logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable

Revozi 04 Mar 2020 21:54 5148 27
  • Witajcie
    Chciałbym wam przestawić małą konstrukcję powerbanku.
    Głównym celem jaki sobie założyłem było zrobienie powerbanku, który służyłby mi do ładowania telefonu podczas jazdy rowerem/na jakimś rowerowym wypadzie na dziko.

    Moje wymagania:
    - w miarę dobra pojemność
    - zamocowanie na ramę
    - 2 wyjścia USB
    - miejsce na kabel/kable
    - w miarę logiczny wygląd

    Potrzebne rzeczy:
    - jakieś ogniwa (w moim przypadku nie musiały być jakieś ekstra)
    - gotowa, dość popularna płytka Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    - trochę kabla
    - cyna
    - lutownica
    - topnik na powierzchnię niklowane
    - delikatny papierek ścierny
    - jakaś obudowa na płytkę i ogniwa

    Więc zaczynamy. Do zrobienia powerbanku użyłem 6 ogniw czyli pakiet 1S6P, ogniwa delikatnie poprzecierałem papierem ściernym aby zmatowić powierzchnię lutowania. Na ta powierzchnię nałożyłem trochę topnika i wziąłem się do lutowania. Oczywiście przed lutowaniem sprawdziłem wszystkie parametry ogniw i okazało się, że wszystko jest ok. Po wyprowadzeniu kabli
    Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    Zabrałem się do stworzenia jakiejś sensownej obudowy do naszej płytki (gotowca). Znalazłem gdzieś w moim śmietniku koszyczek na 2 baterie AA, pasowało niemalże idealnie, wystarczyło tylko wybebeszyć nadmiar plastiku że środka i wyciąć odpowiednie otwory pod usb, switcha, diodę i wyświetlacz
    Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    Wszystko grało i było idealnie, wystarczyło tylko przelutować naszą diodę i wszystko wkleić na klej (ja użyłem kleju na gorąco). Teraz problem, to ma być na rower! Znalazłem gdzieś taką torbę/pokrowiec od czegoś. Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    Super.
    Nasz powerbank schował się idealnie, było jeszcze miejsca na 2 komplety kabli do ładowania.

    Efekt końcowy:
    Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    1 port USB - 1A
    2 port USB - 2,1A
    Prąd ładowania powerbanku 1A
    Pojemność około 10 200mAh
    Wymiary:
    Wys - 12cm
    Szer - 7cm
    Dł - 5cm

    Koszt:
    Ogniwa - z odzysku
    Obudowa - z odzysku
    Kable - każdy ma
    Płytka - z allegro ok 12zł

    #UWAGA#
    Amatorzy i mniej doświadczeni!
    Nieumiejętne lutowanie ogniw i przegrzanie ich w najgorszym wypadku grozi wybuchem i poparzeniami, robić na własną odpowiedzialność.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    Revozi
    Poziom 10  
    Offline 
    Specjalizuje się w: audio
    Revozi napisał 77 postów o ocenie 7, pomógł 3 razy. Mieszka w mieście Konin. Jest z nami od 2019 roku.
  • #2 18511661
    mopczasty
    Poziom 11  
    Mam takie pytanie - może głupie może nie - skąd wy odzyskujecie tego typu ogniwa?

    A co do projektu, podoba mi się wykonanie ale skoro to ma być na rower to nie będzie problemu podczas deszczu? Wiem, że rowerem to raczej nie jeździ się w deszczu ale czasem tak pogoda lubi nam spłatać figla.
  • #3 18511720
    Revozi
    Poziom 10  
    mopczasty napisał:
    Mam takie pytanie - może głupie może nie - skąd wy odzyskujecie tego typu ogniwa?


    Ogniwa można pozyskać z jakiejś starej baterii od laptopa, oczywiście nie można liczyć na to, że będą one dobre. W moim przypadku było tak, że zakupiłem baterie do laptopa i pochodziła raptem tydzień. W takich bateriach jak moja najczęściej pada elektronika- tzw BMS, a wtedy ogniwa mogą być dobre. Kolejny przypadek baterii od lapka którą dostałem od kumpla, ta z kolei ma dobry BMS a lajonki zero, nic. Pamiętajmy również, że tego typu ogniwa są niskopradowe i nie nadają się do elektronarzędzi, dlatego też napisałem, że do powerbanku nie potrzebuję jakiś ekstra. Ogniwa wysokoprądowe jakiejś lepszej firmy będą nas kosztować trochę więcej.

