niebiesko-czerwony hmm az zobacze z ciekawosci w jaki ja się wpiąłem od tego biegu wstecznego
schemat fajny ale oprócz kolorów przewodów nic z niego nie rozumiem
Troszkę tego nie rozumiem:
Aby skontrolować, czy obwód podgrzewania jest zasilany, konieczne jest wpięcie wtyczki czujnika do instalacji elektrycznej pojazdu. Miernik powinien być ustawiony do pomiaru napięcia stałego „DC”. Przy włączeniu zapłonu, ale wyłączonym silniku, napięcie między masą pojazdu (czarny przewód multimetru) a stykiem 5 (czerwony przewód multimetru) powinno wskazywać wartość napięcia akumulatora.
czyli że np w pin 3 lub 4 czerwony przewód multimetru a czarny do srubki np? czy czerony np 3 pin a czarny 4 pin?
od 2,5 do 4 Om ja miałem 3 z hakiem pomiar czy może coś innego się zepsuć w sądzie oprócz grzałki? gdybym wyeliminował grzałkę w sumie tam z boku we wtyczce zauwazylem jakiś coś ala "bezpiecznik" lub opornik 2 zapatkami się odpina takie zatrzaski i jest coś podobnego do bezpiecznika
tak poczytałem te posty na tych forach co koledzy podeslali i ogólnie to troszkę się obawiam tego:
nieprawidłowy odczyt wartości z przepływomierza masowego powietrza powodują nieprawidłowe wysterowania czasu wtrysku,
problemy z pompą paliwa lub z wtryskiwaczami,
nieszczelności w układzie dolotowym (tak zwane „lewe” powietrze),
problemy z układem zapłonowym,
zły stan ogólny silnika,
uszkodzenie zaworu EGR lub jego nieprawidłowa praca.
bo to teraz byłaby zabawa w detektywa co z tych rzeczy mogło się zj..ać co do 1 jestem pewny co do szczelności w układzie dolotowym bo nie widać żadnych przedmuchów a ogólnie pod samochodem leżałem sporo czasu bo zabezpieczałem go od dołu i zmieniałem tłumik końcowy
tak z ciekawości spojrząłem wczoraj w bloki pomiarowe na Viakenie i w kanał 031 bo gdzieś na forum wyczytałem że 31 kanał odpowiada za sonde lamda i tam jest sonda lamda i są napięcia na odpalonym silniku sprawdzałem i skakały napięcia
Teoretycznie mógłbym kupić tą sondę i nie bawić się w detektywa bo praktycznie przez 2 lata wymieniałem tylko eksploatacyjne rzeczy typu filtry oleje , śiwece itp więc te 350zł po 2 latach to byłby żaden wydatek w porównaniu ile te auto na siebie zarobiło a ta sonda na pewno nowa by mu nie zaszkodziła