Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Passat b5 1.9 tdi, AHU - Tarcze hamulcowe grzeją się podczas jazdy.

19 Lut 2020 17:21 345 8
  • Poziom 2  
    Dla tych którzy nie chcą czytać pełnego opisu problemu, skrócony na końcu posta oraz lista wymienionych lub naprawionych elementów. Proszę o wszelkie sugestie i rady może ktoś z was miał podobny problem.


    Nie wiem od czego zacząć, więc od początku, opiszę moje przygody, licząc na to, że nikogo nie zanudzę i doczekam się rozwiązania problemu.

    Jadąc moim Passatem b5 1.9 tdi silnik AHU, pewnego dnia do pracy poczułem, że ten jest jakby słabszy. Na 3 i 4 biegu podczas przyspieszania przy Około 1500/1700 obr/min wyczuwalne było delikatne przyhamowanie, pomyślałem, że przyczyną może być gorszej jakości paliwo, którego zatankowałem pełny bak na stacji okrytej złą sławą. Wyjeździłem zawartość baku praktycznie do zera i zatankowałem na stacji gdzie czyniłem to do tej pory i byłem zadowolony z efektów, lecz problem pozostał. Wymieniłem filtr paliwa i tak już była pora, wielkimi krokami zbliżała się zima. Nic to nie zmieniło.

    Na trasie do pracy przejeżdżam przez dwukilometrowy odcinkowy pomiar prędkości z ograniczeniem do 60 km/h dodam, że cały odcinek jest pod górkę, więc wracając z pracy zawsze wrzucałem 4 bieg i puszczałem Passata wolno niech się toczy, przyhamowując, aby nie przekraczać dozwolonej prędkości. Ku mojemu zdumieniu mniej więcej wtedy gdy miałem problem z paliwem, zauważyłem, że jeśli chce utrzymać 60 na godzinę muszę dodać trochę gazu i spalić niepotrzebnie ON. Po powrocie do domu nie omieszkałem przemacać tarcz hamulcowych, może nie były gorące, ale zdecydowanie za ciepłe, jak na spokojną i oszczędną jazdę jaką uprawiam aby zaoszczędzić na paliwie. Dodam, że na zewnątrz temperatury nieprzekraczające 5 stopni. Rozpoczęły się poszukiwania winnego.

    Rok wcześniej miałem również problem z hamulcami, mianowicie blokowało mi lewe przednie koło. ZACISK! pomyślałem i gdy tylko przyszedł weekend zaopatrzony w zestaw uszczelek, pastę do hamulców oraz dwa tłoczki, zabrałem się za regenerację obu przednich zacisków, przy okazji zmieniłem płyn hamulcowy, tarcze, klocki i oszlifowałem powierzchnię pracy klocków w jarzmach. Blokowanie się koła ustało, a tańcom, hulankom i swawolom nie było końca. Ośmielony udaną naprawą przed rokiem, stwierdziłem, że skoro przód wymagał napraw, tył też pewnie jest w stanie agonalnym. Zamówiłem dwa zestawy naprawcze i nie zważając na ostrzeżenia zaprzyjaźnionego mechanika, że tylni zacisk to trudniejszy orzech do zgryzienia, zabrałem się za regenerację. Poszła dosyć sprawnie po za demontażem segerów przytrzymujących mechanizm ręcznego (brak odpowiednich szczypiec), ale dałem radę odpowietrzyłem układ i jazda próbna. Okazało się, że hamulec trochę miękki, więc jeszcze raz odpowietrzanie. Podczas tejże procedury zerwałem gwinty w obu zaciskach i gdy tylko włosy, które wyrwałem sobie z głowy ze złości odrosły, wymieniłem oba zaciski. Szczęśliwy odbyłem jazdę próbną i wydawało się wszystko w porządku, ale gdy następnego dnia wracałem z pracy, zrobiłem test na odcinkowym pomiarze prędkości, samochód dalej hamował tarcze ciepłe, ręki nie dało się na nich utrzymać. Zasmucony skontaktowałem się z zaprzyjaźnionym mechanikiem, jego werdykt jak i jeszcze jednego mechanika zaprzyjaźnionego z moim ojcem, pompa hamulcowa. Pomyślałem cholera to już wykracza po za moje kompetencje, ale zamówiłem pompę oraz zestaw przewodów elastycznych na przód i na tył, gdzieś na forach znalazłem, że stare przewody potrafią sprawiać niezłe problemy. Naszedł sądny dzień umówiłem termin z mechanikiem i przystąpiliśmy do napraw, nie muszę chyba pisać, że po wymianach problem pozostał.
    Nie mam już pomysłów, znaczy po za wymianą pompy ABS i serwa pompy hamulcowej, ale nie chciałbym generować więcej niepotrzebnych kosztów.

