Alvin Toffler (autor Future Shock) napisał: „Niepiśmienni XXI wieku to nie ci, którzy nie potrafią czytać i pisać, ale ci, którzy nie potrafią się uczyć, oduczyć i ponownie nauczyć”.
W dzisiejszych czasach jest to absolutnie absolutne i codziennie słyszymy historie o dobrych ludziach, którzy po prostu nie mogą znaleźć nowej pracy po „ponownym wyszkoleniu” (lub jakimkolwiek głupim określeniem, które wymyślają). Nawiasem mówiąc, sprzeciwiam się uważaniu za „zasób” dla kretynów korporacyjnych do używania, nadużywania i pozbywania się ludzi według własnego uznania. Umiejętności, których nauczysz się budować projekt elektroniki (zwłaszcza audio), wykraczają daleko poza wlutowanie kilku elementów w płytkę drukowaną. Musisz pozyskać komponenty, przechodząc przez arkusze danych technicznych, by dowiedzieć się, czy część, którą uważasz za słuszną, jest rzeczywiście właściwa. Poznanie komponentów jest kluczowym warunkiem zrozumienia elektroniki.
Prawdopodobnie będziesz musiał odświeżyć matematykę - cała elektronika analogowa wymaga matematyki, jeśli chcesz zrozumieć, co się dzieje. Im lepsze zrozumienie, tym więcej nauczyłeś się w tym procesie. Nie są to trywialne umiejętności, ale na szczęście zwykle się do ciebie podkradają. Zanim zdasz sobie z tego sprawę, pracujesz z formułami, na które kilka lat temu wyśmiewałbyś szyderstwa, myśląc, że takie rzeczy są tylko dla wapniaków lub tych naprawdę dziwnych facetów, których pamiętasz ze szkoły.
Potem jest miejsce na wszystko. Musisz nauczyć się wykonywania podstawowych umiejętności obróbki metali. Wiercenie, wbijanie gwoździ, segregowanie i kończenie skrzynki to wszystkie zadania, które należy wykonać, aby ukończyć arcydzieło. Są to wszystkie umiejętności, które mogą się przydać później. Jeśli tworzysz głośniki, poznasz akustykę. Nauczysz się także umiejętności obróbki drewna, okleinowania i korzystania z narzędzi, o których istnieniu nawet byś nie wiedział, gdybyś nie zapuścił się w jedno z najbardziej absorbujących i satysfakcjonujących hobby.
Ok, to jest w porządku dla młodszego pokolenia, ale co z naszymi „starymi”? Otrzymujemy te same korzyści, ale w niektórych przypadkach możliwe jest (prawie) nadrobienie życia spędzonego w nieocenionej pracy. W miarę starzenia się nowe umiejętności coraz rzadziej będą wykorzystywane do celów innych niż hobby, ale to wcale nie zmniejsza wartości tych umiejętności. Jednak nie chodzi tylko o naukę, ale także o robienie. Niewiele osób ma obecnie pracę, w której pod koniec dnia można spojrzeć na coś, co się zbudowało. W rzeczywistości, w bardzo wielu przypadkach, człowiek wraca do domu pod koniec dnia, wiedząc, że był zajęty cały dzień, mając ledwie czas na posiłek, ale trudno byłoby powiedzieć dokładnie, co zostało osiągnięte. Co by się stało, gdyby to, co zrobiłeś dzisiaj, nie zostało zrobione? Możliwe, że nic by się nie wydarzyło - cokolwiek byś zrobił, po prostu nie zostało zrobione (jeśli zastosujesz dość przewrotną logikę w tym ostatnim stwierdzeniu). Gdzie jest w tym satysfakcja? Nie ma żadnej - to praca, zarabiasz, więc możesz płacić rachunki, kupować jedzenie i żyć, aby zrobić to samo jutro. Kiedy coś budujesz, masz poczucie dumy i osiągnięć - jest coś do pokazania, coś namacalnego. Nie, to nie zrekompensuje pracy, której nienawidzisz (lub po prostu nie lubisz), ale przynajmniej coś stworzyłeś. Po zrobieniu tego raz ważne jest, aby zrobić to jeszcze raz, być bardziej ambitnym i przekraczać granice. Dziś mały przedwzmacniacz. Jutro kompletny, najnowocześniejszy system dźwiękowy 5.1 wykonany z prostych elementów, pięknie wykończony i zapewniający przyjemność, jakiej nigdy nie kupi żaden system kupiony w sklepie.
Strona finansowa
(Hasło reklamowe: „Kup TERAZ i oszczędzaj!” - Tłumaczenie: ”Kup teraz i wydaj!”)
