Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
PLFONPLFON
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sterowanie ekspozycją RTG - Układ sterowania

03 Mar 2020 19:01 873 27
  • Level 9  
    Witam,
    potrzebowałbym wyjaśnienia w jaki sposób regulowane są parametry ekspozycji. Posiadam aparat RTG który jest zalizany jednofazowa. Jednak umarła od niego konsola sterownicza, a aparat jest leciwy. Potrzebowałbym dorobić do niego układ sterowania.

    Generator wysokiego napięcia zasilany 220V przy zabezpieczeniu 16A, napięcie podawane na transformator 70-250V gdzie 250V odpowiadało 200kV,
    Prąd katodowy to regulacja do 1,5-5mA
    Lampa to najprawdopodobniej GE 200 / 5ö

    O ile kwestia sterowania czasem ekspozycji jest banalna, o tyle potrzebował bym pomocy w wyjaśnieniu jak można zrobić układ do sterowania prądem katodowym, zakładam że steruje się nim za pośrednictwem prądów żarzenia ale nie jestem też tego pewien. Zakładam również, że wysokim napięciem wystarczy sterować za pomocą autoransformatora.

    Zastanawia minie jeszcze jak po rozwiązaniu problemu sterowania podłączyć to do układu( zdjęcie transformatora )

    Będę niezmiernie wdzięczny za pomoc w tych rozważaniach gdyż spędzają one mi ostatnio sen z powiek a wiadomo nie od dziś że można tu znaleźć pomoc wysokiej klasy specjalistów i praktyków ;)
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • PLFONPLFON
  • Level 36  
    Quote:
    zakładam że steruje się nim za pośrednictwem prądów żarzenia ale nie jestem też tego pewien
    Zgadza się. Przykład charakterystyki w załączniku.

    Quote:
    Zakładam również, że wysokim napięciem wystarczy sterować za pomocą autoransformatora.
    Tak.
    Attachments: To view the material on this forum you must be logged in.
  • PLFONPLFON
  • Level 9  
    @c4r0 Bardzo się cieszę że odpowiedziałaś od dłuższego czasu inspiruję się Twoją pracą z zakresu maszyn x-ray :)

    Rozumiem żeby dorobić sterowanie prądu katodowego niezbędna będzie specyfikacja lampy którą posiadam aby odszukać w niej charakterystykę zależności natężenia prądu układu żarzenia od prądu katodowego.

    Czy dobrze rozumiem, że dla różnego HV zmieniają się te zależności i dla łatwego sterowania najłatwiej byłoby stworzyć układ mikroprocesorowy, lub wybrać jedną wartość i sterować tylko HV?
  • Level 36  
    Prąd katodowy najlepiej byłoby mierzyć. Często transformator jest zbudownay tak, żeby rezystor pomiarowy dało się wpiąć w szereg z uzwojeniem wtórnym w okolicy zerowego potencjału. Wtedy masz pewność co do uzyskanej wartości prądu, a charakterystykę możesz zmierzyć sobie sam. Później ustawienia należałoby rozpisać w tabeli z której będziesz odczytywał co poustawiać żeby uzyskać pożądaną kombinację parametrów. Można to oczywiście zrobić mikrokontrolerem ale nie tak prosto jest sterować autotransformatorem za pomocą mikrokontrolera.
  • Level 9  
    @c4r0
    Zrodziły się kolejne pytania zatem,
    jaka jest metodologia wyznaczenia charakterystyki lamy?

    Oraz bardziej zastanawiająca mnie kwestia, gdy już mamy układ sterowania zbudowany to czy praca na prądzie przemiennym nie jest szkodliwa dla lampy, ze skąpych informacji znalezionych internecie o tym sprzęcie który posiadam znalazłem informację, że wysokie nienapięcie podawane na lampę w pierwotnym układzie było przemienne przez co lampa generowała promieniowanie w 1/2 okresu co wydaje się być logiczne, ale czy nie jest to szkodliwe dla lampy oraz czy nie wymaga to dodatkowego jakiegoś układu np. odcinającego "negatywną" połowę okresu - może zastosowanie diody. Czy można zrobić to po stronie niskiego napięcia czy w praktyce raczej stosuje się takie układy po stronie HV?
  • Level 36  
    Metoda jest standardowa. Zadajesz prąd żarzenia i mierzysz prąd katodowy. Wykonujesz ten pomiar dla kilku różnych prądów żarzenia. Pewnie podobne charakterystyki istnieją i mają zastosowanie w normalnej technice lampowej, więc stamtąd możesz czerpać wiedzę. Napięcie przemienne nie szkodzi lampie. Lampa w zasadzie sama w sobie jest diodą.
  • Level 9  
    Udało mi się zlokalizować takie informacje

