Witam serdecznie chciał bym wam pokazać lampowy odbiornik reakcyjny na fale długie zbudowany na telewizyjnej lampie PFL200 w drewnianym pudełku i większości części z odzysku.
Niestety ostało mi się tylko kilka zdjęć z budowy.
Jest to radio zasilane prosto z sieci 230V w środku transformator po lewej jest tylko do żarzenia lampy PFL anodowe idzie prosto z sieci oczywiście zadbałem aby się ewentualna faza nie pojawiła nigdzie nawet na wkręcie zaś transformator po prawej to zwykły sieciowy 230/12V przełożyłem tylko blachy aby miał szczelinę.
Jest to praktycznie skopiowany układ radia reakcyjnego Philips 102A
dokładny schemat zamieszczę jak tylko go narysuję ze względu że miałem ogromne trudności żeby opanować ten układ z tą lampą ale się udało
Odbiera toto dosyć dobrze w okolicach Tarnobrzegu bez problemu odbieram program pierwszy Polskiego radia oczywiście jest słyszalny wargot od różnych przetwornic itp: ale to już takie
Zapraszam was do komentarzy tych pozytywnych jak i negatywnych, na wszystkie pytania odpowiem wieczorem.
Zapomniał bym koszt jaki poniosłem to nie całe 100zł Pozdrawiam.
Niestety ostało mi się tylko kilka zdjęć z budowy.
Jest to radio zasilane prosto z sieci 230V w środku transformator po lewej jest tylko do żarzenia lampy PFL anodowe idzie prosto z sieci oczywiście zadbałem aby się ewentualna faza nie pojawiła nigdzie nawet na wkręcie zaś transformator po prawej to zwykły sieciowy 230/12V przełożyłem tylko blachy aby miał szczelinę.
Jest to praktycznie skopiowany układ radia reakcyjnego Philips 102A
dokładny schemat zamieszczę jak tylko go narysuję ze względu że miałem ogromne trudności żeby opanować ten układ z tą lampą ale się udało
Odbiera toto dosyć dobrze w okolicach Tarnobrzegu bez problemu odbieram program pierwszy Polskiego radia oczywiście jest słyszalny wargot od różnych przetwornic itp: ale to już takie
Zapraszam was do komentarzy tych pozytywnych jak i negatywnych, na wszystkie pytania odpowiem wieczorem.
Zapomniał bym koszt jaki poniosłem to nie całe 100zł Pozdrawiam.
Fajne? Ranking DIY