Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737

16 Lut 2020 08:43 474 23
  • Poziom 5  
    Hej!
    Od dwóch tygodni zmagam się z problemami z moim laptopem i postanowiłam poprosić o radę.

    Dwa tygodnie temu zawiesił mi się system, zrestartowałam go, ale nie chciał się włączyć już (zamierał na czarnym ekranie przed momentem, kiedy wyskakuje okno logowania). Cudem udało mi się wejść w tryb awaryjny i odzyskać pliki, potem już w ogóle nie reagował system.
    Próbowałam odświeżać go, przywracać, windowsowym narzędziem i dellowskim - nic, kaput. Zawsze kończyło się czarnym ekranem a tym miejscu - jedynie mogłam wejść do biosu i do tych opcji z przywracaniem systemu. Aha, po probie przywracania systemu, nie mogłam już wejść w tryb awaryjny, bo miałam komunikat, że system nie zakończył instalacji (a nie mogłam jej dokończyć przez zwiechy).
    Dodam, że nie wydawał dziwnych dźwięków, ani przed, ani po.

    Finalnie rozkręciłam go, nie całkowicie, ale częściowo - zrobiłam instalkę systemu z pendrive i w końcu wstał (za pierwszym razem na krótko, bo czarny ekran pojawił się nagle przy włączonym systemie, ale drugi raz poskutkował).

    Do czasu... Wczoraj zmieniałam pastę na procesorze i nie wiem co się stało, ale potem znów nie chciał mi wstać system, a po instalacji z pendrive na początku działał chwilę, potem pojawił się czarny ekran, a teraz czarny ekran wyskakuje po logowaniu, jakieś 2 minuty od włączenia komputera.

    Diagnostyka wydaję się ok, żadnych błędów, poza baterią, którą mam wypięta.

    Pomocy! Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.

    Specyfikacja laptopa:
    Procesor: Intel Core i5-4200U
    Taktowanie procesora [GHz]: 1.6
    Pamięć RAM: 8 GB
    Typ pamięci RAM: DDR3
    Dysk HDD: 1TB
    Prędkość obrotowa [obr./min.]: 5400
    Chipset karty graficznej: AMD Radeon HD 8870M
    Pamięć karty graficznej: 2GB
    System: Windows 8.1
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 24  
    Pokaż SMART dysku z CrystalDiskInfo lub MHDD z pendrive.
  • Poziom 5  
    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737


    czy o to chodziło?

    edit: przed chwilą zrobiłam format, dlatego mogłam zrobić test dysku bo chwilowo komp działa, ale przed chwilą miałam krótkie mignięcie ekranu, a od tego też się wczoraj rozpoczęło - prędzej czy później pewnie będzie czarny obraz. Bo jeszcze dodam, że w takim momentach praca komputera brzmi tak samo i ekran jakby się nie wyłącza, tylko jest czarny.
  • Spec od komputerów
    liveforeternity napisał:
    Bo jeszcze dodam, że w takim momentach praca komputera brzmi tak samo i ekran jakby się nie wyłącza, tylko jest czarny.

    A sprawdziłaś czy przypadkiem nie znika podświetlenie ekranu? Podłączałaś laptop pod zewnętrzny monitor na próbę?
  • Poziom 5  
    miecho18 napisał:
    liveforeternity napisał:
    Bo jeszcze dodam, że w takim momentach praca komputera brzmi tak samo i ekran jakby się nie wyłącza, tylko jest czarny.

    A sprawdziłaś czy przypadkiem nie znika podświetlenie ekranu? Podłączałaś laptop pod zewnętrzny monitor na próbę?


    Właśnie sprawdziłam - podłączyłam laptopa do TV i po standardowych kilku minutach czarny ekran na lapku, na TV brak sygnału. :(
  • Spec od komputerów
    Odinstaluj sterownik grafiki dedykowanej i zobacz co będzie. Ewentualnie sprawdź czy w BIOS jest możliwość wyłączenia grafiki dedykowanej.
  • Poziom 5  
    miecho18 napisał:
    Odinstaluj sterownik grafiki dedykowanej i zobacz co będzie.