    Sterowanie ekspozycją RTG - Układ sterowania

    Zakładam że to za mało żeby dało się coś z tym zrobić. Z tego dokumetu wynika tylko że max. parametry prądu żarzenia to 5,2V, 4,5A z tolerancją 5%

    Czy do pomiaru charakterystyki wystarczy zasilanie lamy napięcie żarzenia ogniska lampy i pomiar wartości mA między anodą a katodą czy potrzebne jest podłączenie wysokiego napięcia do tego pomiaru? Jeśli potrzebne jest wysokie napięcie to jak wtedy taki pomiar dokonać?
  • Helpful post
    Level 36  
    Oczywiście potrzebne jest wysokie napięcie, co więcej od dokłanej wartości tego napięcia będzie zależeć charakterystyka (tak też jest na obrazku, który wcześniej załączyłem). Pomiar charakterystyki będzie polegać na po prostu wykonaniu prześwietlania przy różnych wartościach prądu żarzenia i przy tym zapisywaniu punktów pomiarowych.
  • Level 38  
    gulasz681 wrote:
    Zakładam również, że wysokim napięciem wystarczy sterować za pomocą autoransformatora.

    Można również sterować za pomocą rezystora włączonego szeregowo do uzwojenia pierwotnego transformatora HV.
    c4r0 wrote:
    Napięcie przemienne nie szkodzi lampie.

    Tak.
    Lampę można także zasilić napięciem stałym.

    Moderated By fortronik:

    Obserwuję ten temat i miałem nadzieje, że ktoś to wcześniej napisze!
    Kolego jak widzę wiedzę czerpie z nieodpowiednich źródeł i bzdury wypisuje.
    Nie mam zamiaru karać, a jedynie upominam i proszę nie powielać niesprawdzonych informacji.

  • Level 36  
    Adamcyn wrote:
    Można również sterować za pomocą rezystora włączonego szeregowo do uzwojenia pierwotnego transformatora HV.
    W jaki sposób miałoby to działać? Moim zdaniem tak nie można zrobić, zwłaszcza jeśli obciążenie po wtórnej stronie transformatora jest zmienne.
  • Level 38  
    Ta metoda została tutaj opisana:

    Sterowanie ekspozycją RTG - Układ sterowania


    c4r0 wrote:
    W jaki sposób miałoby to działać? Moim zdaniem tak nie można zrobić, zwłaszcza jeśli obciążenie po wtórnej stronie transformatora jest zmienne.

    Bardzo słusznie.
    To rozwiązanie nie sprawdzało się przy róznych nastawach - ot taka ciekawostka techniczna.

    Sterowanie ekspozycją RTG - Układ sterowania
  • Admin of Medical Equipment
    Z opisu wnika, że kolega gulasz681 posiada aparat rtg przemysłowy używany do diagnostyki złącz spawalniczych. Tam naświetlanie jest realizowane przez czas, który może nawet trwać do godziny.
    Jak do tej pory nie spotkałem się z lampą w medycynie radiologicznej produkowanej na wyższe napięcie niż 150 [kV]. Jedynie w medycynie nuklearnej stosuje się lampy do napięcia 250 [kV].
    Jeśli lampa ma spełniać swoje zadanie musi zostać zasilona stałym prądem, a raczej wyprostowanych przynajmniej jedno połówkowo jak w starych aparatach zębowych. Lampa rentgenowska to nie DY88 z której też można otrzymać promieniowanie.
  • Level 38  
    fortronik wrote:
    Jeśli lampa ma spełniać swoje zadanie musi zostać zasilona stałym prądem, a raczej wyprostowanych przynajmniej jedno połówkowo jak w starych aparatach zębowych.

    Ciekawe.

    Czy w starych aparatach zębowych był zastosowany prostownik między wysokonapięciowym uzwojeniem wtórnym transformatora HV a lampą?

    Proszę o wyjaśnienie.

    Moderated By fortronik:

    Myślę że Kolega zaczyna zaśmiecać ten temat, a ponadto nie wykazuje pomocy autorowi. Jeśli Kolega ma skromną wiedzę na powyższy temat proponuję ją uzupełnić, jednak nie w tym temacie, a własnym.
    Jeśli w dalszym ciągu Kolega będzie zabierał głos w tym temacie bez rzeczowej pomocy to będę zmuszony nadać kolejne upomnienie.

