logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki używany samochód klasy B-C za 40 tys. zł dla rodziny 2+1?

krzychummm 26 Lut 2020 21:19 849 27
REKLAMA
  • #1 18495829
    krzychummm
    Poziom 7  
    Witam,

    Poszukuje samochodu klasy B-C raczej używanego bo nowego to za 40 tys nie dostanę. Myślałem o 1-3 letnim. Na nowy samochód trochę szkoda mi dorzucać kolejne 15 tys zł.

    Dla rodziny 2+1 większość do miasta, ale też i na dalsze wypady po Polsce i za granicę.
    Zależy mi żeby był to samochód ekonomiczny zatem nie musi być duży silnik, jeżdżę spokojnie, nie potrzebuje mocnego silnika.
    Ważne też by był jak najmniej bezawaryjny.
  • REKLAMA
  • #2 18495869
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Moim zdaniem dołóż do nowego te 15 tysi. Nówka to nówka. Na tak młodych autach idą największe przewałki (najbardziej się opłaca).
    Co do marki - ja zdecydowanie polecam koreańskie.
  • REKLAMA
  • #3 18497620
    krzychummm
    Poziom 7  
    Właśnie myślałem o Hyundai I20, ale dość sporo pali jak na taki silnik.
    Ewentualnie myślałem o Skodzie Fabii fabrycznie można z LPG kupić, ale nie wiem jak za granicą z dostępem do gazu.
  • #4 18500287
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Wysłałem Ci kilka linków na PW, z nowych np. dacia logan 0,9T z LPG :D :idea: 90KM, nowy 42 tys zł.
  • #5 18501162
    Toporek98
    Poziom 11  
    Ja jestem zwolennikiem montażu lpg na własną rękę. Fabrycznie chyba nie wstawiają dobrych marek instalacji no chyba, że jest montowane np. BRC to spoko. Z tankowaniem za granicą nie powinno być problemu. Z tego co się orientuję jest to kwestia jedynie zaopatrzenia się w odpowiednie przejściówki.
  • #6 18501191
    krzychummm
    Poziom 7  
    Jedyny problem jest, że traci się gwarancję przy instalacji na własną rękę.
    Tylko pytanie czy rocznie przy przebiegu 15 000 km opłaca mi się bawić w LPG.

    Dodano po 53 [sekundy]:

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Wysłałem Ci kilka linków na PW, z nowych np. dacia logan 0,9T z LPG. :D :idea: 90 KM, nowy 42 tys zł.


    Mojej żonie się nie podoba i w tym problem, weź tu dogódź kobietom. :(
  • #7 18504039
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Kup nowy, albo starszy niż założyłeś na początku (1-3 lata) a lepiej wyposażony, z lepszym trwałym silnikiem (nadającym się do gazu) małym przebiegiem i w topowym stanie. I wtedy sam załóż gaz. Nie kupuj rocznika tylko samochód.
    krzychummm napisał:
    Tylko pytanie czy rocznie przy przebiegu 15 000km opłaca mi się bawić w LPG.

    Zawsze się opłaca, bo nawet przy sprzedaży auta z kilkuletnią instalacją odbierasz prawie całe koszty instalacji w cenie auta. Wiem co piszę, jeżdżę na tym paliwie od 25 lat.
  • #8 18517110
    krzychummm
    Poziom 7  
    Dziękuje za odpowiedzi.
    A co myślicie o zakupie samochodu Kia Ceed takiego właśnie 2-3 letniego.
    Z silnikiem 1.4 100 KM DOHC, silnik nadawałby się do gazu?
  • #9 18517223
    tzok
    Moderator Samochody
    Też stałem przed takim dylematem i od roku jeżdżę Seatem Leonem III (5F) z silnikiem 1.4 TFSI (150 KM), do LPG się to średnio nadaje, ale w trasie mieści się poniżej 5 l/100 km (bez oszczędzania ok. 6 l/100 km, jak się bardzo postarasz do nawet do 4 da się zejść), więc moim zdaniem LPG nie ma zbytnio sensu (tracisz sporą część bagażnika, zbiornik i tak jest mały i co chwile trzeba tankować, do tego jeszcze nie spotkałem nikogo, kto nie miałby żadnych problemów z dokładanym LPG). Jakbyś trafił 1.8 TFSI to nawet lepiej, ale on już więcej pali. LPG da się założyć do jednego i drugiego, ale będzie to albo IV generacja (co w moim odczuciu w TSI jest mega druciarstwem), albo bardzo kosztowna i wcale nie bezproblemowa VI generacja (koszt to ok. 9 tys. zł).

