Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Trochę wiedzy o pociągach

tomaszo 25 Wrz 2010 20:58 581442 3313
  • #811
    saly
    Poziom 32  
    Silniki w EN57 lecą z dnia na dzien, gdyż większość jest w takim stanie technicznym że aż dziw że chodzą, jak kible zaczeły by hamować ED to leciały jeszcze szybciej, zima zweryfikowała by to rozwiązanie i pewnie władze PR doszły by do wniosku że ED jest do du...y. Podobnie było w SP32 i zaprzestano używać ED.
  • Relpol przekaźniki
  • #812
    olo-eu
    Poziom 17  
    Sądzę, że saly ma racje :P władze w PR dochodzą do równie bardziej idiotycznych wniosków, np: odłączanie boczników w EZT w okresie zimowym i uruchamianie pociągów z prędkością rozkładową 110km/h - powodzenia życzę z osiągnięciem setki.
  • #813
    Bruum
    Poziom 23  
    Cytat:

    odłączanie boczników w EZT w okresie zimowym i uruchamianie pociągów z prędkością rozkładową 110km/h - powodzenia życzę z osiągnięciem setki.

    A oświeć kolego maluczkich o co tu chodzi i co w tym Cię tak urzekło.
  • #814
    saly
    Poziom 32  
    No jak odłączysz boki to setki nie osiągniesz chyba że z górki.
    Rezystory bocznikowania odłącza się jak wali PR lub PN po zbocznikowaniu, wynika to stanu izolacji silników, zwarć międzyzwojowych czy też problemu osiadania śniegu na samych rezystorach. Warunki komutacji przy pracy silnika z osłabionym polem znacznie się pogarszają i wtedy najmniesza choroba silnika doprowadza do zadziałania zabezpieczeń.
  • #816
    olo-eu
    Poziom 17  
    Mi akurat nigdy nie wywalił PN po bokach, ale różnicowy z szybkim to standard (wyłącznik szybki zawsze uaktywnia się po zadziałaniu przekaźnika różnicowego). Trzeba wykonać spacer do szafy niskiego napięcia aby go odblokować - tylko tam oficjalnie jest przycisk kasowania PR, a jak wiecie przejście do 2giego składu w zimę w zaspach po nasypie nie jest ani niczym przyjemnym ani zdrowym.
  • Relpol przekaźniki
  • #817
    XboXC
    Poziom 16  
    A ja mam ciut inne pytanie. Bo tramwajarze nie wiedza, wiec moze kolejarze.
    Co sie moze stac z silnikiem, jesli zbyt bardzo oslabimy wzbudzenie? W kolei jest wiele stopni zbocznikowania, nawet do 20%, ale silnik ma uzwojenia kompensacyjne. W tramwaju sa 2 stopnie bocznikowania (w 105Na/805Na max 62% silnik LTa-220, w 102Nd/803N max 50% silnik LTb-220 czyli 40% wiecej uzwojenia wzbudzenia). Silnik nie ma jednak tych dodatkowych uzwojen. A gdyby je osłabić do tych np. 20%? Wagon pewnie by przyspieszył, ale czym to grozi dla silnikow?
  • #818
    olo-eu
    Poziom 17  
    Wydaje mi się, że moment obrotowy takiego silnika za bardzo by spadł. W sumie im bardziej osłabione pole tym mniejszy moment obrotowy silnika.
  • #820
    olo-eu
    Poziom 17  
    Bo to samo przez się ;) oto chodzi aby zmniejszyć SEM.
  • #821
    PiotrGr
    Poziom 14  
    Witam
    Mam takie pytanie, mianowicie kto może dokonywać pomiarów parametrów zestawów kołowych, ewentualnie jakąś podstawę prawną, przepis z wyszczególnieniem dlaczego tak a nie inaczej. Cały czas szukam po necie, ale żadnych konkretów, najbardziej interesuje mnie właśnie konkretny przepis. Dzięki wszystkim za ewentualną pomoc. Pozdrawiam.
  • #822
    saly
    Poziom 32  
    Z tego co wiem nie trzeba mieć żadnych uprawnień jeśli chodzi o pomiary geometryczne zaestawów kołowych, u mnie w pracy nikt nie ma takich uprawnień, są jedynie wyznaczone osoby które odlat się tym zajmują. Trzeba jedynie postępować zgodnie z instrukją Mt11 (dawna nazwa, nowej Ct ... nie pamiętam).
    Co innego jeśli chodzi o defektoskopie zestawów kołowych.
  • #824
    XboXC
    Poziom 16  
    Ten wagon ma pędne osie na I i III wózku, tak więc hamowanie ED odbywa się bez udziału środkowego. Jest coprawa hamulec solenoidowy tarczowy - prąd z silników podczas hamowania zasila właśnie ten hamulec. To nie jest hamulec podstawowy, a jedynie taki ot - dodatkowy. Trochę pomaga w hamowaniu ale pod warunkiem, że w ogóle działa (a z tym jest różnie). Te wagony tak uwielbiają wpadać w poślizgi, że przydaje się każda oś hamująca - nie ważne w jakim stopniu hamuje.
  • #825
    LuckyDj
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Jak powinno się jeździć na bocznikach?
    Konkretnie i szczegółowo...
    Kręcimy do pierwszej bezoporowej, potem wbijamy poszczególne stopnie, potem boccnik do 0 i do następnej bezoporowej i znów boczniki po kolei, czy jak?
  • #826
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #827
    olo-eu
    Poziom 17  
    Co do jazdy na bocznikach - można jechać na szeregu i bocznikować a potem na równoległą i bocznikować, albo odrazu z szeregowej na równoległą a potem bocznikować. (to uzależnione jest od wymaganej prędkości jazdy)
    W ET22 wymagane jest bocznikowanie każdego układu gdyż konstrukcja rozrządu z wałem grupowym uniemożliwia płynne przechodzenie z układu na układ (w skrajnych przypadkach można porwać pociąg).

