Jak sterować z Raspberry Pi prędkością jednofazowego wentylatora 230 VAC tak, aby uzyskać tryby Low/Mid/High?
Do takiego silnika najlepiej zastosować autotransformator z odczepami albo falownik z wyjściem jednofazowym; sterowanie triakiem, SSR, grupowe, fazowe czy przez szeregowe kondensatory zostało tu uznane za niewłaściwe i szkodliwe dla takiego silnika [#18523554][#18520212] Jeśli wybierzesz autotransformator, włączasz go szeregowo z wentylatorem, a poszczególne odczepy wybierasz przekaźnikami albo triakami z optoizolacją [#18523554] Samo „ścianianie” napięcia triakiem lub SSR nie daje poprawnej regulacji obrotów dla tego typu jednofazowego silnika indukcyjnego; sensowna regulacja wymaga zmiany częstotliwości, liczby biegunów albo napięcia w przewidziany dla silnika sposób [#18524788][#18520212] W praktyce dla Raspberry Pi najbezpieczniej jest więc sterować tylko elementami przełączającymi odczepy transformatora, a nie bezpośrednio kształtem zasilania silnika [#18523554]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Pytanie zasadnicze: ten wentylator się nadaje do sterowania i do jakiego?
Pewnie nie. Z reguły to silnik indukcyjny klatkowy z kondensatorem pracy. Wiadomo, jak trudno jest poprawnie sterować obrotami takiego silnika. Jak ma stojan z odczepami, to można użyć triaków. Chiński wiatrak na pilota.
wyglada na to ze to bedzie rozwiazanie jakiego szukam
Włączenie przekaźnika 1 stawia C1 szeregowo z siecią dla wolnych obrotów, włączenie
przekaźnika 2 stawia C2 szeregowo dla średnich obrotów,
włączenie obu łączy L1 bezpośrednio dla pełnych obrotów.
Uwaga: zwykły silnik AC na ogół jest obciążeniem indukcyjnym, połączenie szeregowo z nim kondensatora może podbić napięcie - powodując nieprawidłowe działanie, a nawet uszkodzenie. Ale przy pojemnościach, jakie podałeś, impedancja reaktancyjna kondensatorów będzie dużo większa, niż impedancja silnika: dla 470 nF przy 50 Hz wychodzi 6,77 kΩ, a silnik 300W/230V miałby 176 Ω, gdyby była ona czysto oporowa (naprawdę jest jeszcze mniejsza) - kondensator 38,4x ma większą i zapewne silnik nie ruszy.
@_jta_ Dlatego też stosuje się przełączanie prędkości obrotów odczepami z uzwojenia, a nie kondensatorami. Na schemacie jest sposób stosowany czasami poprzez zmianę pojemności kondensatora pracy dla bardzo małych silników. Opór powietrza śmigła załatwia resztę. A dla 300 W silnika kondensator pracy powinien mieć ok 20 µF /450 VAC
tutaj jest tabliczka znamionowa wentylatora.
Jak sie okazuje to 135 W nie 300 W.
@Krzysztof Kamienski To co Pan proponuje?
@_jta praca bedzie zawsze z obciazeniem, to wentylator, chociaz oczywiscie - mniejsze obroty:mniejsze obciazenie
czyli nie 0,20 mikroFarad a 0,10 mikroFarad?
===============
Te rozwiazanie z kondensatorami to pamietam z lokalnych układkow klimatyzacji, sprawdzaly sie bardzo dobrze, wysmienicie : proste, bezpieczne, niezawodne. W każdej kabinie był AC unit, sterowanie było za pomoca przełącznika na ścianie.
Ale jakiej mocy to byly wentylatory, czy jaka byla pojemnosc kondensatorow: to juz przykrył kurz niepamięci.
Czyli klasyczny silnik asynchroniczny. Moim zdaniem do prawidłowego sterowania tym silnikiem tylko falownik się nadaje. Może ktoś bardziej doświadczony w maszynach elektrycznych się wypowie czy na przykład sterowanie grupowe by się sprawdziło czy grozić będzie jednak przegrzaniem silnika?