    Czy w trybie awaryjnym mogę to zrobić? Tzn odinstalować i potem spróbować normalnie włączyć kompa?
    Bo jeśli w normalnym trybie mam odinstalować to nie zdążę przed czarnym ekranem 🙄
  • Poziom 38  
    Możesz przełączać w biosie karty graficzne?
    Włączyć tą w procesorze, wyłączyć AMD Radeon HD 8870M?
  • Spec od komputerów
    liveforeternity napisał:
    Czy w trybie awaryjnym mogę to zrobić? Tzn odinstalować i potem spróbować normalnie włączyć kompa?

    Tak, ale sprawdź jeszcze czy w BIOS można wyłączyć grafikę dedykowaną.
  • Poziom 5  
    Odinstalowałam sterowniki programem Display Driver Uninstaller, jednak nie umiem znaleźć tego w BIOS. :(

    Właśnie odpalam kompa i czekam jak będzie bez tych sterowników


    Edit: czarny ekran 🙄

    Dodano po 12 [minuty]:

    Może jeszcze dodam, że wczoraj przy wciskaniu f8 i ładowaniu tych opcji typu odśwież system, takie krzaczki zaczęły mi się pojawiać (czyli po zmianie pasty i rozkręceniu całego lapka):

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737

    To tyle z dziwnych rzeczy

    Dodano po 48 [minuty]:

    W sumie to teraz nie jestem pewna, czy mój laptop w ogóle widzi tę dedykowaną kartę graficzną...

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737.

    A to drugi widok, po zmianie zakładki Podstawowa karta graficzna Microsoft (nazywają sie identycznie):

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737
  • Poziom 5  
    g107r napisał:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15568742#15568742 jeśli nie ma nic na 3 obrazku na końcu, to może wyłączenie karty w menadżerze urządzeń?
    Z uszkodzoną niewiele chyba poradzisz, jeśli niewymienna, ale laptop mógłby dalej działać na tej z procesora.


    Okazało się, że po zainstalowaniu sterowników już ją widzi.

    Jeszcze raz rozkręciłam laptopa, wszystko posprawdzałam, łącznie z pastą, skręciłam, zainstalowałam system. Wyglądało, że działa. Zainstalowałam sterowniki do karty, włączałam kilkukrotnie kompa ponownie. Działało. Włączyłam serial, żeby sprawdzić, czy będzie czarny ekran - działało.
    Zabrałam się więc za aktualizacje - dwukrotnie, raz z aplikacji do sterowników, raz z windows update, za każdym razem po ponownym uruchomieniu kompa - czarny ekran przed logowaniem. I już system nie rusza, znów jestem w punkcie wyjścia.

    Dodano po 5 [minuty]:

    A teraz nie dam rady odłączyć w menadżerze urządzeń karty, bo na awaryjnym mnie nie puszcza gdyż nieukończona aktualizacja, a w zwykłym trybie pada mi system, więc kolejny raz jedynie chyba pozostaje instalować na nowo system... Tylko co potem? 😅
  • Poziom 24  
    liveforeternity napisał:
    Tylko co potem? 😅

    Potem? Przed aktualizacją wejdziesz w tryb awaryjny i wyłączysz urządzenie w menadżerze urządzeń.
    Nie powinno być jej widać trybie użytkowania.
    Aktualizacja po restarcie laptopa i sprawdzeniu czy karta jest widoczna.
  • Poziom 5  
    Potem, czyli co zrobić po postawieniu systemu, żeby czarny ekran znów nie zaatakował. ;)

    Ok, zatem spróbuję na nowo z tym, że w pierwszej kolejności wyłączę w menadżerze kartę i zobaczę jak wtedy, czy uda się zrobić jakieś aktualizacje i czy czarny ekran się znów aktywuje.
  • Poziom 24  
    liveforeternity napisał:
    Ok, zatem spróbuję na nowo z tym, że w pierwszej kolejności wyłączę w menadżerze kartę i zobaczę jak wtedy, czy uda się zrobić jakieś aktualizacje i czy czarny ekran się znów aktywuje.

    Wyłącz w trybie awaryjnym, wtedy nie powinna być widoczna w zwykłym trybie. Jak będzie widoczna system może próbować ją włączyć i aktualizować.
  • Poziom 5  
    7jacek7 napisał:

    Wyłącz w trybie awaryjnym, wtedy nie powinna być widoczna w zwykłym trybie. Jak będzie widoczna system może próbować ją włączyć i aktualizować.


    Tak spróbuję, dam znać czy poskutkowało. Dzięki!

