Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niebezpieczny przedłużacz sieciowy "5x16A"

03 Mar 2020 12:08 1716 42
  • Poziom 10  
    Przy sprawdzaniu działania ochrony przeciwporażeniowej okazało się że w przedłużaczu jest przerwa na przewodzie ochronnym.
    Po rozebraniu go okazało się że żyły przewodu nie są z linki miedzianej ale z linki aluminiowej w której pojedyncze druciki są pokryte cienką warstwą miedzi (CCA). Na przewodzie jest oznaczenie H05VV-F 3G 1.mm2 - co jest kłamstwem. Po rozkrojeniu przewodu okazało się że przewód ochronny jest pęknięty w dwóch miejscach. Kto mógł dopuścić do sprzedaży taki przedłużacz? Do zasilania odbiorników ruchomych w domach nie wolno używać przewodów aluminiowych. Dodam że był on używany do podłączania zasilacza laptopa który wymagał uziemienia (bolca).
    Wniosek jest taki że przy sprawdzaniu ochrony przeciwporażeniowej dobrze jest sprawdzać instalację łącznie z przedłużaczem bo nie wiadomo jakiej jakości on jest.
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 19  
    Jakiej marki ten przedłużacz "przeciwporażeniowy"?
    Skąd go masz?
    Jaki koszt?
  • Poziom 37  
    grzegorz1234qwer napisał:

    Po rozebraniu go okazało się że żyły przewodu nie są z linki miedzianej ale z linki aluminiowej w której pojedyncze druciki są pokryte cienką warstwą miedzi (CCA).


    Na rynku jest dużo niskiej jakości wyrobów. Zatem nie ma się co przejmować, tylko oddać przedłużacz na PSZOK a zakupić nowy dobrej firmy, np. Legrand albo jakiejś innej powszechnie znanej z dobrej jakości wyrobów.
  • Przedłużacze helukabelPrzedłużacze helukabel
  • Poziom 10  
    Jest to przedłużacz znajomej, kupiła go prawdopodobnie w auchan.
    Nie ma na nim żadnych danych o producencie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Przepraszam.
    Nastąpiła pomyłka jest to przedłużacz 5x16A a nie 3x16A
  • Moderator
    grzegorz1234qwer napisał:

    Po rozebraniu go okazało się że żyły przewodu nie są z linki miedzianej ale z linki aluminiowej w której pojedyncze druciki są pokryte cienką warstwą miedzi

    Jesteś tego pewien? Bo biały nie zawsze oznacza aluminium.
  • Poziom 10  
    Na wierzchu jest cieniutka warstwa miedzi i jak się lekko zdrapie to pokazuje się białe aluminium, chyba nie jest to srebro, przewód jest bardzo lekki i nie daje się lutować.
  • Specjalista elektryk
    grzegorz1234qwer napisał:
    Nie ma na nim żadnych danych o producencie.

    Nie ma takiej opcji. Produkt musi zawierać takie informacje.
    grzegorz1234qwer napisał:
    ...przewód jest bardzo lekki i nie daje się lutować.

    A przyciąga magnes?

    Na Twoim miejscu odesłałbym ten przedłużacz ze stosownym opisem do UOKiK'u. To niezgodność z tytułu Dyrektywy Niskonapięciowej (LVD) za co grozi producentowi odpowiedzialność karna...
  • Poziom 10  
    Magnesu nie przyciąga, jest miejsce gdzie mogła być naklejka z danymi ale nie ma nawet śladów kleju.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Niestety brak danych producenta, chyba specjalnie był słaby klej do naklejki aby go nie namierzyć.
  • Specjalista elektryk
    Wrzuć proszę, jeśli możesz, zdjęcia tego przedłużacza (kadłubek, kabel, wtyczka). Spróbuję go namierzyć.
  • Poziom 31  
    Witam!

