Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Trochę wiedzy o pociągach

tomaszo 23 Jul 2021 08:59 652566 3740
Optex
  • #3601
    d-t-x
    Level 21  
    Tommy82 wrote:
    @Justyniunia
    Problem jest z serwisem takich kotów parowych ale jest w pl firma która to robi. Ale pewnie po taniości się nie da.

    Na razie robi jeszcze Interlok z Piły. Pytanie tylko jak długo, bo firma stoi na skraju bankructwa :(
  • Optex
  • #3606
    sanfran
    Network and Internet specialist
    Piosenka o EN57


    UWAGA! Słuchasz i oglądasz na własną odpowiedzialność. Pieniędzy za bilety nie zwraca się.
  • #3607
    krzysztof992
    Level 3  
    Witam forumowiczów.

    Poszukuję czujnika/czujników, który jest wykorzystywany w kolejnictwie (najlepiej w wagonach/lokomotywach/zespołach trakcyjnych). tak aby ten czujnik stosowany był do pomiaru temperatury wody bądź oleju, czyli aby medium którego mierzy temperaturę to jakaś ciecz.
    Czy jest w stanie ktoś wskazać mi taki czujnik i "miejsce" w jakim jest zamontowany? Chodzi mi głównie o jego typ/model oraz umiejscowienie na na pojeździe.

    Pozdrawiam
  • Optex
  • #3608
    bestboy21
    Level 39  
    krzysztof992 wrote:
    Witam forumowiczów.

    Poszukuję czujnika/czujników, który jest wykorzystywany w kolejnictwie (najlepiej w wagonach/lokomotywach/zespołach trakcyjnych). tak aby ten czujnik stosowany był do pomiaru temperatury wody bądź oleju, czyli aby medium którego mierzy temperaturę to jakaś ciecz.
    Czy jest w stanie ktoś wskazać mi taki czujnik i "miejsce" w jakim jest zamontowany? Chodzi mi głównie o jego typ/model oraz umiejscowienie na na pojeździe.

    Pozdrawiam


    W przedziałach osobowych były kiedyś czujniki do ogrzewania, zwykły termostat jak w pralce czy lodówce. Zdarzały się też ogrzewane baniaki z wodą do umywalki w WC (tam też musiał być termostat). Ale to było dawno i nie prawda ;) dzisiaj to już czysta loteria. Najwięcej czujników znajdziesz w spalinowozach po prostu w osprzęcie silnika/ów/prądnic.

    Ale po co Ci kolej, na pierwszym lepszym złomie wykręcisz identyczny termostat z pralki (i to ze 20 lat młodszy). :lol:
  • #3609
    wojtek1234321
    Level 35  
    bestboy21 wrote:
    W przedziałach osobowych były kiedyś czujniki do ogrzewania,
    W dawniejszych czasach bywały w wagonach (przedziałach) takie czujniki z fiolkami z rtęcią i na tych fiolkach były dwa styki elektryczne, były to chyba czujniki temperatury. W wielu przedziałach były po prostu powyciągane ze "swoich miejsc".
    Wyglądały dokładnie tak.

    Trochę wiedzy o pociągach
  • #3610
    music
    Level 28  
    wojtek1234321 wrote:
    bestboy21 wrote:
    W przedziałach osobowych były kiedyś czujniki do ogrzewania,
    W dawniejszych czasach bywały w wagonach (przedziałach) takie czujniki z fiolkami z rtęcią i na tych fiolkach były dwa styki elektryczne, były to chyba czujniki temperatury. W wielu przedziałach były po prostu powyciągane ze "swoich miejsc".
    Wyglądały dokładnie tak.

    Trochę wiedzy o pociągach


    Mam jeszcze kilka takich. Dodam że nie wyciągałem z wagonów.
  • #3611
    wojtek1234321
    Level 35  
    music wrote:
    Mam jeszcze kilka takich. Dodam że nie wyciągałem z wagonów.
    Moim zdaniem były to jedne z dokładniejszych "termostatów", chyba nawet zwykła "budżetowa elektronika" im nie dorówna, nie mówiąc już o trwałości...
    Proste i skuteczne...
  • #3612
    bestboy21
    Level 39  
    wojtek1234321 wrote:
    music wrote:
    Mam jeszcze kilka takich. Dodam że nie wyciągałem z wagonów.
    Moim zdaniem były to jedne z dokładniejszych "termostatów", chyba nawet zwykła "budżetowa elektronika" im nie dorówna, nie mówiąc już o trwałości...
    Proste i skuteczne...