    Mówiąc o deszczu...
    Jadąc rowerem- rzadko kiedy pada deszcz (oczywiście mówimy o okresie letnim kiedy na rower zaczyna się sezon). w moim przypadku jeżdżę z wodoodpornymi sakwami wiec po prostu jak pada- odpinam powerbank z ramy i chowam do sakw.
  • #4 18514150
    chemik_16
    Poziom 26  
    Revozi napisał:
    Oczywiście przed lutowaniem sprawdziłem wszystkie parametry ogniw i okazało się że wszystko jest ok.

    a po lutowaniu ? :)
  • #5 18514383
    Revozi
    Poziom 10  
    chemik_16 napisał:
    Revozi napisał:
    Oczywiście przed lutowaniem sprawdziłem wszystkie parametry ogniw i okazało się że wszystko jest ok.

    a po lutowaniu ? :)


    Też wszystko ok, ogniwa były lutowane na szybko tzn. nie były przegrzewane a nawet mogę powiedzieć, że nie były zbytnio grzane. 🙂
  • #6 18514962
    Rack70
    Poziom 11  
    Możesz dokładniej opisać w jaki sposób połączyłeś ogniwka ( ile szeregowo, ile równolegle ) bo coś mi nie pasuje ( sposób połączenia i uzyskana pojemność ) albo źle rozumuję...
  • #7 18515194
    Revozi
    Poziom 10  
    Rack70 napisał:
    Możesz dokładniej opisać w jaki sposób połączyłeś ogniwka ( ile szeregowo, ile równolegle ) bo coś mi nie pasuje ( sposób połączenia i uzyskana pojemność ) albo źle rozumuję...


    Wyraźnie jest napisane, że pakiet to 1S6P ale dla zrozumienia narysowałem mały schemacik. Wszystkie ogniwa mają pojemność ok 1 700mah, wydaje mi się że trochę może kiedyś siadły na pojemności ponieważ były już używane ale do powerbanka jeszcze się nadają Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
  • #8 18515241
    Rack70
    Poziom 11  
    Ok, dzięki za rysunek, ale czy to nie jest 1S6P ( 3,7V i poj. 10200mAh ) a nie 6S1P?.
  • #10 18515390
    Rack70
    Poziom 11  
    Spoko, trochę ostatnio zainteresowałem się tematem budowy pakietów i stąd moja dociekliwość :D. Mam kilka starych notebooków z bateriami i dumam jak można ogniwka z nich wykorzystać.
  • #11 18515533
    romulus73
    Poziom 28  
    Sorki ale ogniw się nie lutuje bo je uszkadzasz, też tak robiłem kiedyś.
    Sprawdzisz na dobrej ładowarce która pokazuje pojemność i naładujesz przed i po lutowaniu tracisz 30% pojemności w czasie lutowania. Jutro może wstawię test zgrzewarki do ogniw zasilanej z akumulatora samochodowego 150A.
    A jak masz drukarkę to z Thinga możesz ściągnąć moje obudowy do tej płytki i sobie wydrukować.
    To ostatnia konstrukcja, jedna z wielu. Ogniwa Litikala zgrzewane z prowadnicami. Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    Jest i inny Mam kilka powerbanków na 2x 18650 3, 6 i jeden bms na 24V do pracy Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
  • #12 18515922
    Revozi
    Poziom 10  
    Czy mógłbyś napisać dokładnie jak te ogniwa się uszkadzają? Moje nie straciły na pojemności (moze dlatego, że lutowanie trwało 2/3 sekundy) wszystko sprawdzałem na ładowarce od kolegi. Ale dzięki za podpowiedź, wiem o tym, że nie powinno się ich lutować ale ja niestety nie mam możliwości zgrzewania ogniw, a do własnoręcznie wykonanych zgrzewarek nie mam przekonania 🙂. O obudowie drukowanej myślałem ale drukarki niestety również nie posiadam, a chciałbym.

    Dodano po 2 [minuty]:

    romulus73 napisał:
    A jak masz drukarkę to z Thinga możesz ściągnąć moje obudowy do tej płytki i sobie wydrukować.

