Witam. Mam pytanie być może ktoś będzie w stanie mi pomóc. Na jednym z naszych wdrożeń inspektor zakwestionował nam rodzaj wyłącznika głównego szafy (potocznie zwany "heblem"). Zastosowaliśmy standardowo 3p zaś inspektor sugeruje użycie 4p (ze względu na to, że punkt podziału sie i jest w rozdzielni głównej i do naszej szafy doprowadzony jest przewód pięciożyłowy a w takim układzie należy rozłączyć wszystkie przewody czynne). My do tej pory standardowo stosowaliśmy wyłączniki 3p chociażby na możliwość wystąpienia napięcia międzyfazowego na urządzeniach jednofazowych w przypadku rozłączenia przewodu neutralnego przed fazowymi. Instalacja zasilana z sieci, ale jest układ SZR do przejścia na agregat. Kto waszym zdaniem ma rację?