Należy wziąć pod uwagę, że żadne hobby nie jest finansowo „opłacalne” jako takie. Ludzie, którzy budują modele samolotów lub układy kolejowe, lub robią na drutach nie robią tego, aby zaoszczędzić (lub zarobić) pieniądze, robią to dla przyjemności, z zamiłowania do tworzenia (lub odtwarzania) czegoś. W niektórych przypadkach robi się to z korzyścią dla innych, gdy powstają przedmioty dla organizacji charytatywnych lub innych życzliwych instytucji. Często wolą towary ręcznie robione lub „szyte na zamówienie”, niż przedmioty kupowane w sklepie, a na całym świecie rośnie tendencja do bezpłatnej lub minimalnej naprawy i/lub remontu wszelkiego rodzaju towarów, od mebli po zegary, urządzenia mobilne do systemów stereo. Niektórzy mogą sobie wyobrażać, że stosując podejście DIY, zaoszczędzą pieniądze. Nie, nie zrobisz tego (cóż, możesz, ale jeśli tak, to bonus, a nie powód). Ogólnie rzecz biorąc, wydasz pieniądze, a jeśli dodasz narzędzia, które kupujesz do majsterkowania oraz książki, których (według ciebie) potrzebujesz, plus koszty sporadycznego błędu, który zniszczył stopień wyjściowy wzmacniacza, plus trochę tego i trochę tamtego ... to wszystko się sumuje. Nie. Nie zaoszczędzisz pieniędzy. Po pierwszych kilku projektach, które działają i stają się częścią wyposażenia, zdajesz sobie sprawę z prawdziwych korzyści. Wzmocnienie jest tylko trochę za niskie - otwórz obudowę, zmień opornik i voila! Łatwe. Tanie. Postaraj się, aby duży rynkowy producent zrobił to z produktem komercyjnym - co gorsza, zabierz go z powrotem do sklepu i poproś o zwiększenie zysku o 6 dB ... Nie będą wiedzieć o czym mówisz. Nie obchodzi ich, o czym mówisz. O dziwo, zapraszają cię do odejścia i oddania moczu.
Po zbudowaniu pary głośników i przedwzmacniacza przeczytałeś artykuł w sieci, który twierdzi, że biamping jest prawie magiczny! Cóż, masz kolejny wzmacniacz, ale czy możesz dostać wszystko, czego potrzebujesz, aby wypróbować to w rozsądnej cenie ze sklepu? Nie. Czy możesz samodzielnie wykonać elektroniczny crossover? Tak. Tym razem będzie taniej, niż gdybyś go miał kupić, ponieważ już zbudowałeś swój przedwzmacniacz, wiesz, co się w nim znajduje, możesz dodać płytkę, aby uwzględnić zwrotnicę. Twój przedwzmacniacz i głośniki będą nieczynne najwyżej przez kilka dni, a jeśli zdecydujesz z jakiegokolwiek powodu, że ci się nie podoba, możesz wrócić do wersji poprzedniej. Całkowity koszt w ujęciu realnym to czapka miedziaków. Co ważniejsze, cały proces polega na uczeniu się, eksperymentowaniu i doświadczaniu. Wszystkie one są bezcenne - nie można ich kupić. Robiąc to samemu, możesz tylko siebie ulepszyć. Jeśli coś pójdzie nie tak, jest to nawet lepsze (uwierz lub nie). Nie ma wątpliwości, że niewiele rzeczy jest tak zniechęcających jak projekt DIY, który nie działa. Mimo to niewiele jest rzeczy bardziej zachęcających, niż (w końcu) znalezienie i naprawienie problemu. Nie oczekuj, że będzie to łatwe, ponieważ prawie na pewno nie będzie. Obsługa i wyszukiwanie usterek są specjalnymi umiejętnościami i są prawie niemożliwe do nauczenia (z wyjątkiem być może konkretnego produktu, w którym znane są typowe usterki).
Wyszukanie usterki, która istnieje w czymś, co nigdy nie działało, jest szczególnie trudne, ale można to zrobić - wiele osób robi to codziennie. Dla entuzjastów majsterkowania będzie to trudniejsze, ponieważ większość to amatorzy bez przeszkolenia w elektronice. Doświadczenie jest jedną z najlepszych form edukacji - rzadko zapominasz o rzeczach, których nauczyłeś się na własnej skórze. W sieci i poza nią toczy się niezliczona ilość debat na temat „ezoterycznych” komponentów. Niektórzy mogą twierdzić, że srebrny drut (na przykład) magicznie zmieni twoje wrażenia słuchowe... prawdopodobnie nie, ale to zupełnie inna kwestia. Inni twierdzą, że ten kondensator lub ten rezystor jest tak wyraźnie lepszy, że nie należy nigdy używać niczego innego. Znowu może tak, a może nie. Tylko przy zastosowaniu metody DIY można sprawdzić te hipotezy, chyba że masz pieniądze do wyrzucenia. Modyfikacja sprzętu jest droga i nie ma faktycznej gwarancji, że jego specyfikacje techniczne zostaną ulepszone - w niektórych przypadkach wręcz odwrotnie. Musisz uwierzyć, że brzmi „lepiej” niezależnie od specyfikacji technicznych. Jeszcze raz: może tak, a może nie. Jeśli możesz samodzielnie dokonać modyfikacji, koszt jest minimalny. Płacisz tylko za komponenty i instalujesz je sam. Jeśli nie ma poprawy (lub gorzej, wydajność spada), powrót do pierwotnego obwodu jest łatwy i tani. Nauczyłeś się również czegoś, a to się nie zdarza, jeśli zlecisz wykonanie komuś innemu. Jako majsterkowicz będziesz mógł również wykonać (zamiast kupić) skrzynkę rozdzielczą AB, aby móc dokonywać bezpośrednich (ślepych) porównań i przekonać się, czy istnieje jakakolwiek różnica między elementem „zwykłym”, a „magicznym”. Więcej wiedzy dla ciebie w obu przypadkach. Jeśli poprawnie zidentyfikujesz magiczny komponent w 70% przypadków, wiesz, że to naprawdę robi różnicę. Podobnie, jeśli nie słyszysz różnicy - wiesz o tym, ponieważ zrobiłeś test! Bez tej wiedzy z pierwszej ręki jesteś skazany na łaskę sprzedawców oliwy z węża i ich często bardzo przekonujących przekomarzaniach się lub tych, którzy twierdzą, że nic nie robi różnicy, a wszystkie wzmacniacze brzmią tak samo.
Mogę Wam powiedzieć, że żadna ze stron nie ma jednoznacznej racji, tylko dzięki własnej ciekawości i procesom testowym możesz poznać prawdę. Niektóre rzeczy mogą mieć znaczenie w twoim konkretnym przypadku, ale tylko eksperymenty ujawnią, co działa, a co nie. Jeśli chcesz po prostu użyć najlepszych komponentów, jakie możesz zdobyć, to znowu twój wybór. Większość kupowanych przez Ciebie części nie będzie gorsza (często będzie znacznie lepsza), niż te używane w seryjnie produkowanym sprzęcie komercyjnym, kontrolujesz standard wykonania, a jeśli zawiedzie, będziesz mógł go naprawić samodzielnie. To wszystkie są główne korzyści, a uzyskanie takich samych korzyści z dowolnego produktu komercyjnego będzie kosztować sporo pieniędzy. Patrząc z tej perspektywy, faktycznie zaoszczędzisz, stosując podejście do majsterkowania.
Przeciwwskazania
Istnieje kilka ważnych czynników, o których możesz zapomnieć, jeśli będziesz postępować zgodnie z podejściem DIY, zgodnie z hobby. Są one ważne jednak dla niektórych osób. Jeśli jesteś typem, który jest pod wrażeniem panelu przedniego, logotypów i marek, wizerunku i wymyślnej reklamy, to DIY nie jest dla ciebie. Nie dostaniesz żadnej z tych rzeczy, a wygląd gotowego artykułu rzadko będzie tak wymyślny, jak oferta komercyjna. Nieważne, że wiele komercyjnych produktów korzysta z plastikowego panelu przedniego, który może wyglądać jak solidny metal, lub prawdopodobieństwo, że elementy wewnętrzne są zbudowane na fenolowej płytce drukowanej (najtańszym dostępnym materiale). Podstawa będzie wykonane z cienkiej tłoczonej stali lub może z tworzywa sztucznego, podobnie jak panel przedni, a górna pokrywa będzie prawie zawsze cienką blachą stalową z powłoką natryskową. Ale... fabryczne urządzenia są przebrane, by wyglądać świetnie, o ile nigdy nie zdejmiesz osłony. Oczywiście tanie komponenty w większości dóbr konsumpcyjnych są prawdopodobnie niewiele gorsze niż te, które można kupić, ale standard wykonania często pozostawia wiele do życzenia. Trendem w przypadku większości nowych urządzeń jest stosowanie wszędzie tam, gdzie to możliwe, elementów SMD (urządzeń do montażu powierzchniowego), ponieważ pozwala to na umieszczenie wszystkich części w maszynie oraz zmniejsza rozmiar i koszt płytki drukowanej. Jednak oznacza to również, że nie można go łatwo naprawić (jeśli w ogóle jest to możliwe), a gdy zapasowe płytki PCB nie będą już dostępne, często jest prawie niemożliwe do naprawienia.
Oczywiście z czasem, cierpliwością i gotowością płacenia za specjalistyczną pracę możesz zbudować coś, co jest znacznie bardziej imponujące, niż oferta komercyjna - ale jeśli nie ma to właściwego wyglądu, Twoi znajomi nie będą pod wrażeniem. Jest to niezależne od wydajności, która w wielu przypadkach jest drugorzędna w stosunku do wyglądu. Jeśli więc którykolwiek z powyższych punktów dotyczy Ciebie i/lub Twojego kręgu przyjaciół, nie przejmuj się. Wygląd urządzenia DIY jest taki, jaki stworzysz, a kiedy wszystko jest zrobione w odpowiedniej logice, masz coś, z czego możesz być słusznie dumny. Jeśli innym się to nie podoba, to ich problem, nie twój. Jeśli zdarzy się, że osiągnie lepsze wyniki niż system, za który zapłacili tysiące dolarów, prawdopodobnie nie będą pod wrażeniem.
Wniosek
Ludzie wybierają majsterkowanie dla zabawy tworzenia, nauki lub zdobycia czegoś, czego nie można kupić, ponieważ jest zbyt wyspecjalizowane - nawet pozornie mało spektakularne. Kiedy robisz coś (nawet z zestawu), masz możliwość dostosowania go tak, aby robiło dokładnie to, czego chcesz, a nie to, co powiedział ci ktoś z działu marketingu. Zawsze będziesz uczyć się na podstawie jego budowy, nawet jeśli wydaje się to bezmyślnym obowiązkiem wkładania komponentów do płytki drukowanej i lutowania ich. Po zakończeniu montażu, gdy urządzenie robi dokładnie to, czego chcesz, radość i duma będą zawsze obecne - nawet długo po wydarzeniu. Czy dostajesz którąkolwiek z tych rzeczy przy zakupie produktu? Nie. To po prostu towar, coś, co mają niezliczeni inni, dokładnie taki sam jak twój. Jeśli to nie robi dokładnie tego, co chcesz, musisz z tym żyć. DIY nie jest dla wszystkich. Niektórzy ludzie są do tego zmuszeni, ponieważ nie mogą dostać dokładnie tego, czego chcą, inni robią to, ponieważ myślą, że zaoszczędzą pieniądze. Nie są to dobre motywy dla majsterkowiczów, chociaż kiedy się w to wejdzie, motywy mogą się zmienić. Powód numer jeden dla majsterkowiczów jest prosty - zabawa. Audio jest hobby dla większości ludzi, a hobby ma być zabawą - rekreacją w najlepszym wydaniu. W ten sam sposób, w jaki słuchanie twojego systemu jest zajęciem rekreacyjnym, tak samo budujesz swój system sam. Podobnie jak w przypadku wszystkich hobby, istnieją nowe umiejętności do nauczenia się, ten cały żargon do opanowania (ta część jest wprawdzie niezbyt przyjemna) i coś do pokazania po ukończeniu.
Po zdobyciu różnych narzędzi (i talentów) po drodze możesz odkryć, że możesz ich używać do innych czynności związanych z majsterkowaniem - zwłaszcza narzędzi do obróbki drewna. Ponownie, nie oczekuj, że zaoszczędzisz pieniądze. Dostępnych jest wiele towarów wytwarzanych w Chinach (a może w Indiach lub w innym kraju rozwijającym się) za znacznie mniej, niż można je zbudować. Niektóre z nich to prawdziwe okazje - dobrze wykonane i wytrzymają dobrze podczas normalnego użytkowania. Inne są okropne - tanie materiały, wątłe i z fatalnym wykończeniem, które nie przetrwa do następnego czwartku. Stare powiedzenie, że „dostajesz to, za co płacisz” nie ma już znaczenia - niektóre okazje są prawdziwe, a inne są oczywiście fałszywe. Niektóre towary o wysokiej cenie nie różnią się od okazji, z których wiele zostało wyprodukowanych w tej samej fabryce (niektóre mogą nawet być identyczne z wersją okazyjną). Ponownie podejście do majsterkowania polega bardziej na zadowoleniu i tworzeniu, niż na czymkolwiek innym. Jeśli zdarzy ci się zaoszczędzić pieniądze, tym lepiej. Będziesz także mógł uratować sprzęt z lokalnego punktu sprzedaży lub centrum recyklingu, naprawiając go lub ponownie wykorzystując obudowę, transformator mocy i inne części, aby zbudować coś własnego. Na koniec, aby dowiedzieć się, dlaczego ludzie decydują się na majsterkowanie w domu (i tak, jest to istotne), zajrzyj na brytyjskie centrum badań społecznych. Istnieją oczywiście różnice - dom i zestaw hi-fi zwykle różnią się ze względu na swoją naturę, ale przyczyny majsterkowania w jakiejkolwiek formie są często bardzo podobne.
Źródło: https://sound-au.com/why-diy.htm
Fajne? Ranking DIY