    Co do prądu rozruchu to zależy on od pojazdu i sposobu sterowania np w EU07 na I układzie jest to 650A max i oczywiście prąd ten spada wraz ze wzrostem obrotów silnika. Natomiast na II układzie każda z grup może pobrać 650A czyli łącznie do 1300A. w ET22 mamy jeszcze III układ i wtedy prad 650A razy 3.

    Pozdrawiam
  • #828
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #829
    olo-eu
    Poziom 17  
    Tak
    W EU07 I układ to 4 silniki w szeregu II układ to 2 silniki w szeregu w dwóch grupach.
    W ET22 I układ to 6 silników w szeregu II układ to 2 grupy po 3 silniki a III układ 3 grupy po 2.

    Ciekawostką jest ET42 gdzie można oba człony tak ustawić aby wszystkie 8 silników było połączonych szeregowo.

    Pozdrawiam
  • #830
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #831
    saly
    Poziom 32  
    kosmonauta80 napisał:
    No i jeszcze jedno, jak by tak bez niczego specjalnym wyłącznikiem podać napięcie trakcyjne na silniki to mielibyśmy coś w rodzaju niszczącego skoku jednostkowego?

    Miałbyś tylko porządny strzał i wywalone nadmiarowe albo różnicowy.
    W silniku dochodzi do wyginania lini pola magnetycznego, kiedy zmiany prądu są dynamiczne i skokowe wtedy na wskutek silnego wyginania pola dochodzi do powstawania stanów nieustalonych, z uwagi na pogorszone warunki komutacji, zmian strefy. Dlatego należy przechodzić od rozruchu do pełnej mocy silnika stopniowo, wykorzystując wszystkie pozycje nastawnika. Wtedy zmiany pola są mało dynamiczne i silnik to przeżywa. Maszynista który nie umiejętnie operuje nastawnikiem przy ciężkim pociągu potrafi załatwić silniki.
  • #832
    XboXC
    Poziom 16  
    A ja tak znowu na boku.
    O to filmik z mojego "rannego" iskrzenia. Jechałem na pipidówek jako pierwszy no i spotkała mnie oblodzona sieć trakcyjna i... disco. Duża groźba była upalenia sieci.

    Link
  • #833
    artur s
    Poziom 23  
    XboXC fajnie Ci ta osiemsettrójka sunie!
  • #834
    XboXC
    Poziom 16  
    Mam pytanie. Ile max pojedzie skład EN57? Nie mówie o max w sensie 110, tylko o predkosci teoretycznej? Gdyby tak ciągle na max trzymać? Dla przykładu 803ka ma teoretycznie max fabryczny 55, w normalnych warunkach poleci i 70, ale rekord to prawie 100.
  • #836
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #837
    olo-eu
    Poziom 17  
    Witam

    masz racje pomyliłem się 3*600 miało być :)

    Pozdrawiam
  • #838
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #840
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto