Witam Mam Honde accord 97 rok z silnikiem 2.0 TDI Rovera (taki jak byl 620 SDI, 420,220) seria ma 105 koni i moment 210.
Ostatnio mialem robione sprzeglo (3 razy wyjmowana skrzynia) a miedzy czasie wyjalem wtryski do sprawdzenia (wyczyszczone - facet powiedzial ze sa bardzo dobre) gdy juz wyjechalem z dobrym sprzeglem i z wyczyszczonymi wtryskami samochod wogole nie mial mocy (stal tydzien). Jezdząc z dnia na dzien wydawalo mi sie ze jest coraz lepiej ale po wizycie na hamowni okazalo sie ze juz jest lepiej ale dalej lipa... moc spadala o 1/3
Jedno co zostalo przeoczone przed odpalaniem samochodu (i perwsza jazda) po zlozeniu skrzyni to nie podlaczona kostka do skrzyni biegow (rezultat- brak predkosciomierza) -moze jakies bledy? nie mam mozliwosci odczytu kodow usterek ani ich kasowania (moze ktos moze mi pomoc?) caly ten tydzien samochod stal bez akumulatora - gdy bylo robione sprzeglo.
Przeplywomierz byl podlaczany inny - jest to samo - ciekawostka przy odlaczonym przeplywomierzu tez jest to samo...
Opis wykresow
1. najwyzszy i najdluzszy to wykres za czasow swietnosci - po chiptuningu (to ze kreci sie dalej to poprostu ja etraz nie krecilem do konca silnika)
2. srodkowy to ten kiedy wydawalo mi sie ze juz sie poprawia no i widac roznice bo
3. to dzisiejszy i tak samo wygladal zaraz po zlozeniu skrzyni.
wczoraj bylem znowu sprawdzic wtryskiwacze wszystko ok...
jakies sugestie?
odlaczalem od map sensora wezyk od turbiny to wogole nie moglem sie rozpedzic... jeszcze gorzej.. weze od intercoolera sprawdzalem wydaja sie byc dobre. turbine slychac, a jak sie scisnie waz od intercoolera to go ciezko utrzymac scisnietego.
Bede wdzieczny za jakas pomoc...
Ostatnio mialem robione sprzeglo (3 razy wyjmowana skrzynia) a miedzy czasie wyjalem wtryski do sprawdzenia (wyczyszczone - facet powiedzial ze sa bardzo dobre) gdy juz wyjechalem z dobrym sprzeglem i z wyczyszczonymi wtryskami samochod wogole nie mial mocy (stal tydzien). Jezdząc z dnia na dzien wydawalo mi sie ze jest coraz lepiej ale po wizycie na hamowni okazalo sie ze juz jest lepiej ale dalej lipa... moc spadala o 1/3
Jedno co zostalo przeoczone przed odpalaniem samochodu (i perwsza jazda) po zlozeniu skrzyni to nie podlaczona kostka do skrzyni biegow (rezultat- brak predkosciomierza) -moze jakies bledy? nie mam mozliwosci odczytu kodow usterek ani ich kasowania (moze ktos moze mi pomoc?) caly ten tydzien samochod stal bez akumulatora - gdy bylo robione sprzeglo.
Przeplywomierz byl podlaczany inny - jest to samo - ciekawostka przy odlaczonym przeplywomierzu tez jest to samo...
Opis wykresow
1. najwyzszy i najdluzszy to wykres za czasow swietnosci - po chiptuningu (to ze kreci sie dalej to poprostu ja etraz nie krecilem do konca silnika)
2. srodkowy to ten kiedy wydawalo mi sie ze juz sie poprawia no i widac roznice bo
3. to dzisiejszy i tak samo wygladal zaraz po zlozeniu skrzyni.
wczoraj bylem znowu sprawdzic wtryskiwacze wszystko ok...
jakies sugestie?
odlaczalem od map sensora wezyk od turbiny to wogole nie moglem sie rozpedzic... jeszcze gorzej.. weze od intercoolera sprawdzalem wydaja sie byc dobre. turbine slychac, a jak sie scisnie waz od intercoolera to go ciezko utrzymac scisnietego.
Bede wdzieczny za jakas pomoc...