Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Praktycznie zerowe przepływy w podłogówce

12 Lut 2020 11:48 1758 78
  • Poziom 12  
    Cześć,
    Od 3 lat walczę z moją instalacją którą robił mi były znajomy "hydraulik"....

    Do tej pory był kocioł węglowy + bufor 1000L.

    Są dwa rozdzielacze na dole jest 6 obiegów na piętrze 11 - przy poprzedniej pompie obiegowej(LFP PCO 25/40-70) przepływy były na poziomie 0,6L (albo i mniej ciężko było jednoznacznie odczytać...)
    Praktycznie zerowe przepływy w podłogówce - rotametry zainstalowane są na powrocie.

    Dwa dni temu wymieniliśmy kocioł na pompę ciepła atlantic excelia duo 10 kw - wszyscy twierdzili, że pompa obiegowa z pompy ciepła da radę... efekt jest taki, że przepływy są na "0" a w domu jest zimno... co ciekawe nawet jak zostawię tylko jeden obieg na dole to przepływ jest rzędu 2L :(

    Co może być skopane w tej instalacji? zastanawiam się czy nie wezwać tego Pana co montował pompę i poprosić o montaż sprzęgła i po dwie pompy równolegle na piętro...? już nie mam siły do tego :(

    Skrzynka rozdzielcza na dole wygląda tak:
    Praktycznie zerowe przepływy w podłogówce

    Pompa obiegowa w pompie ciepła to:
    Praktycznie zerowe przepływy w podłogówce

    Będę wdzięczny za pomoc ;-)
  • Poziom 22  
    Rozumiem, że pompa LFP była za buforem......
    Przy 17 obwodach pewnie już wtedy miała zbyt małą wydajność na Twoja instalację stąd marne przepływy.
    Jak to teraz wygląda z pompą ciepła? Bufor usunięty czy został?
    A jak odetniesz rozdzielacz na piętrze to jaki efekt?
  • Poziom 12  
    Prof. SpecMiernik napisał:
    Rozumiem, że pompa LFP była za buforem......
    Przy 17 obwodach pewnie już wtedy miała zbyt małą wydajność na Twoja instalację stąd marne przepływy.
    Jak to teraz wygląda z pompą ciepła? Bufor usunięty czy został?
    A jak odetniesz rozdzielacz na piętrze to jaki efekt?


    Tak, pompa była za buforem ;-)
    Właśnie tego się obawiam, że pompa jest za słaba...
    Bufor usunięty.
    Jak zakręcę jeden rozdzielacz to w sumie bez efektu... nadal przepływy zerowe (na tej pompie WILO).
    Na LFP zakręcenie jednego rozdzielacza od razu skutkowało większymi przepływami, co prawda nadal bez szału ale jednak były wyższe...
  • Poziom 33  
    A wcześniej przy kotle węglowym i buforze układ był zamknięty, czy otwarty?
    Może pętle O.P. są zasyfione i stawiają duży opór?
    A filtry czyste?
  • Poziom 12  
    ls_77 napisał:
    A wcześniej przy kotle węglowym i buforze układ był zamknięty, czy otwarty?
    Może pętle O.P. są zasyfione i stawiają duży opór?
    A filtry czyste?


    Wcześniej był układ otwarty, teraz jest zamknięty i ciśnienie w okolicy 2bar.

    Układ jest zasyfiony, bo jak spuszczałem wodę to woda była pomarańczowa... ale aż takie opory by to generowało?

    Ogólnie problem z przepływami był od samego początku :(
  • Poziom 33  
    Zamknij jeden rozdzielacz na zaworach wejściowych. Zamknij pętle O.P. na tym rozdzielaczu zostawiając jedną otwartą. Podłącz pod jeden zawór spustowy tam gdzie zasilanie wąż z wodą wodociągową, drugi wąż spustowy do kanalizacji/beczki/ wiadra przepłucz tę jedną pętlę i zobacz co z niej wypływa. Potem możesz zrobić to samo z pozostałymi jeśli będą wypływać zabrudzenia.
  • Poziom 20  
    Opisz jeszcze sposób podłączenia PC do układu. Z czego rury i jakiej średnicy? Zasilanie obu rozdzielaczy schodzi do kotłowni osobno, czy jest gdzieś po drodze rozdział? Jaką średnicą PP są podłączone?
  • Poziom 12  
    ls_77 napisał:
    Zamknij jeden rozdzielacz na zaworach wejściowych. Zamknij pętle O.P. na tym rozdzielaczu zostawiając jedną otwartą. Podłącz pod jeden zawór spustowy tam gdzie zasilanie wąż z wodą wodociągową, drugi wąż spustowy do kanalizacji/beczki/ wiadra przepłucz tę jedną pętlę i zobacz co z niej wypływa. Potem możesz zrobić to samo z pozostałymi jeśli będą wypływać zabrudzenia.


