Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Wykonanie amatorskich zabezpieczeń w domu bez uziemienia

Krzeszny 01 Mar 2020 23:04 2436 60
  • #31
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    Krzeszny napisał:

    retrofood napisał:
    Tylko, że wtedy jakieś uziemienie, choćby dla "Frani", jednak wykonywano. A przewód prowadzono niekoniecznie wraz z przewodami instalacyjnymi.

    Nie ma nigdzie, w całym domu, uziemienia. Dom ma 60 lat i to nie Śląsk tylko Rzeszów. Czy to nie jest jasne?

    Jaśniutkie. Więc ja mieszkam w domu również sprzed 60 lat, w dodatku nie na Śląsku lecz w Stalowej Woli. I kiedy 5 lat temu remontowałem mieszkanie, to odnalazłem w ścianie przewód uziemiający (był zatynkowany). W ścianie zewnętrznej, na której nie była w ogóle prowadzona instalacja elektryczna. I jeszcze jedno. Kiedyś instalacja w tym domu była wykonana jako (obecne) TT, ale od bardzo dawna funkcjonuje jako TN, pewnie od lat 70-tych, bo wtedy po sąsiedzku stawiano bloki i zmieniono zasilanie.
    Ciekawe, gdzie w Rzeszowie istnieje jeszcze TT, jakie to osiedle, mógłbyś zdradzić?
  • HelukabelHelukabel
  • #32
    jurekk55
    Poziom 36  
    Jest bezpieczna pod warunkiem użycia właściwych bezpieczników.
  • #33
    Krzeszny
    Poziom 3  
    Grzegorz740 napisał:
    autor nie rozumie co się do niego pisze. Niech autor zrobi jak chce ale żeby potem nie było lamentów ,że doszło do tragedii

    Ostatni raz powtarzam: będzie i uziemienie, i RCD. Pytam tylko z ciekawości dlaczego samo RCD bez uziemienia jest gorsze niż brak RCD i brak uziemienia.
  • #35
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    W Twoim przypadku zrobiłbym jakiekolwiek uziemienie - kładąc jego przewód np. na zewnątrz ściany i oczywiście porządne RCD. Zawsze lepszy jakikolwiek uziom, niż własne ciało w jego zastępstwie do wyzwolenia RCD. To uwaga dla Tutejszych Purystów.
  • #36
    mmm777
    Poziom 29  
    Cytat:
    Nie ma nigdzie, w całym domu, uziemienia.

    Mało prawdopodobne. Pralka z zasady była uziemiana, początkowo miała linkę z zębatym zaciskiem nakładanym na kran, potem robiono uziemienie z gniazdka do wodociągu. (tak, mam TT :) )
    .
    A teraz powszechnie wymienia się uliczne rury wodociągowe na plastkowe...
    .
    Pytanie czy autor ma w swoim pokoju jakieś elementy połączone z ziemią. Bo jeżeli nie ma - to doprowadzenie tam uziemienia będzie miało taki sam sens jak (o sensowności tego na E już mówiono...) uziemianie różnych rzeczy w łazience. Szansa, że się do czegoś podłączy wzrośnie...
  • HelukabelHelukabel
  • #37
    kkas12
    Poziom 43  
    Krzeszny napisał:
    czy hipotetyczna instalacja z przewodem uziemiającym bez wyłącznika różnicowo-prądowego jest bezpieczna?
    Źle sformułowane pytanie.
    Prawidłowo postawione pytanie powinno brzmieć: czy korzystanie instalacji bez żyły ochronnej jest bezpieczne?
  • #38
    CYRUS2
    Poziom 40  
    Krzeszny napisał:
    Ostatni raz powtarzam: będzie i uziemienie, i RCD. Pytam tylko z ciekawości dlaczego samo RCD bez uziemienia jest gorsze niż brak RCD i brak uziemienia.
    Nieprawda
    Post #1
    Krzeszny napisał:
    Mógłbym, dodać prawdziwą różnicówkę w swoim pokoju, jednak nie mam pozwolenia na rozwiercanie ściany.
  • #39
    Grzegorz740
    Poziom 34  
    W jaki sposób chcesz wykonać uziemienie jak właściciel zabronił wiercenia w ścianie?

