Witam,
jestem posiadaczem Forda Mondeo Mk3 2.0 TDDi 115KM z 2001r. Posiada on "inteligentny" fordowski układ ładowania, który reguluje napięcie w zależności od włączonych odbiorników, stopnia naładowania akumulatora i innych czynników. Ostatnio zauważyłem, że ładowanie zawsze wynosi 14,5 - 14,7 V, niezależnie czy na dworze -5 czy +15, czy akumulator naładowany po długiej trasie, czy po tygodniowym postoju.
Czy może być tutaj winny regulator napięcia alternatora, czy szukać przyczyny w PCM, który nim steruje? A może coś z akumulatorem jest nie w porządku? Ładowałem go również prostownikiem elektronicznym i sprawdzałem gęstość elektrolitu po naładowaniu - wszystko książkowo.
Dziękuję za pomoc
jestem posiadaczem Forda Mondeo Mk3 2.0 TDDi 115KM z 2001r. Posiada on "inteligentny" fordowski układ ładowania, który reguluje napięcie w zależności od włączonych odbiorników, stopnia naładowania akumulatora i innych czynników. Ostatnio zauważyłem, że ładowanie zawsze wynosi 14,5 - 14,7 V, niezależnie czy na dworze -5 czy +15, czy akumulator naładowany po długiej trasie, czy po tygodniowym postoju.
Czy może być tutaj winny regulator napięcia alternatora, czy szukać przyczyny w PCM, który nim steruje? A może coś z akumulatorem jest nie w porządku? Ładowałem go również prostownikiem elektronicznym i sprawdzałem gęstość elektrolitu po naładowaniu - wszystko książkowo.
Dziękuję za pomoc