Z takim silnikiem możesz spróbować 3,7 uF od świetlówek (takie do przesuwania fazy). Koniecznie zmierz prąd, albo napięcie na silniku z kondensatorem i bez.
Przecież na tabliczce podano wyraźnie 4µF - pewnie taki jest wbudowany.
Do sterowania jedynie falownik.
Porad udzielam wyłącznie na forum, nie pomagam na PW
Zanim zadasz pytanie, wiedz, że zostało już omówione tutaj, a 99% nie jest unikalne. Użyj wyszukiwania.
Ok,
no to jesli pominiemy kondensatory, i skupimy sie na Triakach,
czy jesli wstawiam Traik,
to czego jeszcze potrzebuje do sterowania z RaspberryPi?
Czy jest cos jeszcze o czym powienien wiedziec? To prawdopodobnie nie bedzie absolutnie trywialne zagadnienie.
jest opisany jeszcze modul Triggering Circuit // MOC 3020 // OptoCoupler,
ale nie jest opisany do tego stopnia zebym mogl powiedziec ze to klarownie rozpisany dokument
Optotriak MOC3020 zapewnia galwaniczną separację mikrokontrolera od napięcia sieciowego. Do tego musisz zastosować jeszcze transoptor do detekcji przejścia sinusoidy przez zero. Proponuję skonsultować się z kolegą @excray, który w innym temacie chwalił się, że zrealizował w praktyce sterowanie grupowe dla silnika indukcyjnego.
Moje rozwiązanie się raczej nie nadaje się do tego silnika (tak mi się wydaje). Ja sterowałem silnikiem ze zwartym uzwojeniem pomocniczym. Oczywiście możesz spróbować i sam sprawdzić. Koncepcja opierała się o przepuszczanie pełnych cykli sinusoidalnych co jakiś czas. Czyli np. co drugi, co trzeci, dwa na trzy, trzy na 4, itd, czyli po prosty sterowanie grupowe. W tym temacie:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3394712.html było to poruszane również więc możesz poczytać. Jest też gotowy kit:
https://elportal.pl/pdf/k07/78_18.pdf w AVT ale ja go nie używałem więc nie wiem czy jest ok.
Albo taki prosty falownik:
https://ep.com.pl/files/9816.pdf
Istnieje do tej pory conajmeniej 7 rozpoznanych sposobów sterowania prędkością obrotową silnika : AC 230 V, z obciążeniem indukcyjnym – bo to silnik - w tym przypadku również z kondensatorem 4 mikroFarady do wytworzenia pola wirującego, z podręcznego komputera.
2. Poprzez transformator/y,
których przykładów nie będę tu rozważał, bo da się to zrobić w inny sposób,
ale patrząc na opak powszechnym trendom jest to być może przewrotnie słuszna droga
(https://elportal.pl/pdf/k07/78_18.pdf)
3. Jest to koncepcja sterowania grupowego,
którą przedstawił I zrelalizował excray,
która opiera się o przepuszczanie pełnych cykli sinusoidalnych mocy w proporcjach alfy do omegi. Czyli np. co drugi, co trzeci, dwa na trzy, trzy na , itd, czyli po prosty sterowanie grupowe.
6. własny projekt I: sterowanie za pomocą płytki potencjometru
https://pl.aliexpress.com/item/32797840098.html?spm-a2g0s/9042311.0.0.027425cOcfgfpZQi z odlutowanym knoblem potencjometru. Następnie przylutować trzy linie, z których każda przez wago-złączkę prowadzi do z jednej nóżki komputera (5). Taka linia to triak + i stały rezystor. W ten sposób mamy 3 linie, z trzema rezystorami, czyli z trzema prędkościami wentylatora. (I grzaniem sauny). Ale nie ma ZeroCrossing.
Wstępne opomiarowanie rezystancji na potencjometrze może być przydatne, do niezbędnych eksperymentów w czasie dobierania właściwych rezystorów w układzie.
elementy z rysunku:
1x BT138
2x 330 ohm
1x MOC3020 (proponuje TLP3063)
1x heat sink
Mamy ZeroCrossing, lecz co oznacza dla mnie w praktyce że “phase control będzie częściowo niemożliwe” 5:35?
8. własny projekt III: zbudowanie własnego projektu AVT1965
układu na zasadzie prostej kolejnejności : 1) TLP3063 Opto-coupled triacs with +ZeroCrossing, tak jak chip czy coś z rodziny chipów MOC 30xx’s→ 2) gateway triak BT139 + heat sink:→ 3) power triak BT139 + heat sink.
W mojej opini – prosze mnie poprawić jeśli się mylę -
kluczem jest tutaj zastosowanie triaka (tranzystora?) pośredniczącego, pomiędzy małym prądem AC (0.1 A) TLP3063, a dużym prądem silnika (0,5 - 1 A).
Nie ma tego uwzględnionego na żadnym schemacie, a to ważny szczegół gdyż
TLP3063 ma continuous current 100 mA
MOC3041 ma continuous current 60 mA
W każdej kabinie był AC unit, sterowanie było za pomoca przełącznika na ścianie.
....a w nich był właśnie autotransformator z paroma odczepami.
chemik1111 napisał:
To co Pan proponuje?
Po pierwsze, przestać ,,doktoryzowac" . Każdy układ sterowania tego silnika na triakach, SSRach, łączenie i zwieranie szeregowych kondensatorów , sterowanie grupowe czy tez fazowe jest szkodliwy i nieprofesjonalny. Istnieją tylko dwie metody na to - Autotransformator z odczepami - można taki bez problemu zakupić, dedykowany do tego typu silników (foto), rozwiązanie gorsze, acz powszechnie stosowane i tańsze, albo falownik o wyjściu jednofazowym.
Taki transformator włącza się szeregowo z wentylatorem, a do odczepów podłącza się wtedy albo przekaźniki, albo triaki z optoizolacją, które ,,wybierają" dany odczep. Sterowniki grupowe do wentylatorów owszem, są takie, ale nadają się one wyłącznie do ozdobnych wentylatorów sufitowych z racji ich niewielkich obrotów i dużej bezwładności łopat. Natomiast falowników jest wszędzie pod dostatkiem, tyle że falowniki o wyjściu jednofazowym są dość drogie
Uwaga: zwykły silnik AC na ogół jest obciążeniem indukcyjnym, połączenie szeregowo z nim kondensatora może podbić napięcie - powodując nieprawidłowe działanie, a nawet uszkodzenie. Ale przy pojemnościach, jakie podałeś, impedancja reaktancyjna kondensatorów będzie dużo większa, niż impedancja silnika: dla 470 nF przy 50 Hz wychodzi 6,77 kΩ, a silnik 300W/230V miałby 176 Ω, gdyby była ona czysto oporowa (naprawdę jest jeszcze mniejsza) - kondensator 38,4x ma większą i zapewne silnik nie ruszy.
Krzysztof Kamienski napisał:
@_jta_ Dlatego też stosuje się przełączanie prędkości obrotów odczepami z uzwojenia, a nie kondensatorami. Na schemacie jest sposób stosowany czasami poprzez zmianę pojemności kondensatora pracy dla bardzo małych silników. Opór powietrza śmigła załatwia resztę. A dla 300 W silnika kondensator pracy powinien mieć ok 20 µF /450 VAC
_jta_ napisał:
Z takim silnikiem możesz spróbować 3,7 uF od świetlówek (takie do przesuwania fazy). Koniecznie zmierz prąd, albo napięcie na silniku z kondensatorem i bez.
Freddy napisał:
Przecież na tabliczce podano wyraźnie 4µF - pewnie taki jest wbudowany.
Do sterowania jedynie falownik.
Wracajac na moment do rysunku z kondensatorami,
przyjmujac fakt że silnik który dyskutujemy posiada 4mF dla pola,
łączenie szeregowe kondensatora nie będzie działać?
Czy będzie działać, ale trzeba dobrać odpowiednia pojemmność,
jak było to dyskutowane w roznych miejscach.