    Dostałem do naprawy podobny przedłużacz, bo uszkodził się wyłącznik.
    Przy okazji znajoma powiedziała, że "kopie".
    Po demontażu, podobnie wyglądał jak na Kolegi zdjęciach, z tą różnicą, że kabel z wtyczką (wersja z otworem na bolec) posiadał "zgadnijcie" ile przewodów ?
    Dwa.
    Po prostu szyna z bolcami nie była podłączona.
    Co Wy na to?
    Cześć!
  • Poziom 11  
    grzegorz1234qwer napisał:
    Przepraszam.
    Nastąpiła pomyłka jest to przedłużacz 5x16A a nie 3x16A

    Pomijając wiedzę jaką mamy po otwarciu a tylko na podstawie zewnętrznych oględzin można powiedzieć, że nie jest to przedłużacz 3x16A a tym bardziej 5x16A.. Jest to przedłużacz z wtyczką opisaną 16A/250V i pięcioma gniazdami. Kolego "grzegorz1234qwer" zamontowanie wtyczki 16A/250V i listwy z pięcioma gniazdami nie świadczy że zbudowane urządzenie można obciążyć prądem 5x16A=80A. To tak nie działa.
    Dla mnie, na podstawie zdjęć z postu 3, jest to gadżet przedłużaczo-podobny bo nie ma tabliczki znamionowej na produkcie.
  • Poziom 10  
    Ja dobrze wiem że nie sumuje się prądów, nazwałem go tak od ilości gniazd i na każdym pisze 16A, wiem że nie można łącznie przekroczyć 16A. Ale ta listwa i tak by nie wytrzymała takiego obciążenia.
    Najgorsze we wszystkim jest to że jest to sprzedawane w sklepach jako towar bezpieczny i pełnowartościowy. Ludzie to kupujący są oszukiwani i narażeni na niebezpieczeństwo porażenia prądem lub na pożar.
  • Poziom 37  
    grzegorz1234qwer napisał:
    Ja dobrze wiem że nie sumuje się prądów, nazwałem go tak od ilości gniazd i na każdym pisze 16A, wiem że nie można łącznie przekroczyć 16A. Ale ta listwa i tak by nie wytrzymała takiego obciążenia.


    Przez chwilę jednak wytrzyma. Pewnie stąd taka informacja producenta. :lol: :lol:
  • Poziom 16  
    Typowy "chiński" przedłużacz. Telewizor bałbym się podłączyć. Koleżanka jakiś piekarnik na takim czymś podłączyła i został jej na blacie kuchennym ślad po "przedłużaczu" (OMY 3x1mm2 albo i mniej). Dobrze, że różnicówka wyzwoliła i nie doszło do pożaru... W zaprzyjaźnionym sklepie jak ktoś kupuje przedłużacz, to zawsze się pytają do to czego ma być...
  • Poziom 39  
    ptero napisał:
    (OMY 3x1mm2 albo i mniej)Koleżanka jakiś piekarnik na takim czymś podłączyła
    To nie był przedłużacz do piekarnika.
    Koleżanka winna. Wszystko jedno jakie parametry aby najtaniej.
  • Poziom 10  
    Czyli świadomie sprzedaje chłam.
    A potem gdy jest pożar to się twierdzi że przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej, co dla mnie jest bzdurą gdyż przyczyną jest zły stan instalacji lub właśnie takie przedłużacze lub wykonywanie instalacji do oświetlenia meblowego przewodami niby miedzianymi. Sam dwa razy kupiłem przewód jak na zdjęciu, pytałem się czy jest to na pewno przewód miedziany , pan stwierdził że na pewno jest. W domu okazało się że są aluminiowe tylko powierzchownie pomiedziowanie. U znajomej wykonawca mebli kuchennych wykonał zasilanie podświetlenia szafek właśnie takim badziewnym przewodem którego nie można nawet poprawnie polutować.
    Niebezpieczny przedłużacz sieciowy "5x16A"

    Dodano po 3 [minuty]:

    Przedłużacz parametry na papierze miał na pewno bardzo dobre 16A.
  • Poziom 39  
    grzegorz1234qwer napisał:
    Czyli świadomie sprzedaje chłam.
    Dlaczego twierdzisz, że świadomie.
    Towar ma papiery ok.
  • Poziom 10  
    Towar ma na pewno papiery ok, obecnie wystarczy oświadczenie producenta że spełnia normy, nikt ich nie bada. Praktycznie 100% przedłużaczy jest na 16A, więc każdy powinien nadawać się do wszystkiego. Jeżeli się pyta do czego ma być więc jest świadomy że nie każdy wytrzyma pełnego obciążenia czyli jest to bubel.
  • Poziom 37  
    CYRUS2 napisał:
    grzegorz1234qwer napisał:
    Czyli świadomie sprzedaje chłam.
    Dlaczego twierdzisz, że świadomie.
    Towar ma papiery ok.