    Proste i skuteczne, i tu zalety się kończą.
    Dzisiaj zrobisz za 20 zł termostat z dokładnością 0,1 stopnia i nie będzie toksyczny po zbiciu obudowy. :D
  • #3613
    żarówka rtęciowa
    Level 37  
    Witam

    Mój brat ponad 20 lat temu takie rozbierał na praktykach w technikum. W środku były przekaźniki Relpol R-15 (bez obudowy), przywiózł mi kilka sztuk. Rtęć była powszechnie stosowana ze względu na niskie ciepło właściwe, przez co szybciej reaguje na zmiany temperatury niż inne płyny.
  • #3614
    krzysztof992
    Level 3  
    bestboy21 wrote:
    krzysztof992 wrote:
    Witam forumowiczów.

    Poszukuję czujnika/czujników, który jest wykorzystywany w kolejnictwie (najlepiej w wagonach/lokomotywach/zespołach trakcyjnych). tak aby ten czujnik stosowany był do pomiaru temperatury wody bądź oleju, czyli aby medium którego mierzy temperaturę to jakaś ciecz.
    Czy jest w stanie ktoś wskazać mi taki czujnik i "miejsce" w jakim jest zamontowany? Chodzi mi głównie o jego typ/model oraz umiejscowienie na na pojeździe.

    Pozdrawiam


    W przedziałach osobowych były kiedyś czujniki do ogrzewania, zwykły termostat jak w pralce czy lodówce. Zdarzały się też ogrzewane baniaki z wodą do umywalki w WC (tam też musiał być termostat). Ale to było dawno i nie prawda ;) dzisiaj to już czysta loteria. Najwięcej czujników znajdziesz w spalinowozach po prostu w osprzęcie silnika/ów/prądnic.

    Ale po co Ci kolej, na pierwszym lepszym złomie wykręcisz identyczny termostat z pralki (i to ze 20 lat młodszy). :lol:



    Właśnie głownie zastanawiałem się nad czujnikami umieszczonymi w osprzęcie silnika spalinowego np. jako czujnik temperatury płynu chłodzącego. Jednak nigdzie nie mogę znaleźć jaki typ/rodzaj jest montowany czy jakakolwiek danych technicznych.
  • #3615
    bestboy21
    Level 39  
    krzysztof992 wrote:
    bestboy21 wrote:
    krzysztof992 wrote:
    Witam forumowiczów.

    Poszukuję czujnika/czujników, który jest wykorzystywany w kolejnictwie (najlepiej w wagonach/lokomotywach/zespołach trakcyjnych). Tak aby ten czujnik stosowany był do pomiaru temperatury wody bądź oleju, czyli aby medium którego mierzy temperaturę to jakaś ciecz.
    Czy jest w stanie ktoś wskazać mi taki czujnik i "miejsce" w jakim jest zamontowany? Chodzi mi głównie o jego typ/model oraz umiejscowienie na na pojeździe.

    Pozdrawiam


    W przedziałach osobowych były kiedyś czujniki do ogrzewania, zwykły termostat jak w pralce czy lodówce. Zdarzały się też ogrzewane baniaki z wodą do umywalki w WC (tam też musiał być termostat). Ale to było dawno i nie prawda ;) dzisiaj to już czysta loteria. Najwięcej czujników znajdziesz w spalinowozach po prostu w osprzęcie silnika/ów/prądnic.

    Ale po co Ci kolej, na pierwszym lepszym złomie wykręcisz identyczny termostat z pralki (i to ze 20 lat młodszy). :lol:



    Właśnie głownie zastanawiałem się nad czujnikami umieszczonymi w osprzęcie silnika spalinowego np. jako czujnik temperatury płynu chłodzącego. Jednak nigdzie nie mogę znaleźć jaki typ/rodzaj jest montowany czy jakakolwiek danych technicznych.


    Faktycznie może nie być prosto, bo silnik to jedno a to co do niego "nasi" dokładali to czasami była ułańska fantazja i w każdym ZNTK mogli wkładać coś innego, działa? Działa!
    Masz podpowiedź kolego, szukaj w dokumentacjach ZNTK... :)
    https://docplayer.pl/58756600-Dokumentacja-sy...ypu-6d-ls800-oznaczenie-uzytkownika-sm42.html
  • #3617
    Justyniunia
    Level 35  
    To może ja o wrażeniach estetycznych.
    Tragedia!
    Widoczność też, chyba w tradycyjnej 42 sto razy lepsza...