    Wolnossące 1.4 w samochodzie klasy kompakt to moim zdaniem nieporozumienie. Seat Leon, to najtańszy z bliźniaków grupy VAG, pozostałe to Octavia, Golf, A3.

    krzychummm napisał:
    jeżdżę spokojnie, nie potrzebuje mocnego silnika.
    Błąd, mocny silnik i dobre zawieszenie to gwarancja bezpieczeństwa. Jak się przesiadłem z 90 KM na 150 KM to jeżdżę nawet spokojniej... auta (wersje) ze słabymi silnikami często mają też bardziej miękkie i uproszczone zawieszenie oraz gorsze hamulce.
  • #10 18517234
    krzychummm
    Poziom 7  
    tzok napisał:
    Też stałem przed takim dylematem i od roku jeżdżę Seatem Leonem III (5F) z silnikiem 1.4TFSI (150 KM), do LPG się to średnio nadaje, ale w trasie mieści się poniżej 5 l/100km (bez oszczędzania ok. 6 l/100km, jak się bardzo postarasz do nawet do 4 da się zejść), więc moim zdaniem LPG nie ma zbytnio sensu (tracisz sporą część bagażnika, zbiornik i tak jest mały i co chwile trzeba tankować, do tego jeszcze nie spotkałem nikogo, kto nie miałby żadnych problemów z dokładanym LPG). Jakbyś trafił 1.8TFSI to nawet lepiej, ale on już więcej pali. LPG da się założyć do jednego i drugiego ale będzie to albo IV generacja (co w moim odczuciu w TSI jest mega druciarstwem), albo bardzo kosztowna i wcale nie bezproblemowa VI generacja (koszt to ok. 9 tys. zł).

    Wolnossące 1.4 w samochodzie klasy kompakt to moim zdaniem nieporozumienie. Seat Leon, to najtańszy z bliźniaków grupy VAG, pozostałe to Octavia, Golf, A3.


    Zastanawiam się nad ceed bo bardzo mi się podoba.

    W ceed dostępny jest też 1.6 GDI ale ten chyba też tak średnio w gaz.
  • #11 18517244
    tzok
    Moderator Samochody
    1.6 GDI to odpowiednik FSI, ale konstrukcyjnie starszy... przy Twoich przebiegach LPG to tylko kłopot, ja jeżdżę dużo więcej, a się nie zdecydowałem. Fakt Cee'd jest niebrzydki, z przodu trochę przypomina Focusa, z tyłu Passata ;)

    Wsiądź, przejedź się... ale wsiądź też do Leona z mocniejszym TFSI (120 KM i słabsze - odpuść) - jak się nim przejedziesz to zrozumiesz o czym piszę.
  • #12 18517258
    Kantylena
    Poziom 23  
    tzok napisał:
    Jakbyś trafił 1.8TFSI to nawet lepiej, ale on już więcej pali.

    Jesteś pewny? Mowa jest o bezawaryjnej jednostce, gdzie 1,8 TSI przez lata absolutnie takie nie było...
    1,4 poprawiali, ale 1,8 TFSI w Leonie III to wciąż EA888, czyli leje się olej i paliwo.

