Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fender Squier Champ 15 - tylko buczy

20 Lut 2020 00:29 507 36
  • Poziom 3  
    Witam,
    grzebałem we wzmacniaczu gitarowym, bo zanikał dźwięk bez przyczyny i w różnych momentach. Niestety nastąpiło zwarcie przewodów głośnikowych.
    Od tego czasu z głośnika słychać jedynie szum, nic więcej, myślę, że to jest 50Hz. Dodatkowo na wyjściach głośnika jest 20V DC. Wzmacniacz jest zbudowany w oparciu o TDA2030A, który wylutowałem i wygląda na zepsuty - sprawdzałem zgodnie z:
    Link

    Pytanie, czy tylko ten układ może być zepsuty czy coś więcej, oczywiście biorąc pod uwagę statystykę ? Wiem, że to wróżenie z fusów, ale będę zamawiać i tak ten TDA i od razu bym posprawdzał i zamówił wszystko.

    Pzdr.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 29  
    Witam
    Rzadko, ale nie niemożliwe - sprawdź napięcia zasilające na wypadek uszkodzenia diod prostowniczych.

    Pozdr.
  • Poziom 3  
    Wymieniłem TDA2030A, wszystko niby ok, ale jest dużo ciszej, zwłaszcza na kanale Clean. Drugi kanał z Gain też jakby cichszy.
    Muszę sprawdzać dalej.
  • Poziom 3  
    Nie wiem co może powodować trzaski przy ruszaniu potencjometrem i wyraźne buczenie, tym głośniejsze im głośniej skręcamy VOLUME.
    Wymieniłem też 4558 na 5532, posprawdzałem elementy. Czytałem o pętli masy. Nie wiem co może być.
    Nawet jak przybliżam rękę, żeby regulować potencjometr, to też wzbudzenie słychać od razu wyraźne w głośniku.
  • Poziom 28  
    Trzaski może powodować potemcjometr nawet jeśli jest nowy to może być temu winny bo te tanie nie są najlepszej jakości. Kolejnym krokiem to sprawdź całą płytkę czy nie ma zimnych lutów to też może powodować problemy. Jeśli tda2030 gra ale szybko się przesterowuje że znacznie szybciej słychać brak mocy to kostka jest marnej jakości i trzeba ją wymienić na inną, chodzi mi o podróbki które są bardziej okrojone niż w oryginale i sprawiają same problemy. Czy te problemy występują gdy nic nie jest podłączone do gniazd?
  • Poziom 43  
    samuray76 napisał:
    z głośnika słychać jedynie szum, nic więcej, myślę, że to jest 50Hz.
    Jeżeli 50Hz to brum a nie szum. Szumi morze, ocean, albo potok. Brum to inaczej silny przydźwięk o częstotliwości sieci zasilającej.
    samuray76 napisał:
    wyraźne buczenie, tym głośniejsze im głośniej skręcamy VOLUME.
    Skręcamy?: Czyli ustawi8amy na minimum? Terminologia Kolego...
    samuray76 napisał:
    jest dużo ciszej,

    samuray76 napisał:
    Nawet jak przybliżam rękę, żeby regulować potencjometr, to też wzbudzenie słychać od razu wyraźne w głośniku.
    Brak połączenia masy? Sprawdź co zepsułeś podczas wymieniania TDA.
  • Poziom 3  
    Uszczegółowiam i przepraszam za niedoprecyzowane wypowiedzi ;-)

    Problemy występują nawet, gdy nic nie jest podłączone.
    Do tego dochodzą trzaski nawet jak się dotknie delikatnie potencjometr (przez gałkę z tworzywa).
    Potencjometry potraktowane Kontaktem PR.
    (Samo urządzenie było użytkowane sporadycznie.)
    TDA2030A kupiłem w dość dobrym sklepie, nie mam innej kostki na podmiankę.

    Na samym VOLUME brumi.
    Po włączeniu GAIN dochodzi szum.
    Przy dołączonej gitarze brumi już bardzo mocno i nie słychać szumu (potencjometry w tym samym położeniu).

    Po podłączeniu oscyloskopu przy głośniku widać wyraźnie 50Hz.

    Czy jak bym podłączył urządzenie pod zasilacz DC, to czy coś by to mogło ułatwić?
  • Poziom 43  
    samuray76 napisał:
    Potencjometry potraktowane Kontaktem PR.
    Typowe... Zalać Kontaktem PR i tyle.
    A się wysilałem, opisałem...
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18065619#18065619 ...na próżno... :(

    Mnie to wygląda w dalszym ciągu na brak masy w którymś miejscu... Którym? To już sam musiałbyś sprawdzić, bo to Ty masz ten piecyk na stole i Ty wymieniałeś końcówkę.
    Jak sprawdzisz i będziesz 100% pewny, ze jest wszystko OK, spróbuj wymienić TDA na inny.
    Ja jednak uważam, ze coś spsociłeś...

    Podkładka izolacyjna pod TDA jest? Nie ma zwarcia pomiędzy wkładką radiatorową TDA a radiatorem?
  • Poziom 3  
    Widziałem wcześniej Twój post o tym WD-40 i z tego powodu, że urządzenie mało używane postanowiłem psiknąć Kontaktem PR - generalnie bardziej na nim ćwiczę elektronikę niż korzystałem.

    Podkładka pod TDA jest i nie ma przebicia do radiatora. Tak czy inaczej dzięki za odpowiedzi i jeszcze się pobawię.
  • Poziom 42  
    samuray76 napisał:
    Muszę sprawdzać dalej.

    Może zacznij od napięć zasilających układy scalone (względem masy ).
    TDa nóżki 5 i 3, pozostałe - nóżki 4 i 8
  • Poziom 3  
    Napięcia dla TDA:
    masa vs nogi 3/5 - napięcie DC symetryczne 20,5V
    masa vs noga 5 - napięcie AC 45V (czy to nie jest dziwne?)

    Napięcia dla OP-AMP:
    masa vs nogi 4/8 - napięcie DC symetryczne 9V (na pewno wcześniej było symetryczne 15V)
    masa vs noga 8 - napięcie AC 19V (?!)

    Chyba znowu coś zepsułem (podłączałem zasilacz laboratoryjny, żeby wyeliminować transformator) - i jest teraz cicho, a napięcia dla 4558 są o połowę niższe niż wcześniej.
    Poza tym teraz bardzo strzela przy włączaniu i trochę mniej przy wyłączaniu.
  • Poziom 42  
    Jeśli te pomiary są prawidłowo wykonane to wskazywalyby na jakiś problem z zasilaczem.
    Sprawdż może na początek diody w zasilaczu.
    samuray76 napisał:
    (podłączałem zasilacz laboratoryjny, żeby wyeliminować transformator)

    Czy zasilacz jest symetryczny? W jaki sposób go podłączyłeś? Jakie napięcie na nim ustawiłeś?
  • Poziom 3  
    Sam zasilacz jest podwójny, ale nie symetryczny. Podłaczyłem obydwa wyjścia do miejsca gdzie transformator daje symetryczne napięcie zmienne do mostka prostowniczego - w jednej parze przewodów zmieniłem polaryzację, tzn. plus do masy, pewnie to nie był za dobry pomysł. Napięcie ustawiłem na 15V w obu przypadkach.
  • Poziom 42  
    samuray76 napisał:
    Sam zasilacz jest podwójny, ale nie symetryczny.

    Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ten zasilacz to jakby dwa niezależne zasilacze w których minusy nie są ze sobą połączone? Czy to tak jest? Może opisz dokładniej ten zasilacz. Jego konstrukcję.
  • Poziom 42  
    Wygląda na to że są one niezależne i powinny one działać poprawnie.
    Podłącz plus lewego zasilacza do punktu P6,
    minus lewego z plusem prawego i to do masy (P5),
    minus prawego do P7.
    Transformator powinien być odłączony oczywiście od tych punktów.

    Ustaw napięcia na wartość 20V i zmierz jakie są napięcia względem masy na plusie C26 i minusie C26 albo na katodzie D5 i anodzie D6 jesli tak będzie wygodniej.
  • Poziom 3  
    Chyba wcześniej podłączyłem odwrotnie napięcie symetryczne :(

    Napięcia są następujące:
    noga minus C26 : -7,5V
    noga plus C26 : 0V

    katoda D5 : +7,3V
    anoda D6 :-7,5V

    Wcześniej, czyli jak było brumienie, te napięcia były 2x większe czyli miały symetryczne 15V.
  • Poziom 42  
    Ok, napięcia zasilacza są 20V?
  • Poziom 3  
    Napięcia tak jak mówiłeś ustawiłem na 20V.
  • Poziom 42  
    Ok w takim razie sprawdź czy R28 i R29 mają odpowiednią oporność. Sprawdź także dotykając palcem do obudowy czy ktoryś z układów scalonych nie grzeje się nadmiernie
  • Poziom 3  
    R28/29 mają po 810 Ohm'ów, ale dziwnie, bo nie od razu, tylko rośnie skokowo do tej wartości.
    Te układy kilka razy sprawdzałem palcem i raczej nic nie czułem.

    Wyjąłem IC1 i napięcia są już lepsze.
    (Pomiary przy podłączonym zasilaczu laboratoryjnym, na AC 230V o 1,5V większe, czyli takie jakie powinny być: 14V-15V).

    Napięcia są następujące:
    noga minus C26 : -12,5V
    noga plus C26 : 0V

    katoda D5 : +12,5V
    anoda D6 :-12,5V
  • Poziom 42  
    samuray76 napisał:
    ale dziwnie, bo nie od razu, tylko rośnie skokowo do tej wartości.

    W układzie masz jeszcze kondensatory które ładują się prądem z miernika stąd to zjawisko.

    samuray76 napisał:
    Wyjąłem IC1 i napięcia są już lepsze.
    (Pomiary przy podłączonym zasilaczu laboratoryjnym, na AC 230V o 1,5V większe, czyli takie jakie powinny być: 14V-15V).

    Napięcia są następujące:
    noga minus C26 : -12,5V
    noga plus C26 : 0V

    katoda D5 : +12,5V
    anoda D6 :-12,5V

    We wpisie 18 napisałeś że napięcia na D5/D6 wynoszą około +/-7,5V
    Co zrobiłeś że teraz jest +/-12,5V?
  • Poziom 3  
    Wyjąłem jeden op-amp IC1, chciałem zobaczyć czy to nie przez niego.
  • Poziom 42  
    Ok, wyjmij IC1 i zmierz na IC2 napięcia na wszystkich jego końcówkach, potem wyjmij go, wstaw w jego miejsce ten drugi i powtórz pomiary.
  • Poziom 3  
    Napięcia na IC2:
    1 0V
    2 0V
    3 0V
    4 -12,7V
    5 -0,1V
    6 -0,1V
    7 -0,1V
    8 +12,5V

    Po podmiance napięcia na IC2 bez zmian:
    1 0V
    2 0V
    3 0V
    4 -12,7V
    5 -0,1V
    6 -0,1V
    7 -0,1V
    8 +12,5V
  • Poziom 42  
    Ok, zrób to samo ale w miejscu IC1
  • Poziom 3  
    Napięcia na IC1:
    1 13,3V
    2 -0,04V
    3 0V
    4 -14,05V
    5 0V
    6 0V
    7 0V
    8 +13,8V

    Po podmiance na IC1:
    1 0V
    2 0V
    3 0V
    4 -12,65V
    5 0V
    6 0V
    7 0V
    8 +12,42V

    Na moje oko ten pierwszy zepsuty bo puszcza napięcie na nodze 1, czy właśnie na odwrót ?
  • Poziom 42  
    Tam jest dziwne to, że na pozycji IC2 oba wyglądają dobrze.
    Możew sprawdzimy je jeszcze inaczej.
    odlutuj tą końcówkę R6 która jest połączona z nóżką 1 układu IC1. Do tej końcówki przylutuj jakiś kabelek ekranowany (ekran do masy) i doprowadź do tego kabla sygnał z jakiegoś zewnętrznego źródła np. telefon czy cokolwiek innego. Wyjmij IC1 ale IC2 powinien być w podstawce. Sprawdź jak gra a następnie podmień go na ten drugi wkładając go w tą samą podstawkę IC2 i znów sprawdź jak gra.
  • Poziom 3  
    Ponieważ miałem jeszcze dwa nowe UTC4558 (wcześniej były NE5532P), więc je teraz wsadziłem do IC1/IC2 naraz i na obu jest tak samo.

    1 0V
    2 0V
    3 0V
    4 -12V
    5 0V
    6 0V
    7 0V
    8 +12V

    Przy włożonym tylko IC1 było 2V więcej. Nie skorzystałem z Twojej metody, bo już siły nie mam do tego :/
    Podłączyłem głośnik. Brumienie wróciło :-) tylko dlaczego przy pracy na zasilaczu laboratoryjnym ... Do tego zwiększające się brumienie im bliżej ręka potencjometru VOLUME :-( Aha i jeszcze strzały przy dotknięciu ręką potencjometra.
    Myślałem, że po wyeliminowaniu transformatora będzie spokój...