Jaki fenomen fizyczny stoi za tym że jeśli stator ma uzwojenie kondensatorow, nie moge sterowac juz dodatkowym kondensatorem jako całym układem.
Prosze o wyjaśnienie. Dziekuje
TRIAKI + OPTO = SSR
Krzysztof Kamienski napisał:
Każdy układ sterowania tego silnika na triakach, SSRach, łączenie i zwieranie szeregowych kondensatorów , sterowanie grupowe czy tez fazowe jest szkodliwy i nieprofesjonalny.
Co w zasadzie jest szkodliwego i nieprofesjonalnego w takim rozwiązaniu?
AUTOTRANSFORMER
Krzysztof Kamienski napisał:
Taki transformator włącza się szeregowo z wentylatorem, a do odczepów podłącza się wtedy albo przekaźniki, albo triaki z optoizolacją, które ,,wybierają" dany odczep.:
Teraz ważne pytanie, jak Proponują Państwo sterować takim transformatorem.
a) Tylko na wyjściu, kiedy jest on na stałe na wejściu podłączony, gdy na wyjściu są przekaźniki sterowane przez komputer
b) czy także sterowanie znajduje się na wejściu do transformatora poprzez jakiś SSR?
Jaki fenomen fizyczny stoi za tym że jeśli stator ma uzwojenie kondensatorow, nie moge sterowac juz dodatkowym kondensatorem jako całym układem.
Żaden fenomen, po prostu fizyka - kondensator jest obliczony pod konkretne uzwojenie.
Porad udzielam wyłącznie na forum, nie pomagam na PW
Zanim zadasz pytanie, wiedz, że zostało już omówione tutaj, a 99% nie jest unikalne. Użyj wyszukiwania.
Jaki fenomen fizyczny stoi za tym że jeśli stator ma uzwojenie kondensatorow, nie moge sterowac juz dodatkowym kondensatorem jako całym układem.
Żaden fenomen, po prostu fizyka - kondensator jest obliczony pod konkretne uzwojenie.
Jako fenomen mam tu na myśli system faktów jednych bazujących na drugich.
Fenomenem może być na przykład, odbicie w lustrze, albo wirowanie silnika elektrycznego.
3. «zjawisko fizyczne lub psychiczne będące przedmiotem poznania doświadczalnego»
4. «każdy fakt empiryczny będący punktem wyjścia badań naukowych»
za https://sjp.pwn.pl/sjp/fenomen;2458796.html
W pytaniu zatem chodziło mi zatem bardziej o wytłumaczenie systemu przyczynowo skutkowego
(który ktoś może już poznał poprzez edukacje emiryczną, bądź zrozumienie intelektualne)
Rozumuje, że w silniku indukcyjny prądu zmiennego (AC) z kondensatorem,
za zasilaniem uzwojenie statora (S) rozwija się na dwa równoległe obiegi,
z których jeden (1) ma szeregowy kondensator a drugi (2) nie ma,
co sprawia że w trakcie zasilania,
pomiędzy tymi równoległymi uzwojeniami istnieje przesunięcie fazy,
które wytwarza wirujące pole elektryczne/magnetyczne,
wirujące zgrubsza z częstotliwością z którą wirują maszyny w systemie elektroenergetycznym (50 Hz),
które wprawia w ruch znajduący się wewnątrz wirnik (R) silnika.
W jaki jendak sposób
włączenie szeregowe zmiennego kondensatora (C) albo rezystora (R) przed uzwojeniem miało by określać obroty silnika (r),
bądź dlaczego miało by to rozwiązanie nie działać,
POczytaj o silnikach indukcyjnych - o ich zasadzie działania, dlaczego stosuje się kondensator i jak się go oblicza.
Porad udzielam wyłącznie na forum, nie pomagam na PW
Zanim zadasz pytanie, wiedz, że zostało już omówione tutaj, a 99% nie jest unikalne. Użyj wyszukiwania.
