Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

fend 8244, mtz - Świeca płomieniowa, podłączenie

motyl22 12 Feb 2020 21:47 1332 13
  • #1
    motyl22
    Level 27  
    Dzień dobry. Szukam bezskutecznie informacji jak podłączyć świece i ogólnych informacji na temat zasady działania tego układu. Należy tutaj dodać że raczej nie znam się na ciągnikach rolniczych. Podobno jest to traktor Farmer 8244, choć internet odsyła mnie do części od mtz Belarus
    Pomagam teściowi ogarnąć instalację, która została doszczętnie skopana.
    Udało się uruchomić światła, kierunkowskazy, nawiewy i klakson jednak utknąłem na świecy.
    Z tego co udało mi się ustalić, mam przewód w komorze silnika ok 4mm2 po bezpieczniku. Napięcie występuje na nim cały czas po przekręceniu zapłonu. Równolegle z tym przewodem jest położony kolejny 4mm2, który wraca do kabiny kierowcy na przekaźnik. Po przekręceniu kluczyka na kolejną pozycję załączam przekaźnik (podgrzewanie powietrza) i po przekaźniku ten przewód wraca na świece płomieniową do komory silnika. fend 8244, mtz - Świeca płomieniowa, podłączenieBez tyt...png Download (13.07 kB) Przepraszam za rysunek ;)
    Zastanawia mnie co powinno być w komorze silnika gdzie przychodzi + po stacyjce i skąd idzie przewód na przekaźnik. Czy ma to być czujnik temperatury? a może elektrozawór ? Tylko że połączone byłoby to szeregowo ze świecą. Kolejną rzeczą nad którą się zastanawiam to skąd wziąć zasilanie ON dla świecy? Czy z powrotu? Czy nie powinno tam być właśnie elektrozaworu, żeby ropa nie wpływała cały czas przez świece do kolektora? I w jaki sposób ropa dostaje się do świecy na wyłączonym silniku kiedy nie ma ciśnienia? I ostatnie pytanie laika. Na kolektorze mam czujnik ciśnienia powietrza. tak sądzę. Jaką on pełni rolę? Czymś steruje?
    Bardzo proszę o podpowiedź. Pozdrawiam
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    User removed account
    Level 1  
  • #4
    grzeniuw
    Level 25  
    U mnie płomieniówka Iskry potrzebuje 10s do otwarcia zaworka. Lepiej więc nie sprzęgać jej z rozrusznikiem, a rozwiązać to niezależnie.
  • Helpful post
    #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    motyl22
    Level 27  
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Wiele wyjaśnia odpowiedz kolegi wal-ker.
    Jak już wspomniałem jestem laikiem, dlatego chciałem jeszcze zapytać jak nazywa się układ załączający świece płomieniową na zadany czas?
    W tej chwili mam wiszące przewody w komorze silnika i zastanawiam mnie co powinno być tam wpięte.
    Mam przewód nazwijmy go 1, który znajduje się w okolicy filtra paliwa i jest na nim stały + po włączeniu zapłonu i po bezpieczniku 45A. Z tego miejsca wraca przewód 2 i 3 które, są ze sobą zwarte. Przewód 2 idzie na przekaźnik i dalej na świece natomiast przewód 3, podejrzewam, że idzie on na kontrolkę grzania świecy na desce.
    Według mojej teorii wystarczy wstawić bezpiecznik pomiędzy przewód 1 a 2, natomiast przewód 3 wpiąć po przekaźniku aby pominąć układ sterujący grzanie świec i liczyć czas w myślach. Czy dobrze kombinuję? Z tym że kontrolka będzie świecić tak długo, jak długo będę trzymał kluczyk w pozycji 3 (grzanie świec)
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    motyl22
    Level 27  
    Elektrycznie jest podłączone. Pytanie moje, skąd podać ropę na świecę płomieniową? Wziąłem z powrotu, ale to nie tędy droga ;)
  • Helpful post
    #9
    bearq
    Level 38  
    motyl22 wrote:
    Elektrycznie jest podłączone. Pytanie moje, skąd podać ropę na świecę płomieniową? Wziąłem z powrotu, ale to nie tędy droga ;)

    Dlaczego?
  • #10
    motyl22
    Level 27  
    Bo ku mojemu zdziwieniu, po zdjęciu węża z powrotu jest tam sucho. Traktor po dłuższym kreceniu w końcu odpalił i popracował z minute, ale z powrotu nic nie poleciało. Wstawiłem trójnik na powrocie, na elastycznym wężyku, ale ropa woli drogę do baku.
  • Helpful post
    #11
    bearq
    Level 38  
    motyl22 wrote:
    Bo ku mojemu zdziwieniu, po zdjęciu węża z powrotu jest tam sucho. Traktor po dłuższym kreceniu w końcu odpalił i popracował z minute, ale z powrotu nic nie poleciało. Wstawiłem trójnik na powrocie, na elastycznym wężyku, ale ropa woli drogę do baku.

    Tam masz filtr wymienny, przykręcany na gwint? W podstawie filtra tylko dwa otwory? Możesz zasilić świecę zza filtra paliwa a po pompce wstępnej, ja mimo wszystko w takim układzie jestem za elektrozaworem na zasilaniu świecy jak to bywa w Deutz'ach czy Fendach. Ewentualnie zasilanie grawitacyjne
  • #12
    motyl22
    Level 27  
    Instalacji w tym traktorze właściwie nie było. Poprzedni właściciel chyba sam sobie serwisował. Z tego co mówisz, mógł tam być elektrozawór. Zasilany ze stycznika rozrusznika? Posprawdzam to jeszce i odezwę się. Może jeszcze w tym roku ;) Dzięki za podpowiedź.
  • #13
    bearq
    Level 38  
    motyl22 wrote:
    Instalacji w tym traktorze właściwie nie było. Poprzedni właściciel chyba sam sobie serwisował. Z tego co mówisz, mógł tam być elektrozawór. Zasilany ze stycznika rozrusznika? Posprawdzam to jeszce i odezwę się. Może jeszcze w tym roku ;) Dzięki za podpowiedź.

    Płomieniówka nie jest sterowana z rozrusznika z prostego powodu o czym pisali koledzy wyżej. Żarnik świecy potrzebuje czasu do nagrzania i otwarcia zaworku świecy, trwa to około 10-15 sekund. Świece uruchamia się przed próbą palenia dając czas świecy na nagrzanie i wytworzenia płomienia.
    Zasilanie po wstępnej pompce ma swoje plusy, w instalacji świecy mamy paliwo pod ciśnieniem co ułatwia zapłon paliwa a sam płomień jest większy niż przy spływie z powrotu czy grawitacyjnie ale w przypadku nieszczelności zaworka cały czas pompuje nam paliwo w kolektor ssący. Świece te tańsze raczej do bardzo żywotnych nie należą dlatego mi się podoba rozwiązanie z elektrozaworem który otwiera paliwo tylko w czasie uruchomienia świecy ale nie jest to zbyt często stosowane w oryginalnych konstrukcjach.
  • #14
    motyl22
    Level 27  
    I tak jest zrobione. Pozycja kluczyka przed rozruchem to grzanie świec, natomiast rozruch powoduje załączenie przekaźnika, który załącza automat rozrusznika i jeszcze z tego samego przekaźnika mam przewody właśnie w okolicy pompy paliwa i nie wiedziałem do czego one tam były, więc zabezpieczyłem je i zostawiłem w spokoju. Więc jeśli miałby tam być elektrozawór to otwierał by sie tylko w momencie kręcenia rozrusznikiem.