Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bojler łazienkowy, zawór bezpieczeństwa.

01 Mar 2020 21:58 342 7
  • Poziom 27  
    Witam.
    Musiałem wymienić bojler w łazience, bo stary zaczął przeciekać. Był 80l i taki też kupiłem - 80l. Niestety, jestem bardzo niezadowolony. Pierwsza sprawa to rozdział wody zimnej i ciepłej. W starym w trakcie napełniania wanny, dość długo leciała gorąca woda. Woda zimna wypychająca gorącą dość długo nie mieszała się z gorącą. W tym nowym dość szybko temperatura wody spada, bo zimna szybko miesza się z gorącą. Na to nic nie da się poradzić. Ale sprawa druga. Zawór bezpieczeństwa. W starym nic nie przeciekało, w nowym standardowo w trakcie nagrzewania, cieknie z tego zaworu. Musiałem założyć rurkę żeby odprowadzać wyciek. Ale dlaczego w starym tak nie było? Zawór bezpieczeństwa musi być ustawiony na ciśnienie wyższe, niż w sieci wodociągowej, bo inaczej ciekłoby ciągle. Skoro więc woda nagrzewając się i zwiększając objętość nie cofa się z powrotem do sieci, ale wycieka - czyli otwiera ten zawór, to znaczy że chyba jest także dodatkowy zawór zwrotny, uniemożliwiający cofanie się wody. A w starym chyba tego nie było. Zmieniły się jakieś przepisy? Albo powodem jest coś innego?
  • Pomocny post
    Specjalista - urządzenia lampowe
    dziechu napisał:
    Pierwsza sprawa to rozdzial wody zimnej i ciepłej. W starym w trakcie napełniania wanny, dość długo leciała gorąca woda. Woda zimna wypychająca gorącą dość długo nie mieszała się z gorącą. W tym nowym dość szybko temperatura wody spada, bo zimna szybko miesza się z gorącą. Na to nic nie da się poradzić.


    Rurek aby nie pomyliłeś? Bojler jest zainstalowany tak jak instrukcja mówi (pionowo)?

    dziechu napisał:
    starym nic nie przeciekało, w nowym standardowo w trakcie nagrzewania, cieknie z tego zaworu. Musiałem założyć rurkę żeby odprowadzać wyciek. Ale dlaczego w starym tak nie było?


    Za starego pierwej były stosowane zawory złożone - był to zawór zwrotny, przy pewnej różnicy ciśnień puszczający przepływ z bojlera do sieci. Dopiero dalszy wzrost ciśnienia powodował zadziałanie zaworu bezpieczeństwa z wypływem na zewnątrz.
    Jak temu zaradzić - ano dołożyć za zaworem (od strony bojlera) naczynie przeponowe...
  • Poziom 27  
    Ok, dzięki. Bojler zainstalowany jest pionowo, choć ten typ można i poziomo, ale tylko rurką ciepłą do góry. Ogólnie znam zasady, a dokładniej zasady fizyki i wiem że gorąca woda opuszcza bojler górnym wylotem. Rurek nie pomyliłem. W opisie jest napisane że bojler posiada jakiś rozdzielacz wody zimnej i goracej - pewnie w postaci jakiejś przegrody. Może stary albo posiadał skuteczniejszy, albo - po prostu stary był dłuższy o mniejszej średnicy (bo był) i sam kształt zapewniał lepsze rozdzielenie. A kupić takiego zaworu zwrotnego jak stary i założyć nie można? Bo jest jeszcze inna sprawa - stary miał takie czerwone pokrętło i można było go otworzyć do spuszczenia wody (wymiana elektrody czy samego bojlera). Nowy nie ma i żeby spuścić wodę, chyba trzeba go wykręcić, co będzie się wiązało z zachlapanie łazienki, zanim założe jakąś rurkę.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Można kupić takie z zaworem odprowadzającym nadmiar wody z powrotem do sieci, na 7 bar, będzie chyba dobry?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    dziechu napisał:
    A kupić takiego zaworu zwrotnego jak stary i założyć nie można?


    Pisząc post przejrzałem Allegro i nie zauważyłem, ale w ofercie producenta sa nadal: http://www.fach.pl/index.php/content,208/
    Zważ że w dzisiejszych czasach gdy stosuje sie zawory antyskażeniowe ta woda najczęściej nie ma się dokąd cofnąć.
  • Poziom 15  
    Powinieneś do bojlera , od strony zimnej, dokręcić trójnik z zaworem bezpieczeństwa w odnodze poziomej i zawór spustowy w odnodze pionowej (lub odwrotnie - jak Ci pasuje). Na zawór spustowy nakręcasz zaślepkę, żeby nie zalać łazienki jak ktoś przypadkiem otworzy zawór lub zdjąć rączkę. Do zaworu bezpieczeństwa/zwrotnego, podłączasz zasilanie zimną wodą. I to by było na tyle.
    Jeżeli teraz zawór bezpieczeństwa puszcza, tzn że jest uszkodzony lub masz za duże ciśnienie w instalacji.
    Zawór antyskażeniowy nie ma nic do rzeczy a instalacja naczynia wzbiorczego przeponowego to do instalacji C.O. a nie do bojlera.
  • Poziom 27  
    Gdyby ciśnienie w instalacji było za duże, to zawór bezpieczeństwa byłby otwarty stale. Tymczasem otwiera się on tylko w czasie podgrzewania wody, bo jej objętość rośnie, a zawór zwrotny uniemożliwia jej cofniecie się - więc ciśnienie rośnie i otwiera zawór bezpieczeństwa i cieknie. Napiszę jeszcze raz - stary bojler ze starym zaworem nie ciekł w tych samych warunkach i sposobie podłączenia. A ten ZB-8 właśnie ma taką konstrukcję i taki był w starym.
  • Poziom 15  
    dziechu napisał:
    Gdyby ciśnienie w instalacji było za duże, to zawór bezpieczeństwa byłby otwarty stale. ....

    Gdyby było większe od nominalnego ZB. Jeżeli jest mniejsze ale bliskie nominalnemu wtedy pocieknie przy podgrzewaniu wody. Może jest coś nie tak z boilerem?
    Ja też trafiłem na trefny zawór, który ciekł. Po wymianie na inny było OK.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    robarek napisał:
    Zawór antyskażeniowy nie ma nic do rzeczy a instalacja naczynia wzbiorczego przeponowego to do instalacji C.O. a nie do bojlera.


    No to teraz powiedz Waść gdzie się podzieje ta woda która się rozszerzy gdy ją podgrzejesz...