  • Level 9  
    fortronik wrote:
    Jeśli lampa ma spełniać swoje zadanie musi zostać zasilona stałym prądem, a raczej wyprostowanych przynajmniej jedno połówkowo jak w starych aparatach zębowych.


    Czy prostowanie przeprowadza się po stronie niskiego czy wysokiego napięcia? Bo po oględzinach urządzenia przy stronie wysokonapięciowej nie znalazłem dodatkowych układów? Czy jest możliwość od razu omówienia prostowania prądu jak go zrealizować i w którym miejscu je prowadzić?
  • Level 38  
    fortronik wrote:
    Kolego jak widzę wiedzę czerpie z nieodpowiednich źródeł i bzdury wypisuje

    No faktycznie - to publikacja sprzed wojny. :cry:

    gulasz681 wrote:
    po oględzinach urządzenia przy stronie wysokonapięciowej nie znalazłem dodatkowych układów?

    Prostowniki to równiez zamierzchła historia.
    Twoja lampa go nie potrzebuje - układ półfalowy.

    Moderated By fortronik:

    Wiedza Kolegi jest zadziwiająca (wyssana z googli i do tego bzdurna), w szczególności kiedy nigdy na oczy nie widział w/w aparatu ani lampy.

  • Level 9  
    @Adamcyn ten układ stosuje się po stronie pierwotnej czy wtórnej generatora WN. Jeśli po wtórnej to mógłbyś podpowiedzieć jak powinien on wyglądać?
  • Level 38  
    Lampę RTG można traktować jak diodę, która załącza się tylko przy jednej połówce sinusoidy, stąd nazwa układ pólfalowy.
    Przy takim zasilaniu nie potrzeby stosowania dodatkowych układów między transformatorem i lampą.

    Nie jest to optymalne zasilane lampy RTG, dlatego w Polsce nie jest dozwolone używanie aparatów pólfalowych, a nawet pełnofalowych.

    Na stronie 5 załącznika są wykresy.
    Attachments: To view the material on this forum you must be logged in.

  • Level 17  
    [/quote]
    Ciekawe.

    Czy w starych aparatach zębowych był zastosowany prostownik między wysokonapięciowym uzwojeniem wtórnym transformatora HV a lampą?

    Proszę o wyjaśnienie.[/quote]
    dopisze mało tego prostowniki po stronie wtórnej stosowano także w aparatach stacjonarnych do niedawna

    Dodano po 3 [minuty]:

    Nie jest to optymalne zasilane lampy RTG, dlatego w Polsce nie jest dozwolone używanie aparatów pólfalowych, a nawet pełnofalowych.

    Na stronie 5 załącznika są wykresy.[/quote]
    nie do końca tak jest

  • Level 17  
    Tu taj masz odpowiedz na twoje pytania stosowanie prostowników po stronie wtórnej było normalne w wszystkich aparatch rtg stosowanych w medycynie czy stacjonarnych,przewoznych czy ramieniach C. Obecnie po wycofaniu niektórych aparatów z medycy znalazły sobie miejsce w weterynarii, ale są jeszcze uzywane w medycynie aparaty z takimi prostownikami.
    Attachments: To view the material on this forum you must be logged in.
  • Admin of Medical Equipment
    Adamcyn wrote:
    Nie jest to optymalne zasilane lampy RTG, dlatego w Polsce nie jest dozwolone używanie aparatów pólfalowych, a nawet pełnofalowych.

    Czy powód podany przez Kolegę wycofania aparatów półfalowych jest sprawdzony, znowu totalne bzdury. I proszę podać kto i kiedy zabronił używania aparatów pełnofalowych jak to Kolega nazwał.
  • Level 38  
    Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków bezpiecznej pracy z aparatami rentgenowskimi o energii promieniowania do 300 keV stosowanymi w celach medycznych

    Rozdział  3
    Wymagania dla aparatów rentgenowskich

    §  23.
    1. Niedozwolone jest, z zastrzeżeniem ust. 2, stosowanie w diagnostyce medycznej aparatów rentgenowskich:
    1) do prześwietleń bez toru wizyjnego lub cyfrowego zapisu obrazu radiologicznego;
    2) półfalowych (jednopulsowych);
    3) pełnofalowych (dwupulsowych);
  • Admin of Medical Equipment
    Quote:
    Dz.U. 2003 nr 173 poz. 1680
    Dziennik Ustaw2003173poz. 1680
    Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 11 września 2003 r. w sprawie określenia organu właściwego do nadawania uprawnień inspektora ochrony radiologicznej w pracowniach rentgenowskich stosujących aparaty rentgenowskie o energii promieniowania do 300 keV w celach medycznych
    Tekst ogłoszony:

    Status aktu prawnego:nieobowiązujący - uchylona podstawa prawna
    Data ogłoszenia:2003-10-06
    Data wydania:2003-09-11
    Data wejścia w życie:2003-10-21
    Data obowiązywania:2003-10-21
    Data uchylenia:2004-05-01
    Organ wydający:MIN. ZDROWIA


    Tak jak wcześniej napisałem Kolega coś wie że dzwonią tylko nie wie, gdzie.
    Proszę się bardziej postarać przy stosowaniu googl do zdobywanie wiedzy. Jest Kolega blisko prawd, ale...

    Ps. Przepraszam Kolegę Gulasz681 za ten śmietnik w jego temacie wieczorem posprzątam i wydzielę offtop.
  • Level 9  
    @fortronik
    Mnie noe ma za co przepraszać ;) zawsze warto doedukowywać się.
    Choć dla osób w przyszłości szukających podobnych informacji mogą to być informacje bezużyteczne utrudniające sprawne znalezienie przydatnych informacj.

    Dziękuję wszystkim za dostarczone informacje, pomogły one rozwiać parę wątpliwości. Myślę, że gdy przystąpię do pracy pojawią się kolejne pytania i na pewno nadal bedę liczył na wasze wsparcie.
  • Level 9  
    @fortronik
    Czy mógłbyś mi powiedzieć w formie podsumowania tej części moich wątpliwości czy tę lampę muszę zasilać napięciem stałym czy mogę napięciem przemiennym bez szkody dla lampy? Jeśli jest konieczne wyprostowanie prądu przemiennego przynajmniej połówkowo to jak to powinno być zrealizowane tzn. jakimi elementami osiągnąć ten efekt bo po poprzednich postach widzę że powinno się prostować po stronie wtórnej gdzie jak wiemy operujemy wysokimi napięciami i zapewne stosuje się specjalne rozwiązania. Będę bardzo wdzięczny za pomoc
  • Admin of Medical Equipment
    Tak lampa powinna być zasilona prądem stałym. W obecnych rozwiązaniach prostownik, a raczej układ powielacza stosowany jest w transformatorze W.N. po stronie wtórnej zanurzonej w oleju transformatorowym. Myślę ze najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosować jakiś transformator W.N z aparatu rentgenowskiego i dorobić do niego sterowanie.
    Ewentualnie poszukać na znanych portalach aukcyjnych aparatu X14, które zostały wycofane z użytki od kilkunastu lat. Bo z tego co pamiętam Kolega ma problem z przydziałem mocy, a dla X14 wystarczy zabezpieczenie 20 [A]
  • Level 9  
    fortronik wrote:
    Myślę ze najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosować jakiś transformator W.N z aparatu rentgenowskiego i dorobić do niego sterowanie.


    @fortronik Dokładnie z takim problemem się zmagam, aparat który posiadam jest zasilany z sieci jednofazowo , posiadam do niego oryginalny sterownik oraz głowicę z generatorem WN, niestety nie ma do niego kabla łączącego sterownik-głowica nigdzie też, nie można znaleźć opisu pinów sterujących wychodzących ze sterownika do głowicy, a oba urządzenia różnią się ilościom pinów.

    Poszukuję dlatego informacji jak można dorobić układ sterowania do istniejącego już generatora WN połączonego z lampą rtg. najbardziej boję się niewłaściwie podłączyć napięcie żarzenia i uszkodzić lampę, a na żadnym pinie nie mogę znaleźć napięcia tych 5V

  • Level 17  
    Zobacz mój post w którym jest schemat zasilania zarzenia lampy
  • Level 36  
    fortronik wrote:
    Jeśli lampa ma spełniać swoje zadanie musi zostać zasilona stałym prądem, a raczej wyprostowanych przynajmniej jedno połówkowo jak w starych aparatach zębowych.
    Możesz wyjaśnić dlaczego? I co rozumiesz przez "swoje zadanie"? Diagnostykę złącz spawalniczych? Nie rozumiem dlaczego lampa miałaby nie emitować promieniowania zasilana napięciem przemiennym.