Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ELZAB FP-600 - Błąd drukarki fiskalnej noŁA 1

24 Lut 2020 09:31 180 5
  • Poziom 29  
    Rano ruszyła i przy drugiej pozycji paragonu się zablokowała generując powyższy błąd.
    W instrukcji serwisowej jest on opisany jako:
    Cytat:
    W pamięci drukarki znajduje się dokument do dokończenia.
    Należy nacisnąć klawisz ENTER (jak przypuszczam ten znajdujący się na obudowie drukarki) w celu dokończenia wydruku

    Problem w tym że niestety drukarka w żaden sposób na niego nie reaguje.
    Tzn gaśnie z wyświetlacza napis kodu błędu ale drukarka dalej nie reaguje.
    Przy próbie wydruku kolejnych paragonów wyświetla losowe błędy a to jakichś znaków, a to zablokowania papieru, ale ruszyć nie chce.
    Wyłączenie z przyskisku ON-OFF i ponownie włączenie drukarki skutkluje ponownym zapaleniem na wyświetlaczu błędu noŁA 1

    Jak ugryźć temat ? Z góry dziękuję za pomoc.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 32  
    Z racji tego, że jest to urządzenie fiskalne, samodzielna ingerencja jest wysoce niewskazana. Jeśli jest, to proponuję uruchomić kasę rezerwową, a do tej zamówić serwisanta z uprawnieniami.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 29  
    No to pomogłeś...
    Nie wiem czy jesteś świadomy że serwisanci tych kas wyginęli niczym dinozaury.

    Dobra, po którejś próbie procedury on-off i kombinacji klawisza ENTER jak w instrukcji napisali drukarka się odblokowała. Sęk w tym że głowica drukująca (a dokładnie igiełki) nie żyją.
    Wózek jeździ, papier się przewija, wszystko ok jak podczas normalnej pracy tyle że głowica milczy - nie słychać pracy "igiełek" i leci biała kartka niezapisanego paragonu.
    Wyjąłem to, obejrzałem, wszystko wygląda na całe, obejrzałem delikatnie taśmę jaka do niej biegnie - również, znaczy na oko nie widać żadnych uszkodzeń czy przełamań ścieżek ale niestety głowica ani myśli współpracować.
    Nie wiem czy to się zatarło czy jak, czy tą głowicę, ten pasek z tymi igiełkami można czymś przeczyścić ?
  • Poziom 12  
    Witam. Problemy z głowicą, które opisujesz raczej nie występują w FP-600.
    Miałem do czynienia z kilkudziesięcioma egzemplarzami tego Elzaba.
    Spróbuj zdemontować głowicę. Taki mały czarny zatrzask po lewej stronie głowicy. naciskasz i podnosisz.
    Taśma głowicy jest na wcisk od góry. Wszystko dostępne po podniesieniu pokrywy. bez rozkręcania drukarki.
    Obstawiam zaśniedziałe złącze taśmy od głowicy do płyty drukarki.
    Jak zdemontujesz to psiknij WD40 od tyłu w igły...
    Sprawdź jeszcze wtyk od płyty głównej do drukarki. Wypiąć, wpiąć...
  • Poziom 29  
    Dzięki za odpowiedź - temat już ogarnięty ale w sposób dokładnie jak opisałeś.
    Psiknięte w te igiełki najpierw zmywaczem w sprayu a potem smarem uniwersalnym. Nadmiar wytarty.
    Po zabiegu drukarka ożyła i działa.
    Jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje: po wymianie rolki papieru na nową mechanizm ma problem z posuwem papieru, trzeba to kontrolować i jak staje pociągać delikatnie papier bo inaczej cały paragon wydrukuje w 2-3 liniach "na kupę". Trzeba wznawiać wydruk (wydrukować duplikat) żeby był czytelny.
    Po kilku dniach jak już ileś metrów tego papieru się odwinie z rolki idzie już OK do samego końca.
  • Poziom 12  
    Tak. Problemy z przesuwem po latach użytkowania to zmora tych urządzeń.
    Na szybko i doraźnie można przetrzeć papierem ściernym gumowe kółka, które ciągną papier.
    Po latach użytkowania robią się one gładkie i nie radzą sobie z pociąganiem papieru.
    Trzeba dostać się od tyłu, odkręcić taką blaszkę maskującą w miejscu gdzie podajemy papier do mechanizmu.
    Zobaczymy cztery czarne gumowe koła. Trochę ciasno tam jest, ale pomalutku można je papierem zmatowić, obracając mechanizm ręcznie. Powinno pomóc na jakiś czas.
    Oczywiście mając wolne popołudnie najlepiej całkiem wymontować mechanizm drukujący. Wystarczy przyjrzeć się całości, rozmontować, oczyścić, nasmarować, poskładać. Przesuw papieru opiera się tam na tych czarnych gumowych wałeczkach wspólpracujących z białymi plastikowymi. Są jeszcze takie dwa malutkie elektromagnesy z blaszkami, które potrafią się czasem zawieszać. Nie ma tam w zasadzie niczego, co się po czasie zużywa. Nie ma więc potrzeby posiadania części zamiennych. Taka operacja to nic skomplikowanego dla w miarę ogarniętej osoby. A po niej drukara pochodzi przez kolejne kilka lat.

    P.S. Czasem są przypadki, że jak te długie ośki pracowały bez smaru to zmieniły średnicę i trzeba było wymieniać...