    I jak już ewentualnie wykonasz to uziemienie to dokonasz jego pomiarów i odpowiednio zinterpretujesz wyniki tych pomiarów?
  • #40
    clubber84
    Poziom 23  
    Grzegorz740 napisał:
    W jaki sposób chcesz wykonać uziemienie jak właściciel zabronił wiercenia w ścianie?

    I jak już ewentualnie wykonasz to uziemienie to dokonasz jego pomiarów i odpowiednio zinterpretujesz wyniki tych pomiarów?

    No, a pomiarowiec będzie chciał na koniec podpisu właściciela budynku, a nie wykonawcy instalacji czy domownika z pokoju, w którym było robione uziemienie.
  • #41
    Grzegorz740
    Poziom 34  
    clubber84 napisał:
    Grzegorz740 napisał:
    W jaki sposób chcesz wykonać uziemienie jak właściciel zabronił wiercenia w ścianie?

    I jak już ewentualnie wykonasz to uziemienie to dokonasz jego pomiarów i odpowiednio zinterpretujesz wyniki tych pomiarów?

    No, a pomiarowiec będzie chciał na koniec podpisu właściciela budynku, a nie wykonawcy instalacji czy domownika z pokoju, w którym było robione uziemienie.


    I takowego podpisu podejrzewam ,że nie uzyska.

    Autor pewnie myśli ,że wykonanie uziemienia to takie proste. Ale niestety nie jest to takie proste. Pewnie myśli ,że uzyska zgodę na położenie przewodu po elewacji budyniu. Na pewno takiej zgody nie uzyska. Choć mogę się mylić.
  • #43
    clubber84
    Poziom 23  
    @kkas12 - wierzysz w to, że właściciel wpuści jakiegoś gościa do domu bez uzyskania informacji po co i z czym owy gość wchodzi do jego domu (zakładając, że sam właściciel otworzy drzwi)?
    A jak już uzyska taką informację, to raczej go nie wpuści, wiedząc że będzie tykał "jego" instalacji.
    Tu jest Polska, prywatni właściciele domków nie mają obowiązku robić przeglądu instalacji co określony czas. Chyba, że coś się zmieniło...

    I wg mnie, na kopii protokołu pomiarowca powinna być parafka właściciela, że on tam był i zrobił pomiary. Taki dupochron, że protokół nie został wykonany "zdalnie" lub na innej instalacji, niż powinna.
  • Pomocny post
    #44
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    clubber84 napisał:

    Tu jest Polska, prywatni właściciele domków nie mają obowiązku robić przeglądu instalacji co określony czas. Chyba, że coś się zmieniło...

    Nic się nie zmieniło, gdyż prywatni właściciele mają od wielu lat obowiązek wykonywania przeglądów okresowych. Instalacji elektrycznej również.
  • #45
    clubber84
    Poziom 23  
    OK, obowiązek jest, a jak często koledzy z uprawnieniami pomiarowymi chodzą na okresowe przeglądy do domków jednorodzinnych?
  • Pomocny post
    #46
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    clubber84 napisał:

    I wg mnie, na kopii protokołu pomiarowca powinna być parafka właściciela, że on tam był i zrobił pomiary. Taki dupochron, że protokół nie został wykonany "zdalnie" lub na innej instalacji, niż powinna.

    Możesz mieć takie mniemanie tak samo jak czerwone buty w niebieskie kropki. Nic nikomu do tego. Ale żaden podobny obowiązek prawny nie istnieje.
    A to, że w budynkach wielorodzinnych wykonawcy różnych pomiarów i przeglądów proszą lokatorów o parafkę wynika wyłącznie z wewnętrznej umowy pomiędzy nimi a zleceniodawcą. I taka umowa może zawierać wszystko, nawet zobowiązanie do wspólnego wypicia piwa.

    Dodano po 2 [minuty]:

    clubber84 napisał:
    OK, obowiązek jest, a jak często koledzy z uprawnieniami pomiarowymi chodzą na okresowe przeglądy do domków jednorodzinnych?

    Tak często jak otrzymają odpowiednie zlecenie.
  • #47
    clubber84
    Poziom 23  
    retrofood napisał:
    ...I taka umowa może zawierać wszystko, nawet zobowiązanie do wspólnego wypicia piwa.

    Z niejednym pomiarowcem napiłbym się piwa i posłuchał jakie to oni "kwiatki" w instalacjach widzieli. :D
  • #48
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    clubber84 napisał:
    retrofood napisał:
    ...I taka umowa może zawierać wszystko, nawet zobowiązanie do wspólnego wypicia piwa.