    Dodano po 2 [godziny] 54 [minuty]:

    To najwyraźniej nie jest kwestia karty - wyłączyłam ją w trybie awaryjnym. Po uruchomieniu systemu w zwykłym trybie wybrałam sporo aktualizacji z Windows Update, upewniając się, że nie ma tam nic z Radeona. Pobierało, przemieliło, no a na ostatniej prostej, zaraz po poniższym ekranie, już nie włączyło się okno logowania, system padł jak za każdym razem wcześniej.

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737
  • Poziom 24  
    Czy po odinstalowaniu karta była widoczna w menadżerze urządzeń w zwykłym trybie? Możesz spróbować dokończyć aktualizację wkładając dysk do innego laptopa.
  • Poziom 5  
    7jacek7 napisał:
    Czy po odinstalowaniu karta była widoczna w menadżerze urządzeń w zwykłym trybie? Możesz spróbować dokończyć aktualizację wkładając dysk do innego laptopa.


    Po wyłączeniu była widoczna jako wyłączona, mogę spróbować jeszcze raz z wyłączeniem i odinstalowaniem jej. Może to coś dać?

    Nie mam za bardzo dostępu do innego laptopa.

    Bo przed weekendową zmianą pasty laptop działał dwa tygodnie (po tych pierwszych przejściach, o których pisałam w pierwszym poście), a wtedy też robiłam jakieś aktualizacje. Czy mogłam coś zepsuć podczas wymiany? Sprawdzałam w weekend trzykrotnie wszystko, czyściłam delikatnie, ale wygląda na to, że wszystko ok...
  • Poziom 22  
    liveforeternity napisał:


    Może jeszcze dodam, że wczoraj przy wciskaniu f8 i ładowaniu tych opcji typu odśwież system, takie krzaczki zaczęły mi się pojawiać (czyli po zmianie pasty i rozkręceniu całego lapka):

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737



    Te krzaczki są szczególnie niepokojące, bo zwiastują spore wydatki... Generalnie żywot grafiki się kończy.
  • Poziom 5  
    a_jablon napisał:
    liveforeternity napisał:


    Może jeszcze dodam, że wczoraj przy wciskaniu f8 i ładowaniu tych opcji typu odśwież system, takie krzaczki zaczęły mi się pojawiać (czyli po zmianie pasty i rozkręceniu całego lapka):

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737



    Te krzaczki są szczególnie niepokojące, bo zwiastują spore wydatki... Generalnie żywot grafiki się kończy.


    Tego się właśnie obawiam, bo laptop ma już z 6 lat i jest mocno eksploatowany: gry, programy graficzne. I tak chcę go wymienić na nowy, jednak chciałabym spróbować doprowadzić go do stanu jako takiej używalności, o ile to możliwe...
  • Poziom 22  
    liveforeternity napisał:
    a_jablon napisał:
    liveforeternity napisał:


    Może jeszcze dodam, że wczoraj przy wciskaniu f8 i ładowaniu tych opcji typu odśwież system, takie krzaczki zaczęły mi się pojawiać (czyli po zmianie pasty i rozkręceniu całego lapka):

    Czarny ekran Dell Inspiron 17R 5737



    Te krzaczki są szczególnie niepokojące, bo zwiastują spore wydatki... Generalnie żywot grafiki się kończy.


    Tego się właśnie obawiam, bo laptop ma już z 6 lat i jest mocno eksploatowany: gry, programy graficzne. I tak chcę go wymienić na nowy, jednak chciałabym spróbować doprowadzić go do stanu jako takiej używalności, o ile to możliwe...


    Jeżeli z tą grafiką mam rację, należałoby rozważyć przyspieszenie decyzji.

    Ta grafika pod obciążeniem powinna chociaż momentami świrować. Artefakty, itd - dociśnij ją, zobacz czy będzie się wywracać.
  • Poziom 5  
    a_jablon napisał:


    Ta grafika pod obciążeniem powinna chociaż momentami świrować. Artefakty, itd - dociśnij ją, zobacz czy będzie się wywracać.


    Nie do końca rozumiem co mam zrobić. :( Mogę Cię poprosić o wytłumaczenie?
  • Poziom 38  
    No to zrób jeszcze raz to, co już zrobiłaś, i nie aktualizuj windowsa. Odłącz net, czy coś?
    A na teraz, posprawdzaj jak możesz, czy aktualizacje nie włączyły jednak znowu tej karty.

    Program https://www.nirsoft.net/utils/blue_screen_view.html pokazuje błędy przyczyniające się do ekranów śmierci, jak pokaże się tam błąd sterownika grafiki, to raczej będzie przesądzone, że to ona.
    Jak w awaryjnym działa, potwierdzić podejrzenia w systemowym podglądzie zdarzeń.

    Jak zmieniałaś pastę, zdejmowałaś chłodzenie, to mocno się trzymało?
    Jakiej pasty użyłaś? Przewodzącej prąd?
    Nie upaćkałaś nią za dużo?
    Chłodzenie dobrze przylega do procesorów?
    Mimo że już wcześniej się to stało, można wykluczyć błędy przy wymianie pasty?

    liveforeternity napisał:
    Nie do końca rozumiem co mam zrobić. Mogę Cię poprosić o wytłumaczenie?
    Chce żebyś na otwartym laptopie, i działającym, podczas zgaśnięcia ekranu, docisnęła procesor graficzny do płyty. Problem psucia polega na "odparzeniu" procesora od płyty, lub płytki http://naprawielaptopa.pl/artykuly/co-to-jest-reballing-ukladu-grafiki/

    A i z głupia frant, przyjrzałbym się też grafice intela. Jest bez czapki, więc można ukruszyć rdzeń.
    Nie mam, nie naprawiam, ale tak w ogóle, na której grafice powinien działać pulpit w windowsie zaraz po instalacji?
    Ten radeon działa non-stop, czy włącza się przy 3D?
  • Poziom 5  
    g107r napisał:
    No to zrób jeszcze raz to, co już zrobiłaś, i nie aktualizuj windowsa. Odłącz net, czy coś?
    A na teraz, posprawdzaj jak możesz, czy aktualizacje nie włączyły jednak znowu tej karty.

    Program https://www.nirsoft.net/utils/blue_screen_view.html pokazuje błędy przyczyniające się do ekranów śmierci, jak pokaże się tam błąd sterownika grafiki, to raczej będzie przesądzone, że to ona.
    Jak w awaryjnym działa, potwierdzić podejrzenia w systemowym podglądzie zdarzeń.

    Jak zmieniałaś pastę, zdejmowałaś chłodzenie, to mocno się trzymało?
    Jakiej pasty użyłaś? Przewodzącej prąd?
    Nie upaćkałaś nią za dużo?
    Chłodzenie dobrze przylega do procesorów?
    Mimo że już wcześniej się to stało, można wykluczyć błędy przy wymianie pasty?

    liveforeternity napisał:
    Nie do końca rozumiem co mam zrobić. Mogę Cię poprosić o wytłumaczenie?
    Chce żebyś na otwartym laptopie, i działającym, podczas zgaśnięcia ekranu, docisnęła procesor graficzny do płyty. Problem psucia polega na "odparzeniu" procesora od płyty, lub płytki http://naprawielaptopa.pl/artykuly/co-to-jest-reballing-ukladu-grafiki/

    A i z głupia frant, przyjrzałbym się też grafice intela. Jest bez czapki, więc można ukruszyć rdzeń.
    Nie mam, nie naprawiam, ale tak w ogóle, na której grafice powinien działać pulpit w windowsie zaraz po instalacji?
    Ten radeon działa non-stop, czy włącza się przy 3D?



    Dziękuję Ci bardzo za tak dokładną odpowiedź. Udało się ruszyć tryb awaryjny (po wywaleniu przy aktualizacji sterowników), odłączyć dedykowaną kartę i system ruszył, więc raczej problem leży w niej.

    Co do pasty nic nie siedziało mocno, nic nie urwałam, starałam się delikatnie wszystko rozkręcić i rozbierać - wyczyściłam starą pastę, założyłam delikatnie nową, potem rozkręciłam i jeszcze raz to zrobiłam (bałam się, że może jednak za dużo jej dałam, mimo wszystko nie napaćkałam na płytę główną). Użyłam pasty mx2.

    Chyba już nic więcej nie uda mi się rozkminić, gdy wszystkie znaki wskazują na kartę dedykowaną. System próbuje ją cały czas włączać i aktualizować, pewnie dlatego poprzedni krok nie zadziałał.

    Dziękuję wszystkim serdecznie za pomoc, wymianę sprzętu trzeba przyspieszyć. :)

    Pozdrawiam Was serdecznie!