    Bo wynika to z prawa. Może nie wiedzieć, że chłam sprzedaje - owszem. Jednak jeżeli sprzedaje ten chłam to prawodawstwo zakłada, że robi to świadomie, gdyż musi dać zgodnie z prawem dwa lata rękojmi. Jako sprzedawca ponosi odpowiedzialność za sprzedawany towar. Nie można sprzedawać czegoś nieświadomie. No chyba, że jest się skończonym kretynem.
    Inną natomiast sprawą odpowiedzialność wprowadzania na rynek wadliwego towaru. Jednak tu też prawo to dość precyzyjnie reguluje.
  • Moderator
    ^ToM^ napisał:
    Jako sprzedawca ponosi odpowiedzialność za sprzedawany towar.

    Koniec, kropka. To stwierdzenie winno zakończyć wszelkie dyskusje.

    PS. Moja sąsiadka (przez drogę) miałaby pożar z powodu przedłużacza przy pierwszej próbie jego zastosowania. Pralkę w piwnicy podłączyła do niego. Na szczęście jeszcze stamtąd nie wyszła i wyrwała wtyczkę z gniazdka gdy zobaczyła płomień.
    Przedłużacz ze sklepu "wszystko po 4 złote". Sprzedawcy się upiekło, bo nabyła go okazjonalnie w sklepie ponad 100 km od domu. Nie opłacało się jej tam wracać.
  • Poziom 43  
    grzegorz1234qwer napisał:
    Na przewodzie jest oznaczenie H05VV-F 3G 1.mm2 - co jest kłamstwem. Po rozkrojeniu przewodu okazało się że przewód ochronny jest pęknięty w dwóch miejscach


    Tak samo jest w przypadku pomp zanurzeniowych , przewód ochronny jest o połowe cieńszy od roboczych, a robocze mają ok 0,5mm2.

    Ogólnie są dostępne przedłużacze do serwerowni, estrady, przemysłowe o właściwych przekrojach i jakości.
  • Poziom 19  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ogólnie są dostępne przedłużacze do serwerowni, estrady, przemysłowe o właściwych przekrojach i jakości.

    Wszystko rozbija się o cenę. Przeciętny "Kowalski" myśli kategorią cenową, a nie rozsądkową (po co mi droższy dedykowany przewód/kabel, skoro ten tańszy ma takie same oznaczenia?).
    Jeśli widzi przedłużacz 4-gniazdowy za 10zł, to go kupuje, bo myśli, że lepszy do podłączenia pralki, czajnika, żelazka, odkurzacza, sprzętu RTV (niewłaściwe skreślić) mu nie potrzebny. On i tak się na tym nie zna, najważniejsze by kabla starczyło do gniazdka w ścianie.
    Takie są w Polsce realia, więc żeby to zmienić, musimy wszyscy tu mający o tym pojęcie informować, edukować, a tym bardziej odradzać głupie pomysły.
  • Moderator
    Strumien swiadomosci swia napisał:

    Ogólnie są dostępne przedłużacze do serwerowni, estrady, przemysłowe o właściwych przekrojach i jakości.

    Ogólnie, to wszystkie przedłużacze z jakich korzystam to zrobiłem sam. Czasem nawet wykorzystując elementy tych gotowych. W dzisiejszych czasach każdy elektryk powinien robić podobnie.
  • Poziom 39  
    Sprzedawca ponosi, sprzedawca prześle towar wytwórcy który uzna reklamację, albo nie.
    Jeżeli, powtarzam jeżeli klient potrafi wykazać wadę produkcyjną towaru.
    A to w przypadku przedłużacza wcale nie jest takie proste.

    Tak sa załatwiane wszystkie reklamacje, nawet na buty.

    Tak lepiej !
  • Moderator
    CYRUS2 napisał:
    Ponosi, prześlę wytwórcy który uzna reklamację, albo nie.
    Nie masz niczego przesyłać wytwórcy! Ciebie interesuje wyłącznie sprzedawca i to on ma obowiązek naprawić szkodę!
  • Poziom 10  
    Niestety większość woli kupić gotowy przedłużacz bo nie umieją samemu zrobić (może i lepiej, chociaż prawie każdy polak "zna się na prądzie") i są przekonani że dobrze robią, ufają sprzedawcy.