POczytaj o silnikach indukcyjnych - o ich zasadzie działania, dlaczego stosuje się kondensator i jak się go oblicza.
już czytałem, i jesli coś sie nie zgadza, to zachęcam każdego,
komentarzu w 'odpowiedzi' jest dobrym miejscem, żeby innych do swojego poziomu wiedzy wyklarować,
Żaden fenomen, po prostu fizyka - kondensator jest obliczony pod konkretne uzwojenie.
..oraz czestotliwość !
chemik1111 napisał:
W jaki jendak sposób
włączenie szeregowe zmiennego kondensatora (C) albo rezystora (R) przed uzwojeniem miało by określać obroty silnika (r),
bądź dlaczego miało by to rozwiązanie nie działać,
Dowiedz się, co to jest reaktancja (oporność zastępcza) pojemnościowa. Na rezystorze (rezystancji czynnej) zaś wydzieli się odpowiednia do spadku napięcia moc - trzeba ja rozproszyć, albo nie tracić, prawda ? Jak się ma tzw. poślizg magnetyczny silnika do prądu w jego uzwojeniach, zakładając stałe obciążenie określonym momentem obrotowym. I przestań już Forum traktować jako Uniwersytet (Politechnikę) Ludową. Wydział Teorii Napędów Elektrycznych.
*Dowiedz się, co to jest reaktancja (oporność zastępcza) pojemnościowa.
"Przepływ prądu w kondensatorze polega na cyklicznym ładowaniu i rozładowaniu.
Dla prądu zmiennego odbywa się to z częstotliwością prądu zmiennego. I ta pozorna oporność jest właśnie wynikiem tego cyklicznego ładowani i rozładowywania.
Czym więcej cykli ładuj rozładuj tym prąd będzie większy (kondensat nie zdąży się wtedy nawet naładować). Nie trudno się domyśleć ze reaktancja maleje z częstotliwością.
Tak samo zwiększenie pojemności przy tej samej częstotliwości tez zmniejsza ten pozorny opór.
Bo kondensator tez nie zdąży się naładować i cały czas jest pusty i płynie przez niego maksymalny prąd. Podobnie ma się sprawa z przesunięciem fazowym.
Wynika ono z tego ze jak kondensator jest naładowany to nie płynie przez niego prąd a napięcia jest maksymalne. A gdy kondensator jest pusty to płynnie maksymalny prąd a napięcie na nim jest równe zeru.
Zresztą poczytaj sobie tu i tam w serii artykułów „Elementy indukcyjne” będzie to wyjaśnione na podstawie modelu hydraulicznego.
http://www.edw.com.pl/index.php?module=Conten...ndex&func=display&ceid=60&meid=13#K2poznajemy http://www.edw.com.pl/pdf/k01/12_08.pdf"
za https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic655277.html
Krzysztof Kamienski napisał:
*Na rezystorze (rezystancji czynnej) zaś wydzieli się odpowiednia do spadku napięcia moc - trzeba ja rozproszyć, albo nie tracić
silnik jest mały, wybieram by te moc rozproszyć.
Krzysztof Kamienski napisał:
*Jak się ma tzw. poślizg magnetyczny silnika do prądu w jego uzwojeniach, zakładając stałe obciążenie określonym momentem obrotowym.
"Poślizgu nie da się uniknąć - głównie zależy od wielkości szczeliny powietrznej pomiędzy wirnikiem a stojanem.
To ta przestrzeń powietrzna jest największym oporem magnetycznym w magnetowodzie dla wirującego strumienia elektromagnetycznego.
Im większe obciążenie mechaniczne tym większy poślizg.Jak sprawny silnik pod nadmiernym obciążeniem się zatrzyma to poślizg = prawie 1.
Dla mocy (obciążenia) znamionowej dopuszczalny (przez konstruktora) poślizg = poślizg znamionowy."
za https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3197493.html
"Wynika stąd, że prędkość obrotową silnika indukcyjnego można regulować, przez zmianę:
– częstotliwości napięcia zasilającego,
– liczby par biegunów magnetycznych.
– poślizgu
– przez zmianę napięcia zasilającego
6.3. Przez zmianę napięcia zasilającego
Regulacja przez zmianę napięcia zasilającego jest stosowana bardzo rzadko i tylko w silnikach małej mocy.
Punkty oznaczone na krzywej momentu obciążenia Mobc (Rys. 11), są odpowiednio punktami pracy przy obniżonych napięciach Un – U3.
Moment silnika M zmienia się proporcjonalnie do kwadratu napięcia, czyli
Jest to więc krzywa graniczna, wyznaczająca dla Mobc = MN zakres regulacji prędkości obrotowej w granicach nk – nn,
Oznacza to, że zakres regulacji prędkości obrotowej przez zmianę napięcia zasilającego wynosi niewiele ponad 10% poniżej prędkości znamionowej.
Wadą tego sposobu regulacji prędkości obrotowej jest mały zakres regulacji; tym mniejszy im mniejsze jest obciążenie silnika, i duży spadek przeciążalności momentem.
Oprócz tego, obniżeniu napięcia U1 przy stałej wartości momentu odpowiada wzrost prądów zarówno w obwodzie wirnika, jak i stojana, co powoduje niekorzystny wzrost strat w uzwojeniach.
za https://bezel.com.pl/2018/08/01/silniki-indukcyjne/
Prosze tez zwrocic uwage na to ze jest powiedziane:
Induction motor speed control
Speed control from stator side
1. By changing the applied voltage:
2. By changing the applied frequency
3. Constant V/F control of induction motor
4. Changing the number of stator poles
Speed control from rotor side:
1. Rotor rheostat control
2. Cascade operation
3. By injecting EMF in rotor circuit
I przestań już Forum traktować jako Uniwersytet (Politechnikę) Ludową. Wydział Teorii Napędów Elektrycznych.
Zauważyłem, że ludzie którzy piszą jak coś może być zrobione, są miejscami komentowani przez Speców którzy mówią,
że te Coś jest źle, ale nie biorą się za to żeby to wyjaśnić.
By opisać obie strony nie pominę, że jednak przynajmniej czasami naprowadzają.
Proszę dzielić sie swoja wiedza - nawet jesli skończyłbym Wydzial Elektryczny, lecz taki nie zwiazany strikte z napedami,
albo dowolny inny, zawsze będę w miejscu w którym będę miał coś do nauczenia się w innych dziedzinach.
Informatycy robią to na bierząco, dzieląc się rosną.
Prosze o wybaczenie łamania pewnych poglądów, lecz przemysłowa elektryka nie jest wiedzą hermetyczną.
Niezależnie od tego ile ma Pan lat, i jakim doświadczeniem Pan dysponuje, są rzeczy których mógłby nauczyć się Pan ode mnie, jak i wielu innych ludzi, których do tej pory nie zabił prąd,
a którzy nie spędzili lat edukacji na Wydziale Teorii Napędów Elektrycznych Politechniku Kieleckiej, Wiedeńskiej czy Ludowej.
Wydziału Teorii Napędów Elektrycznych już nie skończe, a żyć trzeba.
Pytałem zatem,
dlaczego miałem doświadczenie z silnikami AC 230 V, że przełączanie kondensatorów w kabinowych układach klimatyzacji działało znakomicie?
Czym mógł różnić się tamten silnik od tego?
Innym Pytaniem jest,
jesli uzyje SSR, to czy wlasciwe jest uzycie Tranzystora, zeby odizolować odrobine komputer od SSR, w razie przebicia, czy moze powinienem użyć czegoś innego (drugiego OptoCouplera?)
jak Photocoupler LTV-356T series 201610
czy Phototransistor EL814
Among AC single phase engines we have 4:
1. Split-phase motor
w ktorym sa dwa uzwojenia, dodatkowe uzwojenie startowe (wyłączane przy prędkości >75% nominalnej) i główne uzwojenie pracy.
Sa one fizycznie ułożone pod kątem, który zapewnia powstanie dwóch pól, które zapewniają powstanie magnetycznego momentu obrotowego
2. Split-phase capacitor motor
Może (nie musi) być z dodatkowym kondensatorem do startu maszyny,
pierwsze uzwojenie jest rozdzielone na dwa (jedno w dwa), i do drugiego jest podłączony szeregowo kondensator
ten kondensator zapewnia powstanie drugiego, położonego pod kątem prostym do pierwszego, pola magnetycznego
3. Shaded-Pole motor
To silnik z dużą ilością metalu na stojanie,
Pole magnetyczne jest uzyskiwane przez uzwojenie na metalowym stojanie, przez które biegnie główne zasilanie
predkosc obrotową silnika kontrolować w ograniczony sposób,
poprzez zmiane ilości podłączanych uzwojen (prędkości są założone na etapie projektowym)
Drugie pole magnetyczne jest uzyskiwane poprzez nawinięcie dwóch grubych kawałków miedzi
na podzielone płyty metalu, co powoduje przesunięcie indukcyjne pola w tych elementach.
To rozwiązanie używane tylko do silników małych mocy
4. Universal motor
To taki sam motor jak motor Uniwersalny motor DC - ze szczotkami.
Odpowiedni kierunek nawinięcia uzwojenia na stojan, powoduje ze zmiana 'kierunku' pradu/napięcia wytwarza staly kierunek pola, dzieki czemu silnik kręci się stale w jednym kierunku.
Może być operowany z napięciem DC oraz AC.
Wiekszosc silnikow zastosowan warsztatowych oraz kuchennych posiada wlasnie ten motor.
Zmiana napięcia zmienia prędkość obrotową
za ELECTRIC MOTORS AND CONTROL SYSTEMS, Frank D. Petruzella
"Well, sort of. I will correct Matthew Lai: steppers, induction motors and synchronous motors all have variable speed controllers these days.
The speed of any AC motor is dependent on the applied frequency.
However, some AC motors are just not suitable for variable speed operation.
Single-phase motors are just not good candidates.
(for reasons I won't go into here. Mostly it has to do with how single-phase motors START. Once they're running, change the frequency, change the speed.)
There are some tricks you can play but generally single-phase applications are fixed-speed.
(reduce the applied voltage enough, and the motor WILL slow down, but it'll run hotter),
!!! Three-phase induction motors, synchronous motors, permanent magnet synchronous reluctance and DC excited synchronous designs, are all speed controllable. !!!
Very large machines at very slow speeds use Cycloconverter drives. Smaller applications may use Load Commutated Inverters (LCI).
Smaller still, standard low-voltage variable frequency drives can now control permanent magnet synchronous motors in addition to induction motors.
DC motors are inherently variable speed, dependent on the armature voltage to regulate speed.
("Brushless DC" is a marketing term for "AC induction motor with built-in speed feedback".)
Servos and steppers are special cases, but they are also speed controllable. They wouldn't be of much use if they weren't."
to jest Universal motor
"Every blender I've seen has used a universal motor. Most likely the brushes are in the far side end housing, in the cutouts you can see on this end (same part used for commonality) at right angles to the field (stationary) windings. Cheap blenders use just a chopping type controller, the higher end ones have a feedback mechanism, often a Hall sensor or pickup coil with a magnet in a disk on the shaft, feeding into a microcontroller."
"Series motors like this have a fairly steep drop-off in speed as load is applied, hence the need for some speed regulation, as the load can vary substantially depending if you're frothing a shake or crushing ice (or iPhones). The cheap ones rely on the additional load from a cooling fan on the shaft to limit the maximum speed - I suspect that one was mounted on the stub of the shaft visible here."
Użytkownik poszukuje sposobu na sterowanie prędkością wentylatora 230VAC 135W z wykorzystaniem Raspberry Pi. W dyskusji poruszono różne metody sterowania, w tym zastosowanie triaków, falowników oraz kondensatorów. Uczestnicy podkreślają, że do prawidłowego sterowania silnikiem indukcyjnym najlepiej użyć falownika, a nie kondensatorów, które mogą prowadzić do uszkodzeń. Wskazano również na konieczność zastosowania optoizolacji oraz detekcji przejścia przez zero. Użytkownik ostatecznie zrealizował projekt, wykorzystując tranzystor do sterowania SSR 40-DA, co umożliwiło kontrolę nad wentylatorem. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.