Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fend 8244, mtz - Świeca płomieniowa, podłączenie

12 Lut 2020 21:47 228 6
  • Poziom 27  
    Dzień dobry. Szukam bezskutecznie informacji jak podłączyć świece i ogólnych informacji na temat zasady działania tego układu. Należy tutaj dodać że raczej nie znam się na ciągnikach rolniczych. Podobno jest to traktor Farmer 8244, choć internet odsyła mnie do części od mtz Belarus
    Pomagam teściowi ogarnąć instalację, która została doszczętnie skopana.
    Udało się uruchomić światła, kierunkowskazy, nawiewy i klakson jednak utknąłem na świecy.
    Z tego co udało mi się ustalić, mam przewód w komorze silnika ok 4mm2 po bezpieczniku. Napięcie występuje na nim cały czas po przekręceniu zapłonu. Równolegle z tym przewodem jest położony kolejny 4mm2, który wraca do kabiny kierowcy na przekaźnik. Po przekręceniu kluczyka na kolejną pozycję załączam przekaźnik (podgrzewanie powietrza) i po przekaźniku ten przewód wraca na świece płomieniową do komory silnika. fend 8244, mtz - Świeca płomieniowa, podłączenieBez tyt...png Download (13.07 kB) Przepraszam za rysunek ;)
    Zastanawia mnie co powinno być w komorze silnika gdzie przychodzi + po stacyjce i skąd idzie przewód na przekaźnik. Czy ma to być czujnik temperatury? a może elektrozawór ? Tylko że połączone byłoby to szeregowo ze świecą. Kolejną rzeczą nad którą się zastanawiam to skąd wziąć zasilanie ON dla świecy? Czy z powrotu? Czy nie powinno tam być właśnie elektrozaworu, żeby ropa nie wpływała cały czas przez świece do kolektora? I w jaki sposób ropa dostaje się do świecy na wyłączonym silniku kiedy nie ma ciśnienia? I ostatnie pytanie laika. Na kolektorze mam czujnik ciśnienia powietrza. tak sądzę. Jaką on pełni rolę? Czymś steruje?
    Bardzo proszę o podpowiedź. Pozdrawiam
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 34  
    Mało czasu wiec tylko kilka słów.
    Swieca płomieniowa ma swój zaworek odcinający paliwo.Rożarzony żarnik zmienia swoją długość pociągając zaworek i otwiera go.Zasilanie swiecy płomieniowej powinno być tylko jak kręci rozrusznik ,więc można równolegle podłączyć się pod zestyki stacyjki dla rozrusznika. Choć lepiej było by dać po drodze przekaźnik.
    Cisnienie na wyłączonym silniku nie jest swiecy potrzebne.Cisnienie pokazuje się jak zaczyna kręcic rozrusznik silnikiem. Wtedy też przychodzi zasilanie. Otwiera się zaworek paliwo kapie na rozżarzony żarnik i bucha płomieniem .Zostaje on zassany do cylindrow i to cała filozofia. Odpalił silnik,cofnąleś kluczyk,rozrusznik nie kręci,nie ma zasilania świecy więc zamyka się zaworek i swieca już nie daje płomienia.

    Cała sztuczka w tym że swieca płomieniowa nie wymaga czekania przed rozruchem. Wszystko dzieje się w momencie bezpośredniego uruchamiania,kręcena silnika.
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 33  
    Wal-ker trochę się z tobą nie zgodzę, napięcie na świecę płomieniową należy podać wcześniej niż w momencie startu rozrusznika, inaczej nawet płomienia nie zobaczysz w kolektorze. Przecież ona w sekundę się nie rozgrzeje, nie ma szans.
  • Poziom 19  
    U mnie płomieniówka Iskry potrzebuje 10s do otwarcia zaworka. Lepiej więc nie sprzęgać jej z rozrusznikiem, a rozwiązać to niezależnie.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Zgadzam się z kolegami,pisałem na szybko i w uproszczeniu.Bo układ czasowy wydawał mi się poza możliwościami piszącego post.Zwykły niezależny przycisk i liczenie w myślach do 15 sek.też rozwiąże sprawę.
    W sekundę się nie rozgrzeje ale większość swiec po 5 sekundach już się żarzy.Wszystko zależy od akumulatorów a właściwie od spadku napięcia w instalacji.Jedne ciągniki mają układ czasowy (od 5 do 18 sek) inne nie.Nie wiem co to za ciągnik ale jak potrzebuje swiece płomieniową na wiosne to znaczy że i tak trzeba kręcic silnikiem kilka sekund.
  • Poziom 27  
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Wiele wyjaśnia odpowiedz kolegi wal-ker.
    Jak już wspomniałem jestem laikiem, dlatego chciałem jeszcze zapytać jak nazywa się układ załączający świece płomieniową na zadany czas?
    W tej chwili mam wiszące przewody w komorze silnika i zastanawiam mnie co powinno być tam wpięte.
    Mam przewód nazwijmy go 1, który znajduje się w okolicy filtra paliwa i jest na nim stały + po włączeniu zapłonu i po bezpieczniku 45A. Z tego miejsca wraca przewód 2 i 3 które, są ze sobą zwarte. Przewód 2 idzie na przekaźnik i dalej na świece natomiast przewód 3, podejrzewam, że idzie on na kontrolkę grzania świecy na desce.
    Według mojej teorii wystarczy wstawić bezpiecznik pomiędzy przewód 1 a 2, natomiast przewód 3 wpiąć po przekaźniku aby pominąć układ sterujący grzanie świec i liczyć czas w myślach. Czy dobrze kombinuję? Z tym że kontrolka będzie świecić tak długo, jak długo będę trzymał kluczyk w pozycji 3 (grzanie świec)
  • Poziom 34  
    Nie widząc tego trudno powiedzieć czy dobrze rozszyfrowałeś przewody.
    Według mnie prościej będzie zastosować przycisk startera np.z ursusa 360 i podłączyć z niego napiecie z kabla 1 (tam masz napięcie 12v po stacyjce i bezpieczniku.) bezpośrednio na swiece.Bez przekaźnika taki włącznik wytrzyma jakiś czas a kosztuje grosze i upraszcza całą instalacje.Nie potrzebujesz kontrolki ale jak bardzo chcesz możesz podłączyć kabelek równolegle ze świecą. Naciskasz przycisk w myślach liczysz do 11-17 (możesz liczyc na głos ale na wsi pomyślą że coś z Tobą nie halo...) i odpalasz ciągnik.

    Ps.Układ do załaczania świec nazywa się przekaźnikiem czasowym.
    Jeśli będziesz szukał uniwersalnego to potrzebujesz takiego z opóźnieniem rozłączania tzn po podaniu chwilowo napięcia ma trzymać tak długo jak nastawiony jest czas a następnie rozłaczyc.