    No ale cóż, trzeba iść z postępem.
  • #3618
    bestboy21
    Level 39  
    Brzydal straszny, ja też wolę nasze stare brzydale.
    Na pierwszą myśl dałbym sobie obciąć rękę że tam zwykły silnik niskoprężny na H2 z generatorem ale nie panowie, tam są ogniwa wodorowe 8-O

    Quote:
    Lokomotywa z oznaczeniem SM42 6Dn to pojazd 4-osiowy z silnikami trakcyjnymi o mocy 4×180 kW. Została wyposażona w innowacyjne źródło zasilania, którym jest zeroemisyjny napęd wodorowy. Za wytwarzanie energii odpowiedzialne są dwa ogniwa wodorowe produkowane prze firmę Ballard. Ogniwo o mocy 85 kW jest układem wytwarzającym napięcie elektryczne w reakcji chemicznej wodoru z tlenem z powietrza atmosferycznego. Wodór pobierany jest ze zbiorników wodorowych i podawany do ogniwa po przejściu przez reduktor ciśnienia pod ciśnieniem 8 bar.


    Źródło. nakolei.pl
  • #3619
    vodiczka
    Level 43  
    .
    bestboy21 wrote:
    Brzydal straszny,
    Justyniunia wrote:
    To może ja o wrażeniach estetycznych.
    Tragedia!
    Widoczność też, chyba w tradycyjnej 42 sto razy lepsza...
    Mnie się podoba. Zgoda co do widoczności przez okno, ale posiada kamery i monitor (1min 52 s filmu) podobnie jak tramwaje PESA.

    bestboy21 wrote:
    Na pierwszą myśl dałbym sobie obciąć rękę że tam zwykły silnik niskoprężny na H2 z generatorem, ale nie panowie, tam są ogniwa wodorowe
    Bilans mocy się nie zgadza.
    Silniki 4 x 180 kW = 720 kW
    Ogniwa 2 x 85 kW = 170 kW.
    Trik polega na tym, że lokomotywa poza ogniwami posiada baterie trakcyjne typu LTO 167,6 kWh.
  • #3620
    bestboy21
    Level 39  
    vodiczka wrote:
    Trik polega na tym, że lokomotywa poza ogniwami posiada baterie trakcyjne typu LTO 167,6 kWh.


    Niby tak, ale na postoju albo na wybiegu baterie mogą być ładowane z ogniw H2 (mam taką nadzieję ;p).

    Wiadomo że najwięcej prądu idzie na rozruch składu (ew. na wzniesieniach) bo jak już się toczy... to nie potrzeba tyle energii.
  • #3621
    TechEkspert
    Editor
    Znalazłem drugi film.
    Tam jest informacja, że to lokomotywa manewrowa oraz wspominają o sterowaniu bezprzewodowym (tak jak np. dźwigi sterowane z poza kabiny).

    Wrażenia estetyczne też są słabe co do samej prezentacji...
    Wiatr macha tą płachtą, trzymają to plecami, mogli to przewidzieć i zrobić to w zajezdni obudowanej albo zrobić jakąś formę namiotu.
    Widownia jest stłoczona blisko i ciężko zrobić kadr z uczestnikami i pojazdem w tle.
    Dymu narobili tyle, że nic nie widać.
    Niebieskie światła nie zostały zgaszone po odsłonięciu i świecą po nogach występujących.
    Efekty "bąbelkowe" nie są dobrze widoczne...
    Są problemy z synchronizacją uczestników i ich wypowiedzi.
    Lokomotywa powinna na koniec odjechać lub przejechać kilka metrów.

    Moim zdaniem nie było próby... I nie zostało to przemyślane...

    Organizator powinien też sfilmować swój materiał z kilku kamer, być może na wysięgnikach,
    całość po obróbce mogłaby być dobrą wizytówką produktu, można dodać tłumaczenie z takie relacji itp...

    Wiem, że to nie wpływa na parametry lokomotywy, ale poświęcając tyle energii na nowy produkt należy też zadbać o jego prezentację.

