Witajcie,
po 2h czytania stosów artykułów piszę do Was, bo nie mam już sił, a nie znalazłem odpowiedniego artykułu.
Chodzi mi o jakość zdjęcia na odbitce np. 10x15cm wykonanego matrycami o różnej wielkości.
I teraz czy dobrze rozumiem.
Jeśli standardem jest drukowanie zdjęć z zagęszczenia 300dpi to czy wielkość matrycy ma znaczenie przy dobieraniu wielkości wykonywanego zdjęcia w pikselach? Wg. mnie nie. Masło maślane... to teraz przykład.
Odbitka drukowana w 300dpi, więc przy zdjęciu 10x15 wymaga ilości pikseli to 1770x1180
1.
APARAT PEŁNA KLATKA
wykonane zdjęcie 16:9 w formacie WQHD 2560×1440 (16:9)
2.
SMARTFON MATRYCA 1/3.2"
wykonane zdjęcie 16:9 w formacie WQHD 2560×1440 (16:9)
Pomijam tu zupełnie kwestie jakości zdjęcia, związaną z wielkością pojedynczego piksela, jasnością takiego zdjęcia, ostrością itd.
I teraz najważniejsze
Chodzi mi jedynie o to, czy jest sens podbijać do np. 20MP (5984×3366) aparat w smartfonie i zawalać miejsce na dysku, żeby uzyskac lepszą jakość?
Czy podczas wydruku odbitki i tak zostaną obcięte piksele do wymaganego formatu w jakości 300dpi z 5984x3366 do 1770x1180 i jakość będzie odpowiednio niższa niż ze zdjęcia z pełnej klatki (wynikająca z jakości pojedynczego piksela w różnych matrycach)?
po 2h czytania stosów artykułów piszę do Was, bo nie mam już sił, a nie znalazłem odpowiedniego artykułu.
Chodzi mi o jakość zdjęcia na odbitce np. 10x15cm wykonanego matrycami o różnej wielkości.
I teraz czy dobrze rozumiem.
Jeśli standardem jest drukowanie zdjęć z zagęszczenia 300dpi to czy wielkość matrycy ma znaczenie przy dobieraniu wielkości wykonywanego zdjęcia w pikselach? Wg. mnie nie. Masło maślane... to teraz przykład.
Odbitka drukowana w 300dpi, więc przy zdjęciu 10x15 wymaga ilości pikseli to 1770x1180
1.
APARAT PEŁNA KLATKA
wykonane zdjęcie 16:9 w formacie WQHD 2560×1440 (16:9)
2.
SMARTFON MATRYCA 1/3.2"
wykonane zdjęcie 16:9 w formacie WQHD 2560×1440 (16:9)
Pomijam tu zupełnie kwestie jakości zdjęcia, związaną z wielkością pojedynczego piksela, jasnością takiego zdjęcia, ostrością itd.
I teraz najważniejsze
Chodzi mi jedynie o to, czy jest sens podbijać do np. 20MP (5984×3366) aparat w smartfonie i zawalać miejsce na dysku, żeby uzyskac lepszą jakość?
Czy podczas wydruku odbitki i tak zostaną obcięte piksele do wymaganego formatu w jakości 300dpi z 5984x3366 do 1770x1180 i jakość będzie odpowiednio niższa niż ze zdjęcia z pełnej klatki (wynikająca z jakości pojedynczego piksela w różnych matrycach)?