    OK, sprawdzę ;-)

    Dodano po 22 [minuty]:

    Wojtermet25 napisał:
    Opisz jeszcze sposób podłączenia PC do układu. Z czego rury i jakiej średnicy? Zasilanie obu rozdzielaczy schodzi do kotłowni osobno, czy jest gdzieś po drodze rozdział? Jaką średnicą PP są podłączone?


    Wygląda to tak:
    (W kółkach zaznaczyłem miejsca gdzie łączy się dół z górą)
    Praktycznie zerowe przepływy w podłogówce

    Średnica zewnętrzna rur które idą do rozdzielaczy to: 33mm
  • Poziom 20  
    Ze zdjęcia wnioskuję, że wszystko jest na PP 32 i osprzęt też chyba 1"(zawory,filtr).
    Tylko pytanie, na ile jesteś pewien wszystkich zgrzewów (czy nie mają zwężeń), oraz przelotu zaworów, filtra i zaworu zwrotnego, bo niby niektóre mają 1" a w środku przelot 1/2".
  • Poziom 12  
    Pewien nie jestem ponieważ to nie ja robiłem, zastanawiam się teraz jak rozwiązać ten problem bez zrywania podłogi...
  • Poziom 20  
    Nie, no spokojnie, podłogi nie zrywaj.
    Jeżeli znasz długość pętli to zrób porównanie przepływów w obu rozdzielaczach (zakręć w górnym kilka pętli żeby była długość porównywalna z dolnym) puszczając raz dolny raz górny rozdzielacz. Jeżeli osiągnięte przepływy będą zbliżone to raczej zasilanie rozdzielaczy jest ok i trzeba by przerobić tylko to co w kotłowni.
  • Poziom 12  
    Wojtermet25 napisał:
    Nie, no spokojnie, podłogi nie zrywaj.
    Jeżeli znasz długość pętli to zrób porównanie przepływów w obu rozdzielaczach (zakręć w górnym kilka pętli żeby była długość porównywalna z dolnym) puszczając raz dolny raz górny rozdzielacz. Jeżeli osiągnięte przepływy będą zbliżone to raczej zasilanie rozdzielaczy jest ok i trzeba by przerobić tylko to co w kotłowni.


    No właśnie problem w tym, że na dolnym rozdzielaczu (6 pętli) jak zostawię tylko jedną to przepływ jest rzędu 2L :/ :(

    Jedynie co teraz mi przychodzi do głowy (jeśli układ nie jest zasyfiony) to dwie pompy na rozdzielacz, wtedy będzie większa szansa, że pchnie tą ilość wody...
  • Poziom 20  
    To nie ładnie. Ale jeszcze nic przesądzone. Tylko trzeba zacząć od początku. Rozdzielacze do rozebrania i sprawdzenia pod kątem zanieczyszczeń (głównie rotametry, miałem przypadek że były pakuły rdza i inne syfy), wszystkie filtry które są w układzie i plukanie całego układu wodą wodociągową pod ciśnieniem (najlepiej każda pętla z osobna).
    Jeżeli powyższe nie pomoże, to zostanie rozdzielenie obiegów, dwie pompy i sprzęgło.
  • Poziom 12  
    Wojtermet25 napisał:
    To nie ładnie. Ale jeszcze nic przesądzone. Tylko trzeba zacząć od początku. Rozdzielacze do rozebrania i sprawdzenia pod kątem zanieczyszczeń (głównie rotametry, miałem przypadek że były pakuły rdza i inne syfy), wszystkie filtry które są w układzie i plukanie całego układu wodą wodociągową pod ciśnieniem (najlepiej każda pętla z osobna).
    Jeżeli powyższe nie pomoże, to zostanie rozdzielenie obiegów, dwie pompy i sprzęgło.


    Ok, przepłukałem cały układ - syfu była cała masa woda rura, od groma rdzy... teraz woda jest czysta ale przepływy nadal słabe, chociaż pod bieżącą wodą przepływ był super ;-)
  • Poziom 12  
    Wojtermet25 napisał:
    A sprawdzałeś te rotametry (chociaż po 2 z każdego rozdzielacza czy czyste) i filtry.


    Tak tak, wykręciłem właśnie dwa ;-) są czyste (lekki nalot jest, ale ogólnie jest OK)
  • Poziom 12  
    Tylko czy jest sens się rozdrabniać skoro jedna pompa nie jest w stanie uciągnąć jednego rozdzielacza? Już jestem zmęczony ta walka... najwyżej jednej pompy nie włączę ;) pompy zostały nam z poprzedniej instalacji wiec praktycznie bez kosztowi, jedynie sprzęgło i robota ;)
  • Poziom 20  
    Jeżeli musisz to zlecić to chyba nie ma sensu. Tylko tak jak mówię, rozdzielić obiegi i jak najmniej zwężeń.

    Dodano po 3 [godziny] 13 [minuty]:

    Nie daje mi spokoju ta instalacja. Ja bym sprawdził jeszcze czy nie blokuje coś przepływu w starej jej części do trójników. Nie ma siły żeby ta pompa z PC nie dawała rady na jeden rozdzielacz.
  • Poziom 33  
    Miałem podobny efekt. Rury zasilające rozdzielacze to PPR32. Wymiana pompy na mocniejszą niewiele pomogła. Wymieniłem rury z PPR32 PN20 na PPR32 PN10. Średnica wewnętrzna rury PN10 jest prawie 2x większa a ciśnienie w instalacji nie przekracza 1,5B. Teraz pompa obiegowa 25-60 śmiga na II biegu (wcześniej 25-80 na III). Zasilane wszystko pompą ciepła. Pamiętaj że każde dodatkowe kolanko, zawór (nawet otwarty) czy inne elementy powodują zmniejszenie COP, im mniej tego w instalacji tym lepiej. Wywal wszystko co jest ocynkowane i ogranicz do minimum zawory (ja nawet nie mam rotametrów ale każda pętla ma taką samą długość).
  • Poziom 12  
    Chętnie bym wymienił rury ale wiąże się to ze zrywaniem podłogi lub prowadzeniem rur po ścianie... :(
  • Poziom 33  
    Killer1984 napisał:
    Chętnie bym wymienił rury ale wiąże się to ze zrywaniem podłogi lub prowadzeniem rur po ścianie...

    Wymień na początek te które są dostępne. Pompa ciepła wymaga aby ΔT na CO była w okolicach 5K, przy dużych oporach instalacji trzeba mocniejszą pompę aby to uzyskać i niestety nie jest tak że 2x mocniejsza to 2x większy przepływ :(
  • Poziom 12  
    Problem w tym, ze elementy które są widoczne raczej muszę zostać... :( jak płakałem układ to woda leciała jak szalona wiec przepływ musi być ;)
    Myślałem żeby dać dwie pompy rownolegle, dziś spróbuje jeszcze przepłukać rurę zasilająca, ale jak płukałam „na wstecznym” puszczając wodę z dopustu wody który jest na powrocie i wylewałam z rozdzielacza zasilającego to przepływ był super! Nawet jak puszczałem wodę wolno... nie płukana została jedynie rura zasilająca... ale zrobię tak, ze podłączę kran pod jeden rozdzielacz a wypuszczę drugim dzięki temu wypłucze rurę zasilająca... ech ech ech, dobrze, ze niema dużych mrozów bo w domu zimno jak niewiem...
  • Poziom 39  
    markosik20 napisał:
    Wymieniłem rury z PPR32 PN20 na PPR32 PN10. Średnica wewnętrzna rury PN10 jest prawie 2x większa

    Fizycznie nie możliwe. Rura 32 PN 10 ma ściankę 3,0, co daje średnicę wewn. 26, a rura PN20 będzie miała średnicę od 23 do 21,2. A przekrój teoretycznie może być większy ale 1,5 x, a nie 2 x.
    Ale najważniejsze jest to, że zastowaowałeś nieodpowiednie rury do swojej instalacji. Nie zastanawiałeś się dlaczego rury mają cieńszą i grubszą ściankę?
    PN 10 stosuje się tylko do zimnej wody, do CO niskotemperaturowego i CWU PN 20 , a do CO powyżej 60 stopni stosujemy rury stabi .
    @Killer1984 Pierwsze pytanie : czy w instalacji sa tylko obwody podłogówki, czy jest jakiś grzejnik , np drabinkowy?
    Jak długie są pętle obwodów podłogówki, jaka powierzchnia jest ogrzewana?
    Odkręć całkowicie te pokrętła z górnych zaworów , być może są przymknięte?
    Rotametry są otwarte na full? Bo w niektórych modelach odkręcają się cieżko i możesz mieć wrażenie, że to koniec, a tu da się jeszcze odkręcić 2 obroty.
  • Poziom 12  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    markosik20 napisał:
    Wymieniłem rury z PPR32 PN20 na PPR32 PN10. Średnica wewnętrzna rury PN10 jest prawie 2x większa

    Fizycznie nie możliwe. Rura 32 PN 10 ma ściankę 3,0, co daje średnicę wewn. 26, a rura PN20 będzie miała średnicę od 23 do 21,2. A przekrój teoretycznie może być większy ale 1,5 x, a nie 2 x.
    Ale najważniejsze jest to, że zastowaowałeś nieodpowiednie rury do swojej instalacji. Nie zastanawiałeś się dlaczego rury mają cieńszą i grubszą ściankę?
    PN 10 stosuje się tylko do zimnej wody do CO niskotemperaturowego i CWU PN 20 , a do CO powyżej 60 stopni stosujemy rury stabi .
    @Killer1984 Pierwsze pytanie : czy w instalacji sa tylko obwody podłogówki, czy jest jakiś grzejnik , np drabinkowy?
    Jak długie są pętle obwodów podłogówki, jaka powierzchnia jest ogrzewana?


    Drabinki były w poprzedniej instalacji, teraz przy pomnie ciepła nie są podłączone.

    Niestety długości pętli nie znam :( ale pokoje są podzielone na 2 (w salonie 3) pętle - pamiętam, że hydraulik który to robił mówił coś, że nie mogą być za długie dlatego zrobili ich więcej... powierzchnia grzania to ok. 140m
  • Poziom 20  
    Jak mówisz, że, asilajaca nie była sprawdzana to koniecznie sprawdź, bo może ten zawór zwrotny tak bruździ, ja bym go wyrzucił całkiem.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Może zrób tak, zakręć zawory na belkach powrotnych w rozdzielaczach i do tych belek podłączaj wąż spustowy, a napełniaj normalnie tym zaworem jak przedtem i wtedy woda musi przeleciec przez PC i całe zasilanie. Wtedy będzie widać co blokuje.

    Dodano po 12 [minuty]:

    I dla porównania jaki opór stawia sam odcinek PC - rura zasilająca podłącz wąż do górnych belek, wtedy odpadnie opór pętli podłogówki.
  • Poziom 33  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Ale najważniejsze jest to, że zastowaowałeś nieodpowiednie rury do swojej instalacji. Nie zastanawiałeś się dlaczego rury mają cieńszą i grubszą ściankę?
    PN 10 stosuje się tylko do zimnej wody, do CO niskotemperaturowego i CWU PN 20 , a do CO powyżej 60 stopni stosujemy rury stabi .

    Odpowiednie bo u mnie przy grzaniu CO temp max to 32°C, przy CWU 54-55°C, max. ciśnienie 1,5Bar, żadna rurka PPR nie jest "schowana" i wszystkie są łatwo dostępne. Wszystkie awarie rur PPR jakie widziałem to przeważnie wina montażystów i niestosowania się do zaleceń producentów.
  • Poziom 12  
    OK, udało mi się przepłukać cały układ - włącznie z rurą zasilającą, tyle, że z woda płynęła z dołu na górę... kupię dłuższy wąż i w weekend przepłuczę z góry na dół ;-)

    Efekt jest taki, że jak puszczę tylko dół, to po uruchomieniu pompy rotametry wystrzeliły na maxa = 2,4L później się ustabilizowało na ok. 1,5L ale jak włączę górę i dół to przepływy spadają do 0 :( może jak zrobię kolejne płukanie w weekend to jeszcze się poprawi, ale wydaje mi się, że bez co najmniej dwóch pomp nie będzie to działać...

    P.s. Jak puszczę tylko na górę to przepływy są na 0 :( chyba, że zostawię 3-4 pętle to wtedy oscyluje ok. 1 - 1,5 L
  • Poziom 20  
    Ale robiłeś testy jak pisałem?
    Nie przepłuczesz rury zasilającej w drugą stronę bo jest zawór zwrotny.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I czy kontrolujesz ten filtr przed PC ws zanieczyszczeń, bo przy plukaniu mogą się pojawić.
  • Poziom 12  
    Między rozdzielaczami niema zaworu zwrotnego u mnie ;-)

    Wąż zasilający podłączę do belki zasilającej na piętrze a wąż odprowadzający wodę podłączę do belki zasilającej ale na dole tak żeby ewentualny syf który siedzi w kolankach poszedł na dół.

    Twoim sposobem sprawdzę po południu jak będę miał wolniejszą chwilę od pracy ;-) żeby zrobić tak na górze muszę dokupić dłuższy wąż :P