  • #3622
    vodiczka
    Level 43  
    bestboy21 wrote:
    Niby tak,...
    Dlaczego niby? Jest dokładnie tak jak piszesz w dalszej części swojego postu - pełna moc silników (i to nie zawsze) jest potrzebna tylko przy ruszaniu. Gdy rusza sama lokomotywa potrzebuje dużo mniejszej mocy niż gdy rusza z przyczepionym składem.
  • #3623
    bestboy21
    Level 39  
    vodiczka wrote:
    bestboy21 wrote:
    Niby tak,...
    Dlaczego niby? Jest dokładnie tak jak piszesz w dalszej części swojego postu - pełna moc silników (i to nie zawsze) jest potrzebna tylko przy ruszaniu. Gdy rusza sama lokomotywa potrzebuje dużo mniejszej mocy niż gdy rusza z przyczepionym składem.


    Akumulatory przeczą tej całej ekologii, o lit będzie coraz trudniej i będzie co raz droższy :( a recykling jest dużo trudniejszy jak przetopienie zwykłego ołowiaka, no ale to już "szczegół". Ważne że już coś jest ;)
  • #3624
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    TechEkspert wrote:
    Znalazłem drugi film.
    Tam jest informacja, że to lokomotywa manewrowa oraz wspominają o sterowaniu bezprzewodowym (tak jak np. dźwigi sterowane z poza kabiny).


    Propaganda na miarę możliwości naszego Rządu. Jak słucham tej baby to mi uszy więdną.

    Od wielu lat poczciwe SM42 będące na stanie Huty Warszawa mają możliwość sterowania bezprzewodowego.
  • #3625
    TechEkspert
    Editor
    Czyli co, skoro jest to lokomotywa manewrowa to jest większa wersja adolfika?

  • #3626
    bestboy21
    Level 39  
    Łukasz-O wrote:
    Jak słucham tej baby to mi uszy więdną.


    Nauczyli ją tego w prywatnej szkółce dziennikarskiej ;) Kiedyś robiłem research co to za ludzie piszą to wszelkie cudowne artykuły na portalach i jakie było wielkie zdziwienie że są to tzw. imbecyle, tylko po prostu mieli kasę na prywatną szkółkę i mieli szczęście że trafili na pracę dla onetu czy innego badziewia. :D
    Bywa jeszcze gorzej, w cale nie kończyli dziennikarstwa... tylko jakieś dekoracje wnętrz ale że pracy nie było... ;)
  • #3628
    bestboy21
    Level 39  
    Łukasz-O wrote:
    Teraz zobacz ile dziennie słuchamy lub czytamy takich podobnych przekazów i w nie wierzymy.


    Ja tam generalnie niedowiarek jestem ale w skali Polski jestem nikim.
    Ludzie to nawet Rudemu wierzą..., to czego oczekiwać :]
  • #3629
    helazbyś
    Level 15  
    bestboy21 wrote:
    Łukasz-O wrote:
    Teraz zobacz ile dziennie słuchamy lub czytamy takich podobnych przekazów i w nie wierzymy.


    Ja tam generalnie niedowiarek jestem ale w skali Polski jestem nikim.
    Ludzie to nawet Rudemu wierzą..., to czego oczekiwać :]


    Powinni tego zakazać, jeden przekaz, jedna prawda, jedna partia, jeden wódz.
  • #3630
    bestboy21
    Level 39  
    helazbyś wrote:
    bestboy21 wrote:
    Łukasz-O wrote:
    Teraz zobacz ile dziennie słuchamy lub czytamy takich podobnych przekazów i w nie wierzymy.


    Ja tam generalnie niedowiarek jestem ale w skali Polski jestem nikim.
    Ludzie to nawet Rudemu wierzą..., to czego oczekiwać :]


    Powinni tego zakazać, jeden przekaz, jedna prawda, jedna partia, jeden wódz.


    Daj spokój, dno jest głębiej jak się wszystkim wydaje:
    - Stare baby siedzą przed tymi magicznymi pudełkami zwanymi telewizorem, łykają jak pelikany i idą później do urny.
    - Dla odmiany, sporo młodych ma konkretnie w dupie to co dzieje się w kraju bo w trakcie matury już pakują walizki...
    - Ci co dostali jakieś 500plus... Głosują na darczyńcę (a że 500 i tak w cale nie zadziałało to nie ważne).

    Generalnie wszystko stoi na głowie włącznie z "PKP" które podzieliło się na 1000 spółek, pewnie nawet mają magistrat od malowania szlabanów a farbę sprzedaje syn znajomego ;) po 129 zł za puszkę litrową. :lol: