logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Myjka ciśnieniowa Stanley Fatmax SXFPW30 - uszkodzone złącze obrotowe węża

piotr_be 20 Lut 2020 18:05 13338 2
REKLAMA
  • #1 18482932
    piotr_be
    Poziom 11  
    Posty: 47
    Ocena: 28
    Drugie uruchomienie myjki ciśnieniowej w tym roku i przykra niespodzianka. Z okolic bębna gdzie zawijany jest wąż ciśnieniowy bije mocno woda. Rozebrałem mechanizm zwijania węża i okazało się, że zostało uszkodzone złącze obrotowe (w rowku urwanego elementu została zdemontowana uszczelka - oring).
    Myjka ciśnieniowa Stanley Fatmax SXFPW30 - uszkodzone złącze obrotowe węża
    Dodzwoniłem się do serwisu, gdzie można tę część nabyć. Otrzymałem rysunek z numeracją podzespołów - zamieszczam.
    Myjka ciśnieniowa Stanley Fatmax SXFPW30 - uszkodzone złącze obrotowe węża
    Zapytałem o dostępność i cenę części. Słono i z czasem oczekiwania na zmówienie około 3-ech tygodni.
    Poza...?? Podzespołem nr 17 - jest na stanie, wysyłka natychmiastowa.
    Aha..Więc to znaczy, że podzespół schodzi i jest duże zapotrzebowanie. Przyjrzałem się temu dokładniej i doszedłem do wniosku, że jest to wada konstrukcyjna i prędzej czy później każdego może spotkać taka niespodzianka.
    Przy rozbiórce ułamany element z gniazda trzeba było usuwać wykrętakiem - był tam mocno zakleszczony.
    Przypomniałem sobie, że nawijanie węża na bęben szło coraz oporniej. Złącze jest wykonane z mosiądzu - teoretycznie układ samosmarujący... poza uszczelnieniem oring. Znalazłem tam ślady smaru. Kiedy smar się skończył, uszczelka zaczynała stawiać opór i zwiększał się moment siły działający na ruchomą część złącza. W efekcie trzpień został "zmęczony" a następnie ukręcony.
    Wygląda na to, że co jakiś czas trzeba by to złącze rozbierać i uzupełniać tam smar. Zwłaszcza, kiedy nawijanie węża zaczyna iść już bardzo opornie..
  • REKLAMA
  • #2 18491824
    RADU23
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 20717
    Pomógł: 2427
    Ocena: 1728
    Stanley Fatmax to Dewalt. Czy urządzenie jest na gwarancji? Było rejestrowane z opcją darmowego przedłużenia gwarancji do 3 lat?
    Jeśli tak, reklamuj. Jest to wada którą serwis powinien usunąć.
  • #3 18522713
    piotr_be
    Poziom 11  
    Posty: 47
    Ocena: 28
    Urządzenie już po gwarancji, było bez przedłużenia gwarancji. Tak na dobrą sprawę to liczyłem na to, że kogoś spotkał podobny problem i wywołam dyskusję. Drugi powód to opisanie usterki, która jak sądzę jest wadą konstrukcyjną.
    Rozwiązanie problemu jest oczywiste. Trzeba zamówić w serwisie tę część - czyli podzespół nr 17.
    Uwaga!. Wysyłają bez oringa, trzeba zdjąć z uszkodzonej części.
    Po zmontowaniu wszystko działa. Niestety, kiedy smar jeszcze jest aktywny, wał z wężem kręci się lekko.
    Potem coraz ciężej. To tyle, może się komuś przyda.
REKLAMA