Piotrov89 napisał:
    a jak sprawdzić te uszczelniacze na wale?
    Tu jest trochę pokazane, choć nie wszystko.


    Link
  • Poziom 3  
    Kupiłem w sumie trzy gaźniki, od trzech różnych sprzedawców. Dopiero na ostatnim kosa zapaliła i wstępnie chodzi. Wszystko wydaje się okej, ale śrubkę od mieszanki mam wkręconą do końca i dopiero wchodzi na obroty jak należy.
    Zobaczymy jak spisze się w koszeniu.