    Lepiej poszukać jakiś prostszy silnik mpi i ewentualnie zagazować.
  • REKLAMA
  • #13 18517277
    tzok
    Moderator Samochody
    W Leonie III jest EA888 gen. 3 (1.8 TFSI) albo EA211 (1.4 TFSI), oba poprawione i bez większych problemów. Jedynym "problemem" EA888 gen. 3 jest hybrydowy wtrysk... ale tylko jak ktoś chce zakładać LPG, plusem tego rozwiązania jest to, że rozwiązuje problem zarastania nagarem kolektora dolotowego. To "legendarne" branie oleju przez EA888 gen.2 sprowadzało się do konieczności dolewania 1-1,5 l oleju od wymiany do wymiany, do prawdy straszne ;) EA888 gen. 3 to praktycznie całkiem nowy silnik.

    Naprawdę problematyczny był jedynie EA888 gen. 2, no i EA111.
  • REKLAMA
  • #14 18517435
    chojinka
    Poziom 29  
    Dacia za te pieniądze się znajdzie, nawet opłacalny interes. Minusy to plastiki, trzeszczące plastiki. Plusy to wielkość auta, nowy sprzęt.
    Z używanych ekonomicznych aut świetnym wyborem będzie silnik HDI który znajdziesz w Mazdzie, Mini, Fordach, Peugeotach, cytrusach. Tanie auta i niezawodne, ekonomiczne i trwałe. Za 40 tys wybrał bym Focusa, 308, 508, Mondeo, c5, kaktusa, jest tych aut naprawdę dużo więc nie pchał bym się w segment B! Rodzina z jednym dzieckiem nie oznacza małego bagażu.
  • #15 18517722
    tzok
    Moderator Samochody
    Focus, to też fajna propozycje, byle nie z silnikiem 1.0. Z kolei Mondeo i C5 to już wielkie i przez to na codzień mało praktyczne auta. Większe auto to większe wydatki na jego utrzymanie - większe spalanie, szybsze zużycie hamulców, opon, droższe opony (zazwyczaj większe i z wyższym indeksem nośności), ale również tak trywialne sprawy jak... koszty mycia - to niby mały wydatek, no ale jednak auto się myje i odkurza przynajmniej raz w tygodniu.

    Masz mniejsze auto to łatwiej wytłumaczysz żonie/dziecku, że "sorry ale nie bierzemy tego, bo się nie zmieści". Oczywiście nie wiem jak autor, ale o ile na co dzień jestem bałaganiarzem to w aucie muszę mieć porządek i nie wożę zbędnych rzeczy, zwłaszcza dzisiaj, gdy wszędzie wszystko można kupić.
  • #16 18517929
    krzychummm
    Poziom 7  
    Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

    Jeśli już to szukam właśnie prostego silnika. Nie chce wchodzić w żadne turbo itp.
    Nie wiem czy będę gazował zobaczę to już w trakcie użytkowania ile będzie palił i czy lpg będzie się opłacało. Natomiast chce w razie czego brać to pod uwagę.
    Dacia mi osobiście pasuje, ale mojej żonie strasznie się nie podoba i ciężko ją przekonać.
    Kia ceed fajna, ale z tego co widzę to nie ma żadnego prostego silnika.

    EDIT A może Honda Jazz? Ale nie wiem jak z silnikami pod LPG
  • #17 18518205
    tzok
    Moderator Samochody
    krzychummm napisał:
    Nie chce wchodzić w żadne turbo itp.
    Nie rozumiem, ale szanuję.
    krzychummm napisał:
    Dacia mi osobiście pasuje, ale mojej żonie strasznie się nie podoba i ciężko ją przekonać.
    Posłuchaj żony ;)
    krzychummm napisał:
    A może Honda Jazz?
    Jak się nie boisz "Japończyków" to może Civic IX 1.8?