    Mógłbyś mi podać linka bo nie wiem do końca o co chodzi😁
  • #13 18516194
    romulus73
    Poziom 28  
    No cóż mi się nie udało polutować bez uszkodzenia ogniw. Ale skoro piszesz że sprawdziłeś, i jest dobrze...
    Jak wycinasz otwór to można oscylacyjnie lub wiercisz otwory i pilnik.
    Mimo wszystko gratuluję, że wykonujesz sam a nie kupujesz gotowce, popracuj nad estetyką tylko.
    Dam Ci 3.5 z 5 punktów :)
  • #16 18516472
    Revozi
    Poziom 10  
    E8600 napisał:
    romulus73 napisał:
    No cóż mi się nie udało polutować bez uszkodzenia ogniw.

    Kup kwas lutowniczy a się przekonasz, że jest to możliwe bez szkody dla ogniwa.

    Mi wystarczyło delikatne zmatowienie ogniw i taki topnik
    Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable
    Oraz dobrze rozgrzana cyna
  • #17 18516615
    maras52
    Poziom 14  
    Potwierdzam kwas + grot o dobrej pojemności ;)
  • #18 18516849
    coperfild
    Poziom 35  
    Kwas i po miesiącu lutowanie rude.
  • #19 18516946
    Revozi
    Poziom 10  
    coperfild napisał:
    Kwas i po miesiącu lutowanie rude.

    A lutowales kiedyś ogniwa? 😏Wiem, że najlepsze jest zgrzewanie, ale w przypadku lutowania to jedyny sposób, po należy je dokładnie oczyścić z resztek topnika i po problemie. Lutowałem tak ogniwa około rok temu i z ciekawości zajrzałem, ku mojemu zdziwieniu było czysto. 🙂
  • #20 18516982
    E8600
    Poziom 41  
    Revozi napisał:
    Mi wystarczyło delikatne zmatowienie ogniw i taki topnik

    Mi także wystarczało do czasu gdy nie trafiłem na tak oporne ogniwa których tym sposobem nie szło polutować. Zmienisz zdanie gdy sprujesz kwasu; nie trzeba matowić powierzchni a jedynie zmyć resztki po lutowaniu. Zamiast kwasu można użyć odrdzewiacza na bazie kwasu fosforowego (ten sam skład).
  • #21 18516990
    romulus73
    Poziom 28  
    E8600 napisał:
    romulus73 napisał:
    No cóż mi się nie udało polutować bez uszkodzenia ogniw.

    Kup kwas lutowniczy a się przekonasz, że jest to możliwe bez szkody dla ogniwa.

    Kolego ja mam zgrzewarkę 150A 10ms do ogniw. Zasilana z akumulatora 55Ah
  • #23 18522001
    zett1
    Poziom 15  
    Co do postu #14 - czym jest... "treść bez kontekstu"? 8-O
    Druga sprawa- dlaczego piszesz stale: powerbanka, powerbanka… mnie to razi. Powerbanku. Odmienia się jak bank. Na wszelki wypadek rozejrzałem się w sieci i raczej mam racje ;)
    Trzecia sprawa- dlaczego nie ma zastosowanego balancera?
    Kosztuje parę złotych. Po co balancer- piszą np. tutaj:
    https://forbot.pl/blog/akumulatory-litowo-polimerowe-li-po-kompendium-cz-2-id417
  • #24 18522136
    Freddy
    Poziom 43  
    zett1 napisał:
    dlaczego nie ma zastosowanego balancera?
    W jakim celu?
    Revozi napisał:
    Do zrobienia powerbanka użyłem 6 ogniw czyli pakiet 1S6P

    romulus73 napisał:
    Skoro wyczytales w necie i zjadles wszystkie rozumy. To pisz poprawnie power bank osobno a dlaczegob to wyszukaj dalej w necie.

    Pisownia:
    Cytat:
    Rzeczywiście, chciałoby się mówić bank energii, ale rzeczywistość jest nieubłagana – nazwa zapożyczona przyjęła się już na dobre. Na pewno nie ma uzasadnienia pisownia wielką literą (czyli Power Bank), bo – jak Pan słusznie zauważył – nie jest to nazwa własna.
    Pozostaje więc kwestia: pisownia łączna (powerbank) czy rozdzielna (power bank)? W języku angielskim stosuje się oba zapisy, w tekstach polskich przeważa zapis rozłączny. Sądzę, że dopóki nie ustabilizuje się któryś z wariantów, będą funkcjonowały oba. Być może w przyszłości oba zostaną skodyfikowane. Ja sama opowiadałabym się za formą łączną (powerbank), gdyż wówczas jednemu obiektowi odpowiadałaby nazwa jednowyrazowa.
    Katarzyna Kłosińska, Uniwersytet Warszawski

    Odmiana:
    Cytat:
    powerbank; powerbankach; powerbankami; powerbanki; powerbankiem; powerbankom; powerbankowi; powerbanków; powerbanku; power bank; power bankach; power bankami; power banki; power bankiem; power bankom; power bankowi; power banków; power banku
  • #25 18522341
    Revozi
    Poziom 10  
    zett1 napisał:
    Co do postu #14 - czym jest... "treść bez kontekstu"?

    Nie wiem czym jest, jak chcesz się dowiedzieć to napisz do Marka Skalskiego.
    zett1 napisał:
    Druga sprawa- dlaczego piszesz stale: powerbanka, powerbanka? mnie to razi. Powerbanku. Odmienia się jak bank.
    Już to zmieniłem, widzę że kolega idealnie sprawowałby się w funkcji moderatora, warto by było o tym pomyśleć.

    zett1 napisał:
    Trzecia sprawa- dlaczego nie ma zastosowanego balancera?
    Kosztuje parę złotych. Po co balancer- piszą np. tutaj:
    https://forbot.pl/blog/akumulatory-litowo-polimerowe-li-po-kompendium-cz-2-id417

    Czytałeś kolego, to powinieneś wiedzieć po co balanser. Ja wiem dosyć dużo na ich temat, a nawet posiadam kilka z nich. Widocznie słabo czytałeś, ponieważ ja użyłem pakietu 1S6P. Może zróbmy tak: podeślij mi link do balansera, którego byś tu użył.
  • #26 18523143
    Marek_Skalski
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wywołany do tablicy już wyjaśniam. :)
    W temacie pojawił się post, który był sprzeczny z regulaminem i został usunięty. Post Autora tematu edytowałem i dlatego zostawiłem informację. Taki zwyczaj moderatorów.
  • #27 18525571
    zett1
    Poziom 15  
    Dzięki za poprawienie pisowni, tamta gryzła w oczy;). Bardzo przepraszam za tą uwagę o balanserze, nie doczytałem wcześniejszych postów ;) Oczywiście nie jest tu potrzebny. Gratuluję serdecznie posiadania kilku sztuk ;) Co do "odrdzewiacza na bazie kwasu fosforowego"- czasem stosuję fosol, już chyba od dawna nie produkowany. Znajomy opowiadał, że "zlutowywał" ogniwa korzystając z wody lutowniczej. Ciekawe, czy to prawda....
  • #28 18527777
    tomek701
    Poziom 12  
    Lutowanie nie uszkadza ogniw. Trzeba to robić dobrą lutownicą o dużej mocy wtedy wykonanie lutu trwa około sekundy może mniej. Wykonałem metodą lutowania około sześciu akumulatorów w tym jeden do skutera z ponad 200 ogniw. Jeden w rowerze przejeździł sześć lat i nadal działa. Podstawa to dobra lutownica i zwykła cyna z topikiem dobrze też powierzchnię jest zmatowić nie stosować w żadnym wypadku jakiś kwasów i innych wynalazków mogą powodować korozję. Oczywiście lepiej jest zgrzewać ale z zgrzewarkami też bywa różnie można przepalić ogniwo, lub nie dogrzać Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable . Powerbank własnej konstrukcji z miejscem na kable

Podsumowanie tematu

Użytkownik przedstawił projekt własnoręcznie skonstruowanego powerbanku, który ma służyć do ładowania telefonu podczas jazdy na rowerze. Wymagania obejmowały dobrą pojemność, mocowanie na ramie, dwa wyjścia USB oraz miejsce na kable. Do budowy użyto 6 ogniw w konfiguracji 1S6P, popularnej płytki, kabli, cyny, lutownicy oraz obudowy. W dyskusji poruszono kwestie pozyskiwania ogniw, ich lutowania oraz wpływu na pojemność. Użytkownicy wymieniali doświadczenia związane z lutowaniem ogniw, podkreślając, że lepszym rozwiązaniem jest zgrzewanie, ale niektórzy stosowali lutowanie z powodzeniem. Pojawiły się również pytania o odporność konstrukcji na deszcz oraz zastosowanie balancerów.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA