Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Marantz M-CR610 Melody - brak dźwięku, mocne trzaski

08 Mar 2020 20:51 237 8
  • Poziom 2  
    Mój Marantz M-CR610 Melody ma dziwną przypadłość, mianowicie:
    po włączeniu brak dźwięku lub mocne trzaski w podłączonych kolumnach, po wykonaniu "Factory Reset" lub "Initialization mode" (User Reset) przez kilka minut wszystko działa prawidłowo - dźwięk bez zarzutu aż do zmiany kolejnej płyty CD lub do przejścia w stan "STANDBY", lub do odłączenia odtwarzacza od prądu.
    W przypadku ponownego włączenia po trybie "STANDBY", lub ogólnie po włączeniu, następuje prawidłowe uruchomienie MARANTZ'a lecz po włożeniu CD lub odtwarzaniu utworów z pendrive'a nie ma on dźwięku albo zaczynają się, jak już napisałem powyżej, mocne trzaski w kolumnach po czym wyłącza się i mruga czerwona dioda.
    Muszę ponownie wykonać "Factory Reset" lub "Initialization mode" (User Reset) aby zaczął prawidłowo odtwarzać.
    Zgodnie z tym co piszą w Service Manual do tego modelu, myślałem, że problem jest związany z PCM9211 lub PWM CONTROLLER TAS5508, ale po ich wymianie problem nie został rozwiązany.
    Reszta funkcji odtwarzacza działa i uruchamia się prawidłowo, bez żadnych zarzutów i problemów.
    Bez problemów też udaje się wprowadzać i zmieniać wszystkie ustawienia w menu odtwarzacza.
    Nie ma też żadnych problemów z nawiązaniem łączności z siecią - Wired oraz WiFi działają prawidłowo.
    Sprawdziłem zasilacz - wszystko w porządku, napięcia prawidłowe.
    Proszę bardzo doradzić gdzie mam szukać przyczyny takiej dziwnej usterki.
    Z góry dziękuję wszystkim za fachowe porady.
  • Poziom 14  
    Mam ten sam model z identyczną wadą. Myślę, że problem leży po stronie TAS5508. Oryginalnie, mój odtwarzacz działał normalnie, ale czasami przy zmianie głośności lewy kanał szedł samoczynnie na pełną moc co skutkowało załączeniem się układu zabezpieczenia (migająca czerwona dioda). Kupiłem na Ali nowy układ, wszystko działało prawidłowo lecz po jakimś czasie zauważyłem dziwną usterkę. Otóż, na kilka dni zostawiłem odtwarzacz w garażu i przy ponownym jego uruchomieniu, nie było w ogóle dzwięku. Gdy osiągnął on temperaturę pokojową to dzwięk powrócił. I tak było kilka razy.
    Ponownie zamówiłem i wymieniłem TAS5508. Teraz dzwięk jest już nawet bez podgrzewania, ale pojawiają się włąsnie te dziwne trzaski już na samym starcie. Myślę teraz kupić ten układ raz jeszcze, ale tym ze strony Mouser'a. Obstawiam, że te dwa poprzenie układy od chinoli, były po prostu podróbkami lub źle magazynowane.
  • Poziom 2  
    Dziękuję za odpowiedź.
    W międzyczasie miałem możliwość, jak to radzą w instr.servisowej, sprawdzenia tego:

    Check the PWM waveform output of PWM CONTROLLER AMP B'D
    [WF36] :
    2 , 4pin (Lch , SPK - B)
    6 , 8pin (Lch , SPK - A)
    10 , 12pin (Rch , SPK - B)
    14 , 16pin (Rch , SPK - A)

    Przypadkowo odkryłem, że problem mógł się ukrywać w złączce "WF36".
    Ma ona ruchome piny.
    Dobrze sprawdziłem wszystkie kontakty, dwa były słabe, jednego ne było wcale.
    Myślę, że owe trzaski były spowodowane właśnie złym połączeniem.
    Jak na razie problem ustąpił ale nie jestem tego do końca pewien, gdyż przez to mógł ponownie ulec awarii układ TAS5508.
    Chętnie bym kupił ten układ na stronie Mouser'a, ale oni informują, że są "Niedostępne na stanie, czas realizacji zamówienia 8 tygodni".
    Proszę więc sprawdzić "WF36" w swoim MARANZ'u i jeśli u Pana, również, problem z dźwiękiem zostanie rozwiązany, można będzie stwierdzić czy rzeczywiście był on spowodowany ową złączką.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Sprawdziłem pod mikroskopem lutowania WF36 i stwierdziłem, że lepiej będzie je ponownie przelutować. Zero trzasków w głośnikach po włączeniu urządzenia :) Ja u siebie znalazłem jeszcze jedną usterkę. Otóż napięcie +3.3V_D1 podawane przez IC52, było stabilne tylko przez pierwsze kilka sekund, a potem spadało ono do wartości +2.78V. Wymieniłem elektrolity C513 i C516 pomimo tego, że miały tylko lekko zaniżone parametry. Teraz napięcie +3.3V_D1 jest stałe i ma prawidłową wartość.
  • Poziom 2  
    Elektrolity o których piszesz, jak na razie, mam w porządku ale przy bardziej wnikliwym spojrzeniu, zauważyłem, że elektrolity C325 oraz C597 były nieco "pulchne", sprawdziłem i okazało się, że jak w twoim przypadku z C513 i C516, miały też lekko zaniżone parametry więc wymieniłem je.
    Teraz pozostaje tylko period testowy: włączam/wyłączam, gra przez 8-10godzin dziennie, etc...
    Umówmy się napisać co będzie się działo z odtwarzaczem po, powiedźmy, tygodniu. Dobrze?

    P.S. Mam jeszcze pytanie - potrzebuję soft(dump - plik ***.bin) to tego modelu MARANTZ'a. Mam jeszcze jeden taki sam odtwarzacz - do wymiany procesor oraz flesh, lecz nie udało mi się tego softu wyłowić w sieci. Może wiesz jak go odczytać z tego, co teraz działa po naprawie lub może masz już ten plik?

    Dziękuję za wskazówki i podpowiedzi.
  • Poziom 1  
    Rozpakowalem wczoraj ucieszony pudelko ze sprzętem... i niestety, też mam te trzaski. Gdzie udało się Kolegom znaleźć instrukcję serwisową? Jak dobrać się do tego WF36? Będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam.