Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mój pomysł na zasilacz/prostownik do samochodu.

kortyleski 08 Mar 2020 16:32 6441 56
  • Mój pomysł na zasilacz/prostownik do samochodu.
    W końcu i ja się pochwalę jedną z moich konstrukcji. Może niewiele odkrywania koła na nowo ale po co... To koło już jest.

    W swojej praktyce wielokrotnie spotkałem się z potrzebą stabilnego zasilenia auta na postoju. W trakcie programowania niektórych modułów auta przy zaniku zasilania a w zasadzie rozładowania akumulatora poniżej 12V można narobić sobie sporej biedy, wyłącza się tester, gubi się pamięć kluczy aż do całkowitego uceglenia auta. Zdarzyło się. Powstała więc potrzeba posiadania stabilnego zasilacza 14,4V o sporej wydajności prądowej. Ale skoro te 14,4V to napięcie panujące non stop w aucie przy pracującym silniku to taki zasilacz może również robić za prostownik. Reasumując skoro akumulator "lubi być w samochodzie" to ja mu takie same warunki zaserwuję z zasilacza.

    Projekt:

    Zakupiony zasilacz impulsowy 12V 20A. Niewielka ingerencja w układ regulacji napięcia i udało się uzyskać 14,4V. Reszta to obudowa i mały cymes. Widocznym na zdjęciach włącznikiem 0-1 włączam w szereg zespół rezystorów 2,5Ω 25W.
    Po co? przy podłączeniu np silnika wycieraczek prąd rozruchu jest na tyle duży że zasilacz impulsowy się buntuje. Powstał więc taki ręczny soft start.

    voltoamperomierz oczywiście z elektrody. Za ciężkie punkty :)

    Jak powiedziałem ani filozofii wielkiej ani nic odkrywczego. Ale przydatne.

    Przepraszam za jakość zdjęć chwilowo tylko takimi dysponuję

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    kortyleski
    Poziom 42  
    Offline 
    Specjalizuje się w: auta nienaprawialne robię na jutro
    kortyleski napisał 9336 postów o ocenie 1556, pomógł 666 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2007 roku.
  • #2
    ElectroTom
    Poziom 24  
    Nie bądź taki skromny, napisz co tam"podmieniłeś".
  • #3
    Q-mac
    Poziom 23  
    Czy jedyna droga regulacji prądu ładowania to ten rezystor ? Jak z zabezpieczeniami na wyjściu zasilacza ? Chciałbym zobaczyć ten zasilacz przy długotrwałym pełnym obciążeniu, zwłaszcza przy obecnym "chłodzeniu"
  • #5
    Krystian1826
    Poziom 10  
    Ile to maxymalnie wytrzyma amper zasilacz do auta powinien na bidę miec 50-70A
  • #6
    kortyleski
    Poziom 42  
    ElectroTom napisał:
    Nie bądź taki skromny, napisz co tam"podmieniłeś".

    Fabrycznie w tym chińczyku jest pr do regulacji napięcia wyjściowego +- 10%, ten zakres jest ograniczony rezystorami. między masą a pr i plusem a pr. Podmieniłem jeden z rezystorów na mniejszy co pozwoliło oszukać zasilacz na tyle by dał te 14,4V

    Q-mac napisał:
    Czy jedyna droga regulacji prądu ładowania to ten rezystor ?


    Nie, napisałem po co są rezystory.
    Q-mac napisał:
    Chciałbym zobaczyć ten zasilacz przy długotrwałym pełnym obciążeniu, zwłaszcza przy obecnym "chłodzeniu"
    chłodzenie ma sporo lepsze niż miał bo fabrycznie elementy mocy były po prostu przykręcone do obudowy. ode mnie dostały radiatory. Myślałem o przewietrzaniu obudowy wentylatorem ale to trochę popsuło by mi jej odporność na wilgoć. Za to obciążenie żarówką H4 z włóknami równolegle czyli jakieś 115W co daje koło 8A prądu w teście czterogodzinnym nie spowodowało wzrostu temperatury w obudowie.

    error105 napisał:
    Jak dla mnie powinieneś ładować akumulator do 14.7V a nie 14.4. 14.7V masz w sprawnym aucie bez obciążenia w momencie ładowania


    Bzdura. Typowy regulator alternatora w aucie ustawiony jest na właśnie 14,4V i to napięcie zapewnia np to że podłącze sobie akumulator do mojego zasilacza i może rok tak stać.

    Krystian1826 napisał:
    Ile to maxymalnie wytrzyma amper zasilacz do auta powinien na bidę miec 50-70A


    Skąd taka teoria?
    Mój 15A spoko wytrzyma, Landrover disco4 podczas zmiany oprogramowania potrafi szarpnąć 40A. Ale mówimy o aucie gdzie jest akumulator a tu będzie stale podtrzymany mocnym zasilaczem...
  • #7
    error105
    Poziom 12  
    kortyleski napisał:
    Bzdura. Typowy regulator alternatora w aucie ustawiony jest na właśnie 14,4V i to napięcie zapewnia np to że podłącze sobie akumulator do mojego zasilacza i może rok tak stać.

    Bzdura ? Raczej nie, tym bardziej że alternator mam nowiutki (no może teraz ma już z 3000km) z ASO i dokładnie tak się zachowuje - myślisz że sztab inżynierów popełnił taki błąd projektując go ? Jak tak, wysyłaj CV, bo masz gwarantowaną pracę u nich :)
    Raczej każdy potwierdzi że napięcie ładowania to 14.8V a podtrzymania to 13.8. I o dziwo fabryczne dwie ładowarki jakie mam, jedna z Lidla, druga w pracy nie znanej mi marki zachowuje się podobnie.
  • #8
    zbyszekkw
    Poziom 16  
    na podtrzymanie napięcia powinna być ładowarka od wkrętarki 12V
    do rozruchu prostownik transformatorowy z rdzenia chińskich spawarek - można kupić za grosze bo aluminiowe palą się cacy zwłaszcza jak się zablokuje zabezpieczenie termiczne ,
    mogę policzyć uzwojenia ale trzeba pamiętać że jest do rozruchu a nie do ciągłej pracy
  • #9
    heniek07
    Poziom 19  
    Kol. error105, czy te 14,7 V masz gdzieś napisane w instrukcji, czy po prostu mierzyłeś jakimś miernikiem? Przyznam się pierwszy raz czytam o tak wysokim napięciu w pokładowej instalacji samochodu. Nigdy też sprawdzając nie zmierzyłam aż, tak dużo w grupie VAG. Nie mam też najnowszej generacji pojazdów, może teraz coś się zmieniło.
  • #10
    Q-mac
    Poziom 23  
    Pisałeś 12V/20A. Podniosłeś napięcie jeszcze do 14,4V. Łącznie daje to niemal 300W, nie wierzę, że ten zasilacz by to fabrycznie zniósł. Oryginalnie cała obudowa była radiatorem, Ty przykręciłeś coś o wiele mniejszego i jeszcze wpakowaleś w hermetyczną obudowę.
  • #11
    robokop
    Moderator Samochody
    Sztuka dla sztuki, w dodatku słaba proteza, jeśli chodzi o zasilacz postojowy. Dostępne bez problemu są zasilacze serwerowe 12V i >70A w cenie Johny Walkera na portalach ogłoszeniowych, a po 2zł/kg w punktach utylizacji. Bez problemu dają się podciągnąć do wyższego napięcia, mają wbudowane zabezpieczenie nadprądowe po obydwu stronach no i są małe i lekkie...
    ElectroTom napisał:
    Nie bądź taki skromny, napisz co tam"podmieniłeś".
    W większości przypadków napięcie ustalane jest na TL431 po stronie wtórnej - kwestia modyfikacji dzielnika rezystorowego dla uzyskania interesującego napięcia, oczywiście w granicach wydolności przetwornicy.
    kortyleski napisał:
    Powstała więc potrzeba posiadania stabilnego zasilacza 14,4V o sporej wydajności prądowej.
    Nawet 12,5-13V wystarczy dla potrzeb programowania.
    kortyleski napisał:
    Skąd taka teoria?
    Mój 15A spoko wytrzyma, Landrover disco4 podczas zmiany oprogramowania potrafi szarpnąć 40A. Ale mówimy o aucie gdzie jest akumulator a tu będzie stale podtrzymany mocnym zasilaczem...
    W lepsiejszych samochodach uruchamia wentylatory (po 30A sztuka), podgrzewacze, miesza wszelkimi serwami wykonawczymi - prądy potrafią być duże.
  • #12
    indianka
    Poziom 14  
    Jak autorowi wystarcza 20A to nie potrzebuje większego a przeróbka prosta i skuteczna
    robokop napisał:
    Dostępne bez problemu są zasilacze serwerowe 12V
    To samo chciałem napisać, zasilacze serwerowe dają i ponad 100A. Zastanawiałem się nad zakupem takiego ale nie bardzo wiedziałem jak zabrać się za jego przeróbkę na 14.4V. Często tak mam, że jak ustawiam audio w samochodzie na postoju, to akumulator zdycha i muszę włączać silnik aby go podładować. Niestety w okresie zimowym, w garażu, to mało praktyczne a z takim zasilaczem byłoby super. Może ktoś z Kolegów ma gotowy sposób na przeróbkę?
  • #13
    acctr
    Poziom 16  
    Zmieniłeś napięcie wyjściowe zasilacza a co z jego ograniczeniem prądowym?
    Dla parametrów wyjściowych 12V/20A moc wynosi 240W. Jeżeli prąd max się nie zmienił to dla parametrów 14,4V/20A moc jest równa 288W.
    Oznacza to 20% większą moc na tej samej przetwornicy.
    Jesteś pewien że układ zaprojektowany dla 12V wytrzyma takie obciążenie?
  • #14
    Kajox
    Poziom 15  
    Bałbym się taki zasilacz zbudowany z kilku elementów podłączyć do samochodu. Co w razie usterki. Minimum serwerowy. Tam chociaż jest trochę zabezpieczeń filtrów itd.
  • #15
    elektronik999
    Poziom 26  
    Ja sobie zrobiłem taki zasilacz prostownik z zasilacza 48V 20A kupionego na aliexpress. Zasilacz jest impulsowy w metalowej obudowie z wentylatorem. Do tego dołożyłem przetwornice DPS5020 (max 50V 20A moduł bluetooth) doładowanie akumulatora to chwilą moment wystarczy nastawić mu ograniczenie prądowe i napięcie. W razie awarii łatwo wymienić moduł. Dodatkowo technologia impulsowa zmniejsza straty i rozmiar.
  • #16
    Kajox
    Poziom 15  
    Co gdy to 48V pojawia się na wyjściu przetwornicy?
  • #17
    error105
    Poziom 12  
    heniek07 napisał:
    Kol. error105, czy te 14,7 V masz gdzieś napisane w instrukcji, czy po prostu mierzyłeś jakimś miernikiem?

    w BGB dodanym do auta, do tego miałem dwa takie auta (te same) i każde zachowywało się identycznie. Dodam że akumulator wymieniać musiałem bardzo, ale to bardzo rzadko, myślę że miał w tym aucie z dwa razy dłuższy czas życia niż w innych autach gdzie cały czas dostają po 14.4V. Dodam też że wszelkiego rodzaju żarówki w aucie tak samo działają wyraźnie dłużej, cześć mam wciąż oryginalnych a minęło dużo powyżej 10 lat.

    Pomijam fakt że ładowarki mikroprocesorowe zachowują się podobnie, więc coś musi być na rzeczy.
  • #18
    Q-mac
    Poziom 23  
    Pytanie co się jeszcze stanie kiedy użytkownik pomyli zaciski i podłączy akumulator na odwrót. Dlatego pytałem o jakiekolwiek zabezpieczenia, ale bez odzewu. Generalnie konstrukcja zupełnie nie przemyślana.
  • #19
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Taka przetwornica powinna być w oryginalnej, metalowej obudowie z względu na siejące zakłócenia.
  • #20
    jack63
    Poziom 42  
    robokop napisał:
    Dostępne bez problemu są zasilacze serwerowe 12V i >70A w cenie Johny Walkera na portalach ogłoszeniowych, a po 2zł/kg w punktach utylizacji. Bez problemu dają się podciągnąć do wyższego napięcia, mają wbudowane zabezpieczenie nadprądowe po obydwu stronach no i są małe i lekkie...

    Z tym bez problemu, to zależy dla kogo i zależy na jaką konstrukcję się trafi. Wszystkie, dokładnie wszystkie konstrukcje zasilaczy do komputerów mają zabezpieczenia nadnapięciowe - OVP i to dla każdej linii napięć. Także chcąc otrzymać napięcie wyjściowe wyższe niż te ok 12,5 - 13V trzeba OVP oszukać.
    Natomiast z tymi zabezpieczeniami nadprądowymi nie jest tak cacy. W zasadzie są to zabezpieczenia przed przekroczeniem mocy max i w większości sytuacji zasilacze komputerowe bardzo źle znoszą udary prądowe.
    Typowe ograniczenie prądowe trzeba by "dorzeźbić".
    Jednak po co się tak wysilać gdy:
    robokop napisał:
    Nawet 12,5-13V wystarczy dla potrzeb programowania.

    a takie napięcia są do uzyskania praktycznie bez przeróbek zasilacza komputera.
  • #21
    robokop
    Moderator Samochody
    jack63 napisał:
    Wszystkie, dokładnie wszystkie konstrukcje zasilaczy do komputerów mają zabezpieczenia nadnapięciowe - OVP i to dla każdej linii napięć.
    Nie wszystkie i nie dla każdej. Z reguły pilnowana jest tylko linia 5V i tyle, w przypadku klasycznych konstrukcji - no bo jak to opanować, jak uzwojenia wszystkich napięć są na jednym transformatorze, z regulacją po stronie pierwotnej? Tak że proponuję się nie rozpędzać.
    jack63 napisał:
    Natomiast z tymi zabezpieczeniami nadprądowymi nie jest tak cacy. W zasadzie są to zabezpieczenia przed przekroczeniem mocy max i w większości sytuacji zasilacze komputerowe bardzo źle znoszą udary prądowe.
    Kolega znowu usiłuje błyszczeć tam, gdzie się ledwo orientuje. Zasilacze serwerowe mają pomiar prądu po stronie wtórnej - na rezystorach bocznikowych. W przypadku przekroczenia wartości dopuszczalnego prądu, przetwornica zostaje wyłączona - spraktykowane osobiście.
    Zasilacze serwerowe mają natomiast fajną cechę - wyjście V-sens, badające czy aby na obciążeniu jest zakładane napięcie i kompensujące jego spadek na liniach zasilających - dokładając tam potencjometr/rezystor, można nawet powyżej 1,5V od wartości znamionowej napięcie podnieść.
    Q-mac napisał:

    Pytanie co się jeszcze stanie kiedy użytkownik pomyli zaciski i podłączy akumulator na odwrót. Dlatego pytałem o jakiekolwiek zabezpieczenia, ale bez odzewu. Generalnie konstrukcja zupełnie nie przemyślana.
    Dlatego lepiej się nie mylić - wszelkie "boostery" nie mają żadnych zabezpieczeń przed zwarciem, znakomita większość prostowników również.
    marian1981.02 napisał:

