Dzień dobry wszystkim.
Od paru dni mam problem z lewym światłem mijania w moim VW Jetta V 1.9 TDI 105 KM (2006).
Wygląda to tak, że po odpaleniu włącza się kontrolka diagnozująca awarię lewego światła mijania i ta diagnoza jest poprawna (po włączeniu świateł faktycznie włącza się tylko prawe mijania).
Jednak cała magia dzieje się później - otóż czasami po jakimś czasie to światło "samo" wraca i kontrolka znika czyli wszystko działa jak należy. Po czym (najczęściej po ponownym odpaleniu samochodu) znowu dzieje się to samo - i tak w kółko.
W tym samochodzie wcześniej dokładnie ten sam problem występował z lewym światłem (ale postojowym). Nie był tak palący jak ze światłem mijania, więc zostawiłem go samemu sobie. Naprawił się 'sam' z rok temu i od tamtej pory ze światłem postojowym jest spokój.
Dodatkowo nadmienię, że raz na jakiś czas (kilka razy się zdarzyło sporadycznie) pojawia się też problem z szybą elektryczną - schowa się i już nie chce się zamknąć.
Problemy dość dobrze korelują się z deszczową pogodą choć nie jest to reguła 100%.
Wniosek z tego wyciągam taki, że żarówka sprawna, bezpieczniki sprawne, diagnostyka sprawna. Najpewniej instalacja gdzieś gnije (?).
Jak się do tego zabrać? Gdzie zajrzeć? Co zrobić? (najważniejsze jest dla mnie lewe światło mijania oczywiście)
Pozdrawiam!
Od paru dni mam problem z lewym światłem mijania w moim VW Jetta V 1.9 TDI 105 KM (2006).
Wygląda to tak, że po odpaleniu włącza się kontrolka diagnozująca awarię lewego światła mijania i ta diagnoza jest poprawna (po włączeniu świateł faktycznie włącza się tylko prawe mijania).
Jednak cała magia dzieje się później - otóż czasami po jakimś czasie to światło "samo" wraca i kontrolka znika czyli wszystko działa jak należy. Po czym (najczęściej po ponownym odpaleniu samochodu) znowu dzieje się to samo - i tak w kółko.
W tym samochodzie wcześniej dokładnie ten sam problem występował z lewym światłem (ale postojowym). Nie był tak palący jak ze światłem mijania, więc zostawiłem go samemu sobie. Naprawił się 'sam' z rok temu i od tamtej pory ze światłem postojowym jest spokój.
Dodatkowo nadmienię, że raz na jakiś czas (kilka razy się zdarzyło sporadycznie) pojawia się też problem z szybą elektryczną - schowa się i już nie chce się zamknąć.
Problemy dość dobrze korelują się z deszczową pogodą choć nie jest to reguła 100%.
Wniosek z tego wyciągam taki, że żarówka sprawna, bezpieczniki sprawne, diagnostyka sprawna. Najpewniej instalacja gdzieś gnije (?).
Jak się do tego zabrać? Gdzie zajrzeć? Co zrobić? (najważniejsze jest dla mnie lewe światło mijania oczywiście)
Pozdrawiam!