    Z niejednym pomiarowcem napiłbym się piwa i posłuchał jakie to oni "kwiatki" w instalacjach widzieli. :D

    Nic trudnego. Zawrzyj z nim odpowiednia umowę...
  • #49
    clubber84
    Poziom 23  
    Jeszcze nie mogę, bo nie posiadam żadnej nieruchomości, ale spróbuję, może jakiś się napatoczy.
  • #50
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    clubber84 napisał:
    Jeszcze nie mogę, bo nie posiadam żadnej nieruchomości, ale spróbuję, może jakiś się napatoczy.

    Zadbaj też wtedy o odpowiedni protokół (bez twojego podpisu), bo w razie gdy się chałupa spali (czego nie życzę), to ubezpieczyciel nie będzie mógł wypiąć się na obowiązek wypłaty szkody i w sumie także na Ciebie. Za "niedochowanie, mimo istnienia takiego obowiązku prawnego, należytej troski o stan bezpieczeństwa obiektu".
  • #51
    kkas12
    Poziom 43  
    clubber84 napisał:
    I wg mnie, na kopii protokołu pomiarowca powinna być parafka właściciela, że on tam był i zrobił pomiary. Taki dupochron, że protokół nie został wykonany "zdalnie" lub na innej instalacji, niż powinna.
    Ale to co "wg ciebie" nie ma żadnego znaczenia kolego, więc nie twórz durnych i nie istniejących wymogów nie mających uzasadnienia bo póki co prawa nie stanowisz.
    A takich podejrzeń to może być mnóstwo jak chociażby czy pomiarowiec wpisał prawdziwe wyniki.
    Tylko to on mierzy, on dokonuje oględzin, on tworzy protokoł, on parafuje co stworzył i on za to odpowiedzialność ponosi.

    A może byłby lepiej gdyby każdy z właścicieli i zarządców nieruchomości był elektrykiem z wykształcenia wtedy by wiedział co podpisuje?
    Tak kolego absurd można absurdem poganiać.
  • #52
    Krzeszny
    Poziom 3  
    retrofood napisał:
    Ciekawe, gdzie w Rzeszowie istnieje jeszcze TT, jakie to osiedle, mógłbyś zdradzić?

    Generała Władysława Andersa. Jeszcze 30 lat temu zwane "Osiedlem XX - lecia PRL".
    retrofood napisał:
    Krzeszny napisał:
    Pytam tylko z ciekawości dlaczego samo RCD bez uziemienia jest gorsze niż brak RCD i brak uziemienia.


    Wyłącznik różnicowoprądowy, czyli RCD

    Na stronie z linku czytamy: "Nie miejsce tutaj na analizowanie zagrożeń jakie aparat RCD mógłby wprowadzić do takiej instalacji TN-C, od tego są specjalistyczne fora dla elektryków."
    A także: "Z tego też powodu wszelkie dyskusje o możliwości stosowania modyfikowanych RCD w instalacji TN-C lub w instalacji z "zerowaniem" uznaję za zakończone."

    Co oznacza, że artykuł nie wyjaśnia zagrożeń stosowania aparatu RCD w instalacji, która nie ma "zerowania", ale także nie ma ani PEN, ani PE.

    Co więcej, z podanego linku dowiedziałem się, że wymagane są kontrole instalacji elektrycznej co 5 lat. Właściciela - mojego ojca - to również nie interesuje. Jak tak można mieszkać?

    mmm777 napisał:
    Pralka z zasady była uziemiana

    Pralka jest w miarę nowa, kilkuletnia. Nieuziemiona, bo nie ma do czego i koniec.
    mmm777 napisał:
    czy Autor ma w swoim pokoju jakieś elementy połączone z ziemią

    Nie mam.

    kkas12 napisał:
    Krzeszny napisał:
    czy hipotetyczna instalacja z przewodem uziemiającym bez wyłącznika różnicowo-prądowego jest bezpieczna?
    Źle sformułowane pytanie.
    Prawidłowo postawione pytanie powinno brzmieć: czy korzystanie instalacji bez żyły ochronnej jest bezpieczne?

    Nie prawda. Dobrze sformułowane pytanie. Kolega nie słyszał o sytuacjach hipotetycznych?