    Taka przetwornica powinna być w oryginalnej, metalowej obudowie z względu na siejące zakłócenia.
    Każdy SMPS sieje zakłóceniami w eter, a rzadko który jest w szczelnej klatce Faradaya. Co z tego że nie będzie emitował zakłóceń radiowych, skoro wypuści je od strony sieci zasilającej z braku rozbudowanego filtra?
  • #22
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    robokop napisał:
    Co z tego że nie będzie emitował zakłóceń radiowych, skoro wypuści je od strony sieci zasilającej z braku rozbudowanego filtra?
    Przy takim użytkowaniu mało kogo obchodzi co wpuszcza do sieci zasilacz no chyba, że energetykę. Bardziej bym się obawiał, że zaczną mu głupieć sterowniki w serwisowanym samochodzie przy podłączonym owym zasilaczu. Nie wiem czy kiedyś widziałeś na analizatorze jak taka przetwornica sieje w eter? Obudowa metalowa ich fakt szczelna nie jest, ale zawsze coś.
  • #23
    acctr
    Poziom 16  
    Jeśli chodzi o napięcie max ładowania akumulatora to im większe tym lepiej. Współczesne akumulatory są robione w technologii ca/ca, które w ostatniej fazie ładowania potrzebują napięcia około 16,2V.
    Tylko takie daje radę uzyskać odpowiednią gęstość elektolitu.
  • #25
    gimak
    Poziom 39  
    Samego pomysłu takiego prostownika nie krytykuję, bo sam coś takiego osiągnąłem inną, może tańszą drogą.
    Natomiast jeżeli miało to być tylko utrzymanie akumulatora w pełnej gotowości, czyli w pełni naładowany, to w zupełności wystarczy do tego moc 20-40 W, więc nie trzeba do tego, aż takiej armaty.
    Sam korzystam obecnie do utrzymania akumulatora w stałej gotowości, 12V paneli PV o łącznej mocy 40W i to w zupełności wystarcza, a nawet w słoneczne dni jest duży nadmiar.
    A tak przy okazji, to polecam takie rozwiązanie tym użytkownikom samochodów co nie mają garażu i trzymają samochód pod chmurką.
  • #26
    robokop
    Moderator Samochody
    gimak napisał:
    Natomiast jeżeli miało to być tylko utrzymanie akumulatora w pełnej gotowości, czyli w pełni naładowany, to w zupełności wystarczy do tego moc 20-40 W, więc nie trzeba do tego, aż takiej armaty.
    Tyle że to ma być na zasadzie APU - gdy potrzeba sporo prądu, a silnik jest unieruchomiony. Są takie fabryczne urządzenia, dające prądy rzędu 200A nawet.

    Dodano po 10 [minuty]:

    marian1981.02 napisał:
    Bardziej bym się obawiał, że zaczną mu głupieć sterowniki w serwisowanym samochodzie przy podłączonym owym zasilaczu.
    Nie bój sie o to. Nie wiesz chyba jakimi zakłóceniami sieje alternator, układ zapłonowy czy wtryskowy. O przetwornicach HID nie wspomnę.
  • #27
    brofran
    Poziom 38  
    Q-mac napisał:
    Pytanie co się jeszcze stanie kiedy użytkownik pomyli zaciski i podłączy akumulator na odwrót.
    Pewnie jakiś drucik w środku sie przepali. :D
    Wiekszosć starych, używanych prostowników, nie ma takiego zabezpiecznia.
  • #29
    vodiczka
    Poziom 43  
    error105 napisał:
    Raczej każdy potwierdzi że napięcie ładowania to 14.8V a podtrzymania to 13.8.
    To masz drugiego takiego, który nie potwierdza twoich rewelacji. Pierwszym był kolega kortyleski a kolega Heniek07 śmie wątpić ;)
    error105 napisał:
    Bzdura ? Raczej nie, tym bardziej że alternator mam nowiutki (no może teraz ma już z 3000km) z ASO i dokładnie tak się zachowuje - myślisz że sztab inżynierów popełnił taki błąd projektując go
    To, że twój alternator tak się zachowuje nie znaczy, że wszystkie alternatory przystosowane do instalacji 12V zachowują się identycznie a wszyscy projektanci projektują tak jak twój "sztab inżynierów" ;) Jeden przykład:
    Mój pomysł na zasilacz/prostownik do samochodu.
  • #30
    robokop
    Moderator Samochody
    Panowie, dywagacje na temat napięcia ładowania akumulatora to może zostawcie sobie na inna okazję? Jest ogólnie przyjęte że te ma się zawierać w przedziale 13,9-14,4V i marginalne znaczenie ma to, że akumulatory wapniowo-ołowiowe ładuje się do 14,7V, a jeszcze inne do 15,6V.