Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Systemy alarmowe. Kursy on-line

transys 08 Lut 2020 22:07 162 5
  • #1
    transys

    Poziom 2  
    Witam serdecznie.
    Chciałbym zaprosić zainteresowanych kursami, szkoleniami z systemów alarmowych na pierwszą platformę z kursami online.
    Co prawda jesteśmy na początku jej tworzenia, niemniej jednak już kilka szkoleń na niej można znaleźć.
    Dostęp do kursów jest płatny, jednak nie ograniczony czasowo. Tematyka w miarę pojawiania się nowości na rynku, jak i na indywidualne potrzeby klientów jest rozszerzana i uaktualniana. Kupując raz, dostęp masz cały czas i do najaktualniejszej wersji.
    W koszyku jest miejsce na kod rabatowy. Na hasło elektroda.pl cena spada o 10%.
    Zapraszam serdecznie.
    Platforma z kursami znajduje się pod adresem: Link



    Link
  • OptexOptex
  • #2
    sosarek

    Poziom 43  
    Mam pytanie - czym to się różni od filmików dostępnych na YT i cytowane są posty pod nimi się znajdujące?
    Pomijam zdanie które tam pada a tyczy się działalności zarobkowej po obejrzeniu kilku filmów.
  • OptexOptex
  • #3
    transys

    Poziom 2  
    To są zupełnie inne treści. Nigdy na YT nie pojawią się materiały z płatnych kursów. Na YT są podstawy podstaw.
    Pozdr.
  • #4
    sosarek

    Poziom 43  
    Na czym więc polega "wyjątkowość" owych kursów, co zawierają itd.
    Dla mnie on-line to można się uczyć języków co najwyżej, tutaj bez fizycznego dostępu do sprzętu mija się z celem - równie dobrze można przeczytać instrukcję.
  • #6
    transys

    Poziom 2  
    sosarek napisał:
    Na czym więc polega "wyjątkowość" owych kursów, co zawierają itd.
    Dla mnie on-line to można się uczyć języków co najwyżej, tutaj bez fizycznego dostępu do sprzętu mija się z celem - równie dobrze można przeczytać instrukcję.


    Nigdzie nie wspominałem, że moje kursy są wyjątkowe co nie znaczy, że tak o nich nie myślę. Przynajmniej są inne niż wszystkie, które ja i zapewne większość z ludzi z branży odbyło. Po pierwsze nie ma w nich marketingu, który często zajmuje tylko cenny czas, który można byłoby przeznaczyć na warsztat. Po drugie, nie promuję niczego i nie porównuję do konkurencji co często bywa na szkoleniach organizowanych przez producentów/dystrybutorów. Po trzecie nie otwieram walizki z zainstalowanymi urządzeniami i nie każę wierzyć, że coś jest podłączone tak czy tak. Po czwarte łopatologicznie pokazuję krok po kroku co gdzie i jak wpiąć, co z czym połączyć. I tak do samego końca pokazując w przypadku już istniejących kursów jak co zaprogramować zarówno z klawiatury jak i z komputera. Daję możliwość wyboru bo większość można zrobić albo tak albo tak. Po co zniechęcać kogoś kto nie lubi komputera i wmawiać mu, że nie będzie instalatorem. Może nie będzie w stanie zrobić cudów na kiju, ale normalny system bez problemu ogarnie. Po piąte moje kursy skierowane są do ludzi, którzy dopiero wchodzą w ten temat lub chcą zrobić system dla siebie. Mam w sobie na tyle pokory, że nie będę na siłę komuś udowadniał, że moja prawda jest najprawdziwsza jak robią to niektórzy bo większość rzeczy można zrobić na różne sposoby otrzymując efekt końcowy w tej samej postaci. Wracając do kursów online to muszę powiedzieć, że ja korzystam z takiej formy w wielu dziedzinach i szczerze zachęcam bo studnia bez dna jaką jest wiedza znacząco się otworzyła odkąd u nas zaczęło być to popularne. Na zachodzie wielcy ludzie online dzielą się wiedzą płatnie i bezpłatnie. U nas to jeszcze raczkuje i nie widzę w tej formie ułomności przynajmniej jeśli chodzi o wiedzę w dziedzinie systemów alarmowych.
    Moje kursy to materiał, który ciągle ewoluuje. Te, które są ciągle są rozbudowywane. Nie jestem w stanie ogarnąć wszystkiego od razu. Dlatego jeśli klient po zakupie zgłasza mi potrzebę rozwiązania jakiegoś problemu na co zawsze może liczyć po zakupie, a ja widzę w tym rozwiązaniu powtarzalność czyli ten pomysł może przydać się innym podczas instalacji nagrywam kolejną lekcję i każdy, kto wcześniej zakupił dany kurs ma to w pakiecie. Nie ograniczam czasowo dostępu do materiałów, dlatego jeśli dzisiaj kursant czegoś nie rozumie, może spokojnie dopytać, doczytać, dowiedzieć się i kolejny etap przerobić dopiero jak w pełni zrozumie przerabianą lekcję. Ile takich kursów jest? Ja się z takim nie spotkałem. Zazwyczaj ile uda Ci się zanotować i zrozumieć to Twoje i lecimy dalej.
    Nie wstydzę się, że ktoś powie, że kurs z Integry jest niepełny bo szczegółowo nie pokazałem INT-TSI i setek rozwiązań logicznych wyjść.
    A są tacy co zaczynają od tego bo naczytali się ludzi, którzy tworzą przerosty formy nad treścią zapominając chyba przy tym o samym systemie alarmowym.
    Jako instalator ze sporym doświadczeniem wybrałem się kilka lat temu na szkolenie do producenta. Z racji tego, że dzieli nas pół Polski to koszty jakie poniosłem w związku z tygodniowym szkoleniem to 2000 zł. Jak napisałem z doświadczeniem przez co trochę się nudziłem. Przyjechali tam również tacy, którzy chcieli to robić pierwszy raz. Przez fakt, że oni mocno tyłowali miałem chwilę, żeby podpytywać prowadzącego o to co mnie interesowało. I powiem szczerze, że gdyby nie oni nie dowiedziałbym się tego po co pojechałem chociaż i tak dużo się nie dowiedziałem z zakresu, który mnie interesował.
    Prawdą jest oczywiście, że praktyka czyni mistrza jednak wydaje mi się, że daję większe możliwości nauki poprzez kursy online i poniekąd wymuszenie inwencji i działania, douczenia się niż podania rozwiązania na tacy bo klepiący schematy i to potrafią skopać.
    Co do sprzętu to oczywista oczywistość, że bez niego instrukcja rozwiązuje każdy problem. Prawdziwy problem pojawia się w kontakcie z urządzeniami. I to dla tych, którzy mają go i sobie nie radzą jest moja twórczość.
    Pozdrawiam serdecznie
    Maciek

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dokładnie tak. Nawet nie wyobrażam sobie nauki bez sprzętu :-)
    Pozdrawiam