Laguna II, 2003, 1.8 B+G, silnik F4P. W moim posiadaniu od kilku lat. Nieprawidłowa praca zaczęła się od tego, że w czasie jazdy na gazie zaczynał dusić się, tracić moc, po chwili wracało wszystko do normy. Przełączałem na chwile na benzynę później znów na gaz i było ok. Po kilku dniach takiej jazdy na gazie juz praktycznie w ogóle nie chce jechać, na benzynie jako tako.
Na postoju mogę dowolnie naciskać pedał gazu, wolniej, szybciej i normalnie wchodzi na obroty. W czasie jazdy już nie chce, dochodzi do 2 tyś i dusi się. Wciskam do podłogi i po jakichś 4-5 sek dostaje przyspieszenia jak rakieta i obroty rosną. Chwilami jest normalnie, a innym razem muszę bardzo delikatnie naciskać pedał przyspieszę i zmieniam biegi.
Nie wiem co ma do rzeczy rodzaj paliwa? Drugie pytanie dlaczego na postoju jest ok a w czasie jazdy jest opóźniona reakcja? Plan na jutro to sprawdzenie szczelności przepustnica - kolektor ssący, czyszczenie i kontakt spraj przepustnicy i pedału gazu, wtyczki na kalkulatorze wtrysku, sprawdzenie +5V na wtyczce przepustnicy, map sensor...
Wcześniej podłączałem Clipa, nie pokazał błędów. Dziś wyskoczył check engine, dopiero jutro rano będę mógł sprawdzić o co chodzi.
Najdziwniejsze zachowanie to, to że reakcja na pedał na postoju bez zarzutu a w czasie jazdy już nie.
Na postoju mogę dowolnie naciskać pedał gazu, wolniej, szybciej i normalnie wchodzi na obroty. W czasie jazdy już nie chce, dochodzi do 2 tyś i dusi się. Wciskam do podłogi i po jakichś 4-5 sek dostaje przyspieszenia jak rakieta i obroty rosną. Chwilami jest normalnie, a innym razem muszę bardzo delikatnie naciskać pedał przyspieszę i zmieniam biegi.
Nie wiem co ma do rzeczy rodzaj paliwa? Drugie pytanie dlaczego na postoju jest ok a w czasie jazdy jest opóźniona reakcja? Plan na jutro to sprawdzenie szczelności przepustnica - kolektor ssący, czyszczenie i kontakt spraj przepustnicy i pedału gazu, wtyczki na kalkulatorze wtrysku, sprawdzenie +5V na wtyczce przepustnicy, map sensor...
Wcześniej podłączałem Clipa, nie pokazał błędów. Dziś wyskoczył check engine, dopiero jutro rano będę mógł sprawdzić o co chodzi.
Najdziwniejsze zachowanie to, to że reakcja na pedał na postoju bez zarzutu a w czasie jazdy już nie.