    CYRUS2 napisał:
    Nieprawda
    Post #1
    Krzeszny napisał:
    Mógłbym, dodać prawdziwą różnicówkę w swoim pokoju, jednak nie mam pozwolenia na rozwiercanie ściany.

    Prawda.
    Post #5
    Krzeszny napisał:
    Znalazłem rozwiązanie i okazuje się, że można: dostępne są przystawki ochronne z różnicówką (w formie przejściówki) i wtyczki ochronne z różnicówką.


    Grzegorz740 napisał:
    W jaki sposób chcesz wykonać uziemienie jak właściciel zabronił wiercenia w ścianie?

    I jak już ewentualnie wykonasz to uziemienie to dokonasz jego pomiarów i odpowiednio zinterpretujesz wyniki tych pomiarów?

    Faktycznie przeprowadzenie przewodu jest problemem. Jeśli się nie doproszę o wywiercenie dziury we framudze, przewód przeprowadzę przez okno z klamką ustawioną "na ukos", czyli tak, że róg jest uchylony. Przewód przymocuję do styku wtyczki. Inaczej się nie da. Mówicie, że nie wolno uziemiać tylko jednego gniazda? Sprawa załatwiona, uziemiona będzie tylko wtyczka i to, co do niej podpięte. Albo to, albo brak uziemienia i brak różnicówki. Co jest bezpieczniejsze? Znam odpowiedź.

    Pomiary wykona elektryk, jak już wbiję uziom pionowy. Mógłby mi ktoś tylko doradzić (chociaż pewnie zaraz zacznie się spór, jak to nie można robić uziemienia do jednej wtyczki):
    ile potrzebuję uziomu do w miarę żyznej ziemi ogrodowej żeby nie kupić ani za dużo, ani za mało? 3 metry? A może zaryzykować 1,5 metra i dokupić drugą szpilkę jak ta nie wystarczy? Nie chcę robić podwójnych pomiarów, ani kupować zbyt wiele szpilek. Mam w planie wykopać dół metrowej głębokości i szpilkę wbić w ten dół. Chyba, że to nie ma sensu. Za dużo wymyślam, prawda?

    Grzegorz740 napisał:
    Pewnie myśli ,że uzyska zgodę na położenie przewodu po elewacji budyniu.

    Elewacja (z) budyniu. Mniam :)
  • Pomocny post
    #53
    retrofood
    Moderator sekcji Technicznej
    Krzeszny napisał:
    [
    Na stronie z linku czytamy: "Nie miejsce tutaj na analizowanie zagrożeń jakie aparat RCD mógłby wprowadzić do takiej instalacji TN-C, od tego są specjalistyczne fora dla elektryków."
    Gdyby dało się na tak postawiony problem odpowiedzieć jednym zdaniem, to miałbyś to tu zamieszczone już kilka razy. Ale do tego potrzebny jest wykład i to o zagadnieniach fachowych, do których trzeba kierunkowego przygotowania. W skrócie można stwierdzić tylko, że zdarzają się sytuacje, kiedy istnienie RCD w instalacji TN-C może wprowadzić zagrożenie dla użytkownika. I nawet jeśli jest to jedna sytuacja na milion, to i tak jest to zbyt wiele (a z opracowań wynika, że może zdarzać się częściej).

    Natomiast jeśli chodzi o wykonanie uziemienia, to zaglądnij tutaj
    Rodzaje uziomów. Uziom otokowy, uziomy pionowe Masz tam link do filmu na YT.
  • #54
    clubber84
    Poziom 23  
    Krzeszny napisał:
    Co więcej, z podanego linku dowiedziałem się, że wymagane są kontrole instalacji elektrycznej co 5 lat. Właściciela - mojego ojca - to również nie interesuje.


    Jakby ktoś pytał, to takich właścicieli domów jednorodzinnych jest dużo.
    Bo wiecie jak to jest:
    - prądu nie widać, a ulatniający się gaz czy dym czuć/widać, dlatego kominiarze częściej goszczą w domach jednorodzinnych (mimo, że przeglądy instalacji wentylacyjnych i kominowych są coroczne, a i tak często są zapominane).
  • #55
    Krzeszny
    Poziom 3  
    retrofood napisał:
    Gdyby dało się na tak postawiony problem odpowiedzieć jednym zdaniem, to miałbyś to tu zamieszczone już kilka razy. Ale do tego potrzebny jest wykład i to o zagadnieniach fachowych, do których trzeba kierunkowego przygotowania. W skrócie można stwierdzić tylko, że zdarzają się sytuacje, kiedy istnienie RCD w instalacji TN-C może wprowadzić zagrożenie dla użytkownika. I nawet jeśli jest to jedna sytuacja na milion, to i tak jest to zbyt wiele (a z opracowań wynika, że może zdarzać się częściej).

    Natomiast jeśli chodzi o wykonanie uziemienia, to zaglądnij tutaj
    Rodzaje uziomów. Uziom otokowy, uziomy pionowe Masz tam link do filmu na YT.


    Skoro to takie skomplikowane, to rzeczywiście szkoda czasu na tłumaczenie, bo po co? Z resztą sieć to TT, nawet nie TN, więc nie ma co ryzykować.

    Dzięki za link. Zaglądałem już na tę i podobne strony, i wiem jak funkcjonują poszczególne metale i powłoki, tylko jeszcze myślę nad tym, jak poprowadzić kabel i jak go efektywnie podłączyć.
  • Pomocny post
    #56
    CYRUS2
    Poziom 40  
    Możesz poprowadzić przewód uziemiający z ogródka.
    W pomieszczeniu możesz zainstalować gniazdko z bolcem, i bolec połączyć z przewodem uziemiającym.
    Pomiary uziomu pod instalacje z RCD wyjdą dobrze - na 99%.

    Jaki będzie skutek tego przewodu ochronnego ?
    Na obudowie komputera nie będzie napięcia 110V AC względem ziemi.
    Jaki będzie skutek RCD + PE - prąd cię nie porazi jak zasilacz kompa ulegnie uszkodzeniu.

    Do takich prac prawo wymaga świadectwa kwalifikacji SEP.
  • #57
    Krzeszny
    Poziom 3  
    Jakby się ktoś zastanawiał co z tego wyszło, instalacja nie jest skończona, bo dopadła mnie choroba, ale zdążyłem podłączyć przewód uziemiający do zacisku uziemiającego we wtyczce zabezpieczenia przeciwprzepięciowego.

    Co ciekawe, miernik bezdotykowy AC (MS8903H) ledwie wykrywa prąd w przewodzie uziemiającym - lampka przepływu prądu tylko miga za każdym razem gdy poczekam parę sekund i dotknę przewodu końcówką, funkcja bezdotykowa nie wykrywa AC w przewodzie, ale przewód lekko "kopie" prądem. Czy to oznacza, że gdzieś jest przebicie, które idzie do uziemienia, czy to normalne?
  • #58
    CYRUS2
    Poziom 40  
    Krzeszny napisał:
    Jakby się ktoś zastanawiał co z tego wyszło, instalacja nie jest skończona, bo dopadła mnie choroba, ale zdążyłem podłączyć przewód uziemiający do zacisku uziemiającego we wtyczce zabezpieczenia przeciwprzepięciowego.
    Źle.
    Powinien być podłączony do bolca w gniazdku.
    Krzeszny napisał:
    Co ciekawe, miernik bezdotykowy AC (MS8903H) ledwie wykrywa prąd w przewodzie uziemiającym
    Ten wskaźnik nie wykrywa prądu.
    Odróżnia kolega prąd od napięcia ?
    Krzeszny napisał:
    - lampka przepływu prądu tylko miga za każdym razem gdy poczekam parę sekund i dotknę przewodu końcówką
    Bez sensu. Coś robisz, ale sam nie wiesz co.
    Żeby wiedzieć co z tego wyszło, musi to sprawdzić fachowiec.
  • #59
    Grzegorz740
    Poziom 34  
    Nie wiem jak kolega CYRUS2 ale ja jestem za tym aby zamknąć temat bo zaczyna się robić niebezpiecznie.

    Bezdotykowy wskaźnik nie jest przyrządem pomiarowym.

    Dla własnego i innych bezpieczeństwa autorze tematu moja rada jest taka abyś wezwał elektryka, który sprawdzi prawidłowość wykonania tego co do tej pory zrobiłeś.I oczywiście wykona odpowiednie pomiary. Z prądem nie ma żartów. Życie ma się jedno.
  • #60
    Krzeszny
    Poziom 3  
    Dziękuję za pomoc i zamykam temat.