    Zaprzyjaźniony mechanik rozkłada ręce, ciesząc się w duchu, że to nie jego Passat, mój ojciec chce mnie wydziedziczyć, matka nie potrafi spojrzeć mi w oczy, a dziewczyna powiedziała, że ch...ja się znam na samochodach. Dlatego zrozpaczony zwracam się do was, użytkownicy portalu elektroda z prośbą o wsparcie i dobrą radę.


    Passat b5 1.9 TDI, AHU, 90 km, 98 rok produkcji, bez kontroli trakcji, tarcze hamulcowe na wszystkich kołach.

    -podczas jazdy blokują się delikatnie koła, samochód odczuwalnie słabiej przyspiesza,
    -tarcze hamulcowe może nie gorące, ale ręki nie da się na nich utrzymać, (staram się dużo nie hamować i zwalniać biegami),
    -gdy po nocy na parkingu wrzucę luz i ręczny opuszczę, samochód na delikatnym skosie stoi,
    -gdy ruszam z miejsca parkingowego po nocy, słychać jakby dźwięk oderwania się klocków od tarcz ale nie zawsze,

    Wymieniłem już:
    -komplet tarcz przód, tył,
    -klocki hamulcowe przód, tył,
    -zregenerowałem zaciski z przodu,
    -wymieniłem zaciski z tyłu,
    -jarzma oczyszczone, klocki luźno pracują,
    -prowadniki jarzma hamulcowego wymienione, nasmarowane,
    -osłony przeciwpyłowe wymienione,
    -ręczny pracuje idealnie, linki cofają się a cały mechanizm wraca na jednym jak i na drugim kole do położenia wyjściowego,
    -płyn hamulcowy wymieniony,
    -wymienione elastyczne przewody hamulcowe z przodu,
    -wymienione elastyczne przewody z tyłu oraz odcinek stalowe z powodu korozji (bałem się, że mogą pęknąć),
    -błędy w komputerze dwa, pochodziły od wypalonych grzałek lusterek,

    Proszę o pomoc i wszelkie rady.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Pomocny post
    Poziom 6  
    W moim touranie też lekko z tyłu hamulce trzymają wszystko też powymieniałem ale jest myk przy odpowietrzaniu trzeba odkręcić zaciski wsadzić coś o grubości tarczy mniej więcej a zacisk ustawić tak aby odpowietrznik był w maksymalnie największym punkcie aby żadne powietrze nie zostało i odpowietrzać spróbuj i daj znać jak poszło.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 2  
    Hmmm w taki sposób jeszcze nie próbowałem odpowietrzac hamulców, ale jutro postaram się to ogarnąć, dzięki.
  • Poziom 33  
    Odpowietrzenie pompy abs wymaga uruchomienia procedury z komputera a najlepiej jeszcze połączyć z podcisnieniowym odpowietrzaniem (bąble się rozprężają i jak są większe łatwiej je usunać). Czasem w prostych układach abs trzeba odpowietrzyc i przejechać się tak by abs zadziałał parokrotnie po tym jeszcze raz odpowietrzyć.
  • Poziom 2  
    Zapomniałem dodać, że pompę ABS-u odpowietrzałem dwa razy, tylko za pomocą komputera i procedury, wduś hamulec, odpowietrzanie, puść hamulec, kolejne koło, ale bez użycia pompy podciśnieniowej.
    Ale dzięki spróbuję również jutro jeśli uda mi się dogadać z zaprzyjaźnionym mechanikiem😁
  • Poziom 10  
    Zapowietrzony uklad czy pompa nie powinna powodowac blokowania kół
  • Poziom 6  
    Zapowietrzony układ będzie blokował koła
  • Poziom 6  
    Rozwiązałeś temat?