    Jak chcesz bezproblemowe LPG to silniki 2.0 i większe... i sam zakładaj.
  • #18 18518399
    krzychummm
    Poziom 7  
    Silniki 2.0 i więcej raczej nie znajdę w klasie B.
  • #19 18518558
    tzok
    Moderator Samochody
    ...ale w C już spokojnie. Poza tym gdzie w aucie segmentu B chcesz upchnąć butlę z LPG, żeby jeszcze cokolwiek móc włożyć do bagażnika? Jak bardzo chcesz to Grande Punto 1.4 16V z LPG.
  • #20 18518625
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 18518640
    tzok
    Moderator Samochody
    eurotips napisał:
    -brak Start-Stop albo możliwość całkowitego wyłączenia
    Nie rozumiem Twojego uprzedzenia do tego systemu. To jedna z bardziej użytecznych nowości jakie wprowadzono w ostatnich latach.
  • #22 18519194
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    krzychummm napisał:
    Jeśli już to szukam właśnie prostego silnika. Nie chce wchodzić w żadne turbo itp.

    Ja kupisz nowy , to nawet najgorszy 0,9 l wytrzyma te 100 tys. km bez większych problemów.
    Jak chcesz kupić używane, to lepiej kup auto o segment lub dwa wyżej, w topowym stanie i założyć gaz i zostanie Ci kupa kasy z tych 40 tys, a koszty napraw i utrzymania takie same jak w 2-letnim, a komfort i bezpieczeństwo nadal nieporównywalne.
    krzychummm napisał:
    Nie wiem czy będę gazował zobaczę to już w trakcie użytkowania ile będzie palił i czy lpg będzie się opłacało

    LPG zawsze się opłaca, nawet jak robisz 10kkm rocznie. Jak masz zakładać to od razu, a nie po roku, dwóch, to bez sensu.
    Jazda gównie po mieście i autostradach to niby małe spalanie małego silnika pójdzie między bajki.
    Nawet osławiony leon @tzok'a :D spali w mieście jak i na autostradzie 8 l benzyny a to 40 zł/100km.
    Z używanych rozważyłbym astrę J hatchback z silnikiem 1,4T 140KM + LPG. W mieście, przy normalnej jeździe to auto pali 9 l LPG ( co daje 22 zł/100km liczone z benzyną) na autostradzie przy 140 też nie przekroczy 10 l LPG i to jest tanio i ekologicznie.
  • #23 18519341
    tzok
    Moderator Samochody
    8 l/100 km na autostradzie to mi się nigdy nie udało, jadąc na granicy przepisów autostradą wychodzi koło 6 l, ale ja na co dzień nie mam potrzeby jeździć tak szybko, ale niech Ci będzie w zimie przy 160 km/h może by spalił 8... i tak nikt mnie na LPG nie namówi, trudno pogodzę się z tymi, choćby nawet 4000 zł rocznie w plecy. W pierwszym roku od zakupu ojca Leona (1.8 TFSI) 1/2 tego poszła na naprawy 3 letniej instalacji LPG, która przez większość tego czasu nie działała i pół wakacji spędziłem w serwisie, bo zepsuła się na dobre w drodze na wakacje.
  • #24 18519428
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Ale ja Ciebie nie namawiam, tylko autora tematu, osobiście w życiu nie kupiłbym osobiście używanego 1,8 TFSI a już na pewno z LPG. Pod LPG tylko wtrysk pośredni, najlepiej duży silnik min. 2,0. Ponadto od lat mam awersję do niemieckiej techniki motoryzacyjnej. Można taniej i lepiej, więc po co przepłacać.
    Jeżdżę na LPG od 25 lat i najdroższa "naprawa" jaka zaliczyłem to były 4 wtryskiwacze za 220 zł po 70kkm przebiegu i raz profilaktycznie wymieniłem reduktor po 90kkm ( 160 zł) , bo nie chciało mi się wymieniać membran i babrać za 100 zł taniej. To raczej eksploatacja. Nie kupuję auta z zamontowanymi instalacjami, szczególnie tymi drogimi w cześciach ( BRC, prince itd, polski rynek jest zapchany bardzo dobrymi i tanimi sterownikami/instalacjami LPG i to nie urywa kieszeni w razie awarii.
    Poza tym tylko filtry FL,FC
  • #25 18519468
    tzok
    Moderator Samochody
    Na tym polega dyskusja, każdy przedstawia swoje racje i do nich przekonuje ;) Ja Ci wierzę, ale nie zamienił bym się z Tobą na samochody. Obydwa Leony super się powadzą, nie brakuje im mocy i poza instalacją LPG nie sprawiają problemów. Do 1.8 TFSI jesteś zapewne uprzedzony po EA888 gen. 2, ale tutaj jest gen. 3 a to zupełnie inny silnik, nie ma już problemów z braniem oleju, ani awariami wariatorów.

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Pod LPG tylko wtrysk pośredni, najlepiej duży silnik min. 2,0.
    Całkowicie się zgadzam.
  • #26 18523242
    krzychummm
    Poziom 7  
    Bardzo dziękuje wszystkim za posty. Nie znam się zbytnio na samochodach stąd jestem wdzięczny za wszystkie porady.

    Jeśli nówka to aktualnie rozważam:
    -Kia Rio z silnikiem 1.2,
    -Hyundai I20 z 1.2 84KM,
    To chyba te same silniki.

    Zastanawiam się też nad Fiat Tipo 1.4 95 KM.

    Co do gazu to montują fabrycznie BRC natomiast na forum lpg odradzali mi tzw. fabryczny gaz dlatego w tym temacie jestem w pasie.

    Oglądałem trochę oto moto i od handlarzy i wychodzi, że ciężko coś kupić z sensownego 1-3letnie z niskim przebiegiem ewentualnie do gazu poniżej 45 tys.

    To prawda w B może być problem z upchnięciem jeszcze butli, ale patrząc na segment B i porównując z przed kilku lat samochody to jednak bagażniki po minimum 300 litrów to dość dużo. Kiedyś tyle kompakty miały.
  • #27 18523416
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 18525064
    tzok
    Moderator Samochody
    Przy autach 3 letnich za 40-50 tys. zł to już tak źle nie wygląda, bo są to auta, które jako nowe kosztowały 80-100 tys. zł. Tym nie jeździł przedstawiciel handlowy ani rozwoziciel pizzy, tylko jakiś kierownik. Jak najbardziej takie auta są sprzedawane po zakończeniu leasingu, bo wykup auta to 10% jego wartości a auto już na siebie zarobiło, trzeba wziąć nowy leasing, żeby wygenerować koszty i nie płacić podatku.

    Jak auto jest na gwarancji (a bywa, że ma 4-5 lat gwarancji) to zgodę na montaż LPG musi wyrazić gwarant (producent/importer). Możesz sobie jednak wykupić ubezpieczenie, które pokryje koszty naprawy związane z utratą gwarancji spowodowaną montażem instalacji LPG.

    Przegląd rejestracyjny jest po 3 latach, ale gwarancyjne częściej, przy nich też jest spisywany przebieg.

    W grupie VAG wciąż wiele można "dokodować" bez pomocy ASO.

Podsumowanie tematu

Poszukiwany jest używany samochód klasy B-C w przedziale cenowym do 40 tys. zł, odpowiedni dla rodziny 2+1, z naciskiem na ekonomiczność i niską awaryjność. Użytkownicy dyskutują o różnych modelach, takich jak Hyundai i20, Skoda Fabia, Kia Ceed, Dacia Logan, Seat Leon oraz Honda Jazz. Wiele osób sugeruje rozważenie instalacji LPG, jednak podkreślają, że może to wiązać się z utratą gwarancji oraz problemami z przestrzenią bagażową w mniejszych autach. Wskazują również na zalety większych modeli, takich jak Ford Focus czy Peugeot 308, które oferują lepszy komfort i przestronność. Użytkownicy podkreślają znaczenie wyboru silnika, preferując prostsze